Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Anja2201']Nie wpadłam na to , że ten mały ledwo chodzący potworek jest do tego zdolny :


Może ktoś ma pomysł co z tym zrobić ,żeby TZ nie zauważył ??[/QUOTE]

hahaha , witaj w klubie, kto nie miał tymczasa, ten nie zna tego uczucia:evil_lol:

... ja połowę domowych sprzętów musiałam wymieniać na nowe, do dzisiaj oddaję długi.

  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Anja2201']wygląda na podrapane , w sumie nie było go w domu parę dni , może mu wmówię , że to już dawno było tylko zapomniał:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE]

Jak podrapane to znacznie lepiej. Tez mi na to wygląda ale wolałam dopytać. To znaczy, że chciała się wydostać a nie, że ma zapędy niszczycielskie;)
No sądzę, że może nie pamiętać, że już było:evil_lol:
Żartuję, wiem, że teraz wcale Ci nie do śmiechu:shake:miałam tak codziennie, ale moje to były niszczycielki:shake:
Tak któregoś dnia np. wyglądał fotel, pożarły pół domu:shake:
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/208/obraz007gu.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9288/obraz007gu.jpg[/IMG][/URL]

Ale mój pierwszy toyek tylko drapał drzwi i pożerał rękawiczki(skórzane):razz:więc jest szansa, że więcej poważniejszych szkód nie będzie;)

Posted

[quote name='ocelot']To teraz ja cos powiem:)

Śledziłam wątek Puszka. Jeśli Ewa&Puch chce nasze małe to jestem jak najbardziej za.
zwłaszcza, że Agucha za tym stoi:)

ale myślę, że chwilkę poczekajmy. Na diagnozę Maszczaka, będziemy wiedzieć na czym stoimy. I jakie to ewentualnie koszty.
wtedy będziemy w porządku w stosunku do Ewy, bo w pełni będzie wiedziała na co się decyduje[/QUOTE]
Dziękuję :loveu:

Też uważam, żeby poczekać na diagnozę. Ela się z tym prześpi i podejmie decyzję czy jest w stanie psychicznie i finansowo podołać wyprowadzaniu suni na prostą.

Nie ma pośpiechu! Wszystko z głową ;)

Ps. Ela ;)


[quote name='Anja2201']
Agucha na wątku gdzie poszukujesz psa dla Ela&Puch wkleiłam naszego Misia który też bardzo potrzebuje domu , a chyba coś ze szpica ma , no i jest też malutki .[/QUOTE]
Dziękuję, pędzę sprawdzać :)


[quote name='Anja2201']Nie wpadłam na to , że ten mały ledwo chodzący potworek jest do tego zdolny :
[URL="http://imageshack.us/photo/my-images/534/p1270402.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/7334/p1270402.jpg[/IMG][/URL]

Może ktoś ma pomysł co z tym zrobić ,żeby TZ nie zauważył ??[/QUOTE]
Hmmm... zapastować brązową pastą do butów? :)

Posted

Czekajcia, ale kiedy wraca?
Bo można kupić coś takiego co mój małż z radością:cool3: uzupełniał w coraz to nowych ubytkach meblowych. Już dopytałam - kupował kit do drewna. Tym szpachlował a potem bejcował. Jak nie zdążysz sama zrobić to możesz mężowi podopwiedzieć jak zreperować.;)

Posted

[quote name='Energy']Czekajcia, ale kiedy wraca?
Bo można kupić coś takiego co mój małż z radościa:cool3: uzupełniał w coraz to nowych ubytkach meblowych. Już dopytałam - kupował kit do drewna. Tym szpachlował a potem bejcował. Pewnie tego sama nie zrobisz, ale możesz mężowi podopwiedzieć jak zreperować.;)[/QUOTE]

Tylko ,że to są zwykłe drzwi ze sklejki obklejone okleiną , nie wiem czy tak się uda .

Zawsze mogę popalić żarówki , po ciemku nie widać , a rano jak już mu przejdą nerwy , że mamy kolejnego psa w domu , łatwiej zaakceptuje uszkodzone drzwi :)

Posted

Ważne, żeby pozostałe drzwi, meble itp. spryskać "Akyszkiem" lub natrzeć mielonym pieprzem rozpuszczony w odrobinie wody - tak mi radzono i częściowo pomogło, dlatego polecam :)

Posted

[quote name='Ewanka']Ważne, żeby pozostałe drzwi, meble itp. spryskać "Akyszkiem" lub natrzeć mielonym pieprzem rozpuszczony w odrobinie wody - tak mi radzono i częściowo pomogło, dlatego polecam :)[/QUOTE]
Poczekaj, poczeka, jest coś czym mogę spryskać drzwi? Tika jak wychodzimy drapie drzwi wejściowe i tez się boję reakcji TŻ........

Posted

Witam widze ze malutka się nudziła , przykre ale trzeba jej wybaczyć , to ja czekam na opinie wet i jakie sa koszty , a jak maluszek dzis sie czuje cały czas jest na przeciw bolowych ????

Posted

[quote name='Ela&Puch']Witam widze ze malutka się nudziła , przykre ale trzeba jej wybaczyć , to ja czekam na opinie wet i jakie sa koszty , a jak maluszek dzis sie czuje cały czas jest na przeciw bolowych ????[/QUOTE]

Tak , dostaje dwie dawki carprodylu dziennie i jest lepiej , ale potrafi się przewrócić np. przy otrzepywaniu .

Posted

Biedna kruszynka, caly czas myślę o tym kręgosłupie, może to z niedożywienia taka masakryczna krzywica, albo jakaś inna długotrwała choroba kości ? :(

Miednicę i źle zrośnięte nóżki można zpoperować, ale ten pokręcony kręgosłupek .... ??? :(:(:(

Posted

Nikt do nas nie zagląda :(

A panienka się rozkręca , wymusza wszysto głośnym szczekaniem , musi być tak jak ona chce , siku jest tylko w domu , zdążyła już nalać na łóżko :angryy::angryy:

Poza tym jest dobrze , leki działają , jutro na 10 jesteśmy umówieni z dr Masztakiem na RTG , chciała bym jej też zrobić morfologię przed ewentualną operacją .

Wczoraj się jednak wykąpałyśmy (co by TZ nie płakał , że śmierducha do łóżka biorę ) :
Po kąpaniu panienka tak spała :


A tu z Faflatym ( w rzeczywistości różnica wygląda jeszcze śmieszniej )

Posted

Witaj maluszku, cudna fota black&white :)

... czekamy na wieści od weta, też myślę, że morfologia by się przydała, zeby wiedzieć w jakiej panienka jest formie. Po psoceniu sądzę, że w niezłej :p

Posted

Jesteśmy po wizycie , Czika ma stare zwichnięcie stawu biodrowego pękniętą miednicę , została nastawiona , ale szansa na to ,że główka kości znów nie wyskoczy jest niewielka . Jesteśmy wstępnie umówieni na operację (usunięcie główki kości i przymocowanie kości do stawu ) , koszt to około 400 zł i później rehabilitacja .

RTG (zdjęcie zdjęcia więc kiepskie , ale widać )


Dzisiejsze koszty :
50 zł -RTG
40 zł nastawianie i środki przeciwbólowe
25 zł - paliwo (niestety nie jestem w stanie załatwić bezpłatnego transportu , a to jednak kawałek drogi )

Razm : 115 zł

Posted

Rany to zwichnięcie musi ją bardzo boleć:-(
Może po nastawieniu, podczas zrastania miednicy jednak się uda i główka się ustabilizuje? Rozumiem, że operacja po zrośnięciu miednicy?
A co wet mówił o kręgosłupie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...