Jump to content
Dogomania

SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

Wszystkim nam tu zależy na dobru zwierzęcia.

Tylko, że to, co Sawa ma teraz jest gorsze od Lwówka - tu chodzi przede wszystkim o to żeby nie przestała całkowicie chodzić, bo później może już nie być dla Niej żadnego ratunku i właśnie to powinno być priorytetem w tym momencie.

Ona nie może wdrapywać się na drugie piętro kilka razy dziennie bo skończy się to tragicznie ... Miejmy nadzieję, że jeszcze nie jest najgorzej.

Trzeba popatrzeć na to trzeźwym okiem i jednak wybrać mniejsze zło.

Inny hotelik byłby najlepszym rozwiązaniem, ale jak na razie nikt jeszcze nie podał takowego, który mógłby nim być, więc nie ma wyjścia - zawsze można będzie Ją kiedyś gdzieś przewieźć, jeśli uda się znaleźć lepsze miejsce - teraz go niestety nie ma :shake:

Tu chodzi o Sawę a ostatnią dobrą dla Niej rzeczą są właśnie schody

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przepraszam justyno ale z twojej wypowiedzi wynika ze to przyjazd Sawy na tymczas spowodował jej obecny stan zdrowia. Osobiście widziałam Sawe i dam sobie rękę uciąć ze to na co cierpi Sawa ni można było spowodować w ciągu nawet kilku dni.
Sawa dostaje ogromną dawke środków przeciwbólowych ...dawka jak na konia!!!
ona zwyczjnie cierpi...a Lwówek(wedgług mnie) to najwieksza ostateczność..poszukam zaraz hotelików...ale trzeba bedzie go sprwadzić.

Posted

rotek_ Nie po to tu jesteśmy żeby obwiniać się wzajemnie tylko żeby znaleźć jak najlepsze rozwiązanie dla Sawy.

Nie wiem jak to zabrzmiało i w razie czego przepraszam, ale chodzi mi nie o przyjazd na tymczas czy cokolwiek w tym sensie tylko o te schody :shake:

Nie mówię, że to się stało nagle - ja po prostu znam się trochę na dużych psach i wiem, że choćby nie wiem co się robiło to w pewnym wieku po prostu stawy i kręgosłup nie dają rady :-(

To nie jest wina kogoś tylko tego, że natury oszukać się nie da i niestety stawy itp. nie dały rady przetrzymać tych schodów...

Jeśli masz szanse znaleźć jakiś dobry hotelik to wszyscy tutaj będziemy szczęśliwi - trzymamy kciuki za powodzenie

Posted

agnieszka30 napisał(a):

Nie mam, ostatnio obdzwoniłam wszystkich, jak szukałam transportu do ZAbrza.


moze zapytaj raz jeszcze, transport potrzebny na znacznie krotszej trasie niz do Zabrza

dodalam prosbe do podpisu (walczylam z jego edycja godzine! :angryy: ) mam nadzieje ze to pomoze - jakas dobra dusza go zauwazy i sie do nas zglosi

Posted

Dłużyna Górna
Dłużyna Górna 1 F
tel.: 0-75 778-04-12

Kąty Wrocławskie
1 maja 69
tel.: 0-71 316-66-17
to narazie tyle hoteli ile udało mi się znaleźć. wysłałam jeszcze pare wiadomości do osób na innych forach, czekam na odpowiedź

Posted

jestem wściekła:angryy:
jest transport do Lwówka....beamicha zaproponowała ze podwiezie Sawe.
Dzwoniłam w tej sprwie do zuziM ...czy mogłaby jutro przyjąć Sawe....i w momencie jak powiedziałam Gosi ze pies jutro przyjeżdza albo ktoś przyjedza po Sawe w poniedziałek ze względu na jej stan zdrowia nie może zostać dłużej w DT ...i w tym momencie Pani Gosia odłożyła słuchawkę:angryy: nie sądze ze nas rozłączyło poprzez słaby zasięg! Teraz to tak naprawdę widać jak niektóre osoby troszczą sie o Sawę.....
....jak wróci agnieszka też sie wypowie na ten temat.
a nie sądze ze bedzie zadowolona!

Posted

Rotek akurat gosia mieszka w takim miejscu że ją non stop rozłacza.
rozmawiałam z nią, po rozmowie z tobą zadzwoniła do hotelu.
W hotelu deratyzacja, część psów już wywiezionych do schroniska w Dłużynie i Sawę przyjmą spowrotem ale za tydzień :(
Co teraz????????????

Posted

to w takim razie przepraszam....ale naprawde miałam podejrzenia ze gosia odłorzyła słuchawkę! i to w takim momencie....jestem dzisiaj wściekła....Sawa cierpi a ja jej nie moge pomóc. 2 razy dzinie po schodach na spacer..boze ona cierpi nawet jak chodzi po asfaltówce a co dopiero 2 piętro

Posted

spoko.. acha zapomniałąm wam powiedzieć, że Zuzia rozmawiałą z Afrodytą....
Dziewucha powiedziała, że mieszka na 4 piętrze, za 3 dni jedzie do pracy, a tak wogóle to wyjeżdża do Grecji
I nie za specjalnie rozumiem o co jej chodziło.... ale na wiadomość że m.in. transportu szuka ktoś z Bolesłąwca, stwierdziła, że na pewno z domu wariatów....... Hmmmmmmm...
Czy tylko ja mam wrażenie że ona jest dziwna???????

Podsumowując - hotelik we Lwówku weżmie Sawę za tydzień po tej deratyzacji, czy jest możliwość w Świdnicy lub w okolicach przetrzymania jej ten tydzień??? Kurcze byle nie już te schody :(
Mamy tydzień na znalezienie transportu.

Posted

Acha w Kątach jest około 30 złotych z tego co pamiętam, dzwoniłąm tam kiedyś w sprawiw wyżlicy. Nie za wiele więcej wiem :(

A w dłużynie jest schronisko - to z okropnymi warunkami, nie wiem czy to nie ten sam adres??

Posted

agnieszka gdzieś ty się podziała!!!
wszystko się wali!!!!
Sawa dostała chyba cieczki! W domu tymczasowym nie dojdzie do niechcianej ciąży, ale boję się ze jeśli ona trafi do schronu albo beznadziejnego hoteliku moze dojsc...wiecie do czego!
ona jest za stara na szczeniaki!
Dostaliśmy opitol od weta! psy bez zaśwadczenia ze były szczepione na wścieklizne nie powinny być w ogóle wydawane do adopcji!
a my wzieliśmy sawe....
W razie pogryzienia przez psa...kto bierze odpowiedzialność??
wiadomo właściciel.
Dziewczyny wiedziałyście o tym?
a jeszcze jedno. Dlaczego suki i psy nie są kastrowane??? nie możemy dopuścić do powstania drugiej "Ligoty"!

Posted

rotek ja tu sprostuje za dziewczyny bo widze ze ich nie ma na dogo.

Sawa nie jest ze schroniska w Jeleniej Gorze.
Zostala odlowiona przez straz miejska prawdopodobnie w okolicach Lwowka- tam Straz odwozi ja do wiadomego hoteliku i sadnego dnia wszystkie te psy odlowione trafiaja do schroniska- ostatnio w Dzierzoniowie- teraz to nie wiem gdzie.
Nie wiem czy hotelik ma obowiazek szczepic Sawe czy straz miejska- nie znam sie na tym.
Wiem jedynie ze dziewczyny Sawe adoptowaly pare dni przed przyjazdem do Swidnicy- do tego czasu Sawa byla na koncie Strazy Miejskiej.

Posted

Tak naprawdę to nie zdążyłyśmy jej wyadoptować, sprawa była pilna, bo jak wiecie, parę dni temu straż miejska już zabrałą część swoich psów do Dłużyny - nie chciałyśmy by to spotkało Sawę!!!
Także ona jest dalej na ich stanie :( :(
Co do cieczki, w hoteliku psy sa izolowane od suk i jeszcze nie zdażył się tam żaden "wypadek".....
Więc jeśli Sawunia tam wróci to nie ma strachu i niechcianej ciąży nie będzie

Posted

mulinka napisał(a):
tylko czy przyjmą do hoteliku sunię z cieczką ?

a mogą nie przyjąć:crazyeye: qrcze ona za stara na sterylke...jej serducho na bank nie wytrzyma znieczulenia...

Posted

[quote name='Seaside']spoko.. acha zapomniałąm wam powiedzieć, że Zuzia rozmawiałą z Afrodytą....
Dziewucha powiedziała, że mieszka na 4 piętrze, za 3 dni jedzie do pracy, a tak wogóle to wyjeżdża do Grecji
I nie za specjalnie rozumiem o co jej chodziło.... ale na wiadomość że m.in. transportu szuka ktoś z Bolesłąwca, stwierdziła, że na pewno z domu wariatów....... Hmmmmmmm...
Czy tylko ja mam wrażenie że ona jest dziwna???????

Podsumowując - hotelik we Lwówku weżmie Sawę za tydzień po tej deratyzacji, czy jest możliwość w Świdnicy lub w okolicach przetrzymania jej ten tydzień??? Kurcze byle nie już te schody :(
Mamy tydzień na znalezienie transportu.


Widze, ze ta wypowiedz zostala bez echa .....

Ja rowniez, jak seaside nie rozumiem zupelnie, jak to mozliwe, ze jedni twierdza, ze opiekunka Sawy mieszka na 2 pietrze, a sama opiekunka mowi mi, ze na 4 :crazyeye: ! ! !
Wiadomym bylo, ze Sawa jest duza, ciezka i stara suka ... i 4 pietro ? ? ?:crazyeye:
Druga sprawa to ta, ze owszem - Agnieszka30 caly czas mowila, ze ... to krotki tymczas .... ale Sawa jest tam od tygodnia , a opiekunka twierdzila w piatkowej rozmowie, ze za 4 dni wraca do pracy, a tak w ogole , to ze wyjezdza do Gracji... jak sie wyrazila .. " jako lotnik " :crazyeye: :roll: ? ? ? Jaki sens bylo wozenie Sawy na ten tymczas, skoro bylo wiadomo, ze jest on nawet nie krotki .... ale ... niesamowicie krotki !
O c o t u w i e c c h o d z i ? ? ?

Sprostuje jeszcze tylko, ze Sawa juz nie jest na stanie Panstwa z hoteliku ( czyli Gminy ) , poniewaz w momencie, kiedy psy wylapane przez Straz Miejska zostaly wywiezione do schroniska ( a miala byc w tej grupie rowniez Sawa ) - zostala ona z tzego stanu zdjeta.
Wiec oddanie teraz Sawy do hoteliku, to nie jej zwrocenie .... ale danie jej na przechowanie - jak najbardziej platne.

Hotelik moze nie ma zbyt ekskluzywnych warunkow, ale przy tak duzej ilosci psow .... na dodatek przybywajacych wciaz nowych .... nietrudno sie nie ustrzec przed np.pchlami.
Chociaz w ta ogromna ilosc raczej mi trudno uwierzyc, chociazby z tego wzgledu, ze Kajtek byl w hoteliku odpchlany a takze 2-krotnie wykapany. Poza tym siedzial przez caly czas w pom. gospodarczym razem z Plastusiem ( a wiem na pewno, ze Plastus pchel nie mial ! ).

Wiem, ze mamy prawo wymagac od hoteliku , aby psy mialy dobre warunki, ale nalezy pamietac, ze sa tam psy rozne..... i jest ich tam duzo, wiec nie mozna sie spodziewac, zeby mialy warunki domowe ....
W tej chwili od dosc dawna juz sa negocjowane z Gmina przez wlascicieli hoteliku warunki dotyczace zapewnienie sterylizacji i szczepien , ktore chce wykonywac wlasciciel hoteliku , a za ktore placic ma wlasnie Gmina.
Gmina od dlugiego czasu sie juz przed tym broni, ale nieustepliwosc Panstwa z hoteliku juz powoli doprowadza negocjacje do konca.
Tak wiec wkrotce, nawet jesli psiakom wylapanym przez Straz Miejska nie uda sie znalezc domow, to trafia do schronisk juz wysterylizowane i zaszczepione.

Nie bylam upowazniona do udzelania takich informacji, ale poniewaz widze, ze wciaz sie na ten hotelik narzeka, to te informacje umieszczam.

Posted

ZuziaM napisz w pierwszym poście jakiś adres e-mail albo nr telefonu - z kim ma się kontaktować osoba, która ewentualnie zgłosi się po Sawę.

chodzi o to, żeby osoba taka od razu wiedziała z kim się skontaktować zamiast czytać waszych kłótni

Posted

mulinka napisał(a):

chodzi o to, żeby osoba taka od razu wiedziała z kim się skontaktować zamiast czytać waszych kłótni

Dokłądnie - uważam że dla dobra psa te wszystkie ostatnie posty powinny być wykasowane.
Aga, hotelik przyjmie psy dopiero pod koniec tygodnia bo ma dezynfekcję teraz.

Posted

Proszę o sprostowanie danych w aukcji Allegro, nigdy nie podjęłąm się zbierania pieniędzy na Sawę, miałam bardzo nieprzyjemny tel...
Pani z Krakowa zarzuciła szwindel, bowiem w aukcji zostało zapisane,iż jestem pracownikiem Emir( jestem wolontariuszem),
Pani zaspokoiła ciekawośc i obiecała znaczną kwotę na leczenie SAwy
( wolałaby przelać bezpośrednio na konto lecznicy, w której leczony będzie pies)...

Rotek!!!! JA ci głowę urwę!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...