Jump to content
Dogomania

Jak TOFIK wychodzi ze studni panicznego strachu...


Recommended Posts

Posted

Uwielbiam wpadać do Tofika :D Twoja galeria podnosi mnie na duchu, kiedy nie radzę sobie z moim psiskiem. Zaglądam wtedy do Ciebie i Tofika i nastawiam się pozytywnie - że warto, że wkładając odpowiednią ilość pracy w socjalizację, można zdziałać CUDA! Tak myślę o tym, co Ty zrobiłaś z Tofikiem :)

Spojrzenia Tofika przy jedzeniu ogórka - bezcenne :D

  • Replies 349
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

harpoonka napisał(a):
Uwielbiam wpadać do Tofika :D można zdziałać CUDA! Tak myślę o tym, co Ty zrobiłaś z Tofikiem :)

Spojrzenia Tofika przy jedzeniu ogórka - bezcenne :D


Dziękujemy... ja mam dziś chyba kryzys. Taki dzień na nie, bo wydaje mi się, że nasza socjalizacja jakby się zatrzymała w miejscu i nie mam pomysłu jak to zmienić :shake: Do tego Tofik zaczyna powarkiwać i kłapać na inne psiaki jak znajdą się zbyt bliska mnie, jego, zabawki, dziury przez niego wykopanej... Nie wiem co onym myśleć i jak reagować. Wczoraj miał spięcie o piłkę ze swoim dotychczasowym kumplem... takie dość ostre.. ale po reprymendzie oba odpuściły i kontynuowaliśmy spacer bez problemu... Sama nie wiem co o tym myśleć. Bo to nie jest tak, że Tofik na dzień dobry atakuje albo sam podchodzi, żeby atakować. Dzieje się to raczej, kiedy ktoś narusza jakby jego najbliższą przestrzeń....

A ogórka sam chciał to dostał... :diabloti:

Posted

heksa82 napisał(a):
... ja mam dziś chyba kryzys. Taki dzień na nie, bo wydaje mi się, że nasza socjalizacja jakby się zatrzymała w miejscu i nie mam pomysłu jak to zmienić :shake:

Heksa82 mam nadzieję, że ten kryzysowy dzień minął :roll:.
Przypuszczam, że socjalizacja nie zatrzymała się w miejscu, tylko już pewien etap macie za sobą a na następny ... na pewno znajdziesz pomysł :p
To zdjęcie jest dowodem, że osiągnęłaś już wiele i możesz więcej :lol:
http://i41.tinypic.com/lctv4.jpg

Posted

sonia1974 napisał(a):
Tofik chyba na dobre poczuł się pewnie i zadomowił u Was dlatego broni zabawek i Ciebie . A zdjęcia jak zwykle cudne .

Dziękujemy :lol: Ano się chyba zadomowił, ale to co on ostatnio wyprawia w stosunku do psów to przechodzi ludzkie pojęcie :mad:
wykrywka napisał(a):
Heksa82 mam nadzieję, że ten kryzysowy dzień minął :roll:.
Przypuszczam, że socjalizacja nie zatrzymała się w miejscu, tylko już pewien etap macie za sobą a na następny ... na pewno znajdziesz pomysł :p
To zdjęcie jest dowodem, że osiągnęłaś już wiele i możesz więcej :lol:
http://i41.tinypic.com/lctv4.jpg

Dziękuję za słowa otuchy, bo są mi cholernie potrzebne. Chociaż wystarczy, że ten mały potwór przyjdzie i wtuli się we mnie i już mam lepszy humor i siły na dalszy bój :loveu: A na pomysł wpadłam... poprawiłam sobie dziś humor u kosmetyczki :evil_lol:
Patik napisał(a):
Trzeba ,po prostu spokojnie pomyśleć ,na pewno coś wymyślisz :D

Myślę i myślę. no i nie wymyśliłam. Wczoraj na rannym i popołudniowym spacerze sytuacja się powtórzyła. Rano spotkaliśmy dwa znajome psiaki w wieku Tofa. Sukę i psa. Najpierw się bawiły bez problemu, a potem... Tofik zaczął zaganiać samca (golden) jak owcę, podszczypując w tyłek :oops: Potem już było coraz agresywnej. Reprymendy pomagało na krótko, więc odwołałam młodego i poszliśmy dalej. Po południu była powtórka z dnia poprzedniego. Byliśmy w lesie z kumplem-labkiem, zabawa na całego... Po ok. godzinie spaceru labek się rozbrykał i zaczął zaczepiać (zabawowo) Tofika... a moje psisko powtórzyło zabawę z rana: zaczął go zaganiać jak owcę, podszczypując w tyłek :oops: a potem już było coraz agresywnej. Kiedy przerwaliśmy te ich zapędy do końca spaceru było ok... Byłam taka zła na niego, że hej... a ten głupol całą drogę powrotną szedł idealnie równając :multi: No i przestałam się wściekać.
ania90 napisał(a):
Z Toffika chcesz zrobic wegetarianina? :D

Ja?? W życiu!! To on tupie jak widzi marchewkę, ogórka, pietruszkę, jabłuszko, papryczkę...:eviltong:
Wykrywko czy w schronisku nie został kręgosłup Tofika?? Zobaczcie jak on śpi?

...albo tak...

...nie jednak tak będzie wygodniej...

...a może tak...

...lub tak...

Posted

Może po prostu chce,jakby to powiedzieć.... kontrolować sytuację,bo nie che aż takiego podekscytowania ze strony innych psów, a że nikt nie reaguje to on musi .

PS. zdjęcia świetne, a łóżko cudowne:lol:

  • 2 weeks later...
Posted

wykrywka napisał(a):
Czy ten wygibas jest na liście szkoleniowej, jaki dzień mu przypadł, czy będzie okazja do spotkania tam Butkusa?


Tak będziemy się wyginać na szkoleniu :multi:

harpoonka napisał(a):
wykrywka, wyprzedziłaś mnie! :)
Wątpię, że Tofik pojedzie wtedy, kiedy my, a tak chciałam go poznać :(


My jesteśmy na 21 kwietnia A Wy? Trzymam kciuki, że też.

Posted

sonia1974 napisał(a):

Na jakie szkolenie się wybieracie

Dziewczyny z Tofikiem i Butkusem wybierają się na szkolenie-trening dla psów zaadoptowanych ze Schroniska w Zielonej Górze prowadzone przez pana Marcina Dominiaka.
Ale się będzie działo :evil_lol:

Posted

sonia1974 napisał(a):

TYLKO APARATY WEŹCIE ZE SOBĄ :evil_lol:

Aparaty do niczego się dziewczynom nie przydadzą, chyba że do zrobienia pamiątkowych zdjęć ze spotkania :lol:. Byśmy mogli zobaczyć jak chłopaki ćwiczą musiałby im towarzyszyć osobisty fotograf. Może zabiorą takiego ze sobą :evil_lol:

Posted

Haribo napisał(a):
witam :)
jak zapowiadałem tak jestem i serdecznie miziam mojego włochatego pieszczoszka i pozdrawiam jego Pańcię :D

My też się witamy :lol:
harpoonka napisał(a):
heksa, a Ty gdzie się podziewasz? Wracaj mi tutaj, dawaj nowe wieści o Tofiku i najlepiej jeszcze jakieś zdjęcia :D

Już jestem i postaram się niebawem nadrobić zaległości. W naszym życiu zaszło mnóstwo zmian, a do tego siedzę po godzinach w pracy i jakoś nie możemy się z Tofem ogarnąć :roll:
sonia1974 napisał(a):
własnie gdzie zdjęcia pięknego uszolka

Zdjęcia i kilka newsów będzie tylko uzbroicie się cioteczki jeszcze w odrobinę cierpliwości... o kilka dni poproszę...:oops:
wykrywka napisał(a):
Aparaty do niczego się dziewczynom nie przydadzą, chyba że do zrobienia pamiątkowych zdjęć ze spotkania :lol:. Byśmy mogli zobaczyć jak chłopaki ćwiczą musiałby im towarzyszyć osobisty fotograf. Może zabiorą takiego ze sobą :evil_lol:

A właśnie, że zabierzemy osobistego fotografa:evil_lol: tylko trzymajcie kciuki żebyśmy aparatu nie zapomnieli :oops:

Teraz z Tofikiem wtulonym we mnie do granic możliwości idziemy odpoczywać. Dobranoc cioteczki :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...