Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kinga jot! bardzo Ci współczuję, ale Rekus ma całkowitą rację. weź się w garść i walcz. powinnaś to zrobić chociażby po to, żeby następni czworonożni pacjenci byli traktowani bardziej poważnie i odpowiedzialnie. magda

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rekus ! widzę ,że się niecierpliwisz , przepraszam , miałam wyłączony internet. siadam teraz i przepisuję , wiem ,że mam wysłać prywatne wiadomości , bo ' licho nie śpi" , Kolka też mnie ostrzegła w priv.m. . Jak przepiszę treść całego pisma , to wkleje do wszystkich , którzy mogą mi pomóc..bo macie racje , że może byłoby to zbyt ryzykowne na forum dostępnym ( może tu zagladają jednak zainteresowani..)
Pozdrawiam z nocnego Poznania
Kinga

Posted

Kinga_jot napisał(a):
Rekus ! widzę ,że się niecierpliwisz , przepraszam , miałam wyłączony internet. siadam teraz i przepisuję , wiem ,że mam wysłać prywatne wiadomości , bo ' licho nie śpi" , Kolka też mnie ostrzegła w priv.m. . Jak przepiszę treść całego pisma , to wkleje do wszystkich , którzy mogą mi pomóc..bo macie racje , że może byłoby to zbyt ryzykowne na forum dostępnym ( może tu zagladają jednak zainteresowani..)
Pozdrawiam z nocnego Poznania
Kinga


Kinguś, do mnie też wyslij na PW, ja też zaczynam działać i wspólne konsultacje mogą nam się przydać. Trzymam za nas kciuki - smutno, ale trzymam :-(

Posted

Kinga, trzymaj się :glaszcze: Jesteśmy z Tobą.

Nie obwiniaj się za śmierć Gucia. Wszystko, co robiłaś, robiłaś dla jego dobra. Skąd mogłaś wiedzieć, że tak to się skończy? To naprawdę nie Twoja wina! To weci spiep....li operację i należy im się teraz :mad: Walcz dzielnie!!

Wiem, że łatwo się mówi i że to "poczucie winy" jeszcze będzie w Tobie tkwiło, więc tym bardziej Cię :glaszcze:.
Nie myśl o tym (a przynajmniej się postaraj) jak Gutek cierpiał. Przypomnij sobie jaki bywał wesoły i pomyśl o tym, że teraz właśnie taki jest. Uwolniony od wszelkich cierpień macha do Ciebie z góry ogonem. I na pewno nie chce byś się tak martwiła. On nie ma do Ciebie pretensji, bo wie, że go kochasz i robiłaś dla niego wszystko.
I nadal robisz - walczysz przecież z lecznicą.

Trzymaj się.

Posted

Przepraszam Was kochani , ale nie miałam dostępu do internetu .
Sprawa wyglada tak :
Rzecznik odpowiedzialności zawodowej prowadzi postępowanie wyjaśniające .
Z tego co mi powiedział , to jeśli okaże się winny zaniedbań zapłaci grzywnę ( najczęściej 1000 PLN ) na schronisko ( sic!). I TO WSZYSTKO !!!!

I nadal będzie mordował zwierzaki bezkarnie.

Pozostaje mi więc tylko ostrzec poznaniakow przed tym weterynarzem .

P.S. Właśnie przed chwilą dr OLA z tej kliniki napisała długi post w odpowiedzi na założony przeze mnie wątek na gazecie.pl ( forum poznańskie ) . Jestem pewna , ze to ona , bo tylko ona zapytała mnie o mój zawód . Watek został odkopany z 7-mej strony chyba . Jak chcecie to przeczytajcie :

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=55304456


Pozdrawiam serdecznie
Kinga

Posted

Kinga, czytałam watek, do którego link podałaś. Szkoda, że wszyscy Ci, którzy mają cos do zarzucenia tym wetom i tej klinice nie poszli Twoim śladem. Swoją drogą - dr Ola ma wiele tupetu, żeby się odezwać na publicznym forum i oskarżać Cię o pomówienia. Dośc znamienne jest, że nie odezwała się po Twoim oststnim poście.
Trzymam kciuki za Ciebie! Pozdrawiam serdecznie.

Posted

Acha !

Jeszcze a propo's tych sfałszowanych wpisów w karcie Gucia ( ja tutaj na forum , chyba na 3 stronie dokładnie Wam to opisałam jak ta karta wyglada ) - rzecznik nie miał żadnych wątpliwości , pomimo że widział kserokopię , ktorą mi dali , że ta wpisy powstały później , już po śmierci Gucia.

Posted

Nieźle! :crazyeye: Podziwiam popleczników "kliniki" za przeinaczanie faktów. Ale burzę rozpętałam - szok. Trzymam za Ciebie kciuki i życzę wytrwałości we wszystkich podjetych działaniach. :thumbs:

Posted

Kolka ? to Ty jestes "madame"? , bo rekus , to chyba "nasz rekus", tak sadzę.
Właśnie usiadłam z pracy i patrzę :roll: ponad 100 postów od wczoraj!.
Jak podam rodzinie obiad to poczytam ( juz sie boję). Wczoraj ta cała wet. Ola moje nazwisko nawet publicznie podała! ręce mi normalnie opadają...
Pozdrawiam serdecznie
Kinga z Poznania

Posted

Nie, nie jestem "madame", nie wypowiadałam sie w ogóle na tym forum gazetowym. A jak bede miała troszke więcej czasu, to przeczytam pozostałą część dyskusji.

Wiesz, że trzymam za Ciebie kciuki. Rekus ma mnóstwo racji w tym, co napisał w ostatnim poście, popieram w 100%.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...