kimiji Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Koniec, dni otwartych w schronisku, z radością chcę wracać do domu, ale jak zawsze coś musi popsuć dobry humor...:angryy: Nie wiadomo jaka była jego cała historia, znam tylko jej część... Aris, bo tak się nazywa ten uroczy psiak, najpierw błąkał się w Katowicach, ale ktoś ulitował się nad biednym psim stworzeniem i przygarnął go. Kudłatek myślał pewnie, że to koniec jego samotnej tułaczki po tym okrutnym świecie. Ale to nie koniec...:shake: Zawsze znajdzie się jakiś powód, przez który nie możemy być szczęśliwi do końca swoich dni, mianowicie: Ta biedna psia dusza, została oddana do schroniska :( Dlaczego? Powodem były napady astmy dziecka... Schronisko tak go przeraziło, że nie chciał nic zjeść, był zdezorientowany, chciał tylko przytulać się, poczuć ciepło, bijące serce człowieka... Na widok małej dziewczynki, która przyszła w odwiedziny, od razu się ucieszył, jego ogonek od razu latał jak wiatraczek. Widać bardzo lubi dzieci :) [FONT=Book Antiqua]Arisek jest cudownym psem średniej wielkości, ma dość długą sierść, wymagającą częstej pielęgnacji, ale za to bardzo miękką i miłą w dotyku. Ładnie chodzi na smyczy, w domu nie brudzi, grzecznie zostaje sam w domu. Ma około 2,5 roku, max 3 lata, na pewno nie więcej. [/FONT] [FONT=Book Antiqua]Lubi dzieci, mieszkał z jednym w wieku przedszkolnym.[/FONT] [FONT=Fixedsys]Przypomina trochę owczarka pirenejskiego ;)[/FONT] Zdjęcia Arisa Quote
Hmmm Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 biedak... ale jest śliczny długo nie posiedzi :) Quote
madzia.uje93 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Cudny, pewnie dłużej niż tydzień czekać nie będzie- oby:) Quote
saphira18 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 jestem... bardzo ładny kudłatek, mam nadzieję że zacznie jeść:( Quote
soboz4 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 już nie takie piękności czekały długo na dom Quote
soboz4 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Kamila dodaj Arisa do picasa, swoją drogą mamy Aresa teraz Arisa i kociokwiku dostanę z tymi imionami, Roni, Rita, chyba przeceniacie moją pamięć i jak potem się nie pomylić???? A on wygląda na Puszka, albo Amorka, albo Czupurka, albo Kumpla, żeby od razu kojarzyło się tylko z nim... Quote
kimiji Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Został już tak nazawny w domu i reaguje na imię, więc też bez sensu byłoby zmieniać i mieszać mu w głowie ;) Jak układał jego opis to ciągle pisałam właśnie Ares albo Asir:D A w wymowie brzmi znowu jak Alice:D Quote
maciaszek Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Kimiji, a wiesz może jaki on ma numer? Dodałabym go na stronę schroniska. Quote
kimiji Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 Właśnie nie wiem, biuro było już zamknięte jak przyszedł, postaram się dowiedzieć w czwartek:) Quote
kiyoshi Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Biedaczek.....śliczny jest i trzymam kciuki, by szybko znalazł dobry dom! Quote
Nemooo Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ja też właśnie wychodziłem ze schronu po dniu otwartym a tu jakiś koleś z psem... Ehhh szkoda gadać.. Zapisuję Quote
soboz4 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 sadząc po wysokości dziecka i psa, to malutek Quote
kimiji Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 [quote name='soboz4']sadząc po wysokości dziecka i psa, to malutek[/QUOTE] Nie jest aż taki malutki, mniej więcej wysokości Harisa, może nawet trochę wyższy :) Quote
awede Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 jestem u ślicznego kudłacza :D mam nadzieje że szybko znajdzie dom. Quote
zoltir Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 szkoda psiaka jest naprawdę uroczy :) napewno szybko znajdzie dom! Quote
Istar19 Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 piękne psiak ! Kamila sama go zabierz do domu:D Quote
maciaszek Posted December 6, 2011 Posted December 6, 2011 Zadzwoniłam dziś do schroniska, żeby dowiedzieć się o numer Arisa. Powiedziałam, że chodzi mi o psiaka, który został przyprowadzony do schronu w sobotę, pod koniec dni otwartych. Kundelek średniej wielkości, biały nieco dłuższy włos, w czarne łaty. Pies. Chyba dobry opis? Pani Ula powiedziała, że nie ma go już w schronie, odebrał go właściciel :). Mam nadzieję, że o tym samym psie mówiłyśmy ;), sprawdźcie to proszę w czwartek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.