Jean Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A ja jestem w kropce.. Luna ma ubranko a i tak się trzęsie jak galareta :/ Quote
filodendron Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Jean napisał(a):A ja jestem w kropce.. Luna ma ubranko a i tak się trzęsie jak galareta :/ A to jest derka czy kombinezon (z nogawkami)? Mam jedno i drugie - derka cieplejsza, kombinezon niby z samego ortalionu - a mimo to mam wrażenie, że lepiej chroni przed zimnem. Może być też tak, że Luna jest po prostu wrażliwa na zimno bardziej niż średnia statystyczna przewiduje - w sumie jeszcze aż tak zimno przecież nie jest. Ale może być i tak, niestety, że za 30 zł nie da się kupić dobrego ubranka (bo tyle chyba zapłaciłaś?). To niska cena i może materiał jest słaby, zbyt przewiewny? Ja płaciłam 90, 100 i najtaniej (ale chyba trochę na preferencyjnych warunkach ;)) - 60. Quote
Balbina. Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 omry napisał(a):Jak wczoraj zobaczyłam starego pinczerka mini przywiązanego pod Tesco i trzęsącego się z zimna jak galareta, to stwierdziłam, że te psy są po prostu biedne. Wyszła po niego starsza pani opatulona od stóp do głów, a na moją uwagę powiedziała, że to przecież pies jest. Ale porozmawiałam z nią i może to przemyśli. Mam nadzieję.. Według mnie trząsł się ze zdenerwowania, zaniepokojenia niż z zimna. Aż tak chłodno przecież nie jest-i w sumie widząc poubierane w dzień yorki trochę się dziwię bo temperatura rzadko spada poniżej zera. Wiadomo- każdy ma inną odporność na zimno ale nie wiem czy rozbieżność jest aż tak duża ,że jeden chodzi w ubranku przy +10 a drugi przy -10. ;) Quote
BasVet Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Hej Najpierw chciałabym się przywitać - jestem nowa na forum ;) Uważam że głównie ubieranie psa zależy głównie od rasy, bo np. nie ubierzemy Husky, a basenji - tak. Mimo że nie jest mały to jednak pochodzi z 'ciepłych krajów' i nie jest dostosowany. Mam Buldożka Francuskiego, zacznę go ubierać kiedy będzie na -, lub gdy będzie się trząsł, bo na razie nie jest źle :). Zastanawiam się czy wybrać kombinezon zakrywający łapki, czy taki 'na ramiączka'? Quote
Yorkomanka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Balbina12 mój chodzi ubrany bo jednak przy tej + temp pada śnieg który na psie natychmiast się roztapia do tego dochodzi jeszcze zimny wiatr i wolę mieć ubranego suchego psa niż nieubranego i mokrego chociaż mój Odie nigdy nie był chory wolę żeby się nie przeziembił ;) Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Balbina12 napisał(a):Według mnie trząsł się ze zdenerwowania, zaniepokojenia niż z zimna. Aż tak chłodno przecież nie jest-i w sumie widząc poubierane w dzień yorki trochę się dziwię bo temperatura rzadko spada poniżej zera. Wiadomo- każdy ma inną odporność na zimno ale nie wiem czy rozbieżność jest aż tak duża ,że jeden chodzi w ubranku przy +10 a drugi przy -10. ;) Po psie widać, czy jest zdenerwowany. Ten był już stary i pewnie nie raz był zostawiany sam pod sklepem ;) Ewidentnie było mu zimno. Każdy zna swojego psa i mnie dziwi, że Ciebie dziwi, jak widzisz ubranego psa. Moja często nawet ubrana się trzęsie, więc daruj sobie ocenianie. Quote
Balbina. Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 omry napisał(a):Po psie widać, czy jest zdenerwowany. Ten był już stary i pewnie nie raz był zostawiany sam pod sklepem ;) Ewidentnie było mu zimno. Każdy zna swojego psa i mnie dziwi, że Ciebie dziwi, jak widzisz ubranego psa. Moja często nawet ubrana się trzęsie, więc daruj sobie ocenianie. :lol: Nie wiem dlaczego każdy mój post odbierasz jako atak na siebie :-o Daj sobie spokój, omry. Święta się zbliżają a w Twoich postach jak zwykle tyle jadu :roll: Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Balbina12 napisał(a)::lol: Nie wiem dlaczego każdy mój post odbierasz jako atak na siebie :-o Daj sobie spokój, omry. Święta się zbliżają a w Twoich postach jak zwykle tyle jadu :roll: Po prostu piszesz bzdury nie wiem po co ;) Quote
Jean Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 filodendron napisał(a):A to jest derka czy kombinezon (z nogawkami)? Mam jedno i drugie - derka cieplejsza, kombinezon niby z samego ortalionu - a mimo to mam wrażenie, że lepiej chroni przed zimnem. Może być też tak, że Luna jest po prostu wrażliwa na zimno bardziej niż średnia statystyczna przewiduje - w sumie jeszcze aż tak zimno przecież nie jest. Ale może być i tak, niestety, że za 30 zł nie da się kupić dobrego ubranka (bo tyle chyba zapłaciłaś?). To niska cena i może materiał jest słaby, zbyt przewiewny? Ja płaciłam 90, 100 i najtaniej (ale chyba trochę na preferencyjnych warunkach ;)) - 60. Kupiliśmy za 30 zł, to fakt. Taki zapinany na szyjce i pod brzuszkiem. Z wierzchu oltarion a w środku polarek. Dziś przeglądałam na allegro, i cieplejsze są 50-60 zł. Tylko wszystkie mają kaptury i obawiam się, że Lunę będzie on denerwował :/ Kupiliśmy taki, bo pisali, że on jest dla początkujących psiaków, a że obrożę średnio tolerowała, to woleliśmy nie ryzykować i na początek tańszy, ale chyba będzie trzeba skusić się na coś cieplejszego. :) Quote
Balbina. Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 omry napisał(a):Po prostu piszesz bzdury nie wiem po co ;) Troszkę dystansu do siebie, omry. Nie musisz wiedzieć po co.Może po to żebyś mogła sobie zająć swój wieczór odpisywaniem na moje posty?? Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Balbina12 napisał(a):Troszkę dystansu do siebie, omry. Nie musisz wiedzieć po co.Może po to żebyś mogła sobie zająć swój wieczór odpisywaniem na moje posty?? Oj, daj spokój. Dam sobie radę bez Twojej pomocy ;) Quote
Balbina. Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 JEAN- filodendron ma rację , być może materiały nie są odpowiednie. Poszukaj czegoś cieplejszego a na spacerach zajmij psiaka np. piłką żeby miał duuużo ruchu ;) Fajne ubranka są z firmy 3rd-pole, 3-warstwowe, poszukaj, może znajdziesz coś dla siebie ;) Quote
BasVet Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A co byście polecili kupić? Derkę czy Kombinezon? Quote
Balbina. Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 derkę- przynajmniej dla nas. Kombinezon trochę krępuje ruchy psu ;) Quote
BasVet Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 To będzie pierwsza zima mojego Buldożka :). Nie mogę się doczkać aż zobaczy śnieg .. A z jakiego materiału polecacie? (sorry, że tak pytam. Chce się zaopatrzyć jak najlepiej) Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 BasVet napisał(a):A co byście polecili kupić? Derkę czy Kombinezon? Nie każdy pies będzie dobrze czuł się w kombinezonie. Derka jest bez wątpienia wygodniejsza. Myślę, że jeśli nie masz wielkiego zmarźlucha, to ciepła derka wystarczy :) BasVet napisał(a):\A z jakiego materiału polecacie? (sorry, że tak pytam. Chce się zaopatrzyć jak najlepiej) No z zewnątrz na pewno ortalion, a od środka polar :) Quote
BasVet Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Wiecie może jak zrobić tak żeby, gdy pojawiają się odp. na ten temat dostawać powiadomienia, lub zapisać jakoś ten temat? (sorry - wiem że nie ten temet..) Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 BasVet napisał(a):Wiecie może jak zrobić tak żeby, gdy pojawiają się odp. na ten temat dostawać powiadomienia, lub zapisać jakoś ten temat? (sorry - wiem że nie ten temet..) Na górze górze masz 'Ustawienia'. Klikaj w to :) Quote
Litterka Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 A to ze mnie zaczniecie się śmiać. Teraz psica biega jeszcze "goła", bo jest jej ciepło, ale na mrozy mamy kombinezon ortalion+polar, a do tego na śnieg i lód buty - po 3-4 krokach nieraz staje, podnosi na zmianę łapy i piszczy. To co się będziemy męczyć? Fajne są reakcje ludzi, a zwłaszcza dzieci na psa w butach. Dodam tylko, że Mikra waży ok. 6,5 kg i jest "napakowana". Quote
BasVet Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Mój też lata ''goły'', nie jest zimno. Jeśli zakładałabym mu ubranie, kiedy byłoby 5 -10 stopni, to by się przyzwyczaił że ciepło i co ja bym mu zakładała przy -10 - -15? Quote
filodendron Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Jean napisał(a): Dziś przeglądałam na allegro, i cieplejsze są 50-60 zł. Tylko wszystkie mają kaptury i obawiam się, że Lunę będzie on denerwował :/ Kupiliśmy taki, bo pisali, że on jest dla początkujących psiaków, a że obrożę średnio tolerowała, to woleliśmy nie ryzykować i na początek tańszy, ale chyba będzie trzeba skusić się na coś cieplejszego. :) Zajrzałam do Waszej galerii - ona jest malutka i golutka od dołu ;) Trudno ogrzać takiego psiaczka. To suczka, więc nie musi mieć takiego wykroju pod brzuchem jak pies (a uniwersalne ubranka takie mają). Można spróbować przysposobić dla niej jakiś rękaw ze starej bluzy, zakładany pod ubranko, który osłoni ten brzuszek. Kaptur to chyba faktycznie tylko taka ozdóbka. Quote
omry Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Litterka napisał(a):A to ze mnie zaczniecie się śmiać. Teraz psica biega jeszcze "goła", bo jest jej ciepło, ale na mrozy mamy kombinezon ortalion+polar, a do tego na śnieg i lód buty - po 3-4 krokach nieraz staje, podnosi na zmianę łapy i piszczy. To co się będziemy męczyć? Fajne są reakcje ludzi, a zwłaszcza dzieci na psa w butach. Dodam tylko, że Mikra waży ok. 6,5 kg i jest "napakowana". Wszystko zależy od psa. Jeśli zimno jej w łapki, to trzeba ubrać, co ma się psina męczyć. :) Mojej nie jest zimno w łapki, ale ma tam dłuższą sierść. Za to jest już staruszką i konkretnym zmarźluchem i już teraz ubieram ją na dwór a i tak bardzo czesto się trzęsie. Quote
Obama Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Zawsze byłam przeciwna ,ale w zeszły roku pies się przeziębił. W tym roku na zimowe,dłuuuugie spacery będzie miał ciepłe ubranie. Quote
Jean Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Balbina12 napisał(a):JEAN- filodendron ma rację , być może materiały nie są odpowiednie. Poszukaj czegoś cieplejszego a na spacerach zajmij psiaka np. piłką żeby miał duuużo ruchu ;) Fajne ubranka są z firmy 3rd-pole, 3-warstwowe, poszukaj, może znajdziesz coś dla siebie ;) A mogłabyś podać mi na PW adres stronki gdzie można kupić takie ubranka? Bo szukam w google, ale nie bardzo :) A co do ruchu.. to kiepska sprawa.. Z trzęsiawicy nie interesuje jej ani patyk, ani piłka, ani nawet smakołyki olewa za przy nagradzaniu za siusianie. Oby tylko szybko zrobić i do domu.. Quote
filodendron Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Jean napisał(a):A mogłabyś podać mi na PW adres stronki gdzie można kupić takie ubranka? Bo szukam w google, ale nie bardzo :) A co do ruchu.. to kiepska sprawa.. Z trzęsiawicy nie interesuje jej ani patyk, ani piłka, ani nawet smakołyki olewa za przy nagradzaniu za siusianie. Oby tylko szybko zrobić i do domu.. Może spróbuj zrobić jej "buty" z jakichś starych skarpetek - tak dla sprawdzenia, bo może jej buty są potrzebne a nie cieplejsze ubranie. (To trzęsienie to na pewno z zimna? Nic przykrego się Wam nie przytrafiło na spacerze?) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.