Jump to content
Dogomania

SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

Boże co to znaczy zatrucie chemiczne???? (a niby chemik ze mnie :oops: )
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Dobrze że rodzina była z nią do końca :(

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Seaside napisał(a):
Boże co to znaczy zatrucie chemiczne???? (a niby chemik ze mnie :oops: )
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Dobrze że rodzina była z nią do końca :(

byc moze Sawa w przeszlosci (jak dalekiej trudno okreslic) cos zjadla, wypila... cos co bylo toksyczne, ale to tylko hipoteza, nie ma dowodow na zatrucie, nie robiono sekcji, nie robiono badan toksykologicznych...
powtorzylam slowa doktora, ktorego zdziwil taki stan nerek

nadal czekamy na Michala, ktory powie nam jak mamy zwrocic za koszty leczenia Sawy

Posted

Jola_K napisał(a):
byc moze Sawa w przeszlosci (jak dalekiej trudno okreslic) cos zjadla, wypila... cos co bylo toksyczne, ale to tylko hipoteza, nie ma dowodow na zatrucie, nie robiono sekcji, nie robiono badan toksykologicznych...
powtorzylam slowa doktora, ktorego zdziwil taki stan nerek



Jestem wstrzasnieta ta wiadomoscia ! ! !
W Lwowku nie bylo zadnej, najmniejszej nawet mozliwosci, zeby Sawa zjadla cokolwiek innego niz podawany pokarm !
Zreszta gdyby tak bylo , to i inne psiaki by sie mogly zatruc, a tak nie bylo !

Nie moge wrecz w to uwierzyc !

Rodzina Michala i Michal zrobili wszystko zeby ja ocalic....... rozumiem decyzje , ale jestem wstrzasnieta, ze powod jej odejscia byl taki :placz: ...... ona mogla jeszcze dlugo zyc ......:placz:

Posted

Jowita Poznań napisał(a):
Mi tak otruto kotkę Jagódkę, z ktora wychowywałam sie od dziecka. Był to kotek wychodzący i ktoś musiał coś jej podrzucić, niestety złych ludzi nie brakuje.


Potworne ! ! ! Komu przeszkadzala mala kicia ? ? ?
..... a komu przeszkadzala Sawunia ? ? ? ? ? ! ! ! ! ! :placz:

Posted

mój pies odszedł na moznicę więc coś dodam od siebie.
może rzeczywiście Sawa została podtruta, ale to nie jedyna możliwość....
badania krwi robi się co pół roku psu który skończył 5 lat.
wtedy zdarza się że nerki poprostu nie zawsze dziłają tak dobrze jak młodemu psu.
Z drugiej strony zdziwiły mnie te wicieki z nosa..ja bym stawiała na zapalenie górnych dróg oddechowych...to nie są objawy mocznicy.
Zatrucie oragnizmu doszło wtedy gdy nerki przestały dobrze filtrować krew i w zwiąku z tym duża część toksycznej substancji (mocznik) zostawała w orgazniźmie.
SAWA ŻEGNAJ
[']['][']

Posted

zuziaM napisał(a):
Potworne ! ! ! Komu przeszkadzala mala kicia ? ? ?
..... a komu przeszkadzala Sawunia ? ? ? ? ? ! ! ! ! ! :placz:

Kicia????? Trzeba było widzieć Gosiu tego potwora :roll: ;) Dziabneła mnie w oko... swoją imienniczkę wredota jedna!

Sawuniu tęsknię :( Niestety nie mogę się na razie nic dorzucić i strasznie mnie to męczy..... wypłata dopiero za tydzień :(

Posted

[quote name='rotek_']mój pies odszedł na moznicę więc coś dodam od siebie.
może rzeczywiście Sawa została podtruta, ale to nie jedyna możliwość....

lekarz powiedzial byc moze, nie powiedzial ze na pewno zostala otruta, powiedzial byc moze
nie wiemy jaka byla jej przeszlosc, gdzie byla zanim trafila do Lwowka.. czy to moglo byc celowe dzialanie, czy sama cos zjadla gdy sie blakala...
za duzo niewiadomych, by wyciagac wnioski
a moze to mocznica spowodowala taki stan, ja nie wiem jak dlugo rozwija sie ta choroba, jakie sa jej etepy, jakie daje objawy...ale to tak nagle sie ujawnilo..
Sawa nie byla mloda, pomimo wszystko, ta choroba nie jest zaskoczeniem
ten weterynarz co ja leczyl ponad tydzien, on nie zdiagnozowal mocznicy? to na co ja leczyl?
(tak jak moi weci leczyli mi kotke na gardelko i klaczki w jelitach, a kotka miala zaawansowane ropomacicze! :angryy: "za piec dwunasta" trafila na stol :shake: )

Sawus ['] [']

Posted

Zgadzam sie z Jolą, że zanim trafiła do hoteliku mogło coś jej się takiego przytrafić, co było katalizatorem choroby. Nie wiemy u kogo żyła i jak ją tam traktowano.

Dobrze, że ostatnie swoje tygodnie spędziła w kochającym domku

[']['][']

Posted

sprawa wyglada tak, doktor Pepiak w rozmowie ze mna powiedzial, ze rodzina zaplacila za Sawe
wiele razy probowalm skontaktowac sie z Michalem, proszac o dane do przelewu, poniewaz obiecalam ze wspomozemy go w leczeniu Sawy, jednak do dzis Michal mi nie odpowiedzial, wiec nie wiem czy on chce by cokolwiek zwracac, a jesli tak to czy calosc czy czesc..... nie wiem

Posted

"Niech staną zegary
Zamilkną telefony
Dajcie psu kość
Niech nie szczeka, niech śpi najedzony.
Niech milczą fortepiany
I w miękkiej werbli ciszy
Wynieście trumnę
Niech przyjdą żałobnicy
Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije
I kreśli na niebie napis "On nie żyje!"
Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych
Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki(...)
(...)Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca
Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce
Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień
Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się"



  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...