Jump to content
Dogomania

Krk Szczeniaczki sunieczki!!! - potrzebują super pillnie DT/DS!!


Recommended Posts

Posted

Wróciliśmy właśnie z rudzielcem z Krakvetu.. dziś byliśmy a Azorach w lecznicy, bo mała wczoraj przestała jeść, a dziś wymiotowała pianą..
na Azorach dostała antybiotyk i rozkurczowy, koszt 41zł. Kazała obserwować, gdyby była biegunka, to przyjeżdżać, gdyby były tylko wymioty, dać czopek.
Czopki, owszem, kupiliśmy.,.. ale dla mnie nawodnienie maluchów to podstawa, więc pojechaliśmy na nocny do Krakvetu, bo Kori pije i zwraca..
Wymasowała ją pani doktor (wyczuwa coś twardego z jednej strony), zrobiła RTG (w jednym fragmencie jelita wyszło silne zagazowanie), dostała kroplówę podskórnie.. zapłaciliśmy 68zł!
Jutro mamy jechać na ponowne RTG.. zobaczyć co z gazami.. nie wiadomo czy nie trzeba zrobić serii zdjęć z kontrastem (250zł:mdleje:) wet twierdzi, że po oleju parafinowym jej nie przejdzie..
nie wiem, mam ochotę do Szpeyera jechać ale co on mi powie... eh. Będę dziewczyny rano dzwoniła.

  • Replies 272
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a Silki i Woolik? Nie rzygają? Ja widziałam w sobote, ze prawie sie juz nie drapią:)! U mnie nawet pobawic sie spokojnie nie mogły bo co chwilke przysiadały do drapania..:( .. Tak, ze to chyba od pcheł... Soemo, czy jakaś pomoc przy malcach potrzebna? Ja umówiłam termin na jutro na 18.40 w Arwecie - mogłabym je zawieźć do szczepienia jeśli wszystko jest ok.. Jak to widzisz? Bo chyba odrobaczac ponownie nie trzeba.. U mnie kupy czyste były, bez robali..

Posted

AniaB napisał(a):
a Silki i Woolik? Nie rzygają? Ja widziałam w sobote, ze prawie sie juz nie drapią:)! U mnie nawet pobawic sie spokojnie nie mogły bo co chwilke przysiadały do drapania..:( .. Tak, ze to chyba od pcheł... Soemo, czy jakaś pomoc przy malcach potrzebna? Ja umówiłam termin na jutro na 18.40 w Arwecie - u mnie teżmogłabym je zawieźć do szczepienia jeśli wszystko jest ok.. Jak to widzisz? Bo chyba odrobaczac ponownie nie trzeba.. U mnie kupy czyste były, bez robali..

U mnie też robali nie było.
Maluchy są wesołe, załatwiają się zdrowo na potęgę. Demolują wszystko :)
Myślałam, że uda mi się wczoraj wszystkie zaszczepić, no ale wyszło z Koruchną tak..

Posted

moja mała pojechała do nowego domu do Jeleniej Góry :) pokochali ją taką mimo nie zdiagnozowanej jeszcze choroby (jednak pojawiały się nowe plamki na nogach).. Jutro już będzie na miejscu. A u mnie nowe dwa szczeniaki :/

Posted

[quote name='Asior']moja mała pojechała do nowego domu do Jeleniej Góry :) pokochali ją taką mimo nie zdiagnozowanej jeszcze choroby (jednak pojawiały się nowe plamki na nogach).. Jutro już będzie na miejscu. A u mnie nowe dwa szczeniaki :/

beta ata DZIEKUJEMY BARDZO za wizyte przedadopcyjna (mega blyskawiczna:) ) Karusiap za transport do dworca - DZIEKUJE:)
Mala spedzi Swiata w swoim stalym domu i to jest najwazniejsze:) Asia, takiego wyposazenia na droge dawno nie widzialam;)

a tu kolejne (jak one miala przezyc na tym mrozie...) Patia dziekuje za zdjecia:) To sa 3 z 8, ktore dzis przyjechalay, jedna sunia ma rozszczepiona lapke, straszna bida...Asia, pokaz swoje, bedziemy oglaszac




Posted

no moje zdjęcia są niestety słabej jakości bo mam do bani aparat. No ale coś tam widać.. Chciałam ogromnie podziękować Bahlsie za pomoc!! Dzięki że na Ciebie zawsze można liczyć!!
Oba maluchy "moje" mocno podziębione, mała czarna ma gorączkę, co chwile w domu mi dyszy :( Oba dostały "od wypadku" surowice, nie będę ryzykować na święta jakiegoś świństwa. Bahlsa przejęła ode mnie rudego-pręgowanego chłopaka no i teraz szukamy im domów!!!
AGATA jesteś wielka, wiesz???? Ty wiesz za co ;)
Powiem tylko tyle, że została tam reszta szczeniąt na kwarantannie i.... nie widzę szans na ich przeżycie tych świąt... reszta na pw....











aaa i waży 800 gr :) rudy chłopak 1,2 kg

Posted

o rany...jakie maleństwa...ile Ich jest...

Strasznie mi przykro, nie mogę pomóc z DT, moja Śrubka nie toleruje innych psów w domu, nawet szczeniąt..

Zaraz wrzucę na wydarzenie na FB te nowe zdjęcia i prośbę o pomoc

Super z tą malutką Nutką. A już żadnych więcej maluchem się nikt nie interesuje?
tych jest 8, z tego pierwszego przyjazdu było 5 - zostało 4 i jeszcze 3 z drugiego przyjazdu - czy dobrze liczę, że jest Ich teraz jeszcze 15?....

Posted

moja małe mają się dobrze. teraz są w Dębicy, z lutrą, na święta.
wczoraj miałam bardzo fajny teklefon od pana (Agata, to chyba ten co mówiłaś) - ma dzwonić po świętach, będziwemy się umawiać na zapoznanie.
pani, która też miała oglądać, jest chora, zadzwoni jak wyzdrowieje.
póki co małe rozkochują w sobie rodziców lutry - kto wie, co z tego wyniknie. ;-)
wesołych swiąt, dziewczyny.

Posted

A kto to jest na trzecim zdjeciu na kolanach Patii? Psiulek wyglada jak rodzenstwo Silky i Woolika...! No chyba ze tylko na zdjeciu...

Z naszych szczeniaczkow Woolik ma cudowny dom, cuuudowny, ktory pomaga nam go leczyc z parwowirozy..:(
Maluch juz troszke lepiej, dzis kolejna kroplowka..
Cieple mysli bardzo potrzebne..
Jego siostra nadal w hoteliku.. Kompletne przeciwienstwo Woolika - wesola, rozbiegana, sprzedala by nas wszystkich, nawet bysmy nie zauwazyli..
Kto chce slodka mala spryciare???:)

Posted

ojej to nie wiedziałam, że malutki jest chory...ale mam nadzieję, ze w swoim Domu dojdzie szybko do siebie

A jak z tymi tymczasami dla nowych maluchów, coś się udało znaleźć?

Posted

fizia napisał(a):

A jak z tymi tymczasami dla nowych maluchów, coś się udało znaleźć?


tak, ciężko bo ciężko ale się udało :)
Po świętach będą zdjęcia malutkiej biednej suczki z rozszczepioną łapą :( pewnie czeka ją amputacja...

Posted

Ciapson miał dziś odwiedziny. W piątek przeprowadzka do Olkusza. Pani się popłakała na wieść, że dziś nie.
Chciałybyśmy ją przed wydaniem zaszczepić, mamy plan zaszczepić i zawieźć wprost. Czy to dobry pomysł?

Posted

Tutaj jeszcze dwie suczki , które tymczasuje Magda ,obie będą małe , teraz wazą ok 1,5 kg ,obie mają ok. 8 tygodni, same jedzą, załatwiają się już na psie
pieluszki; jutro jadą na odrobaczanie

Łapcia ma prawie pięć łapek - prawa przednia rozdzielona na dwie części;
w żaden sposób nie ogranicza jej to ruchowo, bryka za piłeczką, choć
woli ogryzać kosteczkę na posłaniu; bardzo spokojna, puchata i kochana;






Frocia to mały czarny szorstkowłosy diabełek, kontaktowa i żywiuteńka;
od jakichś dwóch dni broni już domu; daje znać szczekaniem, że ktoś
przechodzi :))) niesamowita!

Posted

a ja bym choć raz zaszczepiła, jeśli nie ma takiej pilnej potrzeby wydawać jej... hmm nie wiem w sumie co radzić...
Noemik Ciapa to ta długowłosa???

A "moja" Pufka nadal nocami wyje... Siedzi odgrodzona dyktą w kuchni, więc nie zamknięta, a WYJE jak NORMALNY RASOWY WILK.. Podejrzewam, że ludzie myślą sobie o mnie już coraz lepiej (sąsiedzi w sensie)
To małe gówno szaleje jak popieprzone, oto filmik na dowód :p

[video=youtube;mbIwVsKGtZ0]http://www.youtube.com/watch?v=mbIwVsKGtZ0&feature=youtu.be[/video]

atakuje Majeczkę...

i drugi, jak kopnięta Pufka organizuje sobie czas kiedy nie śpi albo nie wyje...:

[video=youtube;VoOCx23FhUw]http://www.youtube.com/watch?v=VoOCx23FhUw&feature=youtu.be[/video]

Posted

Mam u siebie od piatku jednego z tych maluchow na Dt. Do dzis nie mam o niej zadnych informacji tj.czy byla odrobaczona ,szczepiona albo czy mam ja oglaszac ... Prosze o jakies informacje . (to czarna,podpalana suczka ze zdjecia pod tymi bialo-czarnymi maluchami)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...