Jump to content
Dogomania

Milka (d. Ondra) - droga z piekła, wprost do nieba bram - w Swoim Domu w Szwecji


Recommended Posts

Posted

[quote name='inka33']Fajne ganianki. :)

A dlaczego Milka nie czuje się dobrze? Co się stało...? :([/QUOTE]

[quote name='Molowe']Co tam u Was słychać? jak Mileczka się czuje? :)[/QUOTE]

O matko co się dzieje?

Posted

Mila troche gorzej niz ostatnio i prosimy kciuki do 9/4 i tego dnia wtedy przyjdzie nam "wyrok".... Sprawa ma sie tak ze jak tylko bedzie jakas minimalna szansa ze nam sie uda nawet jak powrot z choroby zajmie kilka miesiecy to bedziemy walczyc, jesli bedzie coraz gorzej i do tego dojdzie ze nie mamy zbyt duzych szans a Mila cierpi to pozwolimy jej odejsc - ale na raze prosimy mocno o kciuki!









Posted

Jeżeli problem z leczeniem polegałby na kwestii finansowej, to należy przenieść wątek do "mają dom, ale potrzebują pomocy" i prosić o kasę.

Mileczko... :glaszcze:

Posted

[quote name='inka33']Jeżeli problem z leczeniem polegałby na kwestii finansowej, to należy przenieść wątek do "mają dom, ale potrzebują pomocy" i prosić o kasę.
Mileczko... :glaszcze:
Nie chodzi o pieniadze tylko o to jakie REALNE szanse ma Mila by z tego wyjsc i jak bedzie jej przyszlosc wygladac... Decyzja jest podjeta z dwoma wet i jej nie zmienie. Trzeba patrzec na psa jakie ma rokowania a nie ze chce sie go na sile zatrzymac...









Posted

[quote name='Ziutka']A co takiego się dzieje, że tak intensywnie myślisz o uspieniu Milusi ?[/QUOTE]
Nie mysle intensywnie tylko realnie. Te osoby ktorych to dotyczy wiedza co sie dzieje, reszta nie musi.

Posted

[quote name='deer_1987']Nie mysle intensywnie tylko realnie. Te osoby ktorych to dotyczy wiedza co sie dzieje, reszta nie musi.[/QUOTE]

No ale skoro piszesz o tym publicznie tutaj na wątku to logiczne jest,że wszyscy się martwią i pytają co z Milą,chyba nie powinno Cię to dziwić.:)

Posted

[quote name='Molowe']No ale skoro piszesz o tym publicznie tutaj na wątku to logiczne jest,że wszyscy się martwią i pytają co z Milą,chyba nie powinno Cię to dziwić.:)[/QUOTE]
Nie, mnie nie dziwi ze pytaja i tym ktorzy normalnie pytaja to odpowiadam :) Tutaj wyczulam inny ton dlatego tak odpowiedzialam. Obecna sytuacja nie jest najlepsza - jakie rokowania dowiemy sie 9/4. o ile do tego czasu sie nie pogorszy

Posted

Nie wiem, po co piszesz na wątku o jakiejś chorobie i ewentualnym usypianiu, jeżeli nie chcesz napisać o co chodzi. Bezsensu to jak dla mnie ;)
I też nie bardzo rozumiem, dlaczego myślisz bardziej o usypianiu od razu niż jakiejś próbie leczenia czy chociaż zaleczenia. Z Niuni chorobą długo żyliście i staraliście się jej dać jak najlepsze życie i żeby trwało jak najdłużej, więc dlaczego teraz jest inaczej?

Posted

[quote name='rashelek']Nie wiem, po co piszesz na wątku o jakiejś chorobie i ewentualnym usypianiu, jeżeli nie chcesz napisać o co chodzi. Bezsensu to jak dla mnie ;)
I też nie bardzo rozumiem, dlaczego myślisz bardziej o usypianiu od razu niż jakiejś próbie leczenia czy chociaż zaleczenia. Z Niuni chorobą długo żyliście i staraliście się jej dać jak najlepsze życie i żeby trwało jak najdłużej, więc dlaczego teraz jest inaczej?[/QUOTE]
Amen !

Tak na marginesie, od początku jestem na wątku Mili, nawet kupowałas mi zabawkę dla mojego psa u siebie w Szwecji i wysyłałaś ;)

Posted

Trzeba patrzec na realia i rokowania. to tyle w tym temacie. Niunia byla chora w calkiem inny sposob i dawalo to inne rokowania niz tutaj. Mila jest leczona od prawie tygodnia (jutro bedzie tydzien od wizyty u wet).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...