kika_krk Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 WOW !!! Mamy małą kobietkę Laurkę :). Ogromne miziaki dla dojrzewającej Laurki i reszty Kajkowych ogonków - natura jest bardzo mądra i sprytna. Pozdrawiamy Kika i Czaki :) Quote
wolf122 Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 (edited) Myślę jako dośśśśśśśffffffiatczony lekarz:crazyeye:;),że cieczka musi się skończyć i dopiero później ewentualnie operacja.A tak w ogóle witam:lol: Ciebie Kajka i głaskam ferajnę ;) Edited March 14, 2012 by wolf122 Quote
Kajka_72 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Wolf :loveu: trafiles . To prawda , lepiej poczekac na koniec...operacja moze sie odbyc min. tydzien po ;) Natomiast zdjecie RTG mozna zrobic i podjac decyzje czy juz sie zagoila lapka . Cieczka nie jest w tym wzgledzie przeszkoda. Dziekujemy za glaski, buziaczki i pamiec o nas :loveu: Laurce rzeczywiscie hormony buzuja ...zywemu nie przepusci:mad: Nawet zaczela ciskac sie do ludzi przechodzacych obok na spacerze. Wyglada to tak ...jazgoli i zebiska szczerzy do psow i ludzi, a jak "zwracam jej uwage" wyszczerzonym pycholem oblizuje mi mankiety i wszystko inne -moje wlasne- , co sie pod jezor napatoczy...np. nogi, buzia , wlosy, guziki od kurtki itp. :diabloti: Czort , no czort jakich malo :) Apetyt ma ogromny, siersc zmienia , ze poduszki chyba zaczne z niej robic :eviltong: Dzisiaj przed snem ma zaplanowana kapiel ...konieczna uwazam i to nie ze wzgledu, ze brzydko pachnie , bo nie ...sunia jest czysciutka ale ze wzgledu na usuniecie martwego naskorka i zbednego puchu :) sciskamy Wszystkich :loveu: Quote
joteska Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Laura już kobieta :crazyeye: zmienia sierść.Cieszę, sie, ze pewniej porusza sie na łapeczkach, jest sznasa, że może kości na płytke już wysyciły sie wapnem. Kajko, masz nie lada cierpliwość dla czorta małego;) cieplutko Was ściskamy i trzymamy nieustannie kciuki za Laurę kochaną:loveu: Quote
Kajka_72 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Jolus, cierpliwosci mi nie moze zabraknac bo tylko w ten sposob moge pracowac z sunia :) Tylko spokoj, pewnosc i asertywnosc zadziala w jej przypadku. Nie wolno podniesc na nia glosu czyli glosniej i bardziej stanowczo powiedziec,( o krzyku nawet nie wspomne), mocniej szarpnac, bo wpada w panike. Wtedy zupelnie nie ma z nia kontaktu...jazgocze, histeryzuje , podgryza, przewraca sie na plecy...mam wrazenie, ze sie boi, a to jest ostatnia rzecz , ktora chcialabym osiagnac. Posluszenstwo przez strach , nie miesci sie w moich ramach wychowania ;) Natomiast spokojem jestem w stanie ja ulagodzic :) chwile to trwa ale udaje mi sie ja "wybic" z amoku. Powolutku jest coraz lepiej, rzeczywiscie roznice widze z tygodnia na tydzien ....nie sa to jakies spektakularne efekty ale sa. Trzeba pamietac , ze psica nie jest zmeczona ...wciaz nie biega, nie moze sie wyszalec by rozladowac nadmiar energii...wciaz jeszcze nie :( Latwo nie jest ale ona rekompensuje wszystko jak siadam obok niej na kolejnym , swiezo poszarpanym legowisku ;) :mad: , a Ona laduje sie na kolana, kladac glowke na moim ramieniu,popiskuje z radosci , a pozniej mruczy jak prezes :loveu: Uwielbiam ten rytuał :loveu: "Robi sie" z Laurki wtedy taaaaaki slodziak ...mmmmmm :) Quote
wolf122 Posted March 15, 2012 Posted March 15, 2012 Wolf :loveu: trafiles .-tia;) no w końcu byłem w służbach medycznych we wczesnej młodości:lol::lol::lol::lol:;)Teraz jako późno młody;):lol:mogę się dzielić doświadczeniem albo googlować;):evil_lol: Jak się fajnie czyta o tak rozsądnym i wyważonym podejściu do takiego psiaka jak Laura.Kangurek musi być dumny z takiej Pani:multi: Quote
kasiapsiaki Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Kajka już Ci to mówiłam,ale powiem jeszcze raz JESTEŚ WIELKA i że tyle cierpliwości w Tobie Aniele,ja ile razy krzyknę ale zaraz całuje i przepraszam bo mi przykro,że krzyknęłam:( ale czasem już człowiek nie może po cichu i musi głośno i wyraźnie:)ale jak na moje krzyknę to słuchaja a jak gadam i gadam to nic:) U Wolfa na wątku się popłakałam ale chociaż tu się mogę pośmiać z tej naszej Laurki kochanej:* Quote
DONnka Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 Ależ One szybko dorastają... :) Stanowczo za szybko ;) Oto zamiast Laurki - narodziła się Laura ;) A my po staremu mizianki-przytulanki przesyłamy :loveu: :loveu: :loveu: ... i jak zwykle mocno kciuki zaciskamy :):):) Kiedy następna wizyta u doktora ??? Quote
joteska Posted March 16, 2012 Posted March 16, 2012 przesyłam miziaki dla Lauruni:loveu: Kajeczko jak będziesz miała chwilkę prosze zajrzyj na watek onki , która zalega na sggw:shake: tam gdzie był Farelek, doradź proszę, masz duże doświadczenie. http://www.dogomania.pl/threads/218411-Onka-Dina-na-SGGW-Nie-ma-na-hotel!-Kto-pomo%C5%BCe-tej-cudownej-suni Quote
unixena Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Odwiedzam mala lobuziare w sobotni ranek .Cmokasy zostawiam . Quote
Kajka_72 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Kasiu dziekuje :loveu: Jolu oczywiscie- zajrze .Jesli tylko bede potrafila cos pomoc ..... Doneczko ano dorasta, nie da sie ukryc ;) Nie wiemy kiedy nastepna wizyta, w poniedzialek jedziemy na RTG, pozniej konsultacja doktora i decyzja. Jesli lapka sie dobrze zrosla (mam nadzieje)to niebawem , chociaz mysle , ze dr kaze poczekac az cieczka sie skonczy ale to On zadecyduje. Ja juz marze o Wroclawiu i o operacjach ;) niezle co?:oops: ...chyba po raz pierwszy w zyciu bede sie cieszyla na wyjaz Laury :) "Loretka" miala kapiel , jest teraz taka mieciutka :loveu: Dziewczynka blyszczaca i czysciutka. Puch i martwy naskorek zmyty i zczesany. Jest sliczna. To juz rzeczywiscie panienka :) Zakonczylysmy rehabilitacje. Caly program wykonany. Ona chce biegac, potrzebuje sie zmeczyc ....zal mi jej. Staramy sie wychodzic z nia na dlugie spacery ale przyznam, ze boje sie tych wyjsc bo nie wiadomo co sie w trawach znajduje. Szczegolnie teraz ...jak robi sie cieplej. Laura nie ma szczepien :( z tym musimy poczekac . Fotki z dzisiaj :) Trudno jej zrobic zdjecie ;) jak widzi aparat ..najczesciej przykleja sie do nogi i probuje go zjesc, a przynajmniej polizac :razz: Dzisiaj porzadkowala ze mna donice na tulipany i zonkile ;) cebulki trzeba bylo chronic bardzo, bo tez nadawaly sie "na zabek" :mad: Tu zaglada , co by tu zbroic ;) intensywnie pilnuje bramy i kazdy , kto w zasiegu wzroku -wrog ;) Quote
wolf122 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Piękne zdjęcia:loveu::loveu::loveu:Ona jest strasznie kochana:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Wiosna na całego,psiaczku jak dobrze,że trafiłaś do takiego raju na ziemi:loveu: Pozdrawiam w imieniu moich owczarów i swoim:loveu: Quote
Iljova Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Lauruniu śliczna jesteś kochane(chociaż łobuzerskie) serduszko :-) Witam wszystkich serdecznie :-) dzisiaj jestem ale kiedy znowu nie wiem chyba tylko w soboty dam radę ewentualnie trochę w niedzielę bo w tygodniu jest masakra :( przemęczenie, brak czasu ..... 3 tygodnie muszę jeszcze wytrzymać to wszystko ..... Dlatego rzadko teraz będę pisać. Quote
kasiapsiaki Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 piękna mięciutka Laurka:) ja dziś obcinałam swojego futrzaka:) lato się zbliża co żeby mu chłodniej było:) aj te nasze kochane skodury:loveu: Quote
unixena Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Laurka coraz piekniej wyglada .Kochana jest .Kajciu rosnie Ci druga ogrodniczka .Ty ja lepiej trzymaj z daleka od doniczek i roslinek ..hehhe .Bo bedzie jak z Sabinka .Zrobi lobuziara przemeblowanie w ogrodku . Quote
Iljova Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Tylko żeby potem bitwy nie było jak ma wyglądać ogród :evil_lol: Quote
DONnka Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Śliczności :loveu: :loveu: :loveu: A jak dumnie i prościutko siedzi :):):) Owczarka pełną gębą ;) Czekamy z nadzieją na te wyniki RTG Quote
joteska Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 pięknaaa! przepiękna :) nabrała ciałka, sierść gęsta błyszcząca, jak stoi równiutko na 4 łapkach:multi: trzymam kciuki za poniedziałkowe zdjęcie, intuicyjnie czuję, ze po diecie chrząstkowo- ścięgienkowej łapka będzie zrośnięta;) Kajko, dziekuję za troske o biedną niczyją Dinkę Quote
Iljova Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Ależ że jest śliczna, piękna itp to wiadomo od początku ;-) Kochana łobuzerska Laurunia ;-) Quote
Kajka_72 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Ilusiu :-) Unixenko ...lomatko, nie daj Panie zeby to byl taki ogrodnik jak Sabinka ;) wtedy "cienko" siebie widze :) Poki co...moj ogrod po zimie wyglada jak po wojnie ...gdzieniegdzie zakopana kostka, kijek, nawet pileczke znalazlam w ziemii ;) to chyba tak "na potem" ...Po trawie strzepki wspomnien, zima i nadmiar sniegu zrobila swoje, a siusianie dziewczynek pomogly w powstaniu "imponujacych" suchych plackow. Nawet krokusy w jednym miejscu "wychodza" bokiem, czyli ktos je odpowiednio przesadzil. Nie ma mozliwosci miec ladny ogrod jak sie ma tyle psich kretow:mad: zainteresowanych architektura ;) Quote
Iljova Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 To nie tak musiałabys odgrodzić i wydzielić cześć swoją na kwiaty i inne rośliny tak żeby psiaki nie miały tam wstępu a reszta zostałaby dla nich ;-) Powiem nawet że widziałam tak zrobiony ogród i jest to fantastyczna sprawa Quote
Kajka_72 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Ilusiu , ja mam takie miejsca , w ktore pieski nie moga wchodzic . Skalniaki i rabaty sa "swiete" . Moje rodzenstwo i Viki wie o tym doskonale ale Sabinka? ...wiesz , ze ona u nas dopiero uczyla sie czlowieka i zasad. Wiele juz umie i wie ale teraz mamy powtorke z rozrywki z Laura :) tez sie nauczy zasad ale musi troche czasu uplynac. Trawy jednak nie jestem w stanie calkowicie zabezpieczyc ....nie ma takiej mozliwosci . Ale cos za cos ....wybor -trawa- czy -psy- jest prosty ;) Quote
Iljova Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 To nic tylko ogrodzenie ;-)a tak w ogóle to wiem, że dla Ciebie bardziej liczą się psiaki a później rośliny :-) Quote
ag2709 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Och jaka piękna uszatka ogrodniczka :) nic tylko wyściskać :) poproszę o wymizianie ode mnie :):) Quote
Marycha35 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Kajko szacun ogromniasty!!!!!! Laurka jest do schrupania:) I ta dumnie pierś wypięta, nikt nieproszony nie wejdzie do Was, to pewne;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.