puma10 Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 sunshine napisał(a):Tak jestem z tajnego wywiadu a zaraz po tym jak mi się przedstawisz wpadną do Ciebie Panowie w czarnych maskach i Cię wyniosą:evil_lol: Nie wiem czy wiesz więcej ode mnie a nawet szczerze w to wątpię... byłaś w schronisku kiedy było w prywatnych rękach? Skoro tak bardzo Cię razi teraz to gdzie byłaś kiedy w wieku 11 lat wskakiwalismy z kolegami w sforę psów przez płot żeby ratować suczkę która przed godziną urodziła szczeniaki a teraz atakuje je sfora psów, kiedy nikt poważnie nie traktował bandy dzieciaków i pytał kiedy z tego wyrośniemy hmm? Pamiętam czasy kiedy to schronisko bylo ogrodzonym wielkim placem po którym biegała banda psów a wokół były stare szklarnie i zarośnięte pole.Kiedy chodziłam karmic przez płot psy tym co zebralam jak nie było właściciela bo inaczej nie mogliśmy się zbliżyć. Ale za to wiem że obraża mnie nazwa nicku i nic więcej. I jeszcze mi tu rzuca jakieś oszczerstwa, pewnie zaraz wezmę samochód według Ciebie z 50 psów i wywiozę do Białogardu... a co tam Pamiętam bliźniaczki które przeżyły przejęcie schroniska i jego praktycznie budowę od podstaw. Śnieżkę, którą ratowaliśmy i rotka Jukiego który ją atakował. Doskonale ma się też Diego (obecnie Max) ktorego zabrał mój kolega i Sweety (Layla obecnie) i Roxi (Lena obecnie) i Boogi z którymi mam nadal kontakt i wiele innych które wyadoptowałam już na umowy adopcyjne, wysterylizowane, wyleczone bo mogłam to wreszcie zrobić będąc pełnoletnią i nikt po za mną i nowymi właścicielami i Panem Irkiem z Panią Anią praktycznie o tym nie wie i nie musi. Weź mnie lepiej nie wkurzaj bo chyba nie widzisz nic więcej prócz czubka własnego nosa...wrrr I tak zbiore karmę! Będa miały lepsze jedzenie dzięki temu, chociaż na troche, dam ludziom ulotki z mapką dojazdu żeby wiedzieli gdzie jest schronisko i rozwiesze plakaty promujące akcję w mieście i może zrobię milion akcji na które nie potrzebuje Twojego przyzwolenia na całe szczęście! W akcje włancza się co raz więcej dzieci i młodzieży w różnym wieku, powoli ludziom zmienia się mentalnośc u nas, ale ty krzycząc zza klawiatury nie możesz o tym wiedzieć. Bo najłatwiej jest mówić "zróbcie" albo zrobić zamieszanie bo coś nie tak. Popsuć nam stosunki przy okazji, nadwyrężyć zaufanie i zostawić. Zamiast budować i współpracować. Ogarnij się! Czy to do mnie te poezje? Sunshine-albo rzeczywiscie zajdz za horyzont,jak Twoja nazwa mówi,albo pomyśl nad sobą.Przemawia przez Ciebie dziwna nienawiść .Skad mam wiedziac przez jakie ploty skakalas?Nie pisałem,ze nie ma co robic zbiórki paszy,tylko,ze jest tam wiele innych,bardzo waznych problemów.Nie szkoda Ci czasu na całe stronice warczenia?/ Nienawidzisz mnie też dlatego,ze nie wiesz kim jestem?Forum po to jest anonimowe,zeby wszyscy pisali co naprawdę uważają,a nie po to żeby się przedstawiać i robić znajomosci.Pozdrawiam i zyczę przejrzenia i zajecia sie psami w wiekszym zakresie. Quote
sunshine Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 No widzisz, nawet stronice poezji Ci nic nie wytłumaczyły. Wyraźnie da się zrozumieć z Twojej wypowiedzi że akcja jest zbędna i weź mi tu ściem nie wal, a agresja agresją, zwykle człowiek na obrazę tak reaguje i nie zamierzam swojego stanowiska zmieniać. Część poezji wyjasnia Twoje zarzuty co do "jakości opieki" z mojej strony, która trwa od wielu lat, prawdopodobnie dłużej niż ty wiesz o istnieniu tego miejsca. Co do przedstawiania się, może próbuje mnie atakować znudzone neodziecko? Może jakiś człowiek wściekły na władzę, Ty sugerujesz że ja jestem z jakiegoś " FBI" ja sugeruję że obraża mnie "wirtualna postać" rozumiesz? A jeśli ingerujesz w sprawy schroniska w którym jestem wolontariuszka to raczej jest to moment i miejsce do zawierania znajomości, za chwile będziesz pisać że Września nic nie robi, że nie ma wolontariuszy, że wszyscy są źli be i fuj... a nikogo nie znasz i nic nie wiesz. Historie zostały opowiedziane nie bez powodu. Znudziło mi się czytanie wypocin typu "nikogo tam nie ma" "wszyscy tam gnębią zwierzęta" "nikt się nie interesuje" dla człowieka który się stara to jak kubeł zimnej wody, całkiem jak dostać w pysk i uwierz że traci się chęć do działań (która na szczęście jednak wraca) i zniechęca do pomocy taki ludziom... P.S Sunshine to nie zachód słońca...to raz, dwa świecę dość wysoko, znacznie wyżej niż hejterzy P.S2 spojrzałam na konto i widzę że jestem tu od 2008 r. mam galerie od momentu narodzin praktycznie mojej obecnej psiny więc masz pewność mojej osoby na bank więc prędzej to ja powinnam sie Ciebie obawiać jeśli chodzi o jakiekolwiek ukryte intencje. Quote
puma10 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 [quote name='sunshine']No widzisz, nawet stronice poezji Ci nic nie wytłumaczyły. Wyraźnie da się zrozumieć z Twojej wypowiedzi że akcja jest zbędna i weź mi tu ściem nie wal, a agresja agresją, zwykle człowiek na obrazę tak reaguje i nie zamierzam swojego stanowiska zmieniać. Część poezji wyjasnia Twoje zarzuty co do "jakości opieki" z mojej strony, która trwa od wielu lat, prawdopodobnie dłużej niż ty wiesz o istnieniu tego miejsca. Co do przedstawiania się, może próbuje mnie atakować znudzone neodziecko? Może jakiś człowiek wściekły na władzę, Ty sugerujesz że ja jestem z jakiegoś " FBI" ja sugeruję że obraża mnie "wirtualna postać" rozumiesz? A jeśli ingerujesz w sprawy schroniska w którym jestem wolontariuszka to raczej jest to moment i miejsce do zawierania znajomości, za chwile będziesz pisać że Września nic nie robi, że nie ma wolontariuszy, że wszyscy są źli be i fuj... a nikogo nie znasz i nic nie wiesz. Historie zostały opowiedziane nie bez powodu. Znudziło mi się czytanie wypocin typu "nikogo tam nie ma" "wszyscy tam gnębią zwierzęta" "nikt się nie interesuje" dla człowieka który się stara to jak kubeł zimnej wody, całkiem jak dostać w pysk i uwierz że traci się chęć do działań (która na szczęście jednak wraca) i zniechęca do pomocy taki ludziom... P.S Sunshine to nie zachód słońca...to raz, dwa świecę dość wysoko, znacznie wyżej niż hejterzy P.S2 spojrzałam na konto i widzę że jestem tu od 2008 r. mam galerie od momentu narodzin praktycznie mojej obecnej psiny więc masz pewność mojej osoby na bank więc prędzej to ja powinnam sie Ciebie obawiać jeśli chodzi o jakiekolwiek ukryte intencje. Jestes wyjatkowo upierdliwa z tym przedstawianiem się.Sama się nie przedstawiłaś,tylko ziejesz nienawiścią do innych ! Zreszta w ogóle nie interesuje mnie kim jesteś,bo i tak nie nadajesz się do współpracy z innymi.Jesteś też bardzo zaczepna i więcej możesz zaszkodzić zwierzętom ,niż pomóc. Quote
sunshine Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 sunshine napisał(a): P.S2 spojrzałam na konto i widzę że jestem tu od 2008 r. mam galerie od momentu narodzin praktycznie mojej obecnej psiny więc masz pewność mojej osoby na bank więc prędzej to ja powinnam sie Ciebie obawiać jeśli chodzi o jakiekolwiek ukryte intencje. zacytowałam siebie bo chyba nie doczytujesz, pofatyguj się i masz kawał mojego życia z niemal trzech ostatnich lat a kim Ty jesteś? Obcą osoba dla mnie i wciąż nie przestajesz mi ubliżać...;) i nie upierdliwa tylko wkurzona Twoim podejściem. Quote
puma10 Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 [quote name='sunshine']zacytowałam siebie bo chyba nie doczytujesz, pofatyguj się i masz kawał mojego życia z niemal trzech ostatnich lat a kim Ty jesteś? Obcą osoba dla mnie i wciąż nie przestajesz mi ubliżać...;) i nie upierdliwa tylko wkurzona Twoim podejściem. Sunshinie,opanuj się,Zauważ,ze wątek jest poswięcony psom,a Ty go chcesz poświęcic na karczemne awantury. Nic prawie nie mówisz o psach,jesteś przesiąknieta nienawiścią.Dyskusja z Tobą jest bezsensowna.Dobrze by było jakbys skorzystała z usług psychoanalityka. Quote
sunshine Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Po co mi psychoanalityk skoro mam Ciebie? Przeczytaj sobie swoje posty i zobacz ile mi gęb przyprawiłaś :p Byłam juz szpiegiem, zachodzącym słonkiem, nic nie robiącą a teraz i wariatką :roll: A Ty, skoro wątek jest o psach gdzie w swoich wypowiedziach o nich mówisz? Bronię się przed Twoimi zarzutami a wątek akcji toczy się w innym temacie jeśli chodzi o psy. Im Love by devil :evil_lol:. :p Quote
tygrysiak Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 http://www.wrzesnia.info.pl/g/w/8188-wrzenia-nie-zamarzy-ale-usychaj-z-tsknoty.html Quote
xxxx52 Posted November 17, 2011 Posted November 17, 2011 co za obrzydliwi ludzie,pomozcie szybko poszukac im DT bo w schronisku poumieraja,nie ma przeciez szczeniakarni Quote
Kosmos Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 Są już u nas, dzisiaj przyjechały. Jeden z szaruszków trochę chudy, ale wykurujemy go. Dostały pełno słomy, budę i pomieszczenie. Na razie je obserwujemy w izolatce, bo mamy inne dwa szczeniaczki i jesteśmy ostrożni. Wesołe rozrabiaki. Jedno z dobrych naszych SERC pokryje szczepienia, bo jako organizacja ratująca pieski, dopiero zaczynamy. Jest teraz okres grzewczy i aby zwierzęta miały ciepło, musimy kupować węgiel i drewno, a to kosztuje i brakuje nam funduszy. Nie mamy 1 % a zbiórkę dopiero zaczynamy. Poza tym jest teraz bardzo ciężko dla piesków, a szczególnie dla szczeniaków, bo jest zimno.Mamy już dwie takie bidy z pod Wronek, które trzeba było zabrać natychmiast. Wczoraj z Piotrowa przyjechała malutka suczka szczeniaczek, podrzucona komuś na podwórze.Nieszczęścia nie brakuje. Wszyscy dzwonią tylko, a my pomagamy jak możemy.W każdym razie szczeniaczki są bezpieczne. Dobrze, że mamy Farmę, bo ciekawa jestem, gdzie byśmy te maluchy umieściły ? Łatwo powiedzieć ratujcie, tylko gdzie to umieścić i za co ? To nie takie proste. Ja już mam 5 psów i 16 kotów w domu. Ale jest dobrze, mamy takie miejsce na szczęście.Ogłaszajcie dziewczyny maluchy i ty tygrysiak jak możesz.Przyślę ci aktualne zdjęcia smarkaczy, ale dzisiaj dałam im spokój. Może za parę dni, kiedy trochę nabiorą sił i sobie podjedzą.Na razie są bardzo chude i łapczywe na jedzenie, pewnie nadrabiają pobyt w tej skrzynce. Ale BYDLE je wyrzuciło. Mogli chociaż zadzwonić do schroniska. Quote
Kosmos Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 Shunshine błagam działaj, bo takich ludzi jak Ty to na lekarstwo. Września jest bez organizacji i w tej chwili w fazie dezorganizacji. Byli tacy, co obiecywali, że się Wrześnią zajmą, ale sądzę, że już zapomnieli i może trzeba im przypomnieć? Spowodowali tylko, że inni zrezygnowali. Trzeba dużo edukacji i przypomnienia, że Wrześnię także stać na empatię i szacunek do zwierząt. Obecnie jest o wiele lepiej w schronisku, ale problemem pozostaje społeczeństwo. To jest problem, a szczególnie na wsiach. Ciekawa jestem, czy ościenne gminy w ogóle mają podpisane umowy z jakimkolwiek schroniskiem? Kto to sprawdzi? Jedna z organizacji podjęła ten temat, ale inna Fundacja zrobiła zawirowanie dla poklasku i temat upadł. Może trzeba jak w PZPN zrobić czystkę i takich co obiecują i dezorganizują zwyczajnie wykluczyć, bo tylko psują innych zaczętą robotę? Tobie ty grysku także podziękowania za zdjęcia i zainteresowanie maluchami.Dziewczyny działajcie i dawajcie dobry przykład innym. Quote
puma10 Posted November 27, 2011 Posted November 27, 2011 Kosmos napisał(a):Shunshine błagam działaj, bo takich ludzi jak Ty to na lekarstwo. Września jest bez organizacji i w tej chwili w fazie dezorganizacji. Byli tacy, co obiecywali, że się Wrześnią zajmą, ale sądzę, że już zapomnieli i może trzeba im przypomnieć? Spowodowali tylko, że inni zrezygnowali. Trzeba dużo edukacji i przypomnienia, że Wrześnię także stać na empatię i szacunek do zwierząt. Obecnie jest o wiele lepiej w schronisku, ale problemem pozostaje społeczeństwo. To jest problem, a szczególnie na wsiach. Ciekawa jestem, czy ościenne gminy w ogóle mają podpisane umowy z jakimkolwiek schroniskiem? Kto to sprawdzi? Jedna z organizacji podjęła ten temat, ale inna Fundacja zrobiła zawirowanie dla poklasku i temat upadł. Może trzeba jak w PZPN zrobić czystkę i takich co obiecują i dezorganizują zwyczajnie wykluczyć, bo tylko psują innych zaczętą robotę? Tobie ty grysku także podziękowania za zdjęcia i zainteresowanie maluchami.Dziewczyny działajcie i dawajcie dobry przykład innym. Sunshine raczej się zmęczył pyszczeniem się i własnym powerem.Musi odpocząc.Byle do wiosny!! Może szczeniaczki przetrwają, a może nie. Quote
sunshine Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 puma10 napisał(a):Sunshine raczej się zmęczył pyszczeniem się i własnym powerem.Musi odpocząc.Byle do wiosny!! Może szczeniaczki przetrwają, a może nie. jak już to zmęczyła... sorki puma ale akcja nam sie zbliża wielkimi krokami i mam ważniejsze sprawy na głowie niż przejmowanie się Tobą ;) a power mi się nie zmęczył od 2008 roku więc wątpię żeby sie zmęczył teraz. Co do szczeniąt...są bezpieczne czy nie doczytałam postu wyżej? czy ty go nie przeczytałaś... skoro jesteś taka cud miód i orzeszki to dlaczego ty ich nie weźmiesz? dlaczego wciąż są w schronie? Z drugiego końca kabla każdemu łatwo kleklać. Idź powbijaj pazurki gdzieś indziej bo mącisz tylko i zabierasz chęci do pracy tym którzy chcą pomóc... Zrozum wreszcie że niektórzy pomagają w tak drobny sposób jak chociażby bywanie tam czy darowanie worka jedzenia a ty ich obrażasz... wolisz żeby nie robili nic? Nie dali tego jedzenia, nie pogłaskali psów? Bo dla ciebie to za mało? Ja jestem wdzięczna chociażby za dobre słowo, może kiedyś to oni wlaśnie ci nicnierobiący według ciebie zdecydują sie pomóc bardziej. P.S zapomniała bym...znowu mnie obrażasz! ech... złośliwości ludzka;) Kosmos informuj co słychać u kulek:) Gdzie mieszkasz? Gdzie znajduje się Wasza farma? bo mam pewną opcję dla Was :D Kontakt na pw ;) Quote
Kosmos Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Piszemy pw pw, a szczeniaczki czują się świetnie. Trochę chude, szczególnie jeden, ale będzie dobrze.Dzisiaj wdrapywały się na budę i pewnie chciały w świat.A dlaczego szczeniaki mają nie przeżyć? A może wcale nie trzeba było ich ruszać i zostawić tam gdzie były? Matko, co z tymi ludźmi? Zamiast wspólnymi siłami dla zwierząt, to tylko uszczypliwości i pomówienia?Kto tam tak miesza? Nie wiem, czy drugi raz pomogę, bo jak mają być uszczypliwości..czy przeżyją..to może wcale nie brać? Może tak źle nie jest i nie brać, niech wezmą inni i mają kłopot? W końcu obsługa szczeniaków, to także obowiązek i są kupy..i mogą zachorować..a to kosztuje..i trzeba szczepić..a to kosztuje? Może jednak nie brać, skoro inni mają wątpliwości, czy przeżyją ? Quote
sunshine Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 ja nie mam...szukaj maluchom domków i dbaj o nie:) a my mamy nowości co do akcji;) http://www.dogomania.pl/threads/217424-quot-M%C5%82odzie%C5%BCowa-akcja-dla-schroniska-psiska-pe%C5%82na-miska-quot-Wrze%C5%9Bnia-%29!/page2 Quote
puma10 Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 [quote name='Kosmos']Piszemy pw pw, a szczeniaczki czują się świetnie. Trochę chude, szczególnie jeden, ale będzie dobrze.Dzisiaj wdrapywały się na budę i pewnie chciały w świat.A dlaczego szczeniaki mają nie przeżyć? A może wcale nie trzeba było ich ruszać i zostawić tam gdzie były? Matko, co z tymi ludźmi? Zamiast wspólnymi siłami dla zwierząt, to tylko uszczypliwości i pomówienia?Kto tam tak miesza? Nie wiem, czy drugi raz pomogę, bo jak mają być uszczypliwości..czy przeżyją..to może wcale nie brać? Może tak źle nie jest i nie brać, niech wezmą inni i mają kłopot? W końcu obsługa szczeniaków, to także obowiązek i są kupy..i mogą zachorować..a to kosztuje..i trzeba szczepić..a to kosztuje? Może jednak nie brać, skoro inni mają wątpliwości, czy przeżyją ? Pewnie i wiele innych osób też nie pomoże jak to wszystko czyta. Coraz bardziej mnie szokuje świat osób tu się wyrażajacych. Odwiedź profil Zobacz posty Prywatna wiadomość Odwiedź blog Zobacz artykuły Dodaj kontakt Dołączył Jun 2011Postów 71 Bardzo się cieszę z wieści o Białogardzie. Czyli pisma, nieprzespane noce wszystkich oraz pikiety i różne zażalenia dały radę. Maariamc, Ty najwięcej zrobiłaś. Dlatego, jak czytam takie komentarze jak ten wyżej, to dostaję po prostu gorączki. A może, tak ruszy tyłek i jak przyjedzie do Polski to sama sprawdzi ? Gniezno nie leży na końcu świata, a kontrolnie ? To zaprzyjaźnionych fundacji nie brakuje, to poprosi , niech pomogą zrobić porządek.Najgorzej, jak człowiek się wda w takie dziwne znajomości, to potem czuje się jak debilek.Cholera, nie dajmy się , nawet za cenę adopcji.Może nie będzie taka zła ta zima ? Może pieski przetrzymają ? Byle do wiosny, nie ATA ? Quote
sunshine Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 a niby co ma być innego na forum? Co znowu szokującego widzisz w pomocy? Podaj mi przykład szokującej sprawy bo teraz to już cię totalnie nie ogarniam Quote
Kosmos Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Ja też nie rozumiem??????????????A może ktoś jeszcze nie rozumie? Quote
Kosmos Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Oglądałam plakacik..SUPER dziewczyny, jestescie także super. Tak się ciesze, że coś zaczyna się dziać we Wrześni, to budujące. O inteligencji człowieka świadczy jego stosunek do zwierząt i tego się trzymajmy.Zmienia się klimat na pozytywny...brawo dla Wrześni. Ekologia jest bardzo ważna , inaczej koniec. Dobrze, że pojawiają się także pozytywni ludzie i młodzi nie tylko wiekiem ale i duchem.Akcja super, trzymam kciuki. Opisujcie co nowego. Quote
ata Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 W schronisku od niedzieli czeka na nasza pomoc niewidoma suczka wielkości haskiego. Po kwarantannie będzie potrzebowała pilnie przynajmniej DT. Miałabym dla niej miejsce na terenie wielkopolski, jednak musielibyśmy pozbierać deklaracje w wysokości 300zł miesięcznie...... Quote
sunshine Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 będę w sobotę w schronisku, sfotografujemy suńkę i poogłaszamy, biedana musi być przerażona... Quote
ata Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 sunshine napisał(a):będę w sobotę w schronisku, sfotografujemy suńkę i poogłaszamy, biedana musi być przerażona... Zdjęcia suni powinny byc gdzieś na necie,,,, muszę troszke poszperać... Sunshine jak będziesz w schronisku to obfoć ją z góry dziękuję i życzę powodzenia w akcji ;) Quote
Kosmos Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Mam znajomych we Wrześni i także się cieszą, że klimat się zmienia na lepsze. Często mi mówili, że sa zaniepokojeni tym co się działo. Teraz sami pomogą, jak będzie potrzeba.Bardzo dobrze, że i władze Wam pomagają, bo to ważne i świadczy o tym, że zmieniają nastawienie. Ludzie to widzą i się cieszą. Może w przyszłości czipowanie i sterylizacje pomogą w umniejszaniu bezdomności zwierzat. To jest jednak bardzo ekonomiczne i przekłada się na cyfry. Samorzady wydają mniej na zwierzęta, bo jest ich mniej. Ważne, ze zaczęła się współpraca, a to już rokuje nadzieję na przyszłość i udrażnia wszelkie rozmowy. Unia sama już naciska także na POlskę, aby zrobiła coś z tym problemem i nadzorowała dobrostan. Czytałam nowe dyrektywy i nikt nie ucieknie od tego problemu...niestety. Trzymam kciuki za akcję. Quote
sunshine Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 a coś czytalam że radni chcą wprowadzić chipowanie zwierząt obowiązkowe + psy schroniskowe:). Mandaciki za brak chipa i już mamy trochę większe szanse na lokalizacje zwyrodnialców i pociąganie do odpowiedzialności oraz na oddanie zagubionych zwierzat porządnym ludziom którym po prostu nie udało się ich odszukać... Quote
ata Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 Myślę, że już pora na zmianę tytułu wątku ;) lub jego zamknięcie, proponuję przenieść się na nowo otwarty wątek (który za momenty będzie stworzony ;)) "Pomoc wrzesinskim psom i kotom" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.