ewa36 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Kajka_72']Jestem i ja ....serce mi peklo na 150 czesci jak zobaczylam to biedactwo:-( Ona potrzebuje powaznej i odpowiedzialnej opieki pooperacyjnej. Jesli rekowalescencja nie bedzie odpowiednio prowadzona , sunia ma male szanse na normalnosc zdrowotna. Operacja udana jest potwornie wazna ale czas po ....rowniez. Przemyslalam i jezeli sunia nie znajdzie odpowiedzialnego DT do momentu wyjscia z kliniki , ja ja wezme do siebie. Nie bede duzo pisac o sobie bo juz sporo na watku Saby napisalam. Te dziewczyny , ktore mnie znaja ...wiedza jakie mam warunki i jak opiekuje sie swoimi owczarkami. Sunia bedzie adopcyjna na 100% wiec te....sadze kilka miesiecy ....moze zamieszkac z nami. Prosze....przemyslcie to:)[/QUOTE] Kajka wielkie dzięki ! :) Potrafisz zajmować się takimi biedacrwami Kochana ? Z tego co piszesz - to tak :) Dom jest dla niej najlepszy - nie ma nad czym myśleć ! Ja jestem za Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Ewa, TAKIMI i nie tylko :) nieskromnie napisze , ze jak do tej pory udaje nam sie ze skrajnej biedy "zrobic" cudo ...jak po liftingu ;) to jest link do Sabci, ostatniej przygarnietej przez nas suni :) jak znajdziesz czas ....poczytaj :) Nie jest to tez tak, ze potrzebuje kolejnego pieska...mam juz 4 , w porywach 6 ....ale obok takiego bolu i cierpienia nie moge "przejsc" obojetnie. To tylko DT... ale wiem , ze jak sie sunie nareperuje , bedzie miala sanse na wspanialy DS. [url]http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page37[/url] Quote
unixena Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Kajka_72']Jestem i ja ....serce mi peklo na 150 czesci jak zobaczylam to biedactwo:-( Ona potrzebuje powaznej i odpowiedzialnej opieki pooperacyjnej. Jesli rekowalescencja nie bedzie odpowiednio prowadzona , sunia ma male szanse na normalnosc zdrowotna. Operacja udana jest potwornie wazna ale czas po ....rowniez. Przemyslalam i jezeli sunia nie znajdzie odpowiedzialnego DT do momentu wyjscia z kliniki , ja ja wezme do siebie. Nie bede duzo pisac o sobie bo juz sporo na watku Saby napisalam. Te dziewczyny , ktore mnie znaja ...wiedza jakie mam warunki i jak opiekuje sie swoimi owczarkami. Sunia bedzie adopcyjna na 100% wiec te....sadze kilka miesiecy ....moze zamieszkac z nami. Prosze....przemyslcie to:) Cantadorra jestem tutaj przez Ciebie :)[/QUOTE] Kajciu kochana az mi gesior stanal ze wzruszenia .Jesli wezmiesz sunke do siebie na tymczas ,to ona wygra los na loterii .O takim domku jak Wasz marza wszystkie psiaki .Opieka ,milosc ,wspaniale warunki .Wy oboje z Brylantem jestescie po prostu Aniolami Onkowymi .U Was kazda bida zamienia sie w pieknego ,dorodnego i przeszczesliwego psa .[IMG]http://www.sirmi.ic.cz//smajl/18.gif[/IMG] Quote
karolina1981 Posted December 10, 2011 Author Posted December 10, 2011 do góry maleńka moja kochana Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Unixena -slonce :) dziekuje za dobre slowo :) Quote
Cantadorra Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 O kurcze, Kajka, żeby nie było potem na mnie, że Brylant wystawił Ciebie z psiakami z domu :) Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Cantadorra hehehe na kogos byc przeciez musi ;) Najwyzej zalozymy nowy watek pt....." DT dla Kajki " :-) Tak powaznie ...jesli juz by mial kogos wystawic, to raczej mnie ....psiaki by zatrzymal na pewno ;) Zreszta wiesz, ze te biedy u nas w domu to on znosil...ale jak pisala chyba Marysia....lepiej niech znosi , niz wynosi ;) Quote
wolf122 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Super perspektywy oby tylko z sunią było ok.Czekam również niecierpliwie na info co aktualnie z łapkami i jak szybko sunia będzie w DT? Quote
wapiszon Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Sama się zastanawiałam na wzięcie suńki na stałe. Ale ostatni tydzień bez Tz-ta rozwiał moje marzenia. Sunia będzie wymagała troskliwej opieki. W razie wyjazdu Tz-ta nie poradzę sobie :( Wybywam z domu ok. 6.30 a wracam ok. 18. Czyli bez Tz-ta klapa:( Uważam,że Kajka będzie bardzo dobrym DT dla Boni :) Quote
ewa36 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Kajka_72']Ewa, TAKIMI i nie tylko :) nieskromnie napisze , ze jak do tej pory udaje nam sie ze skrajnej biedy "zrobic" cudo ...jak po liftingu ;) to jest link do Sabci, ostatniej przygarnietej przez nas suni :) jak znajdziesz czas ....poczytaj :) Nie jest to tez tak, ze potrzebuje kolejnego pieska...mam juz 4 , w porywach 6 ....ale obok takiego bolu i cierpienia nie moge "przejsc" obojetnie. To tylko DT... ale wiem , ze jak sie sunie nareperuje , bedzie miala sanse na wspanialy DS. [url]http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zag%C5%82odzony-owczarek-%C5%BCyje-ma-cudowny-dom!!!Dzi%C4%99kujemy!!!/page37[/url][/QUOTE] Kaja dzięki całym sercem ! Sporo na siebie bierzesz - doceniam to. Maluyka nie mogła lepiej trafić Quote
Cantadorra Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 No tak Kajka, lepiej niech znosi niż wynosi. Dobrze brzmi :) No nic Kajka, będziemy tutaj, postaramy się pomagać ile się da. Będzie Ci ciężko. Dobrze, że masz wsparcie w TZ. Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 [quote name='Cantadorra']No tak Kajka, lepiej niech znosi niż wynosi. Dobrze brzmi :) No nic Kajka, będziemy tutaj, postaramy się pomagać ile się da. Będzie Ci ciężko. Dobrze, że masz wsparcie w TZ.[/QUOTE] Cantadorra mnie sie trafil wyjatkowy facet....chorobliwie empatyczny ;) to nawet nie wspacrcie, a czynne uczestnictwo w leczeniu psiakow. Ja przeczytalam watek wczoraj w nocy ( po kilku dniach nie byciu na dogo). Najpierw sie zryczalam, pozniej dlugo myslalam, a z samego rana na spacerze z pieskami opowiedzialam historie Boni-TZ-owi. Po powrocie pokazalam mu zdjecia, a on do mnie...."wiem, wiem...nie pytaj o nic tylko powiedz kiedy mam po nia jechac( jakies 500km w jedna strone;). I tak wlasnie decyzja zapadla. Jesli sunia do nas trafi.....wiem, ze damy sobie rade...to juz nie pierwszy psi dramat, ktory mamy....zreszta wiesz ;) Opieke nad pieskami nigdy nie traktuje jako "duzo na siebie bierzesz" jak napisala Ewa, a raczej zaszczyt pomocy im. Wdziecznosc takich istot jest warta kazdego wyrzeczenia....one odplacaja po stokroc kazda minute poswiecona im...po udanej metamorfozie pieska, mam tak ogromna satysfakcje i czuje sie potwornie szczesliwa , ze wygladam jak milion dolarow :)) Kazdego pieska bralismy swiadomie, nie pod wplywem emocji, a wtedy latwiej nie dosypiac nocy i rezygnowac z wlasnych przyjemnosci. Zreszta ....pomoc TAKIM zwierzatkom to nasze zycie...juz nie musze sie scigac w pracy, naimprezowalam sie w zyciu, przyjaciol nauczylam , ze my to takze psy i kot-Prezes i jest ok :-) Quote
Cantadorra Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Kajka, skąd jesteś? Pilnie poszukuję osoby z okolic W-y, która przewiezie psiaka jutro z Konstancina w okolice Łomianek, ok. godz. 11, żeby mógł dalej jechać. Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Contadorra , jestem z Mazur...warszawa to ok 240km ode mnie :( ale zaraz wykonam tel. i sie dowiem czy bedzie to mozliwe. Quote
Cantadorra Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Dziękuję, nikt jakoś nie może. Szukam dalej. Quote
Kajka_72 Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 Moze , moze ;) udalo sie-zawiezie ....na pw zostawilam Ci swoj nr tel . Ja dzwonilam ale masz zajete ;) Jak sunia? ...wiem, ze Karolina nie ma netu ale moze ktos cos wie ....jak ona sie dzisiaj czuje? Quote
Malwi Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 nadal czekam na PW odnośnie sprawdzenia domu... Quote
joteska Posted December 10, 2011 Posted December 10, 2011 najpiekniejsza wiadomość, że sunia mogłaby do Kajki i Brylancika jechać :sweetCyb: Leczenie tych łapinek i dobra opieka pooperacyjna specjalistów ortopedów, doświadczony i świadomy dom Kajkowy to najlepsze co los może jej dać:lol::lol::lol: Karolina omyłkowo dzwoniła do mnie około 13tej myśląc, ze dzwoni do Ewa36, sunia czuje sie względnie dobrze jest w jakiejś klinice Quote
pacysia Posted December 11, 2011 Posted December 11, 2011 sunia ma zoperowana przednia łapke niestety operacja tylnej sie opoznia .... czekaja na jakies płytki z Wrocławia..sb,niedz czas gdzie nikt nie pracuje..płytki pewnie beda w pn wiec operacja we wt oby... trzeba było zabierac ja do Wrocka ..teraz nie ma juz co płakac nad rozlanym mlekiem..nauczka na przyszłosc.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.