Iljova Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Ależ to nie tak tylko brakowało mi Twojej obecności :)jeszcze trochę i znów zaczęłabym się martwić :) Quote
Agata Balu Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Podziwiam Kajkę! Ona jeszcze potrafi z humorem pisać o tych klopotach z paskudą. Toż to skaranie Boskie a nie słodziaczek! Ja bym toto udusila! Dobrej nocy! Quote
Iljova Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Agata Balu napisał(a):Podziwiam Kajkę! Ona jeszcze potrafi z humorem pisać o tych klopotach z paskudą. Toż to skaranie Boskie a nie słodziaczek! Ja bym toto udusila! Dobrej nocy! Nie zrobiłabyś tego, nie mogłabyś ;-) zniosłabyś wszystko ;-) Quote
Kajka_72 Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 Witamy ciemna noca ;) Agatko , paskuda jest -to fakt ale za to jaka urocza ;) To dziewczynka z charakterem, a ja lubie takie wyzwania :) Pewnie, ze straty spore , bo wczoraj "obrobila" juz 3-cie legowisko, w miedzyczasie pare kocykow ale ja ja troche rozumiem. Ile mozna bawic sie pileczka albo obgryzac sznurki i inne gryzaki ? :mad: Spacery okrojone, z pieskami bawic sie nie mozna, pancia tez nie siedzi obok 24 godziny ...to co robic? ....rozrabiac :diabloti: Energia rozpiera . A tak poza tym, to bardzo kochana dziewczynka ? Naprawde ...potrafi byc slodka jak lizak, patrzaca tymi swoimi "wegielkami" z takim oddaniem, z tak wielka miloscia i ufnoscia , ze nie sposob jej nie kochac :loveu: To w sumie jeszcze bardzo biedny psi dzieciak :shake: Ja jeszcze te lapki pobolewaja -to bez watpienia. Widac, ze je podnosi, wciaz odciaza , chociaz o niebo mniej niz bylo jeszcze kilka tygodni temu ale jednak. Jolu, tak ...zamierzam jeszcze pojsc z Laura na szkolenie o ile jeszcze nas nie wyrzucili z listy ;) Musi miec socjalizacje-to dla niej konieczne. Reszty naucze sama :) ZZPON :evil_lol: niezly duecik mialas.....Tez sie boje, ze o Laurce beda krazyc podobne opowiesci :) Dziekujemy za wszystkie mile slowa :-) Quote
wolf122 Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Hmmm nikt nie pisze,to ja w takim razie z Okazji Dnia Kobiet życzę Tobie Kajka i Wszystkim Paniom Wszystkiego Naj.... Może to święto to relikt przeszłości dla niektórych ale zawsze robi się jakoś milej:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Quote
ZZPON Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Kaju, duecik to ja mam cały czas :) A ich rozrabianie to słynne jest w świecie PONiarzy. Największym ich wyczynem było (o mały włos) utopienie w sadzawce (ok. 3 m głębokości) 2 krów ważących ponad 100 kg. Bąble wtedy miały 6 miesięcy. Uczyli się latać z balkonu, z wysokości 3 m oraz narobienie qpy i robienie na niej ślizgów. I wiele innych pomysłowych wyczynów. :) Quote
Kajka_72 Posted March 9, 2012 Posted March 9, 2012 Wolf :loveu:pieknie dziekuje . Masz racje ....moze to i relikt ale milej robi sie na pewno :evil_lol: ZZPON niezle :evil_lol::evil_lol: , ja te qpe jako slizgawke to nawet rozumiem ale krowy topic?:crazyeye::mad: to juz chlopaki przegieli :evil_lol: Quote
ZZPON Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 [quote name='Kajka_72']ZZPON niezle :evil_lol::evil_lol: , ja te qpe jako slizgawke to nawet rozumiem ale krowy topic?:crazyeye::mad: to juz chlopaki przegieli :evil_lol: Szkoda, że mnie nie widziałaś, jak za nimi leciałam. Pobiłam chyba rekord świata w biegu na 100 m. Jak do nich doleciałam, to krów już nie było widać, bo były pod wodą. Tylko bąbelki powietrza zdążyłam zobaczyć. Myślałam, że ich uduszę. A oni słodka minka typu "Pańcia o co ci chodzi? Przecież jesteśmy psami pasterskimi". A ja stoję i już w myśli przeliczam ile może kosztować 100 kg krowa i to jeszcze x 2 ! Ale coś mnie tknęło, wzięłam samochód i pojechałam zobaczyć z drugiej strony sadzawki. Kamień z serca mi spadł, jak je tam zobaczyłam stojące i całe w rzęsie. A to jest ta sadzawka: Quote
Iljova Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 witam wszystkich w dniu dzisiejszym, po długiej przerwie zniknięcia dogo Quote
Marycha35 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Buziaki dla Kajki i stadka:) W Łodzi leje, brzydko, fuj, sadzawki się robią...;) Quote
kasiapsiaki Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 no w końcu dogo działa:)buziaki Laurkowe:* Quote
Marycha35 Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Ludkowie przepraszam, zbieramy po 5zł deklaracji na tę sunieczkę delikatną, może ktoś, coś, gdzieś;-) http://www.dogomania.pl/threads/1825...MOCY-!/page144 Quote
DONnka Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 (edited) Zaglądam z nadzieją na Laurkowe opowieści a tu taka cisza ... :roll: Oby nie przed burzą z łobuziarą w roli głównej ;) Edited March 11, 2012 by DONnka Quote
joteska Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 przesyłam buziaki dla czorcikowej księżniczki i dla Kajkowego stadka :loveu: dogo miało długa przerwę, chyba na sprzątanie Quote
unixena Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 [quote name='DONnka']Zaglądam z nadzieją na Laurkowe opowieści a tu taka cisza ... :roll: Oby nie przed burzą z łobuziarą w roli głównej ;) Z tego co wiem ,to lobuziara w miedzyczasie pozarla pomponiki Kajkowego sweterka .... Quote
wolf122 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Buuuuuuu zaglądam a tu z lodówki wyskakuje...cisza;) Ale to pewnie dlatego,że Laura jest bardzo grzeczna:diabloti::mad:;) Pozdrawiam i mizianka dla kochanego kangurka i całej kochanej ferajny:loveu: Quote
Kajka_72 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Witamy :) Cisza nie dlatego, ze sie nic nie dzieje, a dlatego, ze mielismy gosci :) Nie za wiele bylo czasu. 7pieskow do obrobienia , wyspacerowania i wykochania :)-troche duzo :oops: Laurka bez zmian ....szkodnik jak zwykle. To prawda , co pisala Jola ...nieopatrznie zapomnialam, ze mam pomponiki przy swetrze i poszlam do malej . Wrocilam w tym samym swetrze ale juz bez pomponikow :mad: Zniknely nagle w pyszczku i nijak otworzyc sie pychola nie dalo, a jak juz zostaly oberwane...zabawa byla przednia :multi: Podrzucane, podgryzane, turlane...oslinione nie nadawaly sie juz do ponownego uzytku :mad: Lapki funcjonuja niezle , jak Laura chodzi bardzo powoli -stawia je pewnie. Przednia oczywiscie zarzuca bardziej niz stawia ale zle nie jest. Taki stan rzeczy pozwala mi wierzyc, ze miesnie sie odbudowaly, a kostki sie zrosly. Jeszcze kilka dni i bedzie wiadomo czy juz mozna wyjac plytke. Powtarzam sie -wiem ale juz sie doczekac tego faktu nie moge. Laura strasznie wymienia siersc. Nie nadazam wyczesywac. Wydaje mi sie, ze ta odrastajaca jest troszke inna-bardziej miekka. Do tej pory byla twarda i szorstka :) Zobaczymy. Przymierzamy sie tez do zmiany karmy. Sprobujemy karmic BARF-em. Zaczniemy od krolika, bo najbardziej delikatny. Jeszcze cos ...Laurka uwielbia kefir i jogurt z twarozkiem :eviltong: nawet za to kostke mi oddala ;) Fajna z niej dziewczyna :loveu: Quote
wolf122 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Fajna z niej dziewczynaOj tam oj tam fajna:rolleyes: CUDOWNA:lol: Krajankę,kefir,maślankę-moje smoki też uwielbiają:lol: A jeszcze bardziej mięsko:cool3:Skoro kangurek oddał nawet kość,to pewnie ma full serwis wypas jedzonko,jakżeby inaczej:lol:Panienka chciała spróbować innej diety;) Dobrze,że zdrufffffffffko;) Laurce dopisuje i łapeczki coraz mocniejsze.Teraz tylko z górki:multi: Quote
hulan Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Sunia oddala Ci koste, bo pewnie chciala abys tez cos pozadnego zjadla! Quote
Kajka_72 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 [quote name='hulan']Sunia oddala Ci koste, bo pewnie chciala abys tez cos pozadnego zjadla! heheheh...wiesz, ze o tym nie pomyslalam ;) ale pewnie tak, pancia nie wyglada na utuczona...warto ja podkarmic ;) Quote
ag2709 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Chwilkę mnie nie było, ale Laurka jak zwykle słodziutka! :) Słodka łobuzica :) Quote
Kajka_72 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Laurka dzisiaj dostala cieczke :roll: pierwsza cieczke. Dojrzala panienka sie nam juz robi, a w glowie jeszcze durnoty ;) Ciekawa jestem ( nie wiem) czy operacje mozna wykonywac w trakcie krwawienia? ... Quote
joana Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Laura dorasta. Może dlatego oststnio tak szalała- hormony ja noszą :) Troszkę mało sie odzywam, ale codziennie do was zagladam i ciekawościa czytam o przygodach psinki. Nie wiem jak to jest z operacjami w czasie cieczki ale pewno madrzejsi odemnie cos podpowiedzą. A jak z funduszami na operację? Macie jeszcze duże braki? Kajka_72 napisał(a):Laurka dzisiaj dostala cieczke :roll: pierwsza cieczke. Dojrzala panienka sie nam juz robi, a w glowie jeszcze durnoty ;) Ciekawa jestem ( nie wiem) czy operacje mozna wykonywac w trakcie krwawienia? ... Quote
Marycha35 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) Wow, Laurka, o przepraszam, Pani Laura dorosła!!!!;) Pomponiki fajna rzecz, he he, Kajko buziale dla Was serdeczne:) Edit: Ludkowie baaardzo proszę looknijcie tu, trzeba wątek rozruszać, sunia ON potrzebuje pomocy, a tam marazm i ogólny pat: http://www.dogomania.pl/threads/220682-Pilne!!!!!-Suczka-On-z-powybijanymi-z%C4%99bami-bez-sier%C5%9Bci-odwodniona-i-zaglodzona.../page18 Dziękuję, u Farelka pomogliście i ogonek grzeje bezpiecznie w hoteliku:) Edited March 13, 2012 by Marycha35 Quote
karolina1981 Posted March 14, 2012 Author Posted March 14, 2012 nasza kobietka kochana:) buziaczki:* Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.