bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Absolutnie go nie oddam, to jest mój psiak i bardzo go już kocham. Zwyczajnie się boję-nie wiem co z nim będzie (zdrowotnie) Oczywiście wiek nie jest wyznacznikiem adopcji, chciałam wziąć wcześniej dorosłego psa ale znajomi odradzali ze względu na kota (rzeczywiście na szczeniaka lepiej reaguje niż na dorosłego psa siostry). Nie mam pretensji, martwię się tylko o niego strasznie. A mały nie jest przecież niczemu winien, jest bardzo kochany, nie chcę tylko żeby jak dorośnie coś go bolało, no i przyznam trochę się boję o koszty (na szczęście mam odłożone pieniądze na nową szafę-pójdą na weta)Aha w piątek mamy konsultacje u naprawdę świetnego chirurga i zobaczymy co on powie (jest naprawdę świetny- psa ze złamaną miednicą i kośćmi wbitymi w kręgosłup wyratował mi tak, że pies później skakał i biegał normalnie) Quote
Satrina Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Basia, pomożemy w sprawię pieniędzy nie zostaniesz sama z tym! Ja pomogę uzbierać tą kwotę-mam zresztą jeszcze jednego GPSa na bazarek i parę innych rzeczy.Czuję się opdpowiedzialna za całą sytuację, więć jak tylko będziesz znała koszty i opinię chirurga to pisz-a ja zacznę działać. Będzie dobrze.Jeszcze raz bardzo mi przykro, ale możliwe, że co weterynarz to opinia-może u nas nie ma tych najlepszych. Aha no i Marta ma rację, wet w Strzegomiu powiedział, żę to będzie duży psiak. Quote
Marta1990 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Ja również dołożę do operacji i jestem pewna że psiak z tych małych nie będzie Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Nie naprawdę, niech pieniądze idą na jakieś bidy ze schronu, ja dam radę - jakby co, tak jak pisałam, mam odłożoną kasę. Jeju jak przeczytałam że miałabym go komuś oddać to aż przyniosłam dzieciaka do łóżka i taaak wycałowałam :) Spokojnie Mango jest cudowny i nie ważne czy będzie wielki, średni czy mały ja wiem, że będzie wspaniałym dorosłym psem. Po prostu martwię się czy będzie w ok, no ale trochę panikuję - poczekam do pt i się okaże, może wszystko będzie dobrze (oby) Quote
kora78 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 bdom, u jakiego weta bylas i do jakiego idziesz? moze ciotki wroclawskie doradza cos pod katem weta, sa obcykane tam przeciez :) ciesze sie ogromnie, ze nie chcesz z tych kilku powodow oddac malucha, bo wiele innych osob juz by jechalo,zeby go odwiezc. a my robimy wiele, by te domy wykluczyc jakby, ale jednak i takie sie zdarzaja :( niestety, nie mozna bazarkowac na swojego psa, na jego oplaty. jest dzial- maja dom, ale potrzebuja pomocy. i tam trzeba przeniesc ten watek. napiscie prosbe do moda, tzn zalozycielka watku niech napisze. wtedy bedzie mozna robic bazarki na pokrycie kosztow operacji. bdom, mozesz tez zaoferowac fanty na sprzedaz od siebie, poszukaj co masz, czego nie uzywasz, a ktos moze kupi. poszukaj fantow wsrod znajomych. na bazarkach sprzedawane sa glownie ciuchy, ksiazki, plyty, psie gadzety, dzieciece ciuchy i zabawki, ozdoby do domu, cos na prezent, cos na sylwestra, kosmetyki. nawet bielizna nieuzywana. doslownie wszystko. zawsze sie cos uhandluje, czasem 10zl, czasem 200zl :) Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Pomoc finansowa naprawdę nie jest potrzebna, nie mam takiej sytuacji żeby nie dać sobie z nią rady (zwłaszcza, że na psa też mam pewną sumę odłożoną - na szkolenie itp. jeszcze jak planowałam adopcję to specjalnie odłożyłam.) Dziękuję bardzo za wsparcie!! (Pieniędzy mi naprawdę na operację, jeśli w ogóle do niej dojdzie, starczy:) ) Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 A byłam w gabinecie dr Jonkisza na partyzantów. Do chirurga jedziemy na Kliniki do dr Bieżyńskiego. Quote
kora78 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 no to kamien z serca :) i radosc z takiego domku :) to pozostaje trzymac kciuki :) podaj tych wetow i co mu dzis wet robil ,czy tylko to rtg ogladal i stad stwierdzil to? Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 dzisiaj tylko oglądał rtg i go obmacywał, dał skierowanie na pt- wizyta u chirurga i nowe zdjęcie z innej perspektywy (żeby porównać obie łapy). Dzisiaj był na partyzantów w piątek jedzie do dr Bieżyńskiego. A Mango właśnie zmęczony gonitwą za kotem zasnął wtulony we mnie :) Quote
Satrina Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ale, jeżeli będzie można pomóc to rzeczywiście przeniesienie wątku i zrobienie bazarku jest jak najbardziej możliwe. Basia cieszę się, że pokochałaś psiaka tak bardzo! Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Naprawdę bazarku dla Mango nie trzeba - ja mam pieniądze. A zbierać lepiej dla piesków, które naprawdę są w trudnej sytuacji, bez domu, potrzebujące. Oj bardzo pokochałam, i kot już się prawie uspokoił :) A tak dla rozluźnienia- kiedy mnie nie było Mango zjadł świńskie ucho, zrobił 3 kupy w pokoju, poodgryzał listwy podłogowe i wywlekł z łazienki moje ciuchy. :D:D Taki z niego mały urwis kochany :D Quote
kora78 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 odpowiedziano mi, ze dr biezynski jest bardzo dobry. :) Quote
NikaEla Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Witam, weszłam tu za korą78 z wątku wrocławskiego:) wzruszyłam się czytając... trzymam kciuki za konsultacje u wetów Quote
Drzagodha Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 kora78 napisał(a):odpowiedziano mi, ze dr biezynski jest bardzo dobry. :) Ja polecam :) Quote
Marta1990 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Basia , jesteś wielka :):):) Quote
fiorsteinbock Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 kora78 napisał(a):odpowiedziano mi, ze dr biezynski jest bardzo dobry. :) Zdecydowanie bardzo dobry fachowiec. Qrcze, Maly - masz ogromne szczescie, ze trafiles na taka Panią...ilez to osob kazaloby przyjezdzac po psa, bo wybrakowany... :( Quote
bdom Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Nie wiem, jak można oddać psa z powodu choroby itd. Jasne, że tego się nie planuje, ale zwierzątko się kocha czy jest zdrowe, czy nie.Mango absolutnie nie jest wybrakowany :D Ma tylko mały problem. Teraz myślę, że to jakieś przeznaczenie- jeden pies w rodzinie z połamaną łapą i padaczką, drugi prawie ślepy, koń siostry ze złamanym kopytem (nie wiem dokładnie jak to się nazywa) no i teraz Manguś. Trzymajcie kciuki za piątek. Ja mam nadzieję, że okaże się, że wydobrzeje i wszystko będzie dobrze! Quote
necianeta89 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 psy będą duże jeśli mają ogromne łapki, ten to ma małe ;) więc myślę, że będzie maks do kolana, pewnie z 20kg, nie więcej. to psiak który będzie spory ;) (3,5 miesiąca ;)) Quote
Marta1990 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Urośnie to zobaczymy jaki będzie, on wcale nie ma małych łapek i nie wiadomo, czy ma 3.5 miesiąca, mój wet powiedział że ma 2 mies i będzie spory , sartiny znajomych 7 tyg, według mnie to on nie ma więcej niż 2.5 miesiąca, moja koleżanka ostatnio wzięła ze schroniska 3 mies sunie i jest o połowe mniejsza od niego , a on przewyższał już moją 6 letnią suczkę o której właśnie mogę powiedzieć ze jest mała , myśle ,że ten wet. nie za bardzo się znał bo szczeniaczek na pewno nie będzie mały tylko w ,,najgorszym'' śpadku średni tyle że może być smukły. A Basia nie chciała psa wielkości doga, tylko labladora,owczarka które ważą mniej więcej od 20 kilo to nawet mieści się w przedziale ;) Biedaczek mały ma teraz jak w raju :-) Jak ktoś mógł porzucić takie cudo Quote
mari23 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 bdom napisał(a):Nie wiem, jak można oddać psa z powodu choroby itd. Jasne, że tego się nie planuje, ale zwierzątko się kocha czy jest zdrowe, czy nie.Mango absolutnie nie jest wybrakowany :D Ma tylko mały problem. Teraz myślę, że to jakieś przeznaczenie- jeden pies w rodzinie z połamaną łapą i padaczką, drugi prawie ślepy, koń siostry ze złamanym kopytem (nie wiem dokładnie jak to się nazywa) no i teraz Manguś. Trzymajcie kciuki za piątek. Ja mam nadzieję, że okaże się, że wydobrzeje i wszystko będzie dobrze! Pan Bóg wie, co robi i gdzie takie biedy kierować ;) u mnie też z jedenatsu psiaków chyba jedeno tylko "nie wybrakowane"... jesteś wspaniałym człowiekiem !!!!! Jeśli będziesz potrzebowała pomocy - pisz - nie jesteś sama !!!!!! pomożemy Torusiowi i jego cudownej Pani !!! jeśli będzie taka potrzeba, a regulanim nie pozwala robić bazarku, zrobimy cegiełkowe allegro z konta naszego stowarzyszenia Quote
Drzagodha Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 A zawsze jakby trzeba było jeszcze jednego towarzysza, który będzie mógł biegać i przy okazji dotrzyma towarzystwa Mangusiowi to pomożemy znaleźć :diabloti: Quote
kora78 Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 dogomaniackie kobitki nie zostawia Was samych z ciezkich chwilach, jak widac :) wspaniale to jest. patrzcie, ile osob tu pieknie pisze :)))))) Quote
bdom Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 :) Naprawdę wszystkim wam bardzo dziękuję za wsparcie i miłe słowa :) Quote
Satrina Posted December 14, 2011 Posted December 14, 2011 Widać kobieco-psia solidarność jest nie do pokonania!Czekamy z niecierpliwością na piątkowe wieści. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.