Jump to content
Dogomania

SAWA-Ma DOM! JEST ZLE .......ODESZLA (*) (*) (*) (*) (*) (*)


Recommended Posts

Posted

p.u.m.a.2409 napisał(a):
Z tego co wiem ZuziaM ma odpowiednie warunki do utrzymania takiego psa PRZY ŻYCIU (wystarczy kawałek budy)wiec nie rozumiem dlaczego pozbyła sie Sawy w taki sposób?????ZNOWU KASA???????

Puma błagam przeczytaj wątek dokłądnie...
To ni zuzia pozbyłą się tego psa!!!!! To nie nasz pies!!!! Nie my za niego odpowiadałyśmy, Straż Miejska która dostarczyła go do hoteliku chciała go wywieżć do schronu!!!

Aga błagam spróbuj to dziewczynom wytłumaczyć, bo ja sił nie mam już!!!!
Dziewczyny, jak to się dziej, że gdzie się nie pojawicie takie kłótnie i oskarżenia wynikają???? :(

I jeszcze jedno z takich akcji jak ta ZuziaM ma już 4 psy.....

  • Replies 635
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

p.u.m.a.2409 napisał(a):
Gdyby podane były własciwe dane na temat psa to odrazu szukałabym dla niej odpowiedniego miejsca i nie doszłoby do takiego absurdu.....:angryy:


Puma zrozum - nie miałyśmy takich danych... ten pies nie był pod naszą opieką. Wedziałyśmy tylko tyle ile powiedzieli właściciele hotelu!
Akcja z kolejnym wywiezieniem psów popchneła nas do działąnia!!!

Posted

teraz chyba nie czasa na kłótnie....psies nie moze zostac w domu tymczasowym....
...Sawa musi znaleźć kawałek miejsca w ogrodzie chociaż tak jej pomóżmy!

Posted

No cóż....
Pośpiech jest zlym doradcą, jak widzę.
Niestety musicie jak najszybciej Sawę odebrać z domu tymczasowego, dodatkowo zostałam obarczona utrzymaniem psa, a na to kompletnie mnie nie stać,
Za wizytę i leki zapłaciłam, i tylko tyle mogę zrobić dla Sawy.
Do zabrania Kajtka zostałam niejako zobligowana( Hipek), ale o stanie Sawy nie miałam zielonego pojęcia!
Jagoda, nie wiem jak to jest,że tam gdzie się pojawię, to są same kłotnie..
Pojawiać się będę rzadziej, bo jak widzę ów pojawianie wpędza mnie w kłopoty.
Przyznam,że mi też pozostanie niesmak i to na długo...

Posted

agnieszka ty mi sie nawet nie poddawaj...wiem że jest ciężko...szczególnie jak się patrzy na Sawe...
własnie wystawiałam aukcje dla sawy...ale zamknełam niechcąco strone....i cała praca na marne...wieczorem wstawie

Posted

Aga nie pisałam bezpośrednio o tobie, ale nie podoba mi się ton wypowiedzi sugerujący, że wszytsko jest naszą winą.
Poza tym szkoda, że na wątku zapanowała taka atmosfera, to na pewno nie zachęca do dalszej współpracy, a szkoda....
Kilka nieodpowiednio dobranych słów też potrafi zostawić niesmak...

I tak - pośpiech jest złym doradcą, również w doborze domu...
Nieważne.... Sawę tzreba zabrać. Również ze względu na dobro tej dziewczyny, która zaoferowała jej pomoc

Posted

Obie strony konfliktu zawiniły, ja nie jestem bez skazy, mogłam inaczej wszystko skoordynować, dowiedzięć sie itd,
Teraz Sawa jest najważniejsza.
Opluwamy sie bo jakiś debil zostawił ją na pastwę losu.
Zróbmy wszystko,aby miałą jak najlepszy koniec.
Zeby już nie cierpiała, ja wierzę,że pies czuje jaka panuje wokół niego atmosfera........

Posted

konflikt jest wynikiem niedoinformowania kilku osob :shake:

nie oskarzajacie sie nawzajem, zadna osoba udzielajaca sie w tym watku nie dzialala w zlej wierze!!!!

ja osobiscie nie wiedzialam, ze osoba ktora wziela na tymczas Sawe jest osoba powaznie chora, wiedzac to w tym momencie rozumiem dlaczego Sawa nie moze u niej zostac
do tego doszla choroba Sawy (o ktorej rowniez nie wiedzialysmy!) i jej wspinaczka na 2gie pietro 3x dziennie...

tak czy siak, wszyscy zgadzamy sie co do jednego, ze Sawa nie moze w tym mieszkaniu pozostac...
sytuacja jest baaardzo powazna, wszyscy ciagle szukamy miejsca, gdzie mozna Sawe NATYCHMIAST zabrac, jednoczesnie wiedzac ze ten hotelik w ktorym byla, to ostatecznosc :angryy:

podsylam linki do watku gdzie moge, na te chwile tylko tyle moge zrobic

Posted

zuziaM napisał(a):
Asiaf1 - pieniazki doszly. Zostana spozytkowane na wizyte pana doktora u naszej staruszki - Sawy.
Dziekujemy. :loveu:


Szczerze mówiąc dopioero doczytałam wątek...
Jasne, najlepiej wywalić mi,że zamieszanie robię, lub...całkiem zignorować,
to nawet głupiej gentomecyny nie można bylo zafundować????
Na te chroniczne zapalenie spojówek??

Posted

Seaside napisał(a):

Aga a to doczytałąś??
Proszę cię już....

to ja też nie rozumiem
widziałam sawe i wiadziałam w jakim jest stanie. Jej oczy...no cóż przekrwione to mało powiedziane...one są krwisto czerwone....ja tam żadnej interwencji weta nie widzialm.:shake:

Posted

Seaside napisał(a):

Aga a to doczytałąś??
Proszę cię już....

Doczytałąm, bez względu na wszystko wściekła jestem przede wszystkim,że pies przebywał tyle czasu bez pomocy...
Jakbyś usłyszała dzisiaj jak ona cierpi, też trafiłby cię szlag!!!
Przeciwbólowe jak dla konia!!!
To kręgosłup do cholery...
A ZuziaM obrażona nie zaglądnie i nie zapyta o Sawę.
To co ja mam myśleć????????????

Posted

siedzę i ryczę....
nie mogę zapomnieć tego psa...czekam na wiadomości, powysyłałam wiadomości, wszędzie gdzie to możliwe,nikt nie odpisał...:-(
Dziewczyny, jak zamierzacie pomóc w tej sytuacji??
Proszę o konkrety...
Nie czas na kłótnie, bo sawa czasu nie ma...
Potrzebne pieniądze, i to duuużo pieniędzy.
Jak macie zamiar poobrażąć sie, czy nie wchodzić na wątek Sawy, to moja obecnośc na nim też jest zbyteczna, już napieprzam jak Hamlet...
Czekam na propozycje.

Posted

Aga nie dramatyzuj z tym obrażaniem!!!
Nie wchodzenie na wątek???? Chyba dzieci tak robią co???
Widziałąm już takie na dogo!!!!
Spać położyć się też trzeba

Oblazłąm już całą dzielnicę - dałam ogłoszenie, molestuję rodzinę...
I czekam na odpowiedzi.... :(

Posted

Nie wchodze na watek Sawy nie dlatego, ze jestem na kogokolwiek obrazona.... Skad takie przypuszczenie ?
Co wcale nie znaczy, ze nie robie, co w mojej mocy, zeby znalezc dla Sawy odpowiednie miejsce.

Wszystkie informacje o Sawie byly umieszczane na biezaco w jej watku.
Wiadomo bylo, ze Sawa jest suka owczarka niemieckiego... WIELKA ( co widac w tytule ).
Pewnie nikt nie ma czasu na czytanie calego watku, ale pisalam juz , ze Sawe widywalam parokrotnie podczas wizyt w hoteliku , nigdy nie sprawiala wrazenia psa cierpiacego ... a wrecz przeciwnie, byla zawsze zywiolowa i radosna.
Podczas przebywania w hotelu ogladal ja lekarz, podczas wizyty u innego psiaka..... nie stwierdzil u niej zadnych stanow chorobowych ( skorygowal jedynie posadzenie, ze Sawa jest glucha i slepa - stwierdzil, ze slabo widzi, ale do sluchu nie mial zastrzezen ).
Jedyne, co moze dolegac starej wielkiej psinie, to to , co wiaze sie z podeszlym wiekiem ( zreszta rowniez nie przez nas ustalanym - takich umiejetnosci nie posiadam ) i dolegliwosciami wlasciwymi dla rasy.
Poszukiwalysmy dla Sawy domu tymczasowego lub stalego ... i to nie grzech..... Jesli ktos sie decyduje jednak na pomoc takiemu psu, to musi sie liczyc z tym, ze nieodpowiedni wybor moze doprowadzic do takiej wlasnie sytuacji.
Przyznam, ze to, iz Agnieszka jest juz zaawansowana i doswiadczona dogomaniaczka ... uspilo nasza czujnosc i ani ja , ani Seaside nie wypytywalysmy o szczegoly dotyczace przyszlego miejsca pobytu Sawy.... coz, widac - to byl wlasnie najwiekszy blad !
Bo byc moze , gdyby od poczatku bylo wiadomym, ze opiekunka jest chora i sama potrzebuje pomocy, to uzmyslowilybysmy jej, co ja moze czekac....
Szczerze powiem, ze mam stale nieodparte wrazenie, ze slyszalam od Agnieszki informacje o domu tymczasowym, ktory dla Sawy znalazla - w domu z dwiema paniami, ktore stracily wlasnie psa....Czy to wlasnie ten dom ?
I ponownie napisze, ze kiedy wiozlam Sawe ( sama weszla do auta ) zrobilam krotki postoj, na ktorym Sawa wyszla sobie pospacerowac, a potem tarzala sie w trawie i ponownie sama, bez pomocy weszla do auta....
Na parkingu, gdzie spotkalam sie z Justyna bylam ok. pol godziny i ... nikt z obecnych nie zglaszal zastrzezen co do stanu psa, jego wieku, zachowania swiadczacego o zaburzeniach poruszania czy czymkolwiek innym.....Zauwazono jedynie , ze jest bardzo duza !
Poinformowalam o ranie na boku, ktora pokazal mi pan w hoteliku.
Na moje oko to moglo byc uklucie ( moze kiedy na dzien wychodzla na dwor - mogla sie czyms skaleczyc ), ktore sie zakazilo. Z pewnoscia nie byl to zaden , sugerowany tu, stan rakowy !
I nie mowcie, ze Wasze psy sie nie kalecza podczas pobytu na dworze ! Bo w to nie uwierze !
Sawa sama poszla na wlasnych nogach z Justyna.... doszla do celu i nadal przez cala sobote i prawie cala niedziele nic sie nie dzialo.
Skad wiec teraz nagle tyle tych zastrzezen ( nie wiem, czy to akurat dobre slowo ?) ?
Moze Sawa po prostu okazala sie za wielka do mieszkania ? Ale trzeba to po prostu powiedziec.....
Ale jeszcze raz powtorze, ze od poczatku bylo jasne, ze to nie "pospolity" owczarek niemiecki ! Ze jest wielka ! Trzeba bylo sobie z tego zdawac sprawe...
Na juz nie moge nic pomoc. Bede starala sie znalezc dla niej inne miejsce, ale to wszystko, co moge teraz.

Prosze tez o nie wskazywanie palcem na tematy zwiazane z pieniedzmi , bo to dla mnie obrazliwe !
Prowadze rozliczenia za nasze psiaki i szczegolowo sie z tego sama rozliczam. Nie raz sie trafia brak pieniedzy na naszym koncie, a wtedy hotel dla psow finansuje z wlasnych srodkow, wiec sugerowanie czegokolwiek zwiazanego z pieniedzmi nie jest w porzadku.
Prosze rowniez nie zarzucac mi braku odpowiedzialnosci, bo odkad zaczelam intensywna wspolprace z dogomania... w sierpniu ub.r. uczestniczylam w adopcjach co najmniej 15 psiakow, a wszystkie byly odpowiedzialne i przemyslane.
Dzieki Seaside, ze poinformowalas niezorientowanych.... to nie ja sie pozbylam Sawy.
Mimo, ze mam dom i ogrod ( nie ogrodzony jeszcze ), to mam juz tez 4 suki ( z czego 3 duze, ktore lada dzien zamieszkaja na dworze ) i na kolejna nie moge sobie pozwolic.

Posted

Masz za wiele nieodpartych wrażeń...
To wytłumacz mi proszę, co sprawiło, że stan Sawy tak bardzo się pogorszył???
Tymczas z paniami ...owszem, był taki, dla Kajtka...
Brak słów...
Dzisiaj zdjęcia,
skaleczenia też.
Jak możesz powiedzieć ze Sawa okaza ła sie za wielka, ???
Opanuj się!
Szczerze?? zzastanawiam sie, czy nie umieścić jej u siebie na kilka dni..
Szykuje mi sie awantura rodzinna, ale przynajmniej to jest parter...

Posted

rozeslalam wiadomosci do kilku osob, od wszystkich dostalam odpowiedzi, nikt nie zaoferowal tymczasu czy domu stalego ale sa deklaracje wplat, podalam zuziu Twoje konto

szukam dalej....

Posted

agnieszka30 napisał(a):

To wytłumacz mi proszę, co sprawiło, że stan Sawy tak bardzo się pogorszył???


Czy sugerujesz, ze klamie ?
Nie, nie klamie ! Widzialam Sawe i widziala ja Justyna i jej kolega, ktory z nia tam byl... Sawa sie nie slaniala , nie przewracala i byla w dobrej formie mimo podrozy.
ALE TO TYLKO ODPOWIEDZ NA TO, CO NAPISALAS, A NIE ZARZUTY
( bo zaraz zostane posadzona o to, ze kogos winie o zly stan Sawy ! ! ! )

Posted

Wczoraj szłam z Sawą do lekarza( Sawa na lekach, już nie cierpi), ledwo co szła, wchodziłam z nią także po schodach...
Po pierwszym piętrze nie ma siły dalej iść.

Wet zasugerował RTG na kręgosłup...

Sawa jest w złym stanie i to nie ulega żadnej wątpliwości, nie miała udzielonej pomocy, i to jest karygodne!!!
Nic ci nie sugeruję, nie zarzucam kłamstwa, ale proszę, przestań radośnie i lekko podchodzić do tematu...
"lekkie" skaleczenie to ropniak wielkości dużej śliwki, sączy się ropa...

Posted

agnieszka30 napisał(a):
ale proszę, przestań radośnie i lekko podchodzić do tematu...
"lekkie" skaleczenie to ropniak wielkości dużej śliwki, sączy się ropa...



Gdybym podchodzila do tematu radosnie i lekko .... nie byloby tutaj ( ani na dogomanii wogole ) mnie... ani watku Sawy.... ani tej calej niesmacznej wymiany zdan .

A " ropniak " ... nie okazal sie jednak nowotworem :roll: ? ? ?
No widzisz, Aga, jak Ty wyolbrzymiasz ? Postawilas diagnoze zaraz po rzuceniu okiem na ta rane....

Sawa jest psem starym .... ale z pewnoscia nie konajacym jeszcze ..... a tak caly czas to przedstawiasz...


Staram sie znalezc cos dla Sawy ....

Posted

Widzisz ZuziuM...o wyolbrzymianie posądzasz grono osób, w tym dogomaniaczki...wiedziałam,iż mogą być niesnaski, więc poprosiłam o asystę do weta...
Wygląda to tak:
Czarne, podpuchnięte, z dwoma wysiękami krwisto- ropnymi...
....?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...