Jump to content
Dogomania

Ligota-KONIEC PSIEGO DRAMATU!!! A jednak jest jeszcze coś do zrobienia!!! :(


Recommended Posts

Posted

mar.gajko napisał(a):
Dziewczęta, powie mi coś, ktoś.


to jest pies ktory błąkał sie po Ligocie Nowej, złapany przez nas i oddany na bardzo krótki okres jednej z mieszkanek która tez zajmuje się przygarnianiem psiuniek.
Obiecaliśmy ze pies nie zostanie u niej długo i głupio sie z tego nie wywiązać

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I znów, jak zwykle, nie jesteśmy w stanie udzielić szczegółowych informacji. O tym psie na pewno wiemy, że jest raczej młody, bardzo wystraszony, łagodny, strasznie lgnie do ludzi (od razu na nasz widok rozwalił się na plecach, domagając się pieszczot). No i jest uciekinierem Z Nowej Ligoty. Ale, o dziwo, nie sprawiał wrażenia chorego. A teraz może trochę wydobrzeć, skoro przebywa u tej kobiety, która go wzięła - ona naprawdę sprawia dobre wrażenie, widać, że psy ma zadbane i odkarmione.

Posted

agnieszka30 napisał(a):
co ci świta w główce:evil_lol: :evil_lol: to jak, tacham się do krakowa???

no! no!, czyzby szykował sie domek:multi:

to jest samczyk, wysokoscią podobny do malamuta. Zresztą wyglada jak mix malauta i onka.
i bardzo lubi amać kiełbasy- zjadł 4szt ślaskiej hihi

Posted

owszem, wygląda na mix malamuta jak najbardziej. w pierwszej chwili w ogóle myślałam że to malamut we własnej osobie, było ciemno i naprawdę takie sprawiał wrażenie. Jeśli idzie o wielkość, to jest mniej więcej wielkości rasowych malamutów, więc w jego rodzinie z pewnością jakiś malamut był ;)

Posted

aha, boksiu juz dzisiaj jedzie sobie do nowego domku :multi:
będzie pierwszy odratowany z Ligoty!
po drodze od razu pani weterynarz zabierze go do lecznicy, wykąpie, odrobaczy, zaaplikuje wszystkie konieczne medykamenty, więc jeszcze troszkę czasu minie i nie poznamy psiaka!!

Posted

Jak bym brała malutkopodobnego to nei dla siebie. Psiak byłby w hotelu aż do znalezienia domu. Oczywiście najpierw odpchlanie, odrobaczanie i podstawowe badania.
Ja, niestety, nie pomieszczę żadnej bidy. Niestety przez weekend nie mam netu; ale można dzwonić, tel. 601 07 02 67 lub 663 36 11 17.
Ponieważ jest bezpieczny, ten weekend jeszcze niech będzie u tej Pani (ja mam non stop wetów i jazdy po mieście), a w przyszłym tygodniu postaram się skonkretyzowac i :) umówić transport.

Posted

mar.gajko napisał(a):
Jak bym brała malutkopodobnego to nei dla siebie. Psiak byłby w hotelu aż do znalezienia domu. Oczywiście najpierw odpchlanie, odrobaczanie i podstawowe badania.
Ja, niestety, nie pomieszczę żadnej bidy. Niestety przez weekend nie mam netu; ale można dzwonić, tel. 601 07 02 67 lub 663 36 11 17.
Ponieważ jest bezpieczny, ten weekend jeszcze niech będzie u tej Pani (ja mam non stop wetów i jazdy po mieście), a w przyszłym tygodniu postaram się skonkretyzowac i :) umówić transport.


super!!!, odezwiemy się

Posted

Być może, ale na razie tylko być może będzie bardzo dobry tymczas dla bernardyna lub białego Misia. Czy można prosić jak najwięcej informacji o nich?

Posted

Benio trafił do schroniska po Sylwestrze, jest łagodny i bardzo się boi. I w ogólne nie szczeka o ile pamiętam, tylko siedzi cicho zrezygnowany i patrzy tymi zapłakanymi oczami bernardyna... Dzięki temu, że jest w schronie od niedawna, jest jeszcze dość zdrowy, a jeśli idzie o zewnętrzne pasożyty, to na razie został zabezpieczony podczas naszej ostatniej wizyty.
Misiek też był pryskany frontlinem, też JESZCZE wygląda na zdrowego, i, szczerze mówiąc, chyba wolałabym, żeby to on trafił do tego tymczasu..
DLa Benka chyba sama coś znajdę, a Misiek jest w tym schronie już dłużej, i rozpaczliwie błaga, żeby go stamtąd zabrać, przegryzł deskę przy podłodze i próbował się tam do nas wydostać, kiedy tam byliśmy, strasznie tęskni za człowiekiem i płacze.

Posted

dokładnie, monikita, musimy to cały czas podrzucać na górę, to może przypadkiem jeszcze któryś psiak będzie miał szczęście i ktoś się w nim zakocha...

Posted

Jest jeszcze ali-terrier, prawdopodobnie zgubił sie podczas polowania-tak ja mysle, poniewaz wkoło sa lasy i zapory dla dzików


Moż uda Wam się sprawdxić czy ten welsch ma tatuaż (zazwyczaj jest umiejscowiony w pachwinie)

Posted

wiem, sama mam airedale'a. Tyle że sprawdzenie tatuażu nie jest w tym wypadku proste, bo nie mamy nikogo tam na miejscu, a z wrocławia to już jest cała wyprawa...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...