barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Ela&Puch napisał(a):teraz zostaję z moją Anią nie sama ale i tak płacze przez chwile za mną obawiam się jak zostanie sama bo piszczałaka zaczyna wyć Ojej. To jest kłopot. Quote
Ela&Puch Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 damy rade ona jest madra i kiedys jej przejdzie chyba ze macie złoty srodek to poradzcie citeczki , kiedys zrozumie ze to jej bezpieczny i kochajacy dom , to cudowne dziecko i uczy sie dopiero zyc w mieście Kraków :), to czekam na rady Quote
Ela&Puch Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Dziś nasz pierwsz Sylwester LILLYtroche się boi ale jest po hydroksyzynce i juz lepiej ale na polko dopiero 3 lub 4 rano bo petardy ja straszą, i chodzi na dwóch smyczkach aby mi gdzieś nie pobiegła szybko jak taka petardka , SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU ŻYCZY LILOSIOWA RODZINA Quote
barb Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Mam nadzieję, że Lili wytrzymała jakoś sylwestrowe wystrzały. Zycze Wam dużo szczęścia w Nowym Roku. Quote
Ela&Puch Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Witamy noc minęła spokojnie , LILLYsiedziała na łóżku i nie uciekała tylko wtuliła się z Blekusiem na moje ręce , kotek uciekł pod łóżko , ale dziś już z nerwów kupka brzydka ale przejdzie teraz jesteśmy po 2 spacerku pierwszy mała miała o 3 rano , teraz oglądamy tv hihihihihhi Quote
Becia66 Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 (edited) Lillunia i koteczka Zuza małymi kroczkami przełamują bariery niechęci strachu :lol: Zuzia jest przepiękna :loveu:. Edited January 25, 2012 by Becia66 Quote
Poker Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Śliczne lalunie.Połączyła je miłość do łóżeczka :evil_lol: Quote
karolciasz28 Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Jak już leżakują na jednym łóżku to jest dobrze;):lol: Quote
Agula99 Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 ALe nasza Lilunia śliczna a kot odjazdowy!!! Właśnie się tutaj wszyscy nim zachwycamy!!! :) :) :) Quote
Ela&Puch Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Zuzolek to rasowy pers wazy troche duzo bo 7 kilo a jest po fryzjerze bo nie lubi sie czesac i wole jak ma krótką sierść ,:) to już znacie całą zwierzęcą rodzinke:) my juz po spacerku i do spania , dziś Lillusia została z Blekusiem na całym mieszkaniu i tak rzadziła ze hej , zabrała BLEKUSIOWI kocyki i zaniosła na łóżko i mate do sikania tez a synek został biedny na ziemi sam i bez niczego bo on nie wyjdzie na łóżko sam , ale samolubek z tej LILUSI hihihihi wszystko pod siebie :) ale jest kochana cieszę sie kazdym jej postepem . Quote
Ela&Puch Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 LILUSIA wystawia kotu jęzorek , jest słodka Quote
barb Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Ela&Puch napisał(a):Zuzolek to rasowy pers wazy troche duzo bo 7 kilo a jest po fryzjerze bo nie lubi sie czesac i wole jak ma krótką sierść ,:) to już znacie całą zwierzęcą rodzinke:) my juz po spacerku i do spania , dziś Lillusia została z Blekusiem na całym mieszkaniu i tak rzadziła ze hej , zabrała BLEKUSIOWI kocyki i zaniosła na łóżko i mate do sikania tez a synek został biedny na ziemi sam i bez niczego bo on nie wyjdzie na łóżko sam , ale samolubek z tej LILUSI hihihihi wszystko pod siebie :) ale jest kochana cieszę sie kazdym jej postepem . Elu, a może Lila chciała żeby Blekuś przyszedl na łożeczko ? ;) I dlatego kocyki mu tam zataszczyła ;) Quote
majuska Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Matko, biedny Blekuś, musiał na twardym leżeć....Kicia cudna, zresztą wszystkie Twoje zwierzaki Elu cudne, a Blekuś jest wyjątkowo rozczulający. Quote
Agucha Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 Elcia, i jak dzisiejszy dzień? "Dziurka" się nie powiększa już?:roll: Koniecznie trzeba nabyć kennel, przykryć go kocykiem i nauczyć roztrzepaną pipkę, że to jej azyl i w nim może spokojnie poczekać aż wrócisz. Cioteczki, czy ktoś z okolic Krakowa nie ma pożyczyć klatki??? Bardzo prosimy! Quote
Ela&Puch Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 [quote name='Agucha']Elcia, i jak dzisiejszy dzień? "Dziurka" się nie powiększa już?:roll: Koniecznie trzeba nabyć kennel, przykryć go kocykiem i nauczyć roztrzepaną pipkę, że to jej azyl i w nim może spokojnie poczekać aż wrócisz. Cioteczki, czy ktoś z okolic Krakowa nie ma pożyczyć klatki??? Bardzo prosimy! Aguś dziura jest fajna już jej nie widzę i mi nie przeszkadza , już nie mam jak LILLY zamykać bo jest taka że psotka przechodzi z sypialni na salony hihihihi :) :). może tak miało być musimy się nauczyć żyć wszyscy w stadzie hahahaha tylko niech przestanie ścielić koce na łóżku bo Blekuś tam nie przyjdzie bo malutki i nie da rady , troszkę się martwie o niego bo dziś w nocy miał dwa razy atak padaczki rak postępuje :( zobaczymy co dziś dzień przyniesie bo zostanie tylko na 3 godziny bo ide na 13 00 do pracy a córka wraca po 15 00 Quote
Ela&Puch Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Dziś Lilly była kochana jak została sama do przyjścia Ani nie ruszała już kocyków Blekusia zostało wszystko na ziemi i mata do sikania też , i zaczęła schodzić na sam dół po schodach , a jeszcze musze ją pochwalić siedziała obok kota i jadły razem witaminki raz jedna z reki raz druga Lilusia siedziała grzeczniutko jakby ją ktoś tego nauczył , zadziwia mnie coraz bardziej psotniczka :) Quote
Agucha Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ela&Puch napisał(a):Dziś Lilly była kochana jak została sama do przyjścia Ani nie ruszała już kocyków Blekusia zostało wszystko na ziemi i mata do sikania też , i zaczęła schodzić na sam dół po schodach , a jeszcze musze ją pochwalić siedziała obok kota i jadły razem witaminki raz jedna z reki raz druga Lilusia siedziała grzeczniutko jakby ją ktoś tego nauczył , zadziwia mnie coraz bardziej psotniczka :) ... ja myślę, że ta psotnica podczytuje dogo i wie o wszystkim co tu wypisujemy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ela&Puch Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Agucha napisał(a):... ja myślę, że ta psotnica podczytuje dogo i wie o wszystkim co tu wypisujemy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: chyba tak czyta zza mojego ramienia jak tu pisze hihihihhi :) ale dziś kocyki zostawiła a mate potargała , byłam u wet do kontroli z Blekusiem i Lilly też , Lillka była znowu odpchlana i zuzol też dostała, bo się drapały i były kupki pchełek , więc mamy już po intruzach ale Blekuś biedny już nie może więc się o niego martwie bo to za duza trucizna dla niego w tym stanie , Lilly waży 7 kg Quote
Agucha Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ela&Puch napisał(a):chyba tak czyta zza mojego ramienia jak tu pisze hihihihhi :) ale dziś kocyki zostawiła a mate potargała , byłam u wet do kontroli z Blekusiem i Lilly też , Lillka była znowu odpchlana i zuzol też dostała, bo się drapały i były kupki pchełek , więc mamy już po intruzach ale Blekuś biedny już nie może więc się o niego martwie bo to za duza trucizna dla niego w tym stanie , Kup Blekusiowi szampon na pchełki. Nie powinien zaszkodzić :) Lilka lubi chyba targać papiero-podobne rzeczy. Poświęć starą, solidną poszewkę i wypchaj ją pogniecionymi gazetami. Może to ją bardziej zainteresuje niż maty :lol: Ela&Puch napisał(a): Lilly waży 7 kg O kurcze, no to babeczka nam rośnie ... Quote
Ela&Puch Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 mam nadzieje ze więcej nie bedzie rosła taka ma zostać bo wzrostem malutka i waga super a jakby cos to zapiszemy się na fitnes hihihihhi Aguś a co z ta klatką pisał ktoś i wypcham poszewkę gazetami zobaczymy co to będzie , ma kości zabawki itp a ona papier woli mało wymagająca psotka , zapytam weta o ten szampon i czy moge go myć żeby się nie rozchorował Quote
Agucha Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='Ela&Puch']mam nadzieje ze więcej nie bedzie rosła taka ma zostać bo wzrostem malutka i waga super a jakby cos to zapiszemy się na fitnes hihihihhi Aguś a co z ta klatką pisał ktoś i wypcham poszewkę gazetami zobaczymy co to będzie , ma kości zabawki itp a ona papier woli mało wymagająca psotka , zapytam weta o ten szampon i czy moge go myć żeby się nie rozchorował Blekuś ma kubraczek. Jeżeli wykąpiesz go po ostatnim spacerku, przez noc wyschnie i rano będzie mógł iść na spacerek poubierany :) Z klatką niestety nikt się nie odezwał :( Lilce kup kulę-smakulę i nafaszeruj ją parówkami pokrojonymi w drobną kosteczkę, albo smaczkami tymi które najlepiej lubi. Też powinna się zająć na dłuższą chwilę :) Takie cuś: ewentualnie kong: Quote
Ela&Puch Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='Agucha']Blekuś ma kubraczek. Jeżeli wykąpiesz go po ostatnim spacerku, przez noc wyschnie i rano będzie mógł iść na spacerek poubierany :) Z klatką niestety nikt się nie odezwał :( Lilce kup kulę-smakulę i nafaszeruj ją parówkami pokrojonymi w drobną kosteczkę, albo smaczkami tymi które najlepiej lubi. Też powinna się zająć na dłuższą chwilę :) Takie cuś: ewentualnie kong: mamy taką kule to się złości bo nie może wydostać smaczków hihihi wyśle ci zdjęcie to tu wstawisz właśnie teraz ją obraca Quote
Agucha Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Czy jest tu ktoś kto w najbliższych dniach będzie jechał z Katowic do Krakowa i kto mógłby podrzucić Eli klatkę kennelową??? [SIZE=2]Nasza Gwiazdeczka :lol: Może za mała dziurka w tym kongu? Wkładaj jej tam suche smaczki, żeby same wypadały jak zacznie się nim bawić :) Quote
karolciasz28 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Dobrze,że mała ma zajęcie:lol: śliczna jest:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.