Nano Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 podjeliśmy ostatnią kilkudniową walkę... wet powiedział, że jesli nie bedzie poprawy to nie ma co jej meczyć... niestety na razie jest tylko coraz gorzej ;(;(;(;( Quote
Ty$ka Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Wiesz... ja nie chcę Ci radzić, ale Ktoś kiedyś powiedział mi, że jak u psa znika ten błysk w oku, a jego stan pogarsza się to trzeba podjąć ostateczną decyzję :(. Jeśli więc czujesz, że nie dacie rady to niestety to jest najlepsze wyjście. Mam nadzieję, że niunia wyjdzie z tego, bardzo jej tego życzę - żeby nie było ;) Quote
Nano Posted September 5, 2012 Author Posted September 5, 2012 Sonia w sumie juz leży cały dzień... na siku musze ja wynosic bo sama nie przejdzie takiej odległości.... patrzy na mnie tymi swoimi wielkimi, okragłymi brazowymi oczyma... przypominaja mi się wszystkie chwile z nia spędzone... całe moje dzieciństwo.... dostalam ja jak mialam 8 lat no w sumie 9 prawie... całe szczenięce lata ze mna była... teraz sonia ma 13... ja 22 i nie mogę się z tym pogodzić ze ma mi jej zabraknąc ;(;(;( ekran mi sie cały rozmazuje ;(;(;(;( przezyłam juz smierc dwóch psiaków.... - kora odeszła sama w moim pokoju (nie spałam w nim przez jakies 1-2 miesiąca), nikodema też musiałam uśpić... miałam wtedy nie całe 14 lat... on był ze mna od ok 2 r.ż - ale teraz jest mi chyba najcieżej... nie wiem ;(;(;( Quote
Ty$ka Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Ale czy warto ją tak męczyć? :( Wiem jakie to trudne. Trzymaj się ciepło ;** Quote
Nano Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Niestety brak poprawy... po 12 (bo dopiero tak otwieraja klinike) zadzwonie do weta czy może przyjechać do mnie do domu... bo nie chce jej stresowac i wozić w te ostatnie godziny ;(;(;(;( Quote
Nano Posted September 6, 2012 Author Posted September 6, 2012 Soni już z nami nie ma ;(;(;(;(;( [*] Quote
Ty$ka Posted September 6, 2012 Posted September 6, 2012 Bardzo mi przykro :( Jednak uważam, że to jest ta właściwa decyzja, dowód prawdziwej miłości. Na pewno miała z Wami szczęśliwe życie. Trzymaj się cieplutko <tuli> Quote
Nano Posted May 25, 2013 Author Posted May 25, 2013 Nasz nowy członek rodziny... przygarnięty rzecz jasna ;) tutaj cała jego historia: https://www.facebook.com/events/542464449108109/?ref=ts&fref=ts Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.