Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agata Balu napisał(a):
Podziwiam Kajkę! Ona jeszcze potrafi z humorem pisać o tych klopotach z paskudą. Toż to skaranie Boskie a nie słodziaczek! Ja bym toto udusila!
Dobrej nocy!


Nie zrobiłabyś tego, nie mogłabyś ;-) zniosłabyś wszystko ;-)

Posted

Witamy ciemna noca ;)
Agatko , paskuda jest -to fakt ale za to jaka urocza ;) To dziewczynka z charakterem, a ja lubie takie wyzwania :) Pewnie, ze straty spore , bo wczoraj "obrobila" juz 3-cie legowisko, w miedzyczasie pare kocykow ale ja ja troche rozumiem. Ile mozna bawic sie pileczka albo obgryzac sznurki i inne gryzaki ? :mad: Spacery okrojone, z pieskami bawic sie nie mozna, pancia tez nie siedzi obok 24 godziny ...to co robic? ....rozrabiac :diabloti: Energia rozpiera .
A tak poza tym, to bardzo kochana dziewczynka ? Naprawde ...potrafi byc slodka jak lizak, patrzaca tymi swoimi "wegielkami" z takim oddaniem, z tak wielka miloscia i ufnoscia , ze nie sposob jej nie kochac :loveu: To w sumie jeszcze bardzo biedny psi dzieciak :shake: Ja jeszcze te lapki pobolewaja -to bez watpienia. Widac, ze je podnosi, wciaz odciaza , chociaz o niebo mniej niz bylo jeszcze kilka tygodni temu ale jednak.

Jolu, tak ...zamierzam jeszcze pojsc z Laura na szkolenie o ile jeszcze nas nie wyrzucili z listy ;) Musi miec socjalizacje-to dla niej konieczne. Reszty naucze sama :)
ZZPON :evil_lol: niezly duecik mialas.....Tez sie boje, ze o Laurce beda krazyc podobne opowiesci :)
Dziekujemy za wszystkie mile slowa :-)

Posted

Hmmm nikt nie pisze,to ja w takim razie z Okazji Dnia Kobiet życzę Tobie Kajka i Wszystkim Paniom Wszystkiego Naj....
Może to święto to relikt przeszłości dla niektórych ale zawsze robi się jakoś milej:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Posted

Kaju, duecik to ja mam cały czas :) A ich rozrabianie to słynne jest w świecie PONiarzy. Największym ich wyczynem było (o mały włos) utopienie w sadzawce (ok. 3 m głębokości) 2 krów ważących ponad 100 kg. Bąble wtedy miały 6 miesięcy. Uczyli się latać z balkonu, z wysokości 3 m oraz narobienie qpy i robienie na niej ślizgów. I wiele innych pomysłowych wyczynów. :)

Posted

Wolf :loveu:pieknie dziekuje . Masz racje ....moze to i relikt ale milej robi sie na pewno :evil_lol:
ZZPON niezle :evil_lol::evil_lol: , ja te qpe jako slizgawke to nawet rozumiem ale krowy topic?:crazyeye::mad: to juz chlopaki przegieli :evil_lol:

Posted

[quote name='Kajka_72']ZZPON niezle :evil_lol::evil_lol: , ja te qpe jako slizgawke to nawet rozumiem ale krowy topic?:crazyeye::mad: to juz chlopaki przegieli :evil_lol:

Szkoda, że mnie nie widziałaś, jak za nimi leciałam. Pobiłam chyba rekord świata w biegu na 100 m. Jak do nich doleciałam, to krów już nie było widać, bo były pod wodą. Tylko bąbelki powietrza zdążyłam zobaczyć. Myślałam, że ich uduszę. A oni słodka minka typu "Pańcia o co ci chodzi? Przecież jesteśmy psami pasterskimi". A ja stoję i już w myśli przeliczam ile może kosztować 100 kg krowa i to jeszcze x 2 ! Ale coś mnie tknęło, wzięłam samochód i pojechałam zobaczyć z drugiej strony sadzawki. Kamień z serca mi spadł, jak je tam zobaczyłam stojące i całe w rzęsie.

A to jest ta sadzawka:

Posted (edited)

Zaglądam z nadzieją na Laurkowe opowieści a tu taka cisza ... :roll:
Oby nie przed burzą z łobuziarą w roli głównej ;)

Edited by DONnka
Posted

[quote name='DONnka']Zaglądam z nadzieją na Laurkowe opowieści a tu taka cisza ... :roll:
Oby nie przed burzą z łobuziarą w roli głównej ;)
Z tego co wiem ,to lobuziara w miedzyczasie pozarla pomponiki Kajkowego sweterka ....

Posted

Buuuuuuu zaglądam a tu z lodówki wyskakuje...cisza;)
Ale to pewnie dlatego,że Laura jest bardzo grzeczna:diabloti::mad:;)
Pozdrawiam i mizianka dla kochanego kangurka i całej kochanej ferajny:loveu:

Posted

Witamy :)
Cisza nie dlatego, ze sie nic nie dzieje, a dlatego, ze mielismy gosci :) Nie za wiele bylo czasu.
7pieskow do obrobienia , wyspacerowania i wykochania :)-troche duzo :oops:
Laurka bez zmian ....szkodnik jak zwykle. To prawda , co pisala Jola ...nieopatrznie zapomnialam, ze mam pomponiki przy swetrze i poszlam do malej . Wrocilam w tym samym swetrze ale juz bez pomponikow :mad: Zniknely nagle w pyszczku i nijak otworzyc sie pychola nie dalo, a jak juz zostaly oberwane...zabawa byla przednia :multi: Podrzucane, podgryzane, turlane...oslinione nie nadawaly sie juz do ponownego uzytku :mad:

Lapki funcjonuja niezle , jak Laura chodzi bardzo powoli -stawia je pewnie. Przednia oczywiscie zarzuca bardziej niz stawia ale zle nie jest.
Taki stan rzeczy pozwala mi wierzyc, ze miesnie sie odbudowaly, a kostki sie zrosly.
Jeszcze kilka dni i bedzie wiadomo czy juz mozna wyjac plytke. Powtarzam sie -wiem ale juz sie doczekac tego faktu nie moge.
Laura strasznie wymienia siersc. Nie nadazam wyczesywac. Wydaje mi sie, ze ta odrastajaca jest troszke inna-bardziej miekka. Do tej pory byla twarda i szorstka :) Zobaczymy.
Przymierzamy sie tez do zmiany karmy. Sprobujemy karmic BARF-em. Zaczniemy od krolika, bo najbardziej delikatny.
Jeszcze cos ...Laurka uwielbia kefir i jogurt z twarozkiem :eviltong: nawet za to kostke mi oddala ;)
Fajna z niej dziewczyna :loveu:

Posted

Fajna z niej dziewczyna
Oj tam oj tam fajna:rolleyes: CUDOWNA:lol:

Krajankę,kefir,maślankę-moje smoki też uwielbiają:lol:
A jeszcze bardziej mięsko:cool3:Skoro kangurek oddał nawet kość,to pewnie ma full serwis wypas jedzonko,jakżeby inaczej:lol:Panienka chciała spróbować innej diety;)
Dobrze,że zdrufffffffffko;) Laurce dopisuje i łapeczki coraz mocniejsze.Teraz tylko z górki:multi:

Posted

[quote name='hulan']Sunia oddala Ci koste, bo pewnie chciala abys tez cos pozadnego zjadla!

heheheh...wiesz, ze o tym nie pomyslalam ;) ale pewnie tak, pancia nie wyglada na utuczona...warto ja podkarmic ;)

Posted

Laurka dzisiaj dostala cieczke :roll: pierwsza cieczke. Dojrzala panienka sie nam juz robi, a w glowie jeszcze durnoty ;)
Ciekawa jestem ( nie wiem) czy operacje mozna wykonywac w trakcie krwawienia? ...

Posted

Laura dorasta. Może dlatego oststnio tak szalała- hormony ja noszą :)
Troszkę mało sie odzywam, ale codziennie do was zagladam i ciekawościa czytam o przygodach psinki.
Nie wiem jak to jest z operacjami w czasie cieczki ale pewno madrzejsi odemnie cos podpowiedzą. A jak z funduszami na operację? Macie jeszcze duże braki?

Kajka_72 napisał(a):
Laurka dzisiaj dostala cieczke :roll: pierwsza cieczke. Dojrzala panienka sie nam juz robi, a w glowie jeszcze durnoty ;)
Ciekawa jestem ( nie wiem) czy operacje mozna wykonywac w trakcie krwawienia? ...

Posted (edited)

Wow, Laurka, o przepraszam, Pani Laura dorosła!!!!;) Pomponiki fajna rzecz, he he, Kajko buziale dla Was serdeczne:)
Edit:
Ludkowie baaardzo proszę looknijcie tu, trzeba wątek rozruszać, sunia ON potrzebuje pomocy, a tam marazm i ogólny pat:
http://www.dogomania.pl/threads/220682-Pilne!!!!!-Suczka-On-z-powybijanymi-z%C4%99bami-bez-sier%C5%9Bci-odwodniona-i-zaglodzona.../page18
Dziękuję, u Farelka pomogliście i ogonek grzeje bezpiecznie w hoteliku:)

Edited by Marycha35

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...