Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 803
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Istar dziękuje za zdjęcia... no i za spacer oczywiście dziewczyny dziękuję :D
tak jak już wspomniałam, następnym razem Hugona musimy zaliczyć ;)

A Dela aniołek... yhmmm... na pewno :D

Posted

ewes napisał(a):
Istar dziękuje za zdjęcia... no i za spacer oczywiście dziewczyny dziękuję :D
tak jak już wspomniałam, następnym razem Hugona musimy zaliczyć ;)

A Dela aniołek... yhmmm... na pewno :D


na pewno skorzystamy z zaproszenia:) dziękujemy:loveu:

nie Marzena?:razz:

Posted

Istar19 napisał(a):
no jasne :D fajnie będzie odwiedzić nowe kąty! a może wtedy i Jasper się na spacer załapie:)?

Jasper na pewno :D
tylko czasowo musimy się zgrać ;)

Posted

ewes napisał(a):
Istar dziękuje za zdjęcia... no i za spacer oczywiście dziewczyny dziękuję :D
tak jak już wspomniałam, następnym razem Hugona musimy zaliczyć ;)

A Dela aniołek... yhmmm... na pewno :D


na hugonie was dziki zjedzą ;d w sumie to jeden tam chyba tylko jest;d ale ostatnio jak dela przed nim wiala to myslale ze zawalu dostane xD

Posted

Istar19 napisał(a):
ha! a Masza dzików się nie boi! ...ona je atakuje :mad:



To bardzo źle, ile ja bym dała żeby Iga i Roksia bały się dzików...

Brat miał już parę spotkań z dzikami oko w oko, mało co nie skończyły się jego okaleczeniem, to bardzo niebezpieczne zwierzęta, szczególnie jak widzą z opiekunem psa.

Ja takie bliskie (oko w oko) spotkanie z dzikami miałam w lasku obok ulicy Owsianej w Katowicach (akurat kilka dni po okaleczeniu kobiety przez dziki w tym samym lasku), nie powiem żebym się ucieszyła ze spotkania. Było juz kilkanaście wypadków, że dziki w tych rejonach (Ligota, Podlesie) podchodziły pod bloki i pamiętam jak 2 lata temu zaatakowały psa, który wyszedł z opiekunem na spacer, pies nie przeżył spotkania.

na Paderewskiego też jest sporo dzików, ale na szczęście już nie podchodzą do bloków, choć były takie lata że to robiły...

Posted

wiem, że to źle, ale co zrobić jak z niej taka bojowa dusza.

My tam na wsi zwanej Ligotą nieraz co dzień dziki spotykali i ogródek nam rozkopywały i płot niszczyły - to Masza dziki uważa za swoistych wrogów nr 1 ..
na Ochojcu o dziwo ostatnio dzików nie widać - może Maszy się boją :evil_lol:

Posted

kamil19201 napisał(a):
na hugonie was dziki zjedzą ;d w sumie to jeden tam chyba tylko jest;d ale ostatnio jak dela przed nim wiala to myslale ze zawalu dostane xD

oj tam :D
już wiem gdzie siedzi to będziemy omijać to miejsce, a Dela mu drzemkę chyba w krzaczorach przerwała :D

co do dzików podchodzących pod bloki, to one się już nauczyły, że śmietnik=jedzonko, a że ludzie na ich terenach budują sobie osiedla, to one jakoś muszą się żywic...

Posted

[quote name='madzia.uje93']Widze, że udany spacerek był:) zdjęcia super:D
spacerek był super, jeszcze raz wielkie dzięki dziewczyny :loveu: a ci do zdjęc Istar jak zawsze niezawodna :)

[quote name='Molowe']wpadamy z rewizytą :)

Dela jest cudna liczę na dużo fotek Rudaska :loveu:
witamy, a co do fotek będziemy się starać ;)

[quote name='paulaa.']https://lh6.googleusercontent.com/-Mv0qX0wVJKQ/Ty_bYAXu28I/AAAAAAAAKJ4/ZAGp1Cq136I/s640/IMG_4242.JPG
haha, boże skąd ja znam tą mine. :D świetna fotka
:cool3:

[quote name='cockermaister']Ile fajnych fotek :cool3:

https://lh5.googleusercontent.com/-dsYyESqL1VU/Ty_a_ZX8c7I/AAAAAAAAKGU/k8Q98vlBp2A/s640/IMG_4196.JPG nie ma to jak tarzanko:cool3::loveu:

https://lh6.googleusercontent.com/-Mv0qX0wVJKQ/Ty_bYAXu28I/AAAAAAAAKJ4/ZAGp1Cq136I/s640/IMG_4242.JPG słodka Dela :loveu: i jaką ma gładką główkę, skubiesz jej ją ??
skubię, skubię, chociaż w domu mam zakaz skubania, czesania i innych takich:evil_lol:
a teraz na spacerach to palce mi marzną, czekam aż się cieplej zrobi :roll: a grzywa sobie rośnie... chociaż tego aż tak nie widać, ale ja widzę, niestety

Posted

ewes napisał(a):

skubię, skubię, chociaż w domu mam zakaz skubania, czesania i innych takich:evil_lol:
a teraz na spacerach to palce mi marzną, czekam aż się cieplej zrobi :roll: a grzywa sobie rośnie... chociaż tego aż tak nie widać, ale ja widzę, niestety


ja też mam zakaz skubania bo wszystkim się tata blondyna podoba... chyba się wstrzymam z skubaniem bo na wiosne jade z nimi do fryzjera to on się jej grzywy pozbędzie

Posted

no ja mam zakaz skubania w domu z powodu latającej sierści :roll:
a skubać muszę, bo jak nie skubię to jest tej latającej sierści jeszcze więcej... mama to zamiata chyba co godzinę...

a co do fryzjera uważaj, bo jak ma już tą grzywę ruszać to niech nie użyje przypadkiem maszynki :evil_lol: bo mama Deli, ma regularnie grzywę maszynką ciachaną u fryzjera właśnie, jakie było zdziwienie jej właścicielki kiedy powiedzieliśmy jej, że to się powinno skubać, a nie maszynkowac :lol:

Posted

ewes napisał(a):

a co do fryzjera uważaj, bo jak ma już tą grzywę ruszać to niech nie użyje przypadkiem maszynki :evil_lol: bo mama Deli, ma regularnie grzywę maszynką ciachaną u fryzjera właśnie, jakie było zdziwienie jej właścicielki kiedy powiedzieliśmy jej, że to się powinno skubać, a nie maszynkowac :lol:

Koki ma maszynką grzywkę zawsze obcinaną i nie narzekam :)

Posted

cockermaister napisał(a):
Koki ma maszynką grzywkę zawsze obcinaną i nie narzekam :)

a no może to zależy koloru grzywy :)
bo powiem Ci, że Kama dość dziwnie z ogoloną głową wygląda :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...