Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
Haniu,

i dopiero teraz mi o tym mowisz????:cool3: ;)
oki:diabloti: ....
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:to Maga ci nie powiedziała że to nasze hobby:razz:
Miały być jakieś umorusane fotki;)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:to Maga ci nie powiedziała że to nasze hobby:razz:
Miały być jakieś umorusane fotki;)



no widzisz - moja kochana BYŁA sasiadka Madziunia mnie nie doinformowała.....niestety...:diabloti: nic a nic nie mowiła...cholera...:angryy:

a foty ..no nie wiem...ja za bardzo lubie jak jest błysk i te brudaski b szybko doprowadzam do porzadu i skladu i ladu...postaram sie..postaram...:cool3:

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
no widzisz - moja kochana BYŁA sasiadka Madziunia mnie nie doinformowała.....niestety...:diabloti: nic a nic nie mowiła...cholera...:angryy:

a foty ..no nie wiem...ja za bardzo lubie jak jest błysk i te brudaski b szybko doprowadzam do porzadu i skladu i ladu...postaram sie..postaram...:cool3:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Maga cichutka jak myszka....nic a nic nie powiedziała i wpuściła cię w jaskinię lwic:razz:


Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
Widzisz Alu...cos w tym stylu...i na dodatek mnie wciągnęłoooo:diabloti: :diabloti:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:bo to wciąga i uzależnia :razz:

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
jakos tak madrze mowisz... i sama zauważam na sobie te objawy....:cool1:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale to wszystko do czasu ....potem już nic się nie zauważa :razz: nawet jesteś w stanie się pokłócić że wcale nie okupujesz kompa , że nie siedzisz do nocy że nie ma obiadu ...że dogo wcale ci nie zabiera czasu .........:cool3:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale to wszystko do czasu ....potem już nic się nie zauważa :razz: nawet jesteś w stanie się pokłócić że wcale nie okupujesz kompa , że nie siedzisz do nocy że nie ma obiadu ...że dogo wcale ci nie zabiera czasu .........:cool3:



no mam nadzieje ze na takich objawach sie nie złapie:diabloti: ani inni tez mnie nie złapia....bo kto jak nie ja zrobi obiadek mojemu skarbowi?
nie ma kto....:shake:

a i mam wade- uwilebiam porzadek i zazwyczaj psiatam i psiatam i piore i prasuje i myje podlogi etc...:loveu:

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
no mam nadzieje ze na takich objawach sie nie złapie:diabloti: ani inni tez mnie nie złapia....bo kto jak nie ja zrobi obiadek mojemu skarbowi?
nie ma kto....:shake:

a i mam wade- uwilebiam porzadek i zazwyczaj psiatam i psiatam i piore i prasuje i myje podlogi etc...:loveu:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ja kiedyś też bardzo lubiłam sprzątać / prasować nie :shake:/ teraz też sprzątam ale nie namiętnie...
A skarbuś podrośnie pamiętaj;)i zauważy że mama kompa okupuje;)

Posted

HankaRupczewska napisał(a):
Aga ! A TO CO ???????? :crazyeye:



a to niestety....ja:evil_lol: i moje mało ulubione zajecia....:angryy:
ale coz...jak trzeba to trzeba..i nie ma ze boli....:crazyeye:

ale obiecałam sobie ze jak juz bedzie mnie na to stac...to bede miała pania do psiatania...
pani bedzie zadowolona , ze ma prace a ja , ze po pierwsze nie musze sprzatac a po drugie ze mam blysk w domu:klacz: :bigcool: :bigcool:

Posted

Witamy i gratulujemy jednoczesnie :lol: utworzenia tego fascynujacego fotobloga o Twoim (niezarejestrowanym) :eviltong: domu wariatow!!! Temat jest porywajacy :biggrina: o czym swiadczy tempo wzrostu odwiedzalnosci :shiny:!
Pozdrawiamy,
Paulina i Gajka :mdrmed:

Posted

UTAAP napisał(a):
Witamy i gratulujemy jednoczesnie :lol: utworzenia tego fascynujacego fotobloga o Twoim (niezarejestrowanym) :eviltong: domu wariatow!!! Temat jest porywajacy :biggrina: o czym swiadczy tempo wzrostu odwiedzalnosci :shiny:!
Pozdrawiamy,
Paulina i Gajka :mdrmed:


Czesc Paulino,

dzieki za odwiedziny i zapraszam czesciej.....

buziaki...

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
Alicjo,

ale z poprzedniego...czystego, slonecznego spaceru z dwójka dzieciakow:evil_lol:
błotko innym razem.....:diabloti:
:cool3:no dobra zadowolę się sterylnymi fotkami ;)
Ja wczoraj idąc wieczorem ...na skróty :angryy:ze spacerku władowałam się w błotko ....no i okazało się że buty mam zepsute:diabloti:bo mi przeciekły i miałam błotko wewnątrz i na zewnątrz obuwia......fajnie mi się szło .
dobrze że nikt mi fot nie robił ...

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:cool3:no dobra zadowolę się sterylnymi fotkami ;)
Ja wczoraj idąc wieczorem ...na skróty :angryy:ze spacerku władowałam się w błotko ....no i okazało się że buty mam zepsute:diabloti:bo mi przeciekły i miałam błotko wewnątrz i na zewnątrz obuwia......fajnie mi się szło .
dobrze że nikt mi fot nie robił ...


widzisz widzisz.....

a ja najbardziej sie wciekam wtedykiedy to ja porzadnisia psiatam po swojej suni....( znaczy sie kupki) a wdeptuje w inna psia kupe..no drazni mnie to wtedy niepomiernie wrrr wrr :angryy: :angryy: :angryy:
to prawie tak jak to Twoje błotko tylko z dodatkowymi efektami zapachowymi....:loveu: mało przyjemnymi...:diabloti:

Posted

Agunia-Pańciunia) napisał(a):
widzisz widzisz.....

a ja najbardziej sie wciekam wtedykiedy to ja porzadnisia psiatam po swojej suni....( znaczy sie kupki) a wdeptuje w inna psia kupe..no drazni mnie to wtedy niepomiernie wrrr wrr :angryy: :angryy: :angryy:
to prawie tak jak to Twoje błotko tylko z dodatkowymi efektami zapachowymi....:loveu: mało przyjemnymi...:diabloti:
:cool3:oj niestety i nam się zdaży taka wpadka ale nie mogę mieć do nikogo żalu bo to na łące bądź w lesie:razz:.....ale wściekam się jak widzę ze TO człowiecze:angryy:.....my mamy ten luxus że wychodzimy z klatki schodowej i po przejściu przez ulicę mamy nieużytki , a zresztą Ozzy preferuje wybrane miejsca w wysokich trawach na łące gdzie go nie widać :cool3:wstydliwy jest ...ale szlag mnie trafia jak widzę włascicieli maszerujących przez podwórka i to ma być niby miejsce na psie WC:diabloti: i chodzą po trawniczkach albo i gorzej pieski zalatwiają sie na chodniku ...a potem panie sprzątaczki zbieraja :diabloti:, a niestety przepisik jest ale mało kto wie że on wogóle istnieje .Poza tym naszaSM lub Policja woli zaczepić własciciela z ASTem na smychy i stwierdzić że to Pitbull i dopytywać o kaganiec ...../w miejscu gdzie ludzi 1 na godzinę sie przemieszcza/ niż wrąbać mandat brudasom....
Najfajniej jak powiedziałam o sprzataniu jednej pani co ma pseudohodowlę Yorków że powinna sprzątać jak wypuszcza swoje 5 sztuk / teraz już nie wypuszcza mają WC w domu:evil_lol:/to stwierdziła ze yorki robią fasolki / ciekawe jakby sobie przez kilka lat te fasolki zbierała jaka górka by jej wyrosła /

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:cool3:oj niestety i nam się zdaży taka wpadka ale nie mogę mieć do nikogo żalu bo to na łące bądź w lesie:razz:.....ale wściekam się jak widzę ze TO człowiecze:angryy:.....my mamy ten luxus że wychodzimy z klatki schodowej i po przejściu przez ulicę mamy nieużytki , a zresztą Ozzy preferuje wybrane miejsca w wysokich trawach na łące gdzie go nie widać :cool3:wstydliwy jest ...ale szlag mnie trafia jak widzę włascicieli maszerujących przez podwórka i to ma być niby miejsce na psie WC:diabloti: i chodzą po trawniczkach albo i gorzej pieski zalatwiają sie na chodniku ...a potem panie sprzątaczki zbieraja :diabloti:, a niestety przepisik jest ale mało kto wie że on wogóle istnieje .Poza tym naszaSM lub Policja woli zaczepić własciciela z ASTem na smychy i stwierdzić że to Pitbull i dopytywać o kaganiec ...../w miejscu gdzie ludzi 1 na godzinę sie przemieszcza/ niż wrąbać mandat brudasom....
Najfajniej jak powiedziałam o sprzataniu jednej pani co ma pseudohodowlę Yorków że powinna sprzątać jak wypuszcza swoje 5 sztuk / teraz już nie wypuszcza mają WC w domu:evil_lol:/to stwierdziła ze yorki robią fasolki / ciekawe jakby sobie przez kilka lat te fasolki zbierała jaka górka by jej wyrosła /



Alu ale własnie o to chodzi....
moja sunia jest karmina BARFEM wiec sama surowizna i wcale sztucznego ( no chyba ze jako smakolyk na spacerze) i moja mowiac krótko robi wlasnie fasolki ale ja i tak sprzatam bo uwazam ze to tak jak po dziecku pieluche sie sprzata tak i po psie nalezy uprzatnac...najgorzej jest jak faktycznie na chodniku albo tuz przy chodniczku widnieja takie wielgachne kupska..:angryy: :angryy: :angryy: .i wtedy to juz mam piane na ustach....ale temat rzeka i nie ma co walczyc z wiatrakami , kto porzady i chce to sprzata po swoim ulubiencu...

i tak juz bedzie...a kto nie chce to niestety nie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...