Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no dobra dziewczyny...przelało sie dzis we mnie ..opowiem troche co sie dzieje w panstwie jak obywatel potrzebuje pomocy....
jesli bede uzywała słów ogolnie uznanych za obrazliwe to mnie wybaczcie...

w skrocie .....w dniu 21 07 2006 ukradziono mnie torebke z calym wyposazeniem,dokumenty, dowody, prawko, karty platnicze i do lekarzy ...wszystko.....jak leci......o lakierze do paznocki i kosmetyczce nie wspomne:diabloti: .
zglosilam na policje - siedziałam u dziadow 3 godziny. i pan policjant wydajacy mnie zaswiadczenie powiedzial ze w ciagu miesiaca przyjdzie zawiadomienia o umozeniu ( a moze umorzeniu...niepotrzebne skreslic))sledzctwa - bo niski stopien zagrozenia.:angryy: :angryy:
i co sie dzieje???cierpliwie czekam jeden miesiac, drugi.....trzeci i doooppppaaa, duza romiana doopa:eviltong: ......jest 13.08.2007 i nie ma nic....wiec w sobote 11.08 udaje sie na policje w miejscu gdzie zglosilam krazdziez i co???

i pan na dyzurze mimo ze calosc jest przeszkolona...ja jestem z dzieckiem ...karze mi czekac 20 minut az laskawie podchodzi a podchodzi tylko dlatego ze zaczelam zartowac do syna ze moze jak zadzwonie na 112 albo na 997 to szybciej sie dowiem niz na miejscu przy okienku...:diabloti:

gdyby ktos smial twierdzic ze jestem pyskata - to MA RACJE......:loveu:

i idac dalej oczywiscie pan w dyzurce jest tak mily i nic nie wiedzacy ze daje mi jakis nr telefonu zeby dopytac w poniedzialek. udawal jelenia. to sie paru spraw dowiedzial o sobie:loveu: - grzecznie oczywiscie....

i dalej dzwoni ja do pana komisarza......
i co???
i pytam goscia po krotkim wyjasnieniu i zlosliwym komentarzu co jest i czemu nie mam zawiadomienia o umorzeniu...a on do mnie z tekstem: a czy pani dostała informacje ze sledztwo sie rozpoczeło??????????
no moje drogie.....:angryy: :angryy: :mad: to ja rownie grzecznie co zlosliwie mowie panku komisarzowi zeby byl laskaw sie nie pograzac tym debilizmem. bo jezeli w ciagu ponad roku nie rozpoczeli sledztwa to juz jest smiech na sali i granda....

czujecie bluesa?????

po prostu nadal nie wiem na co place podatki???????
kolejna akcja np w zusie ....panie w okienkach ( Haniu nie gniewaj sie) traktuja Cie jak zło konieczne ...a dla przypomnienia z naszych podatkow tylko i wylacznie maja pensje , wiec sila rzeczy powinnismy byc traktowani bardzo dobrze....a tu jak smiec....
a jak potrzebujesz pomocy i w sumie chcesz "dostac" to co placisz przez min 30 lat to potem albo nie ma miejsca w szpitalu albo na operacje ratujaca zycie trzeba czekac 6 miesiecy. 6 miesiecy... wiem co mowie!!!!Ja sie rzadko tak ekscytuje....debilizmem w Polsce ale czarka sie przepełnila,.........
a gdyby ktos chcial mi powiedziec ze place na obecnych emertytow czyli np na moja mame i tate to wlasnie tego nie widze, bo jak byla potrzeba o ktorej wspomnialam to musieli isc prywatnie na operacje ratowania zycia...logiki prosze mi tu nie udowadniac bo jej zupełnie brak....:-(

na policji ...tez podobnie...dostaja pensje tylko znaszych podatkow i sprawa jest taka sama...kurna czy ja tez mam zaczac do zycia podchodzic tak jak CI ludzie???
Rany boskie na co idzie moja kasa????

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
cholera...to znaczy nie jest skonczona i bedzie Cie to okresowo gryzło.....

jak psa???znaczy sie kochasz?????


to przenośnia... po prostu go nienawidze... i tak już pozostanie- na dniach idziemy do adwokata bo ten dziad bruździ nawet po smierci :mad::mad:


co do urzędników...AGUŚ!!!!! żyjemy w kraju korupcji i kombinowania... co ICH Twoj portwel :shake:


chyba każdy to przechodził.... :angryy: ja tez :angryy:

  • np. moja stłuczka- tzn. w marcu koles mi rąbnął w auto- uciekł... zgłosiłam na gliny, dałam im wszystkie namiary na kierowce... żeby podali mi namiary na firme ubezpieczeniową....i co??? czekam... miesiąc, dwa, trzy... jeżdże rozwalonym autem.... po czterech miesiącach napisalam ... SKARGE :diabloti: do komendanta policji :diabloti:sprawa ruszyła sie ... NATYCHMIASTOWO- już 2 razy mnie zapraszali na pogaduszki :cool1: i 3 razy byli u mnie OSOBIŚCIE:cool1: doręczyc pismo o etapie śledztwa :diabloti: a tera musze przestrzegać przepisów bo maja mnie na celowniku
  • lekarze-lekarz nie widział u mnie na rentgenie złamania.... 1,5 roku nie ruszałam ręką.... nadal mam nie do konca sprawną... lekarze rozdział zamkneli, bo "co ja mam z Panią zrobić... to już tak zostanie" :angryy:- sądzic sie nie wysądze bo sąd lekarski stanie w obronie lekarzy ze miał prawo nie widziec ... bo RTG było mokre- konsultowałam sie z kolegą sędzią....
  • nawiązując:odszkodowania nie otrzymałam... bo.... w firmach ubezpieczeniowych nie chciano mnie ubezpieczyc bo... prowadząc działalnosc aby sie ubezpieczyc musze miec 3 pracowników- a nie mam.... okazało sie ze to bzdura bo od lutego jesteśmy razem z Pawciem ubezpieczeni... zupełnie nie wiem czemu przez 4 lata mnie zwodzili- przeciez ja tylko chciałam IM PŁACIĆ :cool1:
  • ZUS... przemilcze bo maja taki burdel w papiórach że masakra... wiecznie coś musze prostować... bo sobie panie nie wklikały w kompka albo przeoczyły...
  • urzędy..... z moim wygladem traktuja mnie jak.... szmaciarza... nic nie moge załatwić szybko i skutecznie...

  • STRAŻ WIEJSKA :angryy::angryy::angryy: wiecznie cos nie tak bo mamy psa MORDERCE :roll:
iiiii wiieeeeeele innych historii... jak napisze książke podaruję Ci w prezencie ;)

Posted

[quote name='clockwork']

co do urzędników...AGUŚ!!!!! żyjemy w kraju korupcji i kombinowania... co ICH Twoj portwel :shake:

chyba każdy to przechodził.... :angryy: ja tez :angryy:


  • np. moja stłuczka- tzn. w marcu koles mi rąbnął w auto- uciekł... zgłosiłam na gliny, dałam im wszystkie namiary na kierowce... żeby podali mi namiary na firme ubezpieczeniową....i co??? czekam... miesiąc, dwa, trzy... jeżdże rozwalonym autem.... po czterech miesiącach napisalam ... SKARGE :diabloti: do komendanta policji :diabloti:sprawa ruszyła sie ... NATYCHMIASTOWO- już 2 razy mnie zapraszali na pogaduszki :cool1: i 3 razy byli u mnie OSOBIŚCIE:cool1: doręczyc pismo o etapie śledztwa :diabloti: a tera musze przestrzegać przepisów bo maja mnie na celowniku
Ja dzis zamierzam zadzwonic do prokuratury i podpytac co sie dzieje i gdzie to lezakuje...oczyswiscie nie obejdzie sie bez tony uszypliwej zlosciwosc....i odpowiedniej argumentacji ...ktorej druga strona albo nie chwyci albo bedzie isc w zaparte...:diabloti: .


  • lekarze-lekarz nie widział u mnie na rentgenie złamania.... 1,5 roku nie ruszałam ręką.... nadal mam nie do konca sprawną... lekarze rozdział zamkneli, bo "co ja mam z Panią zrobić... to już tak zostanie" :angryy:- sądzic sie nie wysądze bo sąd lekarski stanie w obronie lekarzy ze miał prawo nie widziec ... bo RTG było mokre- konsultowałam sie z kolegą sędzią....
konował nie lekarz...przepraszam za te slowa ale jak ktos jest fachura w swoim fachu to nie ma takich idiotycznych tłumaczen ze nie widzial....najgorsza jest w takich przypadkach bezsilnosc.......i niemoznosc odpowiedniego wyegzekwowania praw pacjenta....

  • nawiązując:odszkodowania nie otrzymałam... bo.... w firmach ubezpieczeniowych nie chciano mnie ubezpieczyc bo... prowadząc działalnosc aby sie ubezpieczyc musze miec 3 pracowników- a nie mam.... okazało sie ze to bzdura bo od lutego jesteśmy razem z Pawciem ubezpieczeni... zupełnie nie wiem czemu przez 4 lata mnie zwodzili- przeciez ja tylko chciałam IM PŁACIĆ :cool1:
szkoda słow....

  • ZUS... przemilcze bo maja taki burdel w papiórach że masakra... wiecznie coś musze prostować... bo sobie panie nie wklikały w kompka albo przeoczyły...
Na temat ZUSu juz nic nie powiem....bo ostatnie dwa lata przechodzilismy rozne zawiorwania szczegolnie przy rodzicach i powiem ze qurwica mnie trafia na glupote i niekompetencje pan pracujacych i generalnie na to co sie tam dzieje i jak traktuja "zywicieli".

  • urzędy..... z moim wygladem traktuja mnie jak.... szmaciarza... nic nie moge załatwić szybko i skutecznie...
  • STRAŻ WIEJSKA :angryy::angryy::angryy: wiecznie cos nie tak bo mamy psa MORDERCE :roll:
iiiii wiieeeeeele innych historii... jak napisze książke podaruję Ci w prezencie ;)

Madzik ,

ja wiem ze wiele innych takich przypadkow sie zdarza ale ja napisalam tylko o juz takich co mnie troche porazilo.....przeciez to granda...
to czekam na książke z autografem i zdjeciem Twym.... takie special edition for me:loveu:

i kolejny ulubiony temat PKP dzis tez mała awanturke skrece....

spoko wodza.....

ale i tak uwazam, ze zycie jest piekne.....:loveu:

Posted

;)....to mi pozostaje życzyć Tobie i wszystkim....wielu pozytywów w dzisiejszym ...i nie tylko ...dniu:loveu::loveu::loveu:
cześć Aguniu :multi::multi::multi::multi:

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)....to mi pozostaje życzyć Tobie i wszystkim....wielu pozytywów w dzisiejszym ...i nie tylko ...dniu:loveu::loveu::loveu:
cześć Aguniu :multi::multi::multi::multi:



czesc Alu......

dziekuje.....i na poczatek dnai juz op....lilam panei w prokuraturze ......normalnie ...... az tak....i zycie jest piekne bo od jutra mam urlopik:loveu: :loveu:

Posted

Agunia...................się nie ekscytuj............kazdy z nas To przerabiał ...............wielokrotnie
z policja???
moja młoda miała wypadek.pisałam juz o tym.więc ten gnuj co ja potracił miał zabrane prawko na 6 lat!!!!!!!!!!!!
a widze dziada..................że wsiada do samochodu.dzwonie na policje i wiesz co???
pani sie pyta......................czy nie wiem, gdzie jedzie??????
a co ja kurna w bagażniku siedzę.................
parę razy zgłaszałam.ale dałam se siana................:angryy::angryy::angryy:

do Zusu nie chodze ..........puki nie muszę.................
na szxczęśćie się nie leczę.....a jak już to prywatnie.............
w skarbówce mam.....................szwagierkę:cool3:
w urzedzie miasta................zaprzyjaźnioną urzedniczke
i tyle.......................
acha z miasta się wyprowadziłam....................bo mam psa............
zagryzacza.................masakra jak można się przyczepić do 2 miesięcznego szczeniaka!!!!!!!!!!!

zyczę Tobie i innym.............miłego dnia.............:diabloti::diabloti::diabloti:
wolne jutro no nie????

Posted

No niezle - ja Ci tez zycze milego dnia, i moj maz tez. A podatnikom dziekujemy za podatki,ktore tez placimy i ja - nauczyciel i moj maz - policjant:) Tylko czemu tak malo zarabiamy?

Posted

[quote name='BeaC']Agunia...................się nie ekscytuj............kazdy z nas To przerabiał ...............wielokrotnie
z policja???
moja młoda miała wypadek.pisałam juz o tym.więc ten gnuj co ja potracił miał zabrane prawko na 6 lat!!!!!!!!!!!!
a widze dziada..................że wsiada do samochodu.dzwonie na policje i wiesz co???
pani sie pyta......................czy nie wiem, gdzie jedzie??????
a co ja kurna w bagażniku siedzę.................
parę razy zgłaszałam.ale dałam se siana................:angryy::angryy::angryy:

do Zusu nie chodze ..........puki nie muszę.................
na szxczęśćie się nie leczę.....a jak już to prywatnie.............
w skarbówce mam.....................szwagierkę:cool3:
w urzedzie miasta................zaprzyjaźnioną urzedniczke
i tyle.......................
acha z miasta się wyprowadziłam....................bo mam psa............
zagryzacza.................masakra jak można się przyczepić do 2 miesięcznego szczeniaka!!!!!!!!!!!

zyczę Tobie i innym.............miłego dnia.............:diabloti::diabloti::diabloti:
wolne jutro no nie????



Bea dziekuje...:loveu:
wiem ze szkoda pradu....
tak juz sie uspokoilam...i luzuje....kolega mnie tu rosmiesza....:diabloti:
tak mnie czasami nachodzi...bezsilnosc i glupota......

a tak mam wolne jutro, pojurze, po pojutrze i caly przyszły tydzien.......
ale jazda:loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='BeaC']Agunia...................się nie ekscytuj............kazdy z nas To przerabiał ...............wielokrotnie
z policja???
moja młoda miała wypadek.pisałam juz o tym.więc ten gnuj co ja potracił miał zabrane prawko na 6 lat!!!!!!!!!!!!
a widze dziada..................że wsiada do samochodu.dzwonie na policje i wiesz co???
pani sie pyta......................czy nie wiem, gdzie jedzie??????
a co ja kurna w bagażniku siedzę.................
parę razy zgłaszałam.ale dałam se siana................:angryy::angryy::angryy:

do Zusu nie chodze ..........puki nie muszę.................
na szxczęśćie się nie leczę.....a jak już to prywatnie.............
w skarbówce mam.....................szwagierkę:cool3:
w urzedzie miasta................zaprzyjaźnioną urzedniczke
i tyle.......................
acha z miasta się wyprowadziłam....................bo mam psa............
zagryzacza.................masakra jak można się przyczepić do 2 miesięcznego szczeniaka!!!!!!!!!!!

zyczę Tobie i innym.............miłego dnia.............:diabloti::diabloti::diabloti:
wolne jutro no nie????




jeszcze jedno..wiesz to boli.....jak wiesz ze placisz a taki dran jak Ty piszesz biega bez niczego swobodnie i siada za kolko......
po prostu noz sie w kieszeni otwiera....

Posted

Qurcze skąd ja to wszystko znam...:shake:
Tak jest w naszym kraju ( pięknym:p) na każdym kroku.
Nie będę się rozpisywać, bo szkoda naszych nerwów:angryy:

Trafne było hasło które Ala jakiś czas temu napisała

W TYM KRAJU TRZYMA MNIE TYLKO GRAWITACJA:diabloti::diabloti::diabloti:
( czy jakoś tak to było:p)

Pozdrowionka Agunia:loveu:

Posted

[quote name='Agunia-Pańciunia)']Bea dziekuje...:loveu:
wiem ze szkoda pradu....
tak juz sie uspokoilam...i luzuje....kolega mnie tu rosmiesza....:diabloti:
tak mnie czasami nachodzi...bezsilnosc i glupota......

a tak mam wolne jutro, pojurze, po pojutrze i caly przyszły tydzien.......
ale jazda:loveu: :loveu: :loveu:

ciebie to dobrze
byleby było...................

mnie sie urlop skończył.........ale to nic..................ja mam TEŻ jutro wolne

[quote name='Agunia-Pańciunia)']jeszcze jedno..wiesz to boli.....jak wiesz ze placisz a taki dran jak Ty piszesz biega bez niczego swobodnie i siada za kolko......
po prostu noz sie w kieszeni otwiera....

dodam jeszcze , ze palant w sądzie na pytanie sedziny
z czego sie Pan utrzymuje, bo facet kręcił, że bezrobotny itp(jak gangster może byc robotny???)

powiedział: cyt" z drobnych datków od rodziny"

też bym chciała takie datki...jeździł 5 lat temu BMW za 90 tys zł, bo paroletnie było:angryy:


Posted

[quote name='bonita']Qurcze skąd ja to wszystko znam...:shake:
Tak jest w naszym kraju ( pięknym:p) na każdym kroku.
Nie będę się rozpisywać, bo szkoda naszych nerwów:angryy:

Trafne było hasło które Ala jakiś czas temu napisała

W TYM KRAJU TRZYMA MNIE TYLKO GRAWITACJA:diabloti::diabloti::diabloti:
( czy jakoś tak to było:p)

Pozdrowionka Agunia:loveu:

Aga

no tak jakos tak to bylo....z ta grawitacja i chyba nie ma w tym sciemniania:diabloti: bo co innego......:diabloti:

dokladnie szkoda pradu na debili......




[quote name='BeaC']ciebie to dobrze
byleby było...................

mnie sie urlop skończył.........ale to nic..................ja mam TEŻ jutro wolne



dodam jeszcze , ze palant w sądzie na pytanie sedziny
z czego sie Pan utrzymuje, bo facet kręcił, że bezrobotny itp(jak gangster może byc robotny???)

powiedział: cyt" z drobnych datków od rodziny"

też bym chciała takie datki...jeździł 5 lat temu BMW za 90 tys zł, bo paroletnie było:angryy:




z dadtkow od rodziny......oooooo a to on z rodziny wileoletnich magnatów w branzy samochodowej musial te datki dostawac jak domniemywam..:diabloti:

Posted

[quote name='bonita']Qurcze skąd ja to wszystko znam...:shake:
Tak jest w naszym kraju ( pięknym:p) na każdym kroku.
Nie będę się rozpisywać, bo szkoda naszych nerwów:angryy:

Trafne było hasło które Ala jakiś czas temu napisała

W TYM KRAJU TRZYMA MNIE TYLKO GRAWITACJA:diabloti::diabloti::diabloti:
( czy jakoś tak to było:p)

Pozdrowionka Agunia:loveu:;)tak właśnie takie hasełko to było....chyba nadal aktualne:roll:

  • 2 weeks later...
Posted

Witaj, a co ciebie tu tak mało? :cool1:

Moja droga, chodze na kurs prawa jazdy i wykłady mam w Jose Marti :cool3:
Czy mozesz mi powiedzieć czemu wycięli drzewa na placyku? :angryy:

Posted

[quote name='Maga100']Witaj, a co ciebie tu tak mało? :cool1:

Moja droga, chodze na kurs prawa jazdy i wykłady mam w Jose Marti :cool3:
Czy mozesz mi powiedzieć czemu wycięli drzewa na placyku? :angryy:


Kochana moja Magdaleno,

powróciłam z urlopu..
odpowiadajac na Twoje pytanko....owszem tak ...wiem...ratusz...:angryy: :angryy: :angryy: :angryy:
paskunie mnie to drazni bo........
no bo nie pozwalam......:mad:

a jak idzie kursik???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...