harpoonka Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Ja czekam na zdjęcia ze spacerku! Chętnie pooglądam Tofika, jak szaleje po lesie :P Quote
heksa82 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 [quote name='Patik']A my się witamy ,masz pięknego psa Witamy i do częstszych odwiedzin zapraszamy :multi: Dziękujemy za komplement :p Ja też jestem zakochana w jego urodzie, chociaż jest to pies zupełnie nie w moim typie ;) Do schroniska jechałam po suczkę rudą i długowłosą...Jednak jak się okazało została już adoptowana. W związku tym, że byłam w 100% przygotowana na zabranie za sobą psa zaczęłam szukać swojego przyjaciela. Miałam cztery suczowate typy, kiedy zobaczyłam JEGO...Młodego psiaka, który pięknie (jak szczenior) bawił się z koleżanką z boksu, jednak gdy podchodził człowiek cały się spinał, kulił i udawał, że go nie ma. Mimo, że jest psem (a miała być suka), jest krótkowłosy (a ja uwielbiam długowłose), jest czarny podpalany (wg mnie najgorsze z możliwych umaszczeń) , no i jest podobny do jamnika (które nie należą do moich ideałów) to w tej chwili jest dla mnie najpiękniejszy, najmądrzejszy i w ogóle naj na świecie :loveu: [quote name='harpoonka']Ja czekam na zdjęcia ze spacerku! Chętnie pooglądam Tofika, jak szaleje po lesie :P Przepraszamy, ale pańcia ma sklerozę i zapomniała aparatu :oops: [quote name='wykrywka']Poczekamy to może i zobaczymy :cool3: Poczekajcie jeszcze trochę, bo dziś znów piękna pogoda, a aparat już leży przy smyczy :lol:ywołałam A teraz się chwalimy...:oops: Na porannym spaceru spotkaliśmy biegacza. Przywołałam Tofika do siebie, dałam komendę siad, zostań i czekaliśmy aż pan nas minie. Pan się zatrzymał i stwierdził "Gdyby każdy pies był tak wychowany. Gratuluję..." Nawet nie wiecie jak urosłam, bo po naszych problemach z podbieganiem, biegnięciem za ludźmi i obszczekiwaniem ich, czy wręcz ujadaniem jest to dla nas nie lada pochwała :multi: Tofik z cyklu: sam nie wiem co chcę...miziaki? drapać się? czy ziewać? e tam wszystko razem oraz ulubione zajęcie Tofa przez ostatnie dni Quote
roadtonowhere Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Witamy :razz: przeczytaliśmy całą galerię od A do Z :cool3: to wspaniałe, że socjalizacja Tofika idzie wam coraz lepiej i oczywiście życzę dalszych sukcesów z Tofikowym ;) śliczne zdjęcia :) Quote
Patik Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 cieszymy się,ze już lepiej i trzymamy kciuki za dalsze postepy Quote
Joann Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 gratuluje sukcesu, mądry psiak ;] co do tej dziewczynki z tym psem to ja bym nie wytrzymała tylko dzwoniła na policje, niech nieodpowiedzialni rodzice odpowiedzą za to co sie dzieje, jak dla mnie dzieci nie powinny wychodzić z zadnym psem bez rodziców, smutne ale prawdziwe. Wiem że są i młodsze dzieci bardzo odpowiedzialne jak na swój wiek ale nigdy nic nie wiadomo co sie może stać. u mnie było na osiedlu kilkoro takich dzieci z rożnymi pieskami, to albo specjalnie szli w moją stronę no bo piesek chce sie "przywitać" i narażali swojego psa i mojego na stres albo nie utrzymywali piesków i była walka.. jak widze szczeniaczki szarpane czy ciągnięte przez małe dzieci to mnie krew zalewa i mam zamiar wyszarpać tak tego bachora, tak sie kończy kupowanie piesków jako zabawka dla dzieci . ale sie rozpisałam ;] Tofik jest mega śliczny ;] Quote
Kirinna Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 heksa82 napisał(a): Dziękujemy za komplement :p Ja też jestem zakochana w jego urodzie, chociaż jest to pies zupełnie nie w moim typie ;) Do schroniska jechałam po suczkę rudą i długowłosą...Jednak jak się okazało została już adoptowana. W związku tym, że byłam w 100% przygotowana na zabranie za sobą psa zaczęłam szukać swojego przyjaciela. Miałam cztery suczowate typy, kiedy zobaczyłam JEGO...Młodego psiaka, który pięknie (jak szczenior) bawił się z koleżanką z boksu, jednak gdy podchodził człowiek cały się spinał, kulił i udawał, że go nie ma. Mimo, że jest psem (a miała być suka), jest krótkowłosy (a ja uwielbiam długowłose), jest czarny podpalany (wg mnie najgorsze z możliwych umaszczeń) , no i jest podobny do jamnika (które nie należą do moich ideałów) to w tej chwili jest dla mnie najpiękniejszy, najmądrzejszy i w ogóle naj na świecie :loveu: Przepraszamy, ale pańcia ma sklerozę i zapomniała aparatu :oops: cześć:) sliczny psiak, ile on ma cm? bo wyglada troche jamnikowato a trochę nie:) to zawsze tak jest jak się ma wybrac psa ja jechałam po dużą, czarną sunie w typie sportowym a wróciłam z facetem co prawda sportowym ale małym i rudym:) Quote
heksa82 Posted March 21, 2012 Author Posted March 21, 2012 [quote name='roadtonowhere']Witamy :razz: przeczytaliśmy całą galerię od A do Z :cool3: to wspaniałe, że socjalizacja Tofika idzie wam coraz lepiej i oczywiście życzę dalszych sukcesów z Tofikowym ;) śliczne zdjęcia :) Witamy i dziękujemy za odwiedziny :lol: Socjalizacja idzie coraz lepiej chociaż wystarczy reklamówka powieszona na drzewie i znów się cofamy kilka kroków. [quote name='Patik']cieszymy się,ze już lepiej i trzymamy kciuki za dalsze postepy Kciuki się przydały :p W niedzielę byliśmy na dwugodzinnym spacerku po osiedlach i ani razu nie było strachulca :multi: [quote name='Joann']gratuluje sukcesu, mądry psiak ;] co do tej dziewczynki ... ale sie rozpisałam ;] Tofik jest mega śliczny ;] Dziękujemy cioteczko :loveu: Dziewczynka jest mega odpowiedzialna, ale...jest za młoda, za mało wie o psiakach oraz nie ma doświadczenia. Bardziej się dziwię rodzicom, że zrzucili na młodą cały ciężar wychowania psiaka (tym bardziej agresywnego z giełdy). Dotarłam do jej sąsiadki więc wiem, że dziewczynka żeby tu dojść musi iść szybkim tempem jakieś 20 minut przez las (dwukrotnie mijając miejsca gdzie koczują bezdomni):crazyeye:. Pies został "wyproszony", a raczej jest omijany przez wszystkich sąsiadów z wiadomych powodów, dlatego dziewczynka dotarła do nas. Poza tym zostając w domu podobno strasznie ujada (sąsiedzi już to zgłaszali w administracji). Martwi mnie też to, że w domu jest 3 letnie dziecko :shake: A uwierzcie mi, że na ile widziałam zachowanie psiaka to jestem skłonna obawiać się najgorszego :shake: Reasumując dziewczynki od ostatniego spięcia nie widać na horyzoncie :multi: a ja w razie czego noszę gaz pieprzowy :diabloti: [quote name='Kirinna']cześć:) sliczny psiak, ile on ma cm? bo wyglada troche jamnikowato a trochę nie:) to zawsze tak jest jak się ma wybrac psa ja jechałam po dużą, czarną sunie w typie sportowym a wróciłam z facetem co prawda sportowym ale małym i rudym:) Witamy, witamy i łapką machamy :lol: No taki z niego dziwoląg :roll: Pysk ma jamnikowaty, tułów oraz uszy w kształcie posokowca tylko miniaturki, a umaszczenie ogara polskiego :crazyeye: W kłębie mamy 40cm i ważymy 9,5kg :loveu: A tu Tofik z cyklu... sprawdzę kto ukrywa się pod kocykiem :diabloti: Quote
roadtonowhere Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 My chcemy fotki Tofika :mad: duuuuużo fotek :diabloti: Quote
sonia1974 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 roadtonowhere napisał(a):My chcemy fotki Tofika :mad: duuuuużo fotek :diabloti: my też chcemy Quote
harpoonka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Dołączam się do pragnących nowych fotek! Pooglądałabym sobie Tofika :) Quote
wykrywka Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 W środku nocy tu przyszłam i ... nie widzę nowych fotek :crazyeye: Quote
harpoonka Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 wykrywka, widzę, że ty tak jak ja po nocach na dogo siedziesz :P Coś za długo czekamy na zdjęcia Tofika, nieładnie:angryy: Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 [quote name='roadtonowhere']My chcemy fotki Tofika :mad: duuuuużo fotek :diabloti: Już się robi :lol: [quote name='sonia1974']my też chcemy Ciszymy się :multi: [quote name='Ty$ka']I my również :D że mój przystojniak się podoba :loveu: [quote name='harpoonka']Dołączam się do pragnących nowych fotek! Pooglądałabym sobie Tofika :) Oj zaraz się naoglądasz cioteczko :evil_lol: [quote name='Patik']NO to ja tez:D :crazyeye: ależ Was dużo :multi: [quote name='wykrywka']W środku nocy tu przyszłam i ... nie widzę nowych fotek :crazyeye: Już się poprawiamy :eviltong: [quote name='harpoonka']wykrywka, widzę, że ty tak jak ja po nocach na dogo siedziesz :P Coś za długo czekamy na zdjęcia Tofika, nieładnie:angryy: Bardzo Was cioteczki przepraszam, ale ostatnio mnie dopadło jakieś przemęczenie wiosenne :oops: Tylko praca, Tofik i spanie :shake: jakoś nie mogłam się wziąć w garść, a w chałupie taaaaki bałagan :oops: Jednak mam nadzię, że zaraz się trochę zrehabilituje :razz: Zaczynamy od ostatnio ulubionego Tofika zajęcia. Gdy tylko otwieram balkon zamienia się w lwa balkonowego :-o Najpierw trochę poobserwuję... ...trochę się przeciągnę... ...ojej ależ co tam się dzieje... ...lepiej się schowam i poobserwuję z ukrycia... ...no pańcia nie wygłupiaj się, nie zabieraj mnie stąd Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...w takim razie tak będę spał... ...albo pójdę do pana pod kołderkę :oops:... ...abo nie za ciepło pod, lepiej na kołderce ;)... ...i tak będę spał :cool3: ...a jak się wyśpię to pomiętolę jajeczko... Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...albo kiełbaski (które w tej chwili właśnie kończą swój żywot :mad:)... ...ale to przecież nie ja je zepsułem :razz: Czy te oczy mogą kłamać? Podziel się no... ...jak nie to nie...Tofik w wersji obrażonej :eviltong: Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 A teraz kilka zdjęć z naszych codziennych wypadów do lasu. Niestety większość zdjęć zawiera tyłek lub koniuszek ogona Tofika, lub są trochę rozmazane. Bądzcie więc wyrozumiałe :evil_lol: Tofik i sławetna różowa piłeczka (hicior wszystkich znajomych psiaków) :evil_lol: ...no rzuć mi proszę... ...przyniosłem to daj smakołyka :mad:... ...biegnę i biegnę... ...ale czasem muszę odpocząć... Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...a jak chce smakołyka to nawet poproszę... ...i znów nieśmiertelny róż... ...a teraz ludzie na horyzoncie...komenda leż-zostań...i tak aż nas miną coby nie obszczekał :diabloti: ... trochę z cyrkowca też mam :evil_lol:... ...i silne szczęki też :lol: Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...przerwa na piciu... ...i chwila relaksu na mchu... ...no dobra trochę dłuższa chwila... ...uśmiech numer 21 dla pańci :loveu:... ...poza numer 8... Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...i zakochane spojrzenie... ...zmęczony i szczęśliwy Tofik... ...ale chwila moment i znów szaleje... ...ledwo dyszę, ale piłki nie oddam :p... ...a pańcia mnie jeszcze męczy i każe skakać przez przeszkody... Quote
harpoonka Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 No w końcu! :) Super! Uwielbiam Tofikowe pozy do spania, faktycznie bestyjka ma coś z cyrkowca :D I dalej jetem pod wrażeniem, jak bardzo Tofik się zmienił odkąd jest u Ciebie! Odwaliłaś kawał dobrej roboty, oby mi się też udało z moim popaprańcem :P Quote
heksa82 Posted March 25, 2012 Author Posted March 25, 2012 ...bunt na pokładzie - nie będę już skakał :eviltong:... ...ale do cioteczek na koniec się uśmiechnę :lol: a co... Ufff mam nadzieję, że winy swoje odkupiłam :oops: Chociaż muszę przyznać, że milusio się nam zrobiło, że tak cioteczki zatęskniły i głośno się dopominały Tofa :evil_lol: Ostatnio (czwartek czy piątek) wracając z lasy znów spotkałam dziewczynkę :shake: Na szczęście tamten był na smyczy, a ja ze swoim zeczłam jej maksymalnie z drogi i się minęłyśmy bez starcia. Chociaż mój postawił takiego irokeza, że hej :shake: Dziewczynka miała rękę w gipsie, więc obawiam się, że jej nieobecność nie była spowodowana tym, że ją opierdzieliłam tylko zdrowiem. Ciekawa jestem tylko czy rzeczywiście go prowadza na smyczy czy po prostu jak dochodzi do polany jej używa? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.