wolf122 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Kajeczko a będzie dziś jakaś przygoda z Laureczką?Nic sunia nie napsociła?A może Prezes chodzi na randki?Czekamy na gwiazdeczki Kajeczki:loveu: Quote
Iljova Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 wolf122 napisał(a):Kajeczko a będzie dziś jakaś przygoda z Laureczką?Nic sunia nie napsociła?A może Prezes chodzi na randki?Czekamy na gwiazdeczki Kajeczki:loveu: Ja także czekam na wieści :-) o tych Twoich słoneczkach Kajko :) Quote
wolf122 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Powtórne awizo:mad::mad::mad:;):lol:Pozdrawiamy i jak rozumiem mamy umrzeć z głodu wiadomości?:cool3:;):lol: Quote
joteska Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 wiesz już Kajko jaka jest decyzja dr odnośnie łapeczki? ślemy buziaki :loveu: Quote
DONnka Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 joteska napisał(a):wiesz już Kajko jaka jest decyzja dr odnośnie łapeczki? ślemy buziaki :loveu: Podłączę się do pytania i buziaków joteski :loveu: :loveu::loveu: Quote
Kajka_72 Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Kochani , nie pisalam bo tak naprawde nie wiedzialam co Wam przekazac ? :roll: Ale teraz juz wiem. Wlasnie minute temu zakonczylam rozmowe z dr Niedzielskim. Dlugo rozmwialismy, Dr wypytal sie o kazdy szczegol lapek...jak chodzi, jak stawia, jak ukladaja sie przy masazu, jak reaguja na dotyk, jak wyglada skora....i cale mnostwo innych pytan. Opinia dr jest taka. Lapka z plytka nie jest jeszcze gotowa do wyjecia. Musi byc pelny zrost, absolutnie pelny zeby lapka nie pekla przy ruchu. Na to potrzebujemy jeszcze ok. 4tyg. Laurka zle reaguje na obce cialo( plytke) stad tak powolny zrost, chociaz postep zrastania sie -jest widoczny. Mam sie nie martwic :shake: , a i tak sie troche martwie :shake: Co do przedniej lapki...jest duzo lepiej, nawet dobrze ....co pozwala miec nadzieje na prawie calkowita sprawnosc. Niestety operacji nie unikniemy , a moze to paradoksalnie dobrze bo daje szanse na zdrowie Laurze. Decyzja dr jest taka. Za 4tygodnie przyjezdzamy do Wroclawia i operujemy dwie lapki na raz. Za jedna premedykacja. Dr mowi, ze sie uda tak zrobic. Oczywiscie przed zoperowaniem przedniej lapki zrobimy tomograf, zeby miec 100% pewnosc, ze operacja jest konieczna. Godze sie na wszystko:-) bardzo chce zeby dziewczynka zyla jak najbardziej komfortowo:roll: Teraz jeszcze musimy sie pomeczyc ale za 3 miesiace byc moze bedziemy smigac po polach jak dwie sarenki ;-) Ja oczywiscie jak jakas lekko wieksza sarna :evil_lol::evil_lol: 3majcie dalej kciuki Kochani i nie zostawiajcie nas bo jakos smutnawo mi teraz :oops: Zal mi malutkiej bo dalej rehabilitacja, dalej sznurek ....:shake: ale tak na razie byc musi. Quote
joteska Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Kajko, nie martw się kochana:calus:, wszystko jest na dobrej drodze , łapka tylna naprawdę niedługo się goi uwzględniając jeszcze to w jakim stanie i formie Laura do Ciebie trafiła. MOglo dojść do wielu komplikacji w zroście już wczesniej operowanej i długo złamanej łapki- nie będę was zamęczać jakich;). Zabieg wyjęcia płytki jak już wszystko porządnie się zrośnie nie będzie już tak dla małej obciążający, zrośnięta kosteczka łatwiej będzie sie dalej rehabilitowac i normalnieć :) inna sprawa to łapka przednia- ale tu Laura miałaby już 3 sprawne punty podparcia więc i teoretycznie z nią łatwiej będzie o pielęgnację i rehabilitację powiem jeszcze tak bardziej dobitnie mniej medycznie ;) jak dla Brylanta:evil_lol: to co widziałam na zdjęciu nóżki to bardzo duży sukces :) nim się obejrzycie, już będzie cieplej i dwie sarny skikać będa po łakach;):evil_lol: Quote
kasiapsiaki Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Wszystko będzie dobrze, Laurka będzie jeszcze biegała i skakała. Lepiej żeby była jedna operacja obu łapek naraz,żeby tyle razy jej nie męczyć z narkozą i stresem...Wszyscy trzymamy kciuki:) Quote
wolf122 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Kajka rano już czytałem wieści ale nie było czasu napisać.Jest dobrze,tylko cierpliwości a to zaprocentuje.Pozdrawiam gorąco i całuję pyszczek suni.Jutro będzie więcej czasu,to spokojnie poczytam:loveu:co Cioteczki dziś naskrobią.A łapka im dłużej asekurowana tym lepiej,mimo wszystko.A dwie łapcie naraz Sz.Wet. uzdrowi,oby, to już boska opcja:loveu: Quote
ag2709 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Dziewczynusia na pewno szybko wyzdrowieje pod taką czułą opieką swojej Mamy i Taty Brylantowego :loveu: Oczywiście psia młodość ma swoje prawa, ale Laurusia na pewno raz dwa nadrobi. Zresztą teraz elegancko sobie rozrabia jak mały dzieciak :razz: Quote
kika_krk Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Dzięki za wieści:). Laurka ma szansę na całkowitą sprawość - hurra !!! Co prawda jeszcze się bidulka nacierpi - operacja 2 łapek, ale potem będzie juz tylko "z górki". Mocno całuję czarny nosek Laurki i przesyłam miziaki dla reszty futerek. Pozdrawiamy Kika i Czaki Quote
ZZPON Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Kaju, wiedziałam, że Lornetki :) już nie oddacie. To się nazywa miłość od pierwszego wejrzenia :) 3mamy mocno kciuki za Was. Quote
Kajka_72 Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Dziekuje Kochani:loveu: Ja sie oczywiscie nie poddaje i cierpliwie bede czekala na czas operacji , chociaz nie ukrywam :oops: Mialam nadzieje, ze to nastapi szybko. Nawet przez mysl mi nie przeszlo, ze zrost kosci moze u Laurki byc tak powolny ale tak jak Jola pisze ...zrasta sie i to najwazniejsze :-) Trzeba jak Wolf radzi ....uzbroic sie w cierpliwosc, jak pisze Kasia wierzyc, ze wszystko bedzie dobrze i czekac jak pisze Kika na calkowita sprawnosc :-) Agatko z ta elegancja rozrabiania pewna bym taka nie byla ;-) ten czarny pychol, to onkowe nasienie, ten szczylowaty lobuz, wygryzl dzisiaj dziure w wykladzinie :diabloti: :mad:ale trudno ..bedzie po dziurawej chodzic ;-) listewek bocznych nie bede rwala i zamieniala na nowa , bo jak znam zycie ...na zabek pojdzie na pewno ;-) ZZPON , ja tez sie domyslalam :cool3: Quote
Iljova Posted February 17, 2012 Posted February 17, 2012 Kajko będzie dobrze ja w to wierzę Laurunia później na super spacer Cię zabierze :) Cierpliwość zawsze się przydaje Wtedy wszystko lepiej się udaje :) Przed Laurunią czas kości zrastania Ale choć wolno jest do dokonania :) Nie martw się Kaju Zobaczysz że Laurunia jeszcze będzie biegać jak szalona po łące Razem z Tobą wąchać różne kwiatki pachnące :-) Quote
Kajka_72 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 pieeeeeeknie Ilusiu :evil_lol: tak mi dobrze, tak mi rob :evil_lol: Quote
DONnka Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Iljova napisał(a):Kajko będzie dobrze ja w to wierzę Laurunia później na super spacer Cię zabierze :) Cierpliwość zawsze się przydaje Wtedy wszystko lepiej się udaje :) Przed Laurunią czas kości zrastania Ale choć wolno jest do dokonania :) Nie martw się Kaju Zobaczysz że Laurunia jeszcze będzie biegać jak szalona po łące Razem z Tobą wąchać różne kwiatki pachnące :-) A ja nie wiedziałam, że Ilona to prawdziwą wierszokletka :loveu: Podoba mi taka radosna twórczość :):):) Na bazarku zrobiła się cisza, więc przyszłam cmoknąć mokry nochal Laurkowy na dobranoc :) A Tobie Kajko życzyć spokojnej nocy i cierpliwości w oczekiwaniu na szczęśliwe zakończenie leczenia łapinek :):):) Bo, że właśnie tak to się skończy nie wątpię :):):) Quote
wolf122 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Dzień dobry Rodzinko Lornetki:loveu::loveu::loveu:Całuję mokre noski i lecę dalej po tematach:loveu: Quote
unixena Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Cioteczka Iljova pieknie wierszem wyrazila wszystko to ,czego zyczymy Kajce i Laurce .Mamy tu na watku prawdziwy talent poetycki -czekamy na dalsza tworczosc . Quote
kika_krk Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 (edited) Pozdróweczki dla Kajkowego stadka - moc pieszczotek dla wszystkich piesków i Prezesa "ze szczególnym naciskiem" na kochanego Kangurka Pozdrawiamy Kika i Czaki :) Edited February 19, 2012 by kika_krk Quote
ag2709 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Ja również dołączam się do wieczornych pieszczotek dla wszystkich :) Quote
DONnka Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 A co tu dzisiaj tak pusto :crazyeye: To ja się przypomnę z bazarkiem, z którego część dochodu przeznaczona zostanie na operację Laurkowych łapinek www.dogomania.pl/threads/223085 ZAPRASZAMY !!! Quote
bela51 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Przekazuje dzisiaj dla Laury drugą czesc dochodu z bazarku fony w wys. 50 zł. Quote
Iljova Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 Już ranek niedzielny choć ciemność za oknem nas wita, Ciekawe co dzień ten przyniesie, jaki pomysł w główce Laurki i Sabinki zaświta ? Ja Wam życzę aby był wspaniały Aby radość i uśmiech były przez dzień cały :-) Quote
bela51 Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 necianeta89 napisał(a):tak sobie ostatnio pomyślałam... Kajka, czy po tych wszystkich przygodach z Małą oddasz ją do adopcji? ;) Kajka_72 napisał(a):Nigdy w zyciu ;) Na razie nie jest moja, nie mam umowy adopcyjnej ale jak tylko ja wylecze , mysle, ze oddadza mi ja po wczesniejszym skontrolowaniu warunkow- do adopcji :lol: Inaczej sila beda musieli odebrac, a jako swoje wojsko wystawie cztery owczary i prezesa :eviltong:Latwo jej nie odbija :mad: W związku z deklaracja Kajki, ze Laura ma pozostac u Niej na stałe, zasadnosc wpłaty bazarkowej bede musiała uzgodnic z moderatorem. Quote
joteska Posted February 19, 2012 Posted February 19, 2012 (edited) nie bardzo rozumiem powyższego wpisu Beli51:shake: Kajka_72 jasno wyraziła, że nie ma oficjalnego jeszcze przekazania Laury przez schronisko opartej na umowie adopcyjnej, zatem na razie pełni funkcje DT, jedyne o czym wiemy to to, że nie musimy Laury ogłaszać bo w perspektywie ma zapewniony wspaniały DS jak już przyjdzie na to czas. No i czeka nas wizyta przedadopcyjna;) jak i poadopcyjna ;), kto pierwszy w kolejce? Póki co DT Kajki_72 wziął na siebie bardzo duże koszty zarówno przebytej operacji, pobytu w klinice, rehabilitacji oraz w planie skomplikowanej operacji a my mamy prawo wspierać tak troskliwy i dbający o psa DT, co jak myślę większość z nas widząc determinację w leczeniu Laury uczyni z przyjemnością. Nie widze podstaw prawnych to wpisu powyżej :roll: w przypadku już zaistniałej adopcji są też możliwości wspierania DS w innym dziale tj w przypadku Lunki i innych jeszcze potrzebujących wsparcia psiaków http://www.dogomania.pl/threads/217775-POM%C3%93%C5%BB-W-LECZENIU-ONki-LUNY Lauro kangurku, zrastaj sie szybciuchno :) miej niedzieli dla całego stadka Edited February 19, 2012 by joteska Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.