supergoga Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Owszem tylko trzeba pamiętać że może iść do domu bez psów Quote
What May NN Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 osobiście wydaje mi się, że Balu dogada się z psem.. dziś na spacerze był najmniej kłopotliwy, nie wdawał sie w dyskusje z kolegami. ale jasne - idealny byłby dom bez psów. tak fajnie kręci ogonkiem! ;-) mały zdobywca serc! Quote
supergoga Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 z Rosiskiem w klatce byla totalna wojna - raczej wywoal ja Balu. Quote
Boogie Posted January 6, 2012 Posted January 6, 2012 Dzis z Elvisem i terierkiem on się idealnie zachowywał, zaczepiał do zabawy. Ząbki pokazał raz ale jako drugi, a tak na zaczepki reagował odwracaniem głowy. Może po prostu czuje respekt przed większymi, a z Rosikiem sobie pozwalał. Quote
snuszak Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 z Rosikiem często razem na wybiegu biegały i jeszcze z Dinko, było zawsze wszystko dobrze do momentu pojawienia się człowieka, wtedy to on musi być pierwszy i resztę odgania... Quote
supergoga Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Ale jak do Balu doszedl w kojcu Rosik byla walka. Dlatego moim zdaniem on musi iść do domu bez psów Quote
snuszak Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 wiadomo, lepiej nie ryzykować widocznie broni swojego terytorium jak swojego człowieka Quote
eduso Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Powiedzcie mi jak to jest możliwe, że nikt się nie interesuje naszym super Balu :-( ?! Nie rozumiem tego... Dziś, niestety za kratami: Quote
snuszak Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 ja tez nie wiem.... ani jednego telefonu Quote
supergoga Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Ja miałam telefon. Prosilam Pana aby podal telefon do siebie to sie umówimy na spotkanie w schronisku aby poznać psa. Podał 3 cyfry i sie rozlączyl. Nie wiem dlaczego. Quote
supergoga Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Czy Balu nadawalby sie do domu z 9 latkiem psiolubnym (jak caly dom). Quote
What May NN Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='supergoga']Czy Balu nadawalby sie do domu z 9 latkiem psiolubnym (jak caly dom).[/QUOTE] oczywiście :-) Quote
snuszak Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='What May NN']oczywiście :-)[/QUOTE] był nawet testowany na dzieci w takim wieku! wtulał się po głaski! Quote
AiP Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Kluska do domu! Dalej Balu, gdzie ta chata dla Ciebie? :) Quote
snuszak Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 mam tymczas dla Balusia! "Witam serdecznie :) Znalazłem na stronie Fundacji Animalia ogłoszenie dotyczące psa Bali. Od dobrej znajomej , która ostatnio zabrała od Was psa Elvis dostałem cynk ,że pies jest potrzebujący z powodu incydentu jaki zaszedł ostatnio w jego kojcu. Wiem także , że istnieje opcja zabrania od Was psa do tzw. "domu tymczasowego" co w moim wypadku bardzo mi odpowiada - nie potrafię się określić czy będę w stanie zabrać psa na stałe - wiem że mogę go zabrać na najbliższy rok (choć z pełną odpowiedzialnością mam świadomość ,że może to potrwać dłużej). Najchętniej zabrałbym psa w ten weekend. pozdrawiam i mam nadzieję do zobaczenia :)" Quote
Boogie Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 :grins: szerszego usmiechu nie dam rady wstawić ;) Quote
snuszak Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 w weekend chłopak trafił do DT :) a oto wieści "Hejo :) Tak jak pisałem zaczyna się robić wesoło z Balu :P ale może od początku :) Pierwszy kontakt z resztą lokatorów rewelacja - pies nikogo się nie boi ale nie jest zaczepny, strasznie się cieszy. Po pierwszej godzinie i obwąchaniu wszystkich kątów czuł się jak u siebie (takie mam wrażenie) - nie bał się nigdzie wejść itd.) nie szczeka nic a nic - szczerze mówiąc chętnie bym usłyszał jak szczeka ale na razie się nie pochwalił :P Je bez stresu , nie wybrzydza , kąpiel zaliczył z lekko podkulonym ogonem ale bez wielkiego obrażania się . Śpi na kocu , choć parę razy chciał przeforsować pomysł kanapy :P grzecznie mu to wyperswadowałem :) Na spacerach jest bardzo energiczny - nie ciągnie za nadto przy tym. chętnie biega , sra wzorowo (staram się go nagradzać za każde odpryskanie na zewnątrz - nawiasem mówiąc dzisiaj rano podtopił mi stół :P life is brutal and full zasadzkas ;) , nie rzuca się zanadto na przechodniów choć widać że jest lekko oszołomiony ich nadmiarem.Kontaktów z dziećmi nie zaliczał ale przy przechodzących maluchach wykazywał moim zdaniem skłonności zabawowe. Zostawiłem go dzisiaj samego na jakieś 3 godziny - pogryzł tylko tekturę , którą prewencyjnie zastawiłem garderobę :) myślę że to stres , bo po drugiej "izolatce" (około 2h ) wszystko było ok. Zorganizowałem mu gryzaki więc powinno starczyć :) Wydaje mi się że jak na tak młodego psa ma super zdolność zajęcia się samym sobą. Jeśli widzi że coś robię na kompie , sam zwiedza mieszkanie , coś tam pogryzie a najczęściej śpi :P nie jest natrętny ze swoim towarzystwem. Co do łapki pryskam 2 razy dziennie , wygląda dobrze - ciągle duży ubytek ale widać że się goi. Chyba przez przypadek został u mnie worek kociej karmy w tej białej siatce :) Ogólnie jest bardzo , bardzo dobrze :) pozdrawiam :) Miłosz" Quote
What May NN Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 tak :-) chyba trafił swój na swego - takie mam wrażenie! ;-) Quote
supergoga Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 To uper. Teraz można będzie troche pozmieniac w ogłoszeniach. Jeszcze troszke sie upewnimy i zmienimy. Quote
snuszak Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 a ja w tym czasie poproszę czy jest możliwość pstryknięcia jakiś domowych fotek Quote
snuszak Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 i jeszcze :) ta mina jest genialna daj smaczka! i wieści: "Hejo :) Bolo dalej zachowuje się bardzo dobrze. Zaczął podgryzać różne rzeczy pod moją nieobecność więc musiałem uszyć mu kaganiec-taki materiałowy. Ma w nim tyle luzu że może się napić i oblizać. Dieta bez problemów. Sporadycznie posikuje , ale ma kilka komend po których wie że nie zrobił dobrze - skrucha sama rzuca mu się na pysk :) Miał jeszcze kilka dni temu problemy ze schodzeniem ze schodów - pod górę zapierniczał ale w dół już nie było tak łatwo. 2 dni temu przełamał się i już chodzi w obie strony. Cwaniak z niego straszny ;D Kto ma jedzenie - jest jego Panem . Mimo wszystko słucha się . Walnąłem mu parę fotek - może się przydadzą :)" wysłałam też dzisiaj jedną ankietę w sprawie Balu, mam nadzieję że coś z tego będzie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.