kika_krk Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Dzięki za super wieści - kciuki będziemy trzymać bardzo mocno - będzie dobrze na 1000 % :):):) Pozdrawiam Kika :) PS. DOGO działa siermiężnie, oj trzeba mieć cierpliwość.... Quote
joteska Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 ciesze się z decyzji dr-a :) wielki buziak dla diabełkowatego czarnego pycholka i dla całego stadka:buzi: Quote
Kajka_72 Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Dziekuje za kciuki ;) Jolus ...ja to tylko mam nadzieje, ze to dobra decyzja i dr dobrze wie co robi :) Oby to zabezpieczenie opatrunkiem wystarczylo i mala nie zrobila sobie krzywdy. Tego boje sie najbardziej. Quote
joteska Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Kajka_72 napisał(a):Dziekuje za kciuki ;) Jolus ...ja to tylko mam nadzieje, ze to dobra decyzja i dr dobrze wie co robi :) Oby to zabezpieczenie opatrunkiem wystarczylo i mala nie zrobila sobie krzywdy. Tego boje sie najbardziej. z medycznego punktu widzenia dr traktuje obecny stan jakby dopiero kość się złamała ale była w fazie wzmożonej aktywności do gojenia ( nie tak jak po starych złamaniach i zespoleniach), zabezpiezjąc gipsem jest szansa, że się zrośnie. Zawsze to lepsza optymalna opcja by dać szansę zrośnięciu, zamiast od razu mocowac pret co byłoby dodatkową skomplikowaną operacją. Niewielki ruch Laurki, obciążanie zrobiły swoje :) zabezpieczenie gipsem powinno wystarczyć, Laurce na pewno pozwoli stawać na łapce :) Quote
Agata Balu Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Czy to będzie taki "gips" z gipsu czy z czegoś nowoczesnego, lżejszego? Bo boję się o tą przednią łapkę żeby jej bardziej nie obciążała. Quote
Kajka_72 Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 [quote name='Agata Balu']Czy to będzie taki "gips" z gipsu czy z czegoś nowoczesnego, lżejszego? Bo boję się o tą przednią łapkę żeby jej bardziej nie obciążała. Nie wiem jaki to bedzie opatrunek. Dr zadecyduje ale obciazenia przedniej lapki Agatko nie musisz sie obawiac. Paradoksalnie wlasnie ta lapka MUSI byc obciazona. Sunia ja zbyt odciaza, a powinna wlasnie dociazac. Zastanawialismy sie nawet czy oby nie uszyc jej takich obciaznikow na lapeczke zeby zmusisc do stawiania ale poki co dr zrezygnowal z tego pomyslu bo i tak srodek ciezkosci bedzie musial byc zmieniony operacyjnie. To temat na "potem". Tak jak pisalam. Zeby sie udalo, pozostale 3 lapki Laurki musza funkcjonowac perfekcyjnie. Na tym sie w tej chwili mamy skupic :) ale dziekuje Ci , ze pomyslalas o przedniej lapce:buzi: Quote
wolf122 Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 Zaglądam i cieszę się,że logistyka dopracowana perfekt.Czekamy i trzymamy kciuki:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Marycha35 Posted April 25, 2012 Posted April 25, 2012 wolf122 napisał(a):Kajka super wieści/Matka Natura jednak robi wspaniałą robotę:multi:A gdy do tego dolożymy Twoją opiekę,ręce p.Doktora to sukces murowany:multi:Niezależnie od tego kciuki będę za Kangurka trzymał:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Marycha na FB jest multum młodych psiaków do adopcji dużych ras,później gdy będę przeglądał,ponotuję ciekawsze i wrzucę jeśli coś dziś będzie ciekawego na wątek.Zawsze można jakiegoś psiaka uszczęśliwić-dzięki;) Dzięki bardzo za odzew, widziałam, że wrzuciłeś:) Oby się udało uszczęśliwić któregoś smoczka. A za Laurke nieustająco zaciskam też:):):) Quote
Kajka_72 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) [quote name='Kocurek']Cmokasy dla stadka:) Kocurku,wycmokane ;) Jutro z rana ok godz. 5 Laurka z Brylantem wyruszaja w podroz po zdrowie :) Ok. 18.00 zaplanowana jest operacja. Wszystko juz do wyjazdu gotowe. Psica kolacje jeszcze dzisiaj dostanie, legowisko juz w aucie czeka, pojazd zatankowany do pelna, hotel zarezerwowany w poblizu kliniki. Mysle, ze wszystko Logistycznie dopracowane :) Trzymajcie kciuki bardzo prosze od rana :) ...tak na wszelki wypadek ;) DONeczko jak tutaj zajrzysz , Zycze Ci w dniu imienin, DUŻO ZDRÓWKA, SZCZĘŚCIA I SAMYCH CUDNYCH DNI:loveu: :calus:OBYŚ NIGDY SIĘ NIE ZMIENIŁA - TEGO TOBIE:loveu: I SOBIE ŻYCZĘ:-):BIG: Edited April 26, 2012 by Kajka_72 Quote
unixena Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 (edited) Zaciskamy z calych sil lapki za zdrowko kochanej Laurki .Na pewno sie uda ,dziewcze bedzie w dobrych rekach doswiadczonego doktora .Brylantowi szerokiej drogi .Niech pieskowe aniolki czuwaja nad tym cudownym czarnym pycholkiem .Powodzenia .... Edited April 26, 2012 by unixena Quote
wolf122 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ano właśnie,bo jak mi mój nos mówi obydwie Solenizantki to M..... i :loveu: To ja też się dołączam do życzeń dla obydwu Pań:loveu: A trzeciej naszej Księżniczce życzę zdrowych łapinek i oczywiście nadal 3-mam:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
ZZPON Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Lornetko ściskamy łapki i kciuki, a dla Brylanta szerokiej drogi. Quote
Kajka_72 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 [quote name='wolf122']Ano właśnie,bo jak mi mój nos mówi obydwie Solenizantki to M..... i :loveu: To ja też się dołączam do życzeń dla obydwu Pań:loveu: A trzeciej naszej Księżniczce życzę zdrowych łapinek i oczywiście nadal 3-mam:thumbs::thumbs::thumbs: Wolf dziekuje bardzo:loveu: Dokladnie tak jest, jak Ci nos podpowiada ;) Dziekuje Wam :loveu: Brylant ma "szczescie" ...najpierw podrozowal z Laurka dzien przed Wigilia , teraz bedzie sie przebijal "przez dlugi weekend" :roll: Mam nadzieje, ze szybko dojada i szybko wroca :-) Ja oczywiscie zaczynam byc juz "elektryczna" i sie denerwuje :oops: to dluga podroz i jednak ...operacja. Quote
joteska Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 mocno trzymam kciukasy! powodzenia Lauruniu! szerokiej drogi dla Brylanta Kajko dla Ciebie przesyłam najlepsze życzenia by spełniło się to o czym marzysz i o co walczysz:Rose: Quote
Kajka_72 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Dziekuje Jolus:loveu: Laura jest w drodze. Na razie wszystko ok, jest bardzo grzeczna -zreszta jak zwykle w samochodzie :) Quote
kika_krk Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Marzenko - spóźnione ale niemniej serdeczne życzenia imieninowe, zdrowia dla Ciebie i całego Stadka - spełnienia marzeń i wszystkiego NAJ NAJ NAJ :buzi:. Kciuki zaciśnięte bardzo mocno, będę tutaj wpadać i sprawdzać na bieżąco, jak się sprawy mają. Laurka pod wspaniałą opieka pana Tatusia - wszystko będzie OK i nim się obejrzysz Twoi podróżnicy wrócą. Trzymaj się dzielnie - jesteśmy z Tobą Kika na razie bez Czaki (sunia czeka z zaciśniętymi łapeczkami w domku) ;). Quote
kika_krk Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Powoli zbieram się do domu - mam nadzieję, że wszystko przebiega zgodnie z planem. Operacja za niecałe 2 godz. - kciuki zaciśnięte. Pozdrawiam gorąco ( u nas upał niesamowity) Kika :) Quote
Kajka_72 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Krzysiu, dziekuje Ci Slonce:loveu: Laurka juz spremedykowana. Za chwile idzie na stol operacyjny:roll: Denerwuje sie ....zawsze sie denerwuje jak w gre wchodzi narkoza. Juz tyle operacji malutka przeszla :( Mam dobre wiesci :) Dr zachwycony Laurka...tzn, nie tyle sama psica;) jak jej postepami rehabilitacyjnymi. Po raz pierwszy od niego uslyszalam, ze "lepszej roboty nie widzial ":multi: Wetki nie poznaly suni...te same , ktore mowily, ze "niechluja", "agresywna", "niewychowana" dzisiaj stwierdzily, ze "ulozona", "piekna", "grzeczna" dziewczynka :multi:Brylant mowil, ze Lornetka wyjatkowo przyzwoicie sie zachowala w klinice. Bez szalenstw, jazgotow, histerii itp. Sama nie wiem dlaczego byla taka grzeczna ;) czyzby troche zmeczona i glodna :evil_lol:? Wazne, ze wrazenie bylo super :multi: Ok godz. 20 powinno byc juz po. Ja denerwuje sie bardzo :roll: Quote
Iljova Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ale wieści :) no tak zachowała się jak na dorastająca panienkę przystało :) trzymam kciuki i cierpliwie czekam na dalsze wieści Będzie dobrze :) Quote
kika_krk Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Czekamy na dobre wieści. Widzisz Kajko , zrobiliście z Brylantem kawał wspaniałej roboty, po prostu "podmieniliście" sunię, z "brzydkiego ON kaczątka" przeistoczyła się we wspaniałą Onkową panienkę z nienagannymi manierami. A te cuda z rehabilitacją Kangurka to już wyższa szkoła jazdy, ogromny szacunek. Zresztą sam pan dr to potwierdził, to nie jest żadne kadzenie. Wiem Kochana, ze przeżywasz bardzo nerwowe chwile, ale wszystko będzie dobrze, jeszcze tylko mała chwilka. Zobaczysz jak Laurka będzie szalała przy powitaniu, oj będzie się działo !!! Serdecznie pozdrawiamy Kika i Czaki z zaciśniętymi kciukami i łapeczkami :) Quote
Kajka_72 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Ilusiu, dziekuje :loveu: juz po wszystkim:multi: Operacja przebiegla bez komplikacji, intuicja dr nie zawiodla. Zrost wystarczajacy zdecydowanie by plytke zdjac :) Wszystko udalo sie znakomicie, Laurunia wybudzona, bezpieczna . Zostanie na noc w klinice i bedzie monitorowana. Rano dostanie srodki przeciwbolowe, leki "do torby" i podroz do domku :) Ja sie juz doczekac niuni nie moge :) Krzysiu:loveu: dziekuje ....kciuki mozecie juz uwolnic:) Wymiziaj Czakunie :loveu: Quote
bros Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 jestem cały czas i po maleńku spuszczam zatrzymane powietrze .......................... Quote
Kajka_72 Posted April 27, 2012 Posted April 27, 2012 Bros :) macie lato we wroclawiu slyszalam ;) Brylant gdzies po rynku sie szweda i jak zwykle urzeczony miastem :) Piekne je macie ...oj piekne :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.