mdk8 Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 mam nadzieję ,że to dobra decyzja i Pluto będzie szczęśliwy. Quote
AlfaLS Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 LILUtosi napisał(a):No i pojechał chłopak. :-( Ale wizyta poadaopcyjna będzie? LILUtosi a jak Toje wrażenia ze spotkania z tą rodziną? Jak Pluciak do nich? Quote
Macia Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 AlfaLS napisał(a):Ale wizyta poadaopcyjna będzie? Spokojnie. Mieszkam bardzo blisko. W razie czego możemy zadziałać w każdej chwili. Wizyta też będzie. Quote
Kocurek Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 oby było wszystko ok...Nie raz takie szybkie adopcje okazywaly się udane i szczęśliwe...Plutku trzymam mocno kciuki.... Quote
Poker Posted August 28, 2013 Posted August 28, 2013 LILUtosi napisał(a):No i pojechał chłopak. :-( Tak go pokochałaś czy będzie mu tak źle? Quote
monika083 Posted August 28, 2013 Author Posted August 28, 2013 LILUtosi napisał(a):Plutek to dobry pies, lubiłam go. Lilu, a mozesz cos wiecej napsac ? :razz: Jakie wrazenia? Martwie sie , bo tak to wszystko hop siup.. Quote
bascha84 Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Wspaniała wiadomość- miejmy nadzieję, że dla Pluta wszystko ułoży się jak najlepiej. Czy za szybko? Pies i tak wystarczająco długo przebywał w schroniskach, więc nie sądzę, że za szybko. Wiadomo, kontrola podstawą zaufania, jednakże skoro to znajomi znajomych jednej z tutejszych "działaczek" to chyba z tą kontrola też nie będzie problemu myślę i monitoringiem sytuacji. Teraz tylko pytanie do Lilutosi i osoby, do której wędrowały przelewy- czy z pieniążkami się wszystko zgadza, słowem, czy nie trzeba czegoś dopłacać w celu uregulowania wszelkich należności względem Lilutosi? Quote
monika083 Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 bascha84 napisał(a):Wspaniała wiadomość- miejmy nadzieję, że dla Pluta wszystko ułoży się jak najlepiej. Czy za szybko? Pies i tak wystarczająco długo przebywał w schroniskach, więc nie sądzę, że za szybko. Wiadomo, kontrola podstawą zaufania, jednakże skoro to znajomi znajomych jednej z tutejszych "działaczek" to chyba z tą kontrola też nie będzie problemu myślę i monitoringiem sytuacji. Teraz tylko pytanie do Lilutosi i osoby, do której wędrowały przelewy- czy z pieniążkami się wszystko zgadza, słowem, czy nie trzeba czegoś dopłacać w celu uregulowania wszelkich należności względem Lilutosi? Doplacac napewno nic nie trzeba, zrobie wieczorem dokladne rozliczenie,chyba nawet zostanie jakis grosz, to moze przeznaczymy na inna bide-Ale dopoki ds nie bedzie na 100% pewny . Quote
asiuniab Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 ale super, dopiero teraz weszłam, a tu takie zmiany; a skąd Państwo wypatrzyli Plucia?? Quote
monika083 Posted August 29, 2013 Author Posted August 29, 2013 asiuniab napisał(a):ale super, dopiero teraz weszłam, a tu takie zmiany; a skąd Państwo wypatrzyli Plucia?? z ogloszenia w necie, ale wiecej tez nie wiem, Quote
Ingrid44 Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Ale niespodzianka. Bardzo sie ciesze ze Plutek ma DS. Trzymam kciuki I zycze duzo milosci dla Plutka :) :) :) Quote
paula_t Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Czekamy z niecierpliwością na wieści co u Plucinka..... Quote
maarit Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Dawno nie zaglądałam a tutaj takie zmiany :) Powodzenia Plutku :) Quote
ona89 Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 [h=5]Cześć wszystkim z tej strony Klaudia. Jesteśmy wraz Wojtkiem nowymi właścicielami psa. Mam nadzieję ze niedługo dodam jakieś aktualne zdjęcie Pluta. Pies nie odstępuje nas na krok. Ruszymy się na kanapie, Pluto nas obserwuje, wstajemy, Pluto wstaje z nami. W nocy sprawdzał, czy śpimy, czy jesteśmy, nie odeszliśmy. Wczoraj, gdy tylko dojechaliśmy do Leszna został zapisany do weterynarza, sprawdzony czy wszystko ok (po poprzednim piesku, który miał przewlekłą niewydolność nerek i niestety odszedł musiałam sprawdzić, czy z Plutem nic nie jest). Wg. weterynarzy pies ma się świetnie, a nawet dawali mu mniej lat niż ma. Dzisiaj został wykąpany, trochę się bał, a nawet próbował uciec, ale udało nam się go uspokoić i dzielnie zniósł kąpiel. Pół dnia spędził z nami u Wojtka rodziców, ponieważ mają oni dom jednorodzinny i mógł cały czas biegać po dworze. Co najważniejsze cały czas macha ogonem, a wszyscy w rodzinie coś mu kupują, tak więc mamy całą siatę smakołyków i jeszcze zabawki się trafiły. Zamówiłam już mu karmę, legowisko, smycz wyciąganą, żeby miał więcej miejsca do biegania, duże miski na stojaku (stawy nie są obciążone), jak tylko zacznie się bawić zabawkami, to dokupię kolejne. Ze względu na to, iż prowadzę własną działalność gospodarczą, zmieniłam, tak grafik swojej pracy, że Pluto cały czas będzie, ze mną lub Wojtkiem, aż nam zaufa i zrozumie, że go nie zostawimy, ani nie oddamy nikomu innemu. W razie jakichkolwiek pytań proszę pytać.[/h] Quote
asiuniab Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 [quote name='ona89']Cześć wszystkim z tej strony Klaudia. Jesteśmy wraz Wojtkiem nowymi właścicielami psa. Mam nadzieję ze niedługo dodam jakieś aktualne zdjęcie Pluta. Pies nie odstępuje nas na krok. Ruszymy się na kanapie, Pluto nas obserwuje, wstajemy, Pluto wstaje z nami. W nocy sprawdzał, czy śpimy, czy jesteśmy, nie odeszliśmy. Wczoraj, gdy tylko dojechaliśmy do Leszna został zapisany do weterynarza, sprawdzony czy wszystko ok (po poprzednim piesku, który miał przewlekłą niewydolność nerek i niestety odszedł musiałam sprawdzić, czy z Plutem nic nie jest). Wg. weterynarzy pies ma się świetnie, a nawet dawali mu mniej lat niż ma. Dzisiaj został wykąpany, trochę się bał, a nawet próbował uciec, ale udało nam się go uspokoić i dzielnie zniósł kąpiel. Pół dnia spędził z nami u Wojtka rodziców, ponieważ mają oni dom jednorodzinny i mógł cały czas biegać po dworze. Co najważniejsze cały czas macha ogonem, a wszyscy w rodzinie coś mu kupują, tak więc mamy całą siatę smakołyków i jeszcze zabawki się trafiły. Zamówiłam już mu karmę, legowisko, smycz wyciąganą, żeby miał więcej miejsca do biegania, duże miski na stojaku (stawy nie są obciążone), jak tylko zacznie się bawić zabawkami, to dokupię kolejne. Ze względu na to, iż prowadzę własną działalność gospodarczą, zmieniłam, tak grafik swojej pracy, że Pluto cały czas będzie, ze mną lub Wojtkiem, aż nam zaufa i zrozumie, że go nie zostawimy, ani nie oddamy nikomu innemu. W razie jakichkolwiek pytań proszę pytać. przede wszystkim witam w gronie dogomaniaków, i proszę zaglądać do nas często opowiadać o Pluciu i przesyłać zdjęcia:) zapraszamy też się u nas rozgościć; i bardzo się cieszę, że Plutkowi trafiła się taka rodzinka, On dlatego tak Was pilnuje, bo pewnie sam nie może uwierzyć:) Hura:) Quote
AlfaLS Posted August 29, 2013 Posted August 29, 2013 Witamy Pluciakowy domek!!!!!! Nie ma nic lepszego od wiadomości z pierwszej ręki. Zawsze będziemy czekać na nowinkii fotki od Was :lol:. Pluto jest psiakiem, który podbił nasze serca i życzymy mu jak najlepiej... Quote
monika083 Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Witamy Rodzine Pluta! Ciesze sie, ze Plutek dobrze sie aklimatyzuje,bardzo sie martwilam o niego. Quote
LILUtosi Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 No to teraz macie cioteczki info z pierwszej reki. Co do chodzenia za czlowiekiem, wiekszosc psow ma tak na poczatku. Znowu zmienil sie dla niego caly swiat i pilnuje tego co ma tu i teraz. Srednio 3 tyg musicie poczekac az sie wyluzuje. Quote
ona89 Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 LILUtosi napisał(a):No to teraz macie cioteczki info z pierwszej reki. Co do chodzenia za czlowiekiem, wiekszosc psow ma tak na poczatku. Znowu zmienil sie dla niego caly swiat i pilnuje tego co ma tu i teraz. Srednio 3 tyg musicie poczekac az sie wyluzuje. Nam to w ogóle nie przeszkadza, a nawet fajnie jest to fajne :) W pierwszym tygodniu września idziemy na kolejne odrobaczenie i zobaczyć czy nie ma pchełek, ponieważ się drapie (nie często, ale się drapie ;)) oraz kupić maść na modzele :) Quote
bascha84 Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 ona89 napisał(a):Nam to w ogóle nie przeszkadza, a nawet fajnie jest to fajne :) W pierwszym tygodniu września idziemy na kolejne odrobaczenie i zobaczyć czy nie ma pchełek, ponieważ się drapie (nie często, ale się drapie ;)) oraz kupić maść na modzele :) :) To super, bardzo się cieszę :) i życzę wszystkiego dobrego :) Żeby Wasz domek był dla psa docelowym takim już na zawsze, a i dla Państwa żeby psiak ów wniósł do Waszego życia wiele radości. Quote
monika083 Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 LILUtosi napisał(a):No to teraz macie cioteczki info z pierwszej reki. Co do chodzenia za czlowiekiem, wiekszosc psow ma tak na poczatku. Znowu zmienil sie dla niego caly swiat i pilnuje tego co ma tu i teraz. Srednio 3 tyg musicie poczekac az sie wyluzuje. taaaa..3 tygodnie, moj Bruno jest z nami juz ponad 5 lat i dalej lazi za mna nawet do kibelka :evil_lol: Quote
Poker Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Ale fajnie ,że rodzinka Pluta się tutaj pojawiła.Nie ma jak wiadomości z pierwszej ręki i to wspaniałe wiadomości. Oby tak zostało na zawsze. Quote
asiuniab Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 ona89 napisał(a):Nam to w ogóle nie przeszkadza, a nawet fajnie jest to fajne :) W pierwszym tygodniu września idziemy na kolejne odrobaczenie i zobaczyć czy nie ma pchełek, ponieważ się drapie (nie często, ale się drapie ;)) oraz kupić maść na modzele :) na modzele nie ma nic lepszego niż maść propolisowa; Quote
monika083 Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 asiuniab napisał(a):na modzele nie ma nic lepszego niż maść propolisowa; a co to sa modzele? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.