nika28 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Bardzo proszę o pomoc... W piątek 9.12 w nocy zaginęła w Warszawie na ul. Klemensiewicza (Jelonki) adoptowana z naszego przytuliska sunia Bunia... Niestety nowa Pani okazała się na tyle nieodpowiedzialna, że nie dość że wyszła z suczką w obroży (a nie jak prosiliśmy w szelkach), to nawet jej nie szukała i raczej nie zamierza... Bunia wraca do schroniska (chyba, że znajdzie się dla niej jakiś DT...), ale trzeba ją najpierw znaleźć i złapać... Bunia od szczeniaka była w schronisku, jest wycofana i nieufna do obcych... Ale błąka się już kilka dni, i powinna dojść do jedzenia... Była widziana dzisiaj na parkingu na ul. Klemensiewicza, ale zanim Agnieszka dojechała z Głowna suni już nie było... [SIZE="4"]Bardzo proszę osoby które mieszkają w pobliżu o pomoc... :( Agnieszka dzisiaj powywieszała ogłoszenia, szukała jej, ale niestety... A tak wygląda Bunia : [SIZE="3"]Jeśli ktoś by ją widział, proszę o kontakt z Agnieszką : 509-104-718 Quote
nika28 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Nie ma nikogo z tych okolic ? :( :( :( Quote
nika28 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Bunia nadal się nie znalazła... :( Quote
Bonsai Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Oj, kawał drogi ode mnie... Napisz może do Justa , ona jest z Bemowa, może będzie jej bliżej. Quote
Olena84 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Podrzucam! Co za nieopowiedzialny babsztyl! Quote
zaradna Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Wydarzenie Buni na fb http://www.facebook.com/profile.php?id=100001963928169#!/events/322456094439523/ Potrzebujemy POMOCY w poszukiwaniach Quote
Olena84 Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Byla widziana tylko raz w tych okolicach? Quote
nika28 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Olena84 napisał(a):Byla widziana tylko raz w tych okolicach? Tak, bo tylko raz Agnieszka tam była... A z okolicy nikt nie zgłosił się do pomocy w poszukiwaniach, więc nie wiemy... :( Quote
Malawia Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Cześć ! Znalazłam WAS na FB, niestety mieszkam z drugiej strony Wawy :-( Porozsyłajcie na PW link, może więcej cioteczek przybędzie!!! A na FB zmieniajcie często fotki, wtedy ludziom przypomnicie o wydarzeniu, i częściej będą udostępniać !! Postaram się na FB pomóc! Tam mam więcej znajomych ! My od sierpnia szukamy suni z radomskiego schronu na Bródnie, każdą wolną chwilkę na to poświęcamy, na plakatowanie i włóczenie się po okolicy i wypytywanie ludzi, czy nie widzieli, ale Nasza Demi jest maleńka i ciężko ją zlokalizować :-( wrzuciłam tam WASZ link, może któraś dziewczyna będzie miała w tamtej okolicy znajomych! Trzymam kciuki za Waszą Bunię !!!!!!!!!!!! Quote
UBOCZE Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Zaznaczam zgubę. Szukajcie więcej osób z Warszawy na wątkach mazowieckich i zapraszajcie na wątek Buni! Quote
Awit Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Boże, oby nie spotkał jej los jak inną sunię<tfu> która w kilka godzin po zamieszkaniu w nowym domu już nie żyła, bo tak samo wypięła się ze zbyt luźnej obroży i zaraz ją zabił samochód. Czy kontaktowaliście się z Panem Mirkiem z Sity? 22-492-43-73 Daj Boże żeby żyła. Jest gdzieś plakat? Edit: A czy ta kobieta!! krew mnie zalewa jak myślę o bezmyślności, czy ta kobieta nie może chociaż zrobić te minimum dla niej, żeby dać komuś by rozwieszał plakaty? Po co ona ją w ogóle brała? Edit: Dajcie mi plakat awitness@interia.pl Koleżanka mieszka w okolicy tej okolicy, rozwiesi kilka. Quote
Anette Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Ja niestety z innej strony miasta.. Dziewczyny powiadomcie lecznicę na Klemensiewicza, całodobową na Powstańców Śląskich, przy CZumy (bodajże 8?) jest szkoła i na pewno drużyna harcerska- młodzież jest zazwyczaj życzliwie nastawiona, obok jest Ratusz i osiedle Przyjaźń- dużo zakamarków gdzie może się spokojnie schować psiak- oplakatować te okolice. Jest też Lidl gdzie przychodzi dużo ludzi- ona tam tez może szukać jedzenia EDIT.. Po drugiej stronie Górczewskiej na wysokości Klemensiewicza są działki.. Może warto tam popytać?? Quote
inga.mm Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 ja poproszę telefon do tej madamy, która zagubiła sunię Quote
nika28 Posted December 15, 2011 Author Posted December 15, 2011 Awit, wysłałam plakacik. Jeśli ktoś jeszcze by chciał, to proszę o meila, będę wysyłać. W okolicy Klemensiewicza jest kilka lecznic, chyba wszystkie już są poinformowane... Może ktoś ją znajdzie, i zaprowadzi do którejś z nich... inga.mm, telefon do Pani jest na czarnych kwiatkach, ale jeśli chcesz, mogę chyba Ci podać na pw. Uważajcie na tą kobietę, bo na pewno będzie szukała następnego psa... :( Robi dobre wrażenie, a jest totalnie nieodpowiedzialna... Quote
inga.mm Posted December 15, 2011 Posted December 15, 2011 Poproszę, może uda się coś z niej wykrzesać czy mam powielać plakaty? Latać nie mogę, bom okupowana w robocie i w domiszczu, ale plakaciki a-4 mogę machnąć Quote
yunona Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Latałam dzisiaj po nocy bo wczoraj o 23.oo zginął następny psiak adoptowany z Palucha Tofik (wyrwał się ze smyczy!). Pani rozpacza a ja działam. Ona skończyła z mężem szukać, poszłam ja. Niestety nic. Ani duży pies ani mały nie trafił się. Jutro rozlepiamy plakaty. Jest już na Fejsie.Tofik zginął w okolicach Krępowieckiego, Góralskiej, Górczewska, Redutowa. Przy poszukiwaniach Buni może ten łobuziak się znajdzie! http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/382718_2334982090201_1119287530_31842877_756311979_n.jpg Quote
Olena84 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Tez poprosze plakat na psyogloszenia@interia.pl Quote
anka_szklanka Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 znalazłam taką sunię, podobna... http://www.facebook.com/photo.php?fbid=305482509491423&set=a.182763931763282.39898.180057532033922&type=1&theater Quote
Anette Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 [quote name='yunona']Latałam dzisiaj po nocy bo wczoraj o 23.oo zginął następny psiak adoptowany z Palucha Tofik (wyrwał się ze smyczy!). Pani rozpacza a ja działam. Ona skończyła z mężem szukać, poszłam ja. Niestety nic. Ani duży pies ani mały nie trafił się. Jutro rozlepiamy plakaty. Jest już na Fejsie.Tofik zginął w okolicach Krępowieckiego, Góralskiej, Górczewska, Redutowa. Przy poszukiwaniach Buni może ten łobuziak się znajdzie! http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s320x320/382718_2334982090201_1119287530_31842877_756311979_n.jpg Dam znac mamie , ona mieszka vis a vis Ratusza a na pierwszy spacer chodzi o 4 rano może cos wypatrzy :) Quote
karolina_g_k Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Porozglądam się dziś bo będę na Jelonkach. Quote
Noemi1 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Na FB sunieczkę rozgłosiłam jak tylko umiem. Dziś niestety nie pomogę w poszukiwaniach. Może jutro na chwilę się wyrwę, ale nie mam jak wydrukować plakatu. Dziewczyny może zmieńcie tytuł na Warszawa zaginęła sunia, i dalej co uważacie. Bardziej zwróci uwagę osób z Wwy. yunona a czy Tofik ma jakieś wydarzenie/wątek poszukiwawczy, żeby go też rozgłosić? Ten jego plakat jest w małej rodzielczości i nie bardzo daje się przeczytać treść. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.