soboz4 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Nuteczka - wiek około 3 lat, waży 4,6 kg, ma około 30 cm w kłębie, jest odrobaczona i zaszczepiona na wściekliznę jeżeli chodzi o urodę to nie wiem czy to dłuuugi pinczerek, czy jamnik miniatura ze stojącymi uszkami... W każdym razie ma coś z obu ras... Nuteczka dziś została zabrana ze schroniska na dom tymczasowy, co prawda miała nadane imię Mimi, ale i tak nie reaguje na razie na żadne... Na razie króciutko ją obserwowałam, w każdym razie do samochodu weszła bardzo chętnie i od razu usiadła na fotelu pasażera, żeby po chwili wskoczyć na kolana i jechać wtulona w moje ramię (bardzo niewygodna pozycja dla kierowcy, absolutnie nie polecam). Bardzo ładnie idzie na smyczy, załatwia się na dworze, kupkę zrobiła w kąciku na chodniku i to od razu przy koszu, nie wiem czy przypadek czy nie ale bardzo wygodnie dla sprzątającego... Nie boi się ruchu miejskiego, ładnie czeka na pasach aż przejadą samochody, na komendę idzie naprzód, tyle na dworze... W domu zaczęła od warkotów na moją mamę, która zresztą będzie teraz jej tymczasową opiekunką. Dostała gotowane mięsko z krupniczkiem i bardzo chętnie to zjadła, z dwukrotną dokładką, aż w końcu miała powiedziane koniec jedzonka, bo nie bardzo wiedziałyśmy gdzie ma dno... Kot Kacper na razie nie wyszedł z ukrycia, biedny musi minąć trochę czasu żeby się przyzwyczaił do nowej tymczasowiczki. Gaja jest przyjazna wszystkim i od razu przywitała ją machaniem ogonka, ale gdy chciała ją obwąchać "maleństwo" pokazało jej zęby i Gaja odsunęła się na bezpieczną odległość i stamtąd machała do potwora ogonkiem. Wszystkich tymczasowiczów na początku kąpię, tu zrezygnowałam pomimo, że na mnie ani razu nie warknęła, ale wolałam nie ryzykować, choć malutek chodził za mną krok w krok, może szkoda że mama nie mogła jej przywieźć bo wyraźnie Nuteczka zapamiętała kto ją zabrał z boksu... Na razie coś nie mam wieści od mamy, ale mam nadzieję że wszystko jest w porządku. Pożyczyłam dla Nuteczki ze schroniska smyczkę (nie miałam żadnej w pracy), szeleczki malutkie (moje wszystkie są za duże) i sweterek, zresztą zrobiony dla Napoleona (okazał się za mały), który jest w Warszawie, teraz Rulona... Nuteczka z moich obserwacji całkowicie nie nadaje się do domu z dziećmi, tylko dla osób dorosłych, spokojnych i opiekuńczych. Bo na pewno jest kochaną i miłą psinką, tylko bardzo wystraszoną i stąd takie reakcje, ale trzeba być przygotowanym na to, że w nowych sytuacjach będzie gryzła. W chwili znalezienia na Dolinie Trzech Stawów też kogoś pogryzła, taką informację dostało schronisko od straży miejskiej. Jeszcze raz podkreślam, że w stosunku do mnie była przemiła i ani razu nie pokazała ząbków... Lubi spać na fotelu, na kanapie kładzie się na poduszce, lubi wygodę. Była bardzo grzeczna gdy została godzinę sama w domu. No i nie warczy już na mamę, pokazała, że chce wyjść na dwór zrobić siku... Kontakt w sprawie adopcji: boguslawa.jedryczek@gmail.com 507-872-082 Quote
saphira18 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Jestem;) czyli nie Mimi tylko Nutka teraz tak? Quote
soboz4 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 tak, tak nazwała ją mama, niestety teraz mamy Nutę i Nuteczkę... ale trudno odmówić mamie! Quote
kiyoshi Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 Jak dla mnie Nuteczka to zdecydowanie pinczerek, a właściwie chyba latlerek (tak się mówi na malutkie pińczerki?). Jest przekochana i ciesze się, że trafiła do DT! Quote
saphira18 Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 ano mamie się nie odmawia;) masz rację:) Quote
soboz4 Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Mam nowe informacje, całkowicie ignoruje koty, bardzo lubi pościelone łózko, od razu uznała je za swoje, nie wiadomo jeszcze co powie na to kot Kacperek, który jako jedyny ma zaszczyt spać z mamą. Pokazała, że chce wyjść na dwór zrobić siku. Nie lubi suchej karmy, nawet tej z górnej półki Quote
jofracy Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 fajnie, że malutka już w ciepełku. Zgłaszałyście ją na mikropsy? Quote
maciaszek Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Wrzuciłam małą na katowicki wątek i zmieniłam jej opis w schroniskowej karcie. Quote
soboz4 Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 Nuteczka po opanowaniu strachu okazała się przemiłą sunia, biega jak odrzutowiec o mieszkaniu, chodzi krok w krok za mamą, ładnie załatwia się na dworze razem z Gają. W nocy spala przy mamie z głowa na poduszce i brzuszkiem do góry, zrobiła się bardzo miziasta, jest małym łakomczuszkiem, cały czas głodnym! Quote
Isadora7 Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 [quote name='jofracy']zdjęcia mile widziane :)[/QUOTE] a nawet bardzo mile :) Quote
jofracy Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Witaj Isadoro u pół-jamnika :) czytałaś jak maleństwo spało :) Geny! Quote
soboz4 Posted December 6, 2011 Author Posted December 6, 2011 niestety przede mną 2 długie dni w pracy, na dodatek w środę wigilia z pracownikami, nie wiem kiedy bym mogła wpaść do mamy na zdjęcia, jedynie noce mi zostają... Sobotę na razie mam niezagspodarowaną, bo niedzielę już tak, nawet nie wiem kiedy wreszcie wybiorę się do Bazylka... Quote
jofracy Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Jakby Mama zrobiła zdjęcia i wysłała mi na maila, to chętnie wstawię :) Quote
zoltir Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 jestem u malej ;) jak bede miala chwile to wrzuce kilka jej zdjec ktore zrobilam na dniach otwartych Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.