Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 290
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

coronaaj napisał(a):
Potencjalny domek nie moze sie dodzwonic nawet nie mozna sie nagrac. Patrycja H (moja przyjaciolka) moze zadzwoncie 501 691 863


Przepraszam , już mam telefon przy sobie .

Posted

coronaaj napisał(a):
Potencjalny domek nie moze sie dodzwonic nawet nie mozna sie nagrac. Patrycja H (moja przyjaciolka) moze zadzwoncie 501 691 863


Już z panią rozmawiałam , domek wydaje się ok , w czwartek pani ma przyjechać poznać Czikunię .

Posted

storozak napisał(a):
czy to będzie DS??

Jeśli dojdzie do adopcji to tak , DT sunia ma . Ja się tylko boję bo pan ma prawdopodobnie alergię na sierść , a pewności ,że ,mała nie uczula nie mamy , w końcu to tylko kundelek w typie rasy .

Posted

Super wieści, Czika miałaby swój domek, a przynajmniej szansę na taki.

Trzymam kciukasy za wiyztę, i za tych ludzi, co chcą się podjąć opieki nad Cziką.

Posted

Anja2201 napisał(a):
Jeśli dojdzie do adopcji to tak , DT sunia ma . Ja się tylko boję bo pan ma prawdopodobnie alergię na sierść , a pewności ,że ,mała nie uczula nie mamy , w końcu to tylko kundelek w typie rasy .

pewności nigdy nie ma nawet przy rasowych pieskach, wszystko zalezy od rodzaju alergii ;/ Ja jednak jestem dobrej myśli i mocno trzymam kciuki !! :) bazarek na długi niedługo będzie :)

Posted

Witam. To mój pierwszy post, odnalazłam Was parę dni temu z pomocą mojej przyjaciółki Ali (użytkownik coronaaj) i bardzo się z tego cieszę :). To ja chcę zabrać Czikę do domu. Wpadnę w czwartek, ale też jestem dobrej myśli. Nie mogę się już doczekać. Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków.

Posted

Poker napisał(a):
Poproszę o nr konta , chcę wpłacić 20 zł.


Poker wstrzymaj się proszę z wpłatą . Już piszę czemu :
Zastanawiamy się z TZ nad adopcją Cziki , ja pierwszy raz w życiu mam takie obawy jeśli chodzi o wy adoptowanie tymczasa , może dlatego , że sunia jest tak nieufna , a mi zaufała , mojego TZ jeszcze nie do końca akceptuje , a mnie pokochała od razu , kolejny problem to to sikanie na łóżka , posłania itp. boję się ,że potencjalny domek tego nie zniesie . Czikucha boi się wszystkiego , a ja mam od razu wizję jak wyrywa się na spacerze bo się przestraszyła itp.

Oczywiście jeśli zdecydujemy się (daliśmy sobie dzień dwa na przemyślenie ) dług cziki przechodzi na mnie i wszelkie koszty związane z dalszym leczeniem też , jakoś damy radę .
Mam nadzieję , że nikt nie ma nic przeciwko ?

Posted

J jestem jak najbardziej za :), jednak powiem CI,że nam wydaje się,że dla tych wystrachanych psiaków z pseudo jesteśmy Ci jedni, jedyni, a potem okazuje się,ze w nowym domu znajduje się kolejny obiekt adoracji, ja to wiele razy przerabiałam. Jedna maltasia od nas mieszka nawet w Tomaszowie Maz :), ma na imię Bajeczka :) Sprawa sikania do posłania jest rzeczywisćie trudna, bo to jest zaburzenie podstawowej zasady, której uczone są przez matkę szczeniaki, że nie lejemy tam gdzie śpimy. Może Czika została wcześnie odstawiona od matki, albo spędzała swoje życie w tak ciasnej klatce,że taki odruch się wyrobił. Więc tu trzeba będzie włożyć sporo pracy. Moja sunia jest u mnie już rok, a od czasu do czasu (raz na 2 tyg) sobie pójdzie do salonu i siknie. Do tej pory w nocy wypuszczam ją do ogrodu, bo inaczej leje na parkiet.

Posted

mshume napisał(a):
J jestem jak najbardziej za :), jednak powiem CI,że nam wydaje się,że dla tych wystrachanych psiaków z pseudo jesteśmy Ci jedni, jedyni, a potem okazuje się,ze w nowym domu znajduje się kolejny obiekt adoracji, ja to wiele razy przerabiałam. Jedna maltasia od nas mieszka nawet w Tomaszowie Maz :), ma na imię Bajeczka :) Sprawa sikania do posłania jest rzeczywisćie trudna, bo to jest zaburzenie podstawowej zasady, której uczone są przez matkę szczeniaki, że nie lejemy tam gdzie śpimy. Może Czika została wcześnie odstawiona od matki, albo spędzała swoje życie w tak ciasnej klatce,że taki odruch się wyrobił. Więc tu trzeba będzie włożyć sporo pracy. Moja sunia jest u mnie już rok, a od czasu do czasu (raz na 2 tyg) sobie pójdzie do salonu i siknie. Do tej pory w nocy wypuszczam ją do ogrodu, bo inaczej leje na parkiet.


Sikanie na łóżko będę przerabiać już drugi raz , moja ufa przez rok , jak tylko wychodziliśmy z domu właziła na łóżko i lała , nic nie pomagało , ani odstraszacze , ani długi spacer przed wyjściem i co najśmieszniejsze ostatni raz nasikała na łóżko dzień przed tym jak podjęliśmy decyzję , że u nas zostaje :)

Posted

ocelot napisał(a):
Aniu niezależnie jaką decyzję podejmiecie, dobrze było gdyby Czika bez dlugu została, takie jest moje zdanie.


Aniu , ale ja nie mam prawa od was brać pieniędzy na Czikowy dług jeśli to ma być mój pies , ale zaznaczam ,że ostateczna decyzja jeszcze nie podjęta , teraz wszystko zależy od TZ .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Aniu , ale ja nie mam prawa od was brać pieniędzy na Czikowy dług jeśli to ma być mój pies , ale zaznaczam ,że ostateczna decyzja jeszcze nie podjęta , teraz wszystko zależy od TZ .

Ania a ile masz długów za inne psy? Na razie to jeszcze nie Twój pies:):):)
O wizyty przedadopcyjnej nie przeszłaś:):):):)

Zresztą niech się inni wypowiedzą

Posted

ocelot napisał(a):
Ania a ile masz długów za inne psy? Na razie to jeszcze nie Twój pies:):):)
O wizyty przedadopcyjnej nie przeszłaś:):):):)

Zresztą niech się inni wypowiedzą


To ja zapraszam na przed adopcyjną , wreszcie się może zmobilizujesz :P

Posted

A ja wcale nie jestem za. Jest osoba chętna na sunię. Jeżeli przejdzie pozytywnie weryfikację, to powinna iść do tego DS. A Anja201 ma jeszcze dużo do zrobienia dla wielu psów. I powiem to co wszyscy wiemy ,że pomoc psom nie polega by mieć ich w domu np.10. Nie wiem ile Ania ma.

Posted

Poker napisał(a):
A ja wcale nie jestem za. Jest osoba chętna na sunię. Jeżeli przejdzie pozytywnie weryfikację, to powinna iść do tego DS. A Anja201 ma jeszcze dużo do zrobienia dla wielu psów. I powiem to co wszyscy wiemy ,że pomoc psom nie polega by mieć ich w domu np.10. Nie wiem ile Ania ma.


Rozumiem , sama o tym myślałam , ale serce mówi co innego , miałam u siebie kilkadziesiąt psów na DT , po oddaniu każdego z nich tak samo przeżywałam i płakałam , ale teraz po prostu czuje , że ona jest moja , że nie powinnam jej oddawać , nie wiem może to przeznaczenie :D Dlatego też podjęliśmy decyzję , że Czikolina zostaje z nami :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...