monikita Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 mar.gajko napisał(a):Dziewczęta, powie mi coś, ktoś. to jest pies ktory błąkał sie po Ligocie Nowej, złapany przez nas i oddany na bardzo krótki okres jednej z mieszkanek która tez zajmuje się przygarnianiem psiuniek. Obiecaliśmy ze pies nie zostanie u niej długo i głupio sie z tego nie wywiązać Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 I znów, jak zwykle, nie jesteśmy w stanie udzielić szczegółowych informacji. O tym psie na pewno wiemy, że jest raczej młody, bardzo wystraszony, łagodny, strasznie lgnie do ludzi (od razu na nasz widok rozwalił się na plecach, domagając się pieszczot). No i jest uciekinierem Z Nowej Ligoty. Ale, o dziwo, nie sprawiał wrażenia chorego. A teraz może trochę wydobrzeć, skoro przebywa u tej kobiety, która go wzięła - ona naprawdę sprawia dobre wrażenie, widać, że psy ma zadbane i odkarmione. Quote
mar.gajko Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Jakiej jest wielkości; wygląda na mixa malamuta; czy jest tak duży, większy, mniejszy? Quote
agnieszka30 Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 mar.gajko napisał(a):Jakiej jest wielkości; wygląda na mixa malamuta; czy jest tak duży, większy, mniejszy? co ci świta w główce:evil_lol: :evil_lol: to jak, tacham się do krakowa??? Quote
mar.gajko Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 No, mam słabość do malutków i nic na to nie poradzę, musze się wywiedzieć wszytsko i zobaczymy! Quote
monikita Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 agnieszka30 napisał(a):co ci świta w główce:evil_lol: :evil_lol: to jak, tacham się do krakowa??? no! no!, czyzby szykował sie domek:multi: to jest samczyk, wysokoscią podobny do malamuta. Zresztą wyglada jak mix malauta i onka. i bardzo lubi amać kiełbasy- zjadł 4szt ślaskiej hihi Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 owszem, wygląda na mix malamuta jak najbardziej. w pierwszej chwili w ogóle myślałam że to malamut we własnej osobie, było ciemno i naprawdę takie sprawiał wrażenie. Jeśli idzie o wielkość, to jest mniej więcej wielkości rasowych malamutów, więc w jego rodzinie z pewnością jakiś malamut był ;) Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 aha, boksiu juz dzisiaj jedzie sobie do nowego domku :multi: będzie pierwszy odratowany z Ligoty! po drodze od razu pani weterynarz zabierze go do lecznicy, wykąpie, odrobaczy, zaaplikuje wszystkie konieczne medykamenty, więc jeszcze troszkę czasu minie i nie poznamy psiaka!! Quote
mar.gajko Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Jak bym brała malutkopodobnego to nei dla siebie. Psiak byłby w hotelu aż do znalezienia domu. Oczywiście najpierw odpchlanie, odrobaczanie i podstawowe badania. Ja, niestety, nie pomieszczę żadnej bidy. Niestety przez weekend nie mam netu; ale można dzwonić, tel. 601 07 02 67 lub 663 36 11 17. Ponieważ jest bezpieczny, ten weekend jeszcze niech będzie u tej Pani (ja mam non stop wetów i jazdy po mieście), a w przyszłym tygodniu postaram się skonkretyzowac i :) umówić transport. Quote
monikita Posted January 12, 2007 Author Posted January 12, 2007 mar.gajko napisał(a):Jak bym brała malutkopodobnego to nei dla siebie. Psiak byłby w hotelu aż do znalezienia domu. Oczywiście najpierw odpchlanie, odrobaczanie i podstawowe badania. Ja, niestety, nie pomieszczę żadnej bidy. Niestety przez weekend nie mam netu; ale można dzwonić, tel. 601 07 02 67 lub 663 36 11 17. Ponieważ jest bezpieczny, ten weekend jeszcze niech będzie u tej Pani (ja mam non stop wetów i jazdy po mieście), a w przyszłym tygodniu postaram się skonkretyzowac i :) umówić transport. super!!!, odezwiemy się Quote
larysa Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Być może, ale na razie tylko być może będzie bardzo dobry tymczas dla bernardyna lub białego Misia. Czy można prosić jak najwięcej informacji o nich? Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Swietnie! I tak po kolei, piesek po piesku, i może wszystkim uda się pomóc ;) Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Benio trafił do schroniska po Sylwestrze, jest łagodny i bardzo się boi. I w ogólne nie szczeka o ile pamiętam, tylko siedzi cicho zrezygnowany i patrzy tymi zapłakanymi oczami bernardyna... Dzięki temu, że jest w schronie od niedawna, jest jeszcze dość zdrowy, a jeśli idzie o zewnętrzne pasożyty, to na razie został zabezpieczony podczas naszej ostatniej wizyty. Misiek też był pryskany frontlinem, też JESZCZE wygląda na zdrowego, i, szczerze mówiąc, chyba wolałabym, żeby to on trafił do tego tymczasu.. DLa Benka chyba sama coś znajdę, a Misiek jest w tym schronie już dłużej, i rozpaczliwie błaga, żeby go stamtąd zabrać, przegryzł deskę przy podłodze i próbował się tam do nas wydostać, kiedy tam byliśmy, strasznie tęskni za człowiekiem i płacze. Quote
ewape Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 dokładnie, monikita, musimy to cały czas podrzucać na górę, to może przypadkiem jeszcze któryś psiak będzie miał szczęście i ktoś się w nim zakocha... Quote
larysa Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 to ja będę starała się przekonywać do Miśka. Ale muszę wiedzieć coś o wieku, wielkości itd, rozumiem, że to pan... Quote
ewape Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Misiek to pan oczywiście. Stary nie jest, tyle można powiedzieć. Może mieć tak z 5 lat. Jest wielkości labka, i ogólnie go przypomina. Quote
agnieszka30 Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 jestem ...Ewa czy Benio kastrowny jest? Jeśli nie to trzeba jajeczka mu ciachnąć:roll: Quote
ewape Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 napisałam już na wątku o Hipku ;) nie jest kastrowany raczej, ale dopóki go stamtąd nie zabierzemy, to na żadne zabiegi nie ma szans Quote
beka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Jest jeszcze ali-terrier, prawdopodobnie zgubił sie podczas polowania-tak ja mysle, poniewaz wkoło sa lasy i zapory dla dzików Moż uda Wam się sprawdxić czy ten welsch ma tatuaż (zazwyczaj jest umiejscowiony w pachwinie) Quote
ewape Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 wiem, sama mam airedale'a. Tyle że sprawdzenie tatuażu nie jest w tym wypadku proste, bo nie mamy nikogo tam na miejscu, a z wrocławia to już jest cała wyprawa... Quote
larysa Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 dzięki za info o Miśku. A :crazyeye: czy ktoś ma jakieś koncepcje transportowe? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.