Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki za super wieści - kciuki będziemy trzymać bardzo mocno - będzie dobrze na 1000 % :):):)
Pozdrawiam
Kika :)
PS. DOGO działa siermiężnie, oj trzeba mieć cierpliwość....

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziekuje za kciuki ;)
Jolus ...ja to tylko mam nadzieje, ze to dobra decyzja i dr dobrze wie co robi :) Oby to zabezpieczenie opatrunkiem wystarczylo i mala nie zrobila sobie krzywdy. Tego boje sie najbardziej.

Posted

Kajka_72 napisał(a):
Dziekuje za kciuki ;)
Jolus ...ja to tylko mam nadzieje, ze to dobra decyzja i dr dobrze wie co robi :) Oby to zabezpieczenie opatrunkiem wystarczylo i mala nie zrobila sobie krzywdy. Tego boje sie najbardziej.

z medycznego punktu widzenia dr traktuje obecny stan jakby dopiero kość się złamała ale była w fazie wzmożonej aktywności do gojenia ( nie tak jak po starych złamaniach i zespoleniach), zabezpiezjąc gipsem jest szansa, że się zrośnie. Zawsze to lepsza optymalna opcja by dać szansę zrośnięciu, zamiast od razu mocowac pret co byłoby dodatkową skomplikowaną operacją. Niewielki ruch Laurki, obciążanie zrobiły swoje :) zabezpieczenie gipsem powinno wystarczyć, Laurce na pewno pozwoli stawać na łapce :)

Posted

[quote name='Agata Balu']Czy to będzie taki "gips" z gipsu czy z czegoś nowoczesnego, lżejszego? Bo boję się o tą przednią łapkę żeby jej bardziej nie obciążała.

Nie wiem jaki to bedzie opatrunek. Dr zadecyduje ale obciazenia przedniej lapki Agatko nie musisz sie obawiac. Paradoksalnie wlasnie ta lapka MUSI byc obciazona. Sunia ja zbyt odciaza, a powinna wlasnie dociazac. Zastanawialismy sie nawet czy oby nie uszyc jej takich obciaznikow na lapeczke zeby zmusisc do stawiania ale poki co dr zrezygnowal z tego pomyslu bo i tak srodek ciezkosci bedzie musial byc zmieniony operacyjnie. To temat na "potem". Tak jak pisalam. Zeby sie udalo, pozostale 3 lapki Laurki musza funkcjonowac perfekcyjnie. Na tym sie w tej chwili mamy skupic :) ale dziekuje Ci , ze pomyslalas o przedniej lapce:buzi:

Posted

wolf122 napisał(a):
Kajka super wieści/Matka Natura jednak robi wspaniałą robotę:multi:A gdy do tego dolożymy Twoją opiekę,ręce p.Doktora to sukces murowany:multi:Niezależnie od tego kciuki będę za Kangurka trzymał:thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:
Marycha na FB jest multum młodych psiaków do adopcji dużych ras,później gdy będę przeglądał,ponotuję ciekawsze i wrzucę jeśli coś dziś będzie ciekawego na wątek.Zawsze można jakiegoś psiaka uszczęśliwić-dzięki;)

Dzięki bardzo za odzew, widziałam, że wrzuciłeś:) Oby się udało uszczęśliwić któregoś smoczka. A za Laurke nieustająco zaciskam też:):):)

Posted (edited)

[quote name='Kocurek']Cmokasy dla stadka:)

Kocurku,wycmokane ;)
Jutro z rana ok godz. 5 Laurka z Brylantem wyruszaja w podroz po zdrowie :) Ok. 18.00 zaplanowana jest operacja.
Wszystko juz do wyjazdu gotowe. Psica kolacje jeszcze dzisiaj dostanie, legowisko juz w aucie czeka, pojazd zatankowany do pelna, hotel zarezerwowany w poblizu kliniki.
Mysle, ze wszystko Logistycznie dopracowane :)
Trzymajcie kciuki bardzo prosze od rana :) ...tak na wszelki wypadek ;)

DONeczko jak tutaj zajrzysz ,
Zycze Ci w dniu imienin, DUŻO ZDRÓWKA, SZCZĘŚCIA I SAMYCH CUDNYCH DNI:loveu: :calus:OBYŚ NIGDY SIĘ NIE ZMIENIŁA - TEGO TOBIE:loveu: I SOBIE ŻYCZĘ:-
):BIG:

Edited by Kajka_72
Posted (edited)

Zaciskamy z calych sil lapki za zdrowko kochanej Laurki .Na pewno sie uda ,dziewcze bedzie w dobrych rekach doswiadczonego doktora .Brylantowi szerokiej drogi .Niech pieskowe aniolki czuwaja nad tym cudownym czarnym pycholkiem .Powodzenia ....


Edited by unixena
Posted

Ano właśnie,bo jak mi mój nos mówi obydwie Solenizantki to M..... i :loveu: To ja też się dołączam do życzeń dla obydwu Pań:loveu:
A trzeciej naszej Księżniczce życzę zdrowych łapinek i oczywiście nadal 3-mam:thumbs::thumbs::thumbs:

Posted

[quote name='wolf122']Ano właśnie,bo jak mi mój nos mówi obydwie Solenizantki to M..... i :loveu: To ja też się dołączam do życzeń dla obydwu Pań:loveu:
A trzeciej naszej Księżniczce życzę zdrowych łapinek i oczywiście nadal 3-mam:thumbs::thumbs::thumbs:

Wolf dziekuje bardzo:loveu: Dokladnie tak jest, jak Ci nos podpowiada ;)

Dziekuje Wam :loveu: Brylant ma "szczescie" ...najpierw podrozowal z Laurka dzien przed Wigilia , teraz bedzie sie przebijal "przez dlugi weekend" :roll: Mam nadzieje, ze szybko dojada i szybko wroca :-)
Ja oczywiscie zaczynam byc juz "elektryczna" i sie denerwuje :oops: to dluga podroz i jednak ...operacja.

Posted

mocno trzymam kciukasy! powodzenia Lauruniu! szerokiej drogi dla Brylanta
Kajko dla Ciebie przesyłam najlepsze życzenia by spełniło się to o czym marzysz i o co walczysz:Rose:

Posted

Marzenko - spóźnione ale niemniej serdeczne życzenia imieninowe, zdrowia dla Ciebie i całego Stadka - spełnienia marzeń i wszystkiego NAJ NAJ NAJ :buzi:.
Kciuki zaciśnięte bardzo mocno, będę tutaj wpadać i sprawdzać na bieżąco, jak się sprawy mają.
Laurka pod wspaniałą opieka pana Tatusia - wszystko będzie OK i nim się obejrzysz Twoi podróżnicy wrócą.
Trzymaj się dzielnie - jesteśmy z Tobą
Kika na razie bez Czaki (sunia czeka z zaciśniętymi łapeczkami w domku) ;).

Posted

Powoli zbieram się do domu - mam nadzieję, że wszystko przebiega zgodnie z planem.
Operacja za niecałe 2 godz. - kciuki zaciśnięte.
Pozdrawiam gorąco ( u nas upał niesamowity)
Kika :)

Posted

Krzysiu, dziekuje Ci Slonce:loveu:
Laurka juz spremedykowana. Za chwile idzie na stol operacyjny:roll: Denerwuje sie ....zawsze sie denerwuje jak w gre wchodzi narkoza. Juz tyle operacji malutka przeszla :(

Mam dobre wiesci :) Dr zachwycony Laurka...tzn, nie tyle sama psica;) jak jej postepami rehabilitacyjnymi. Po raz pierwszy od niego uslyszalam, ze "lepszej roboty nie widzial ":multi:
Wetki nie poznaly suni...te same , ktore mowily, ze "niechluja", "agresywna", "niewychowana" dzisiaj stwierdzily, ze "ulozona", "piekna", "grzeczna" dziewczynka :multi:Brylant mowil, ze Lornetka wyjatkowo przyzwoicie sie zachowala w klinice. Bez szalenstw, jazgotow, histerii itp. Sama nie wiem dlaczego byla taka grzeczna ;) czyzby troche zmeczona i glodna :evil_lol:? Wazne, ze wrazenie bylo super :multi:
Ok godz. 20 powinno byc juz po. Ja denerwuje sie bardzo :roll:

Posted

Czekamy na dobre wieści.
Widzisz Kajko , zrobiliście z Brylantem kawał wspaniałej roboty, po prostu "podmieniliście" sunię, z "brzydkiego ON kaczątka" przeistoczyła się we wspaniałą Onkową panienkę z nienagannymi manierami. A te cuda z rehabilitacją Kangurka to już wyższa szkoła jazdy, ogromny szacunek. Zresztą sam pan dr to potwierdził, to nie jest żadne kadzenie.
Wiem Kochana, ze przeżywasz bardzo nerwowe chwile, ale wszystko będzie dobrze, jeszcze tylko mała chwilka. Zobaczysz jak Laurka będzie szalała przy powitaniu, oj będzie się działo !!!
Serdecznie pozdrawiamy
Kika i Czaki z zaciśniętymi kciukami i łapeczkami :)

Posted

Ilusiu, dziekuje :loveu: juz po wszystkim:multi: Operacja przebiegla bez komplikacji, intuicja dr nie zawiodla. Zrost wystarczajacy zdecydowanie by plytke zdjac :)
Wszystko udalo sie znakomicie, Laurunia wybudzona, bezpieczna . Zostanie na noc w klinice i bedzie monitorowana. Rano dostanie srodki przeciwbolowe, leki "do torby" i podroz do domku :)
Ja sie juz doczekac niuni nie moge :)

Krzysiu:loveu: dziekuje ....kciuki mozecie juz uwolnic:) Wymiziaj Czakunie :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...