medar Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Oględziny zrobiłem, na mój "nos" potraktowałbym to Bivacynem ..:p Quote
Jola_K Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 witam wszystkich :) super akcja, zgranie transportow, przesiadki, nowe twarze i mordki :) :) swietna robota! gratuluje! i dziekuje! z relacji Michala, wnioskuje ze Sawa trafila najlepiej jak mogla :) towarzystwo psio - kocie, to to co Sawcia lubi najbardziej :D a do tego czula opieka czlowieczka... i bedzie sobie zyla jak u Pana Boga za piecem :) czekamy na informacje co powiedzial wet i foteczki wszystkiego dobrego powodzenia ps chyba juz czas zastapic banerek Sawci w podpisie jakims innym.. Quote
zuziaM Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Jola_K napisał(a): z relacji Michala, wnioskuje ze Sawa trafila najlepiej jak mogla :) towarzystwo psio - kocie, to to co Sawcia lubi najbardziej :D a do tego czula opieka czlowieczka... i bedzie sobie zyla jak u Pana Boga za piecem :) .. Jestem tego pewna ! Dzieki, Michal, ze sie zjawiles w momencie, kiedy Cie potrzebowalismy, a najbardziej Sawa. To imie to ja jej nadalam ( Gosia )..... nie wiem nawet, czy na nie wystarczajaco reaguje.... moze pamieta jeszcze swoje, wiec, jesli bys kiedys zrobil eksperyment z wolaniem innymi imionami, to moze trafisz.... Sawa nie mogla trafic w lepsze warunki ! Dla tak duzego psiaka to najwlasciwsze miejsce na ziemi ! I z tego, co widze, juz doskonale wie, ze to koniec jej tulaczki..... i jest szczesliwa ! Dzieki ! Quote
zuziaM Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 medar napisał(a):Oględziny zrobiłem, na mój "nos" potraktowałbym to Bivacynem ..:p Kochany wujaszek.... niezawodny ! Dziekujemy za pomoc ! No i miales okazje osobiscie poznac to urokliwe stworzenie ! A jest urocza :loveu: ! Quote
Seaside Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Czekamy z niecierpliwością na nowe wieści :razz: Quote
rotek_ Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 jak tam Sawa???? ciekawość mnie zrzera:oops: Quote
Ula_czarnuszka Posted March 30, 2007 Posted March 30, 2007 I mnie :cool3: Zwłaszcz, że wizyta weta miała być... Quote
Jola_K Posted March 31, 2007 Posted March 31, 2007 Seaside napisał(a):MOże tak zadzwonić ?? :roll: dobry pomysl, przeciez mogl sie na przyklad komputer zepsuc.............. ;-) Quote
Justysia i Grześ Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 Wczoraj rozmawialiśmy z Michałem :lol: U Nich wszystko w porzadku o czym na pewno napisze jak tylko uda Mu się trafić na działające dogo ;) Pozdrawiamy serdecznie Quote
Jola_K Posted April 3, 2007 Posted April 3, 2007 no wlasnie: zle dzialajace dogo, czy ktos zwrocil uwage jaki ja mam podpis? i nie wiem od kiedy? :shake: chwilke temu go zobaczylam i zglupialam :-o ja nadal w nim szukam transportu dla zywieckiej Soni-Bubulinki do Poznania! oraz pomocy dla Sawy! A Sonia nie do Poznania a do Krakowa pojechala, a Sawa juz we wlasnym domku! ale sie cos z dogo pokićkało! :roll: i "zezarło" mi jeden wątek z wczoraj! :mad: CZEKAMY NA WIESCI O SAWIE. CO U WAS SLYCHAC? POZDRAWIAMY Quote
Jola_K Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Justysia i Grześ napisał(a):................:mad: no wlasnie....... :-? tesknimy za Sawcia, jak sie miewacie? Quote
Jola_K Posted April 14, 2007 Posted April 14, 2007 pozdrawiamy serdecznie i czekamy na wiesci :) Quote
Nanami Posted April 15, 2007 Posted April 15, 2007 Ja takze jestem baaardzo ciekawa jak tam Sawcia! Quote
Rowerzysta Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Witam. Przepraszam, że tak długo się nie odzywałem, ale od ładnych kilku dni miałem awarie neta, a przed tem byłem całkowicie zarżnięty pracą. Króciutko: wiec Sawcia ma się całkowicie dobrze, jest ruchliwa, chętnie wszędzie za nami chodzi i oczywiście nie przestaje podążać za kotami :). Co do stanu jej zdrowia, weterynaż obejrzał, osłuchał, stwierdził, że ta rana na boku to nic groźnego, dał na to srebro koloidalne. Co do serduszka i płuc stwierdził, że nie jest źle, ale jak będą upały mogą pojawić się problemy. Zmniejszył też dawkowanie kropelek do oczu które Sawcia dostaje. Jeśli chodzi o kontakty Sawa-Agora, to pomijając incydent z przed 2 dni, to jest pełna zgoda, suczki prześladują razem koty, Agora nie ma też nic przeciwko temu, żeby Sawa ucieła sobie popołudniową drzemkę w jej budzie. Co do incydentu z przed 2 dni, odwiedzili nas znajomi, pieski się cieszyły, my weszliśmy do domu i po około 10 min usłyszeliśmy, odgłosy walki, jak się okazało gryzła się Sawa z Agora, o co poszło dokładnie nie wiemy, kto zaczą też nie, Sawa mimo stanu zdrowia walczyłą nie ustępliwie. Psy zostały rozdzielony, ochrzanione, Sawa "wygoniona" do domu, a Agora do budy. Po jakiś dwuch godzinach pieski znowu się spotkały i już było "ok". Co do stosunków Daisy-Sawa to psy są sobie raczej obojętne. Ma kilka fotek na dysku, nie mam teraz zbytnio czasu ich wklejać. Tak wogóle, to pisaniem o Sawci zaimie się moja mama, bo ja nie mam zbytnio na to czasu, praca, praca, nie kończąca się praca .... :( Pozdrawiam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.