Kajka_72 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 (edited) Ewciu, nie mozna powiedziec jednoznacznie, ze konczy sie dobrze :shake: Napisze tak ...konczy sie wielkim szczesciem w ogromie nieszczescia :roll: Konczy sie najlepiej jak moze sie zakonczyc historia tak bardzo trudna . Poza tym ....pokazuje cos, co jest rzadkoscia ....ogromna milosc czlowieka do swoich psow :-) W tym fabularnym filmie nie ma naciagania faktow...jest prawie( pisze prawie, bo jak obejrzycie film bedziecie wiedzili co znaczy moje "prawie" ;-)) wszystko tak, jak bylo naprawde. Czytalam historie , prawdziwa historie, filmowanej wyprawy na Antarktyde i rzeczywiscie ...film oddaje jej calego ducha i konczy sie tak, jak faktycznie skonczyla sie prawdziwa historia. Po tym filmie pokochalam malamuty i zrozumialam dlaczego sa takie, jakie sa.... Cantadorra....nie pytaj tylko koniecznie obejrzyj. Wyplaczesz wszystkie lzy ale nigdy tego filmu nie zapomnisz. Ja ogladalam go pierwszy raz w roku premiery ...chyba 2006 o ile pamietam, pozniej po roku i do dzisiaj pamietam chyba kazdy szczegol. Film jest naprawde wart zobaczenia , bo nie jest fantazja ludzka......TO sie zdarzylo naprawde. Wyplakac mozna wszystkie lzy ale ...wrazenie niezapomniane. Edited January 22, 2012 by Kajka_72 Quote
Cantadorra Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Obejrzę, ale muszę się nastroić. Trochę mnie przerażają te łzy.......... Miziaki dla pięknej Laurki i jej kolegi i koleżanek, a w szczególności dla eleganckiej damy Sabci i trzpiotowatej uroczej Viki :) No i oczywiście dla Kajki, szefowej gangu :) Quote
bros Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 to jest PIĘKNY film , zryczałam się jak bóbr :) ale warto polecam jeszcze jeden naprawdę piękny " Hachiko A Dog`s Story" http://images.mitrasites.com/hachiko-a-dog's-story.html Quote
Kocurek Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Mnie rowniez bardzo podobal sie ten film..... Quote
Iljova Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Ja widziałam ten film nie jeden raz i reaguje zawsze tak samo z ta sama siłą wydobywają się moje emocje. To fakt naprawdę warto zobaczyć ten film... To bezcenne ... Quote
Kajka_72 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Oj ....zaraz mnie cos trafi:angryy: Napisalam tak duzo i mi wszystko wcielo :mad: Cos mnie dogo dzisiaj nie lubi, pol dnia wejsc nie moglam , a teraz wywala mnie jak zuzyta chusteczke :angryy: Sprobuje jutro ;) Quote
Kocurek Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Cioteczko dogo dzisiaj u wszystkich "kaprysi". Kolorowych snow calej ferajnie zycze:) Quote
kika_krk Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Przesyłamy buziaki i miziaki wieczorową porą :):):). Dogo mnie czasem nie lubi, giną pisane wypowiedzi....calkiem często :(. Tym razem się udaje ;) - 3majcie się zdrowo Spokojnej nocki Kika i Czaki :) Quote
ag2709 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Ochhhh ja oglądałam ten film kilka dni temu i spłakałam się jak norka... Musiałam potem mojego psiego dzieciaka wyściskać. Całuski dla wszystkich dwunożnych i czterołapnych :) :* Quote
Iljova Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Kajka_72 napisał(a):Oj ....zaraz mnie cos trafi:angryy: Napisalam tak duzo i mi wszystko wcielo :mad: Cos mnie dogo dzisiaj nie lubi, pol dnia wejsc nie moglam , a teraz wywala mnie jak zuzyta chusteczke :angryy: Sprobuje jutro ;) Dlatego ja nim kliknę wyslij kopiuje to co napisałam np do notatnika tak na wszelki wypadek :) wyśpijcie się :-) Quote
Marycha35 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Kajko nie wiedziałam, że to oparte na faktach!!! Oczywiście na zajafce zryczałam się jak unixena, czyli jak fretka:) Oj psowatym to my do poduszek nie dorastamy, to cudowne stworzenia, dowód na istnienie czystego Dobra:):):) Quote
joteska Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 zaglądam do Kajkowej gromadki i Laury po przerwie :) myslami cały czas z Wami :loveu: ale strasznie jestem robotą zawalona i jeszcze pielęgnowaniem łapiny mojej sunki. Już nie mogę sie doczekać aż łapeczka Laury się zrośnie, faktycznie tak czasem jest po reoperacjach, ze dłużej na efekt trzeba poczekać, nie martw sie Kajeczko- efekt jest tuż tuż. Do zrostu pobudza też już samo chodzenie i obciążanie łapeczki- jest pełna podziwu dla Twojej determinacji, dbalości, ciepliwości i serdusia jakie ofarowalaś Laurze:lol:. Ściskam mocno i całuję w Kajokowo- Brylantowe pycholki łacznie z tym czarniusim:loveu: Quote
kika_krk Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Meldujemy się z wizytką u królewny Sm(n)iesz(ż)ki vel Laurki? Co u Was słychać ?Laurka pewnie deczko odpoczywa po sportowych atrakcjach weekendu ;). Ciekawe jak postępuje integracja z Kajkowym stadkiem? Czekamy na rodzinną fotkę wszystkich futerek ;). Pozdrawiamy i przesyłamy moc buziaków Kika i Czaki :) Quote
Kajka_72 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Cioteczki witamy :-) i dziekujemy, ze z nami jestescie....za kazde dobre slowo dziekowac nie przestaniemy :-) U nas dzien pelen wrazen :roll: Po pierwsze , Laurka nie byla na meczach bo ma szlaban na zycie towarzyskie :mad:;) Zadnych wyskokow, zadnych zabaw z facetami, zadnych randek i meczow pilki recznej :eviltong: Matka zarzadzila szlaban i tyle :diabloti: Powodem mojej "powaznej" decyzji byla zbytnia euforia na widok wujkow, proby podskokow, szalenstwa zagrazajace zdrowiu i dbalosc o moje zdrowie psychiczne :cool3: Radosci malej nie mozna opanowac po dobroci, a szarpanie sie z nia nie wchodzi w gre :lol: Po kolejne ....mam kolejnego owczarka :shake: Przepiekny dlugowlosy chlopak, mlodziutki z jeszcze durnowatym spojrzeniem:loveu: Pies -zjawisko onkowe. Cudo naprawde. Brylant wyszedl z dwoma , wrocil z trzema ze spaceru :mad: Ja go kiedys na bazarek wystawie bo z takim chlopem zyc sie nie da normalnie...zawsze cos przytarga . Jak sie zapytalam , "a to co? " odpowiedzial: ...." duze, piekne zwierze " :angryy: Zwariowac mozna z tym brylantem:diabloti: Psiak latal po ulicach , jak zobaczyl brylanta z psami, to sie podlaczyl i przyszedl do domu :roll: Szczescie, ze nie agresywny, a Ramzes towarzyski bo bylaby bieda:shake:.... Piesek ma skorzana obroze, nie ma chipa i nie potrafilam oddac go do schronu :shake: Te noc przespi sie w nowej budzie Sabinki, z ktorej Sabcia nigdy nie skorzystala , a jutro porozwieszam ogloszenia....mam nadzieje, ze ktos go szuka, bo wyglada na zadbanego. Byl bardzo glodny wiec szwedal sie jakis czas ale siersc nie pokoltuniona wiec byl czyjs. Nie potrafi chodzic na smyczy wiec pewnie nawial z jakiejs posesji. Az sie boje myslec , ze ktos go wywalil :( Matko Kochana....6-ste szczescie ....troche duzo co??? 3majcie kciuki zeby wlasciciel sie znalazl bo boje sie myslec co dalej . Quote
Kocurek Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 ojej....oby znalazl sie wlasciciel..... Quote
Iljova Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Ty to masz fajnie Kajka .... nie ma co ... A Brylant już wie Że przyszło Ci na myśl żeby go na bazarku wystawić ??? Quote
Kajka_72 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 (edited) Kocurek napisał(a):ojej....oby znalazl sie wlasciciel..... Kocurku oby, bo jesli sie nie znajdzie .....sama nie wiem co bedzie :shake: brylant ma glupie mysli ale on to by wszystkie psy bral :angryy: ale on cwany...rano wybywa do pracy bo ktores z nas musi pracowac powaznie , a mnie sie doba nie domyka przez psiaki w ilosciu sztuk-5, nie mowiac juz o mojej pracy, gdzie tez mam terminy ....szczesliwie sama sobie jestem panem ale pracowac tez musze :roll: Brylant pomaga, nawet sporo robi ale leczenie, szkolenie- jest na mojej glowie....brylant korzysta z grzecznych , wyuczonych i madrych pieskow ;) Z drugiej strony nie oddam GO( pieska, nie brylanta;)) na "reprodukcje":( To jest nieprzecietnie piekny pies. Widzialam sporo eksterierowych owczarkow ale ten jest wyjatkowy. Przepieknie umaszczony, czarny pychol (jak wszytkie u nas :eviltong:), bardzo ladnie katowany, dlugi wlos, przy glowie -lew, kufa szeroka ....naprawde cudo. Na dodatek chodzil za mna jak cien .....teraz dzioba drze na Ramzesa ....chyba noc spedzi w pralni bo poszalejemy ;) Jutro zrobie mu fotki ...zobaczycie jaki sliczny mlodzieniec :loveu: Ilusiu wie :-) powiedzialam mu i wiesz co on na to? ...ze zwyklym sobie, niezwyklym dla mnie dowcipem , stwierdzil :-" trudno , mam nadzieje, ze trafie w dobre rece ":diabloti::eviltong: Edited January 23, 2012 by Kajka_72 Quote
joteska Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 o rety! :crazyeye: mam przekazać od Diamenta dla Brylanta pełne zrozumienie sprawy:cool1:- mamy nadzieję, ze macie choć tymczasem więcej niż jedno pomieszczenie:evil_lol: bo u nas zagęszczenie sięga 1 pies na 5m2 i jeszcze trochę na szczęście na ludzia przypada:cool3: dobrze ,że las obok i chłop stara sie jak może bo bym też Diamenta za bazarek wystawiła:mad: Kajeczko kochana, masz złote serce :loveu: może znajdzie sie właściciel oneczka Quote
Kajka_72 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 [quote name='joteska']o rety! :crazyeye: mam przekazać od Diamenta dla Brylanta pełne zrozumienie sprawy:cool1:- mamy nadzieję, ze macie choć tymczasem więcej niż jedno pomieszczenie:evil_lol: bo u nas zagęszczenie sięga 1 pies na 5m2 i jeszcze trochę na szczęście na ludzia przypada:cool3: dobrze ,że las obok i chłop stara sie jak może bo bym też Diamenta za bazarek wystawiła:mad: Kajeczko kochana, masz złote serce :loveu: może znajdzie sie właściciel oneczka :evil_lol::evil_lol: no teraz to sie usmialam ...Brylant do Diamenta ..." jak to dobrze, ze czlowiek , czlowieka zrozumie " :evil_lol: Jolu ....czytasz to? "czlowiek -czlowieka ".....zaraz chyba zrobie awanture :diabloti: U nas miejsca sporo ale i tak nie moge wprowadzic chlopaka do swoich dziewczyn bo lekko niewychowany....nie daje im nawet chwili spokoju, poza tym on chyba nie domowy. Ciagle lekko elektryczny .....zbyt duzo wrazen. Na zewnatrz byc nie moze bo jape drze nienormalnie na Ramzia:mad: .... pojdzie spac do pralni . Ja piorkuje ....malo mialam atrakcji w zyciu...to sobie brylanta znalazlam dopiero, niedawno sunie z maluchami przytargal, teraz kolejne stworzenie ...echhh...;zycie. :roll: Oby znalazl sie wlasciciel ... Quote
Iljova Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Kajka_72 napisał(a): Ilusiu wie :-) powiedzialam mu i wiesz co on na to? ...ze zwyklym sobie, niezwyklym dla mnie dowcipem , stwierdzil :-" trudno , mam nadzieje, ze trafie w dobre rece ":diabloti::eviltong: O kurcze ... żadnego sprzeciwu ... to tak bardzo kocha zwierzaki albo..... Quote
Kajka_72 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Iljova napisał(a):O kurcze ... żadnego sprzeciwu ... to tak bardzo kocha zwierzaki albo..... Ilusiu , Ty juz nie kombinuj ciotka:evil_lol::evil_lol: zostanmy przy wersji, ze "tak bardzo kocha zwierzaki...";);) Quote
Iljova Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Kajka_72 napisał(a):Ilusiu , Ty juz nie kombinuj ciotka:evil_lol::evil_lol: zostanmy przy wersji, ze "tak bardzo kocha zwierzaki...";);) No dobra ..niech będzie :evil_lol: Quote
Marycha35 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Kajko szacun........;) Idziesz jak burza!!!!!:) Quote
bros Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Kajko koniecznie wrzuć fotkę , może na owczarku.pl się też ogłoszenie zamieści, ogromnie trzymam kciuki zeby nie byl to kolejny porzucony onek :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.