Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No właśnie, jest jak w temacie, ciekawi mnie, dlaczego... Gdy jem, pies patrzy na mnie (no, nie zawsze, najczęściej jak ma chęć pożebrać sobie, na co oczywiście nie pozwalam), widzę to kątem oka, ale jak popatrzę na niego, spuszcza łebek :evil_lol: Wygląda to komicznie, zastanawiam się, skąd się to bierze. Może dlatego, że nie pozwalam jej żebrać, kiedyś jak jadłam, patrzyła z błagalnym spojrzeniem "daj", karciłam ją słowem "nie wolno". A może to wynika z czegoś innego???

Posted

patrzysz na psa przeszyającym albo karcącym wzrokiem, pies wie że to pewnego rodzaju kara i unika twojego spojrzenia. kontakt wzrokowy jest czyms takim jak kara i nagroda
- łagodne spojrzene - nagroda ;
złe spojrzenie - kara

Posted

Justyniu, Sonia zachowuje się tak samo. Gdyby mogła, to jeszcze by zagwizdała pod nosem i mruknęła: "Ależ mnie to wcale nie obchodzi, że masz na talerzu takie pyszności..." :cool3:

Posted

Hiehiehie... :) Mój też tak robi... ;) A ostatnio jeszcze udoskonalił ten rytuał: jak siadamy do stołu - Szaman rzuci okiem na nasze talerze, a potem kładzie się bliziutko, przy samych nogach, tyłem do mnie, ale tak że mamy kontakt. Jak tylko wstanę od stołu ten zrywa się od razu i biegnie przede mną. W sumie to ciekawe, bo ode mnie nigdy nic nie dostaje. Choć przypuszczam, że innym domownikom mogło się zdarzyć coś mu dac :cool1:

Posted

Szamanka napisał(a):
Hiehiehie... :) Mój też tak robi... ;) A ostatnio jeszcze udoskonalił ten rytuał: jak siadamy do stołu - Szaman rzuci okiem na nasze talerze, a potem kładzie się bliziutko, przy samych nogach, tyłem do mnie, ale tak że mamy kontakt. Jak tylko wstanę od stołu ten zrywa się od razu i biegnie przede mną. W sumie to ciekawe, bo ode mnie nigdy nic nie dostaje. Choć przypuszczam, że innym domownikom mogło się zdarzyć coś mu dac :cool1:

He, he, Tama też jak tylko wstaję, to biegnie do kuchni przede mną, a jak jeszcze mam talerz w ręce, to już psie niebo :evil_lol:. Oczywiście nigdy nic nie dostaje, może kojarzy, że talerz, to jedzonko, bo jak jej przygotowuję, to też w talerzu, czy miseczce i dopiero potem przesypuję do michy.
Ank@, fakt, przeszywającym na początku, bo nie lubię, jak się na mnie pies gapi żebrzącym spojrzeniem, a teraz już wystarczy, że spojrzę na nią. :lol:
Behemot, gdyby tylko umiały mówić, nie? Tama też udaje, że nic a nic jej to nie obchodzi, że jem, sprytna bestyja!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...