Seaside Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Domek już czeka w świdnicy :) Jak dobrze pójdzie to w sobotę Sawunia rusza w trasę :) Tylko pogubiłam sie czy to stały czy tymczasowy na razie :oops: Quote
agnieszka30 Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 tymczasowy póki co... Nad stałym pracujemy... Quote
magda z. Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 W takim razie będe trzymać kciuki, aby sie udało już na stałe i nie musiała sie więcej poniewierać:) Quote
Seaside Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 agnieszka30 napisał(a):tymczasowy póki co... Nad stałym pracujemy... Najważniejsze że jest, i że Sawa nie wyląduje w jakimś bagnie :) Quote
Justysia i Grześ Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Dokładnie "najważniejsze, że jest" :multi: Kochana Sawuniu powodzonka :loveu: :loveu: :loveu: Quote
agnieszka30 Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Sawa w świdnicy, postaram sie szybko o zdjęcia Quote
Justysia i Grześ Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 agnieszka30 napisał(a):Sawa w świdnicy, postaram sie szybko o zdjęciatak, tak - czekamy :multi: Quote
Jowita Poznań Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 Sawciu zycze Ci wszystkiego najlepszego :D Quote
agnieszka30 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 dostałąm dziś rano informację, że Sawa jest chora, nie wiem co jej jest, będę mogłą pójść ok 15 i zobaczę, nie wiem czy wet dostępny... szlag! JAk była w hoteliku, czy była zdiagnozowana?? na coś leczona?? jak coś sie stanie...nawet nie chcę o tym myśleć. dajcie mi te informację szybko. Quote
Jola_K Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 agnieszka30 napisał(a):dostałąm dziś rano informację, że Sawa jest chora, nie wiem co jej jest, będę mogłą pójść ok 15 i zobaczę, nie wiem czy wet dostępny... szlag! JAk była w hoteliku, czy była zdiagnozowana?? na coś leczona?? jak coś sie stanie...nawet nie chcę o tym myśleć. dajcie mi te informację szybko. dopiero teraz tu dotarlam.. pewnie juz udalo ci sie skontaktowac z zuziaM, ale nie wiem czy wiele pomoze szlag! jejku co jej jest? :placz: nie bylo informacji by byla na cos chora :shake: jak cos sie dowiesz napisz, prosze Quote
agnieszka30 Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 No to jest pasztet moje drogie... Sawa ma ok 12-14 lat, nie wiem kto wynalazł u niej 8????? Jest przygłucha i to bardzo,niedowidzi, Przebywa na tymczasie na 2 piętrze, a wywraca się po zejściu z krawężnika. Jest u poważnie chorej dziewczyny, która nie ma siły, aby 60 kg psa znosić jak sama waży50... do jasnej cholery! i pies nie zdiagnozowany, nie wiadomo co jej dolega, wygląda na serce... Dziewczyny, nikt mnie nie uprzedził, iż SAwa jest w tak poważnym stanie, nie ma w Świdnicy żadnych możliwości,abum mogła ją umieścić w dobrym miejscu. MA ranę na boku, tym też nie mogli się zająć??? ZuziuM, z całym szacunkiem, też mam masę zajęć. Suka nie ma siły wchodzić po schodach ani z nich schodzić. Nadaje sie do kliniki a nie na pobyt tymczasowy. I zapewniam, że nie jest to chwilowa niedyspozycja, tylko od dłuższego czasu utrzymujący sie stan, O jedno was zapytam: Gdzie włąściciele hoteliku mają sumienie???? nie powierzyłabym im psa. Quote
Justysia i Grześ Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 O Matko :placz: :placz: :placz: Właściciele hoteliku musieli przecież o tym wiedzieć !!! Jak można nie poinformować innych, że psa należałoby leczyć - bo wnioskujemy, że właśnie to miało miejsce (?) :-( A wydawałoby się, że ktoś prowadzący taki "biznes" powinien mieć ogromne serce dla zwierząt :placz: Ale my sami w okolicy mamy tresurę, która prowadzi przy okazji hotel - gdy zobaczyliśmy psy, brudne, skołtunione, smutne, ... Cholera człowieka bierze :angryy: :angryy: :angryy: Ratujcie ją - już musiała swoje wycierpieć :placz: :placz: :placz: Ps. W pełni rozumiem dziewczynę, która wzięła Sawę - ja również mimo wielkich chęci ze względu na chorobę wiele bym nie zrobiła, nawet 15 kg pies to byłby ogromny problem; wręcz wyczyn nie do wykonania :shake: Quote
Seaside Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ja pier.... coraz gorzej tam się dzieje !!!!!!!! Rana na boku????????? :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Od czego pytam sie???????????? Gosiu co robimy?? Spowrotem tam???? Gdzie indziej???????? :-( Quote
zuziaM Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Seaside napisał(a):Ja pier.... coraz gorzej tam się dzieje !!!!!!!! Rana na boku????????? :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Od czego pytam sie???????????? Gosiu co robimy?? Spowrotem tam???? Gdzie indziej???????? :-( Widywalam Sawe rzadko, kiedy bywalam ( zawsze na chwile ) w hoteliku. Nie mialam zadnych informacji , zeby Sawie cos dolegalo ! Sama widzialam, jak chodzila i nie zauwazalam nigdy jakichs niepokojacych sygnalow...... Sawa chetnie sama weszla do mojego auta i w czasie podrozy, podczas krotkiej przerwy, wyszla , spacerowala i potem znow weszla do auta. Na parkingu w Swidnicy rowniez z nia spacerowalam , czekajac na dziewczyny..... Zupelnie nie wiem, co sie moglo stac..... Od poczatku dostalysmy informacje, ze Sawa ma 8 lat ( nie wiem, kto to ustalil ), ze niedowidzi ( na poczatku sadzono, ze jest glucha, ale potem ta wiadomosc rowniez skorygowano - ze slyszy dobrze ). Rane na boku pokazano mi podczas, gdy juz odbieralam Sawe, o czym rowniez poinformowalam Justyne i pokazalam ja. Nie wiem, czy byla wczesniej opatrywana. Przed wyjazdem usilowalam Sawe wyczesac, bo siersc z niej wylazi po prostu koszmarnie ! Wyczesalam przez kilkanascie minut okolo pol wiaderka :angryy: ! Zimowa gesta siersc strasznie wylazi ! Nie wiem, co jeszcze moge powiedziec...... Sawa nie byla pod moja osobista opieka, wiec prosze, zeby nie winic mnie za jej stan.....wiedzialam o niej nie wiecej, niz wszyscy pozostali , ktorzy sledza ten watek. Niestety, nie mam mozliwosci bywania w hoteliku zbyt czesto, bo mam od niego spory kawalek drogi. Jesli cos sie dzialo z naszymi psiakami, dostawalam informacje telefoniczne.... na temat Sawy nigdy nikt z hoteliku do mnie nie dzwonil ... Na temat opieki nad psiakami w hoteliku juz rozmawialysmy przez telefon i jestesmy zgodne, ze trzeba zabrac ich jak najwiecej, zeby nie trafuily do schronisk. Wlasnie dlatego zdecydowalysmy wszystkie, aby nasze psiaki jak najpredzej z zabrac. Stad wlasnie byl rowniez apel o domek , chociaz tymczasowy , dla Sawy. Quote
zuziaM Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 Sawa przed wyjazdem : Nie chciala sie ustawic przodem, bo sie wiercila caly czas i chodzila w kolo slupka..... Potem sie tarzala na trawce.... pewnie, jak ja czesalam, to ja polaskotalam grzebykiem.... Quote
Seaside Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Dziewczyny co robić??? Aga nie ma szans żeby tam została??? Quote
agnieszka30 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Seaside napisał(a):Dziewczyny co robić??? Aga nie ma szans żeby tam została??? Nie ma żadnych szans, dziewczyna jest poważnie chora, Sawa wymaga opieki szczególnej i takich też warunków, schody wykluczone. Dzisiaj podejdę i zrobię zdjęcia(rany też), Gosiu, musisz jak najszybciej odebrać Sawę, zapewnić jej lepsze warunki, ona w tym stanie nie może iść do adopcji. ....wykańcza się na tych schodach... Quote
agnieszka30 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 dziewczyny, dzwoncie jak cos............ co mam dziewczznie dzis powiedziec? Quote
Seaside Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Aga - próbujemy wymyślić jakąś chatę.... Nie chcemy ją dawac do hotelu znów!!!! Quote
agnieszka30 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 wykluczone!!!! Jestem tak wściekła,ze mam ochotę kompa rozwalić, jak te *&*((()) sumienie mają???? A Sawa mnie urzekła, to jej cierpienie i dostojnośc, poczułam sie winna, tego że tak cierpi....:-( Quote
zuziaM Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 agnieszka30 napisał(a):wykluczone!!!! Jestem tak wściekła,ze mam ochotę kompa rozwalić, jak te *&*((()) sumienie mają???? A Sawa mnie urzekła, to jej cierpienie i dostojnośc, poczułam sie winna, tego że tak cierpi....:-( Nie mam pomyslu , co teraz ? ? ? Szukam domu z buda dla niej ....pytalam wczoraj pania na wsi.... nie chce sie zgodzic.... boi sie starszego psa.... ze bedzie cierpiala potem, jak sie przywiaze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.