Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rano rozmawiałam z Anitką, nie otrzymała książeczki zdrowia. Są wyniki badań krwi- w normie. Niestety samopoczucie kotusia pogorszyło się i jutro czeka go bardzo ważne badanie.:-(

Posted

Przed chwila rozmawiałam z panią Granata. Chłopak jest po zabiegu, w trakcie którego miał zrobione rtg szczęki i dziąsełek i od tego zależało właściwie wszystko. Rozważano nawet to najgorsze :-(... Okazało się, że pozostał mu 1 korzeń, sporo "resztek" czy też "odłamków", a ponadto cierpi na zapalenie okostnej. Dziąsła zostały oczyszczone, dostał antybiotyk i miejmy nadzieję, ze będzie już dobrze. On tyle wycierpiał w swoim życiu :-(...

Posted

[quote name='iwonamaj']Przed chwila rozmawiałam z panią Granata. Chłopak jest po zabiegu, w trakcie którego miał zrobione rtg szczęki i dziąsełek i od tego zależało właściwie wszystko. Rozważano nawet to najgorsze :-(... Okazało się, że pozostał mu 1 korzeń, sporo "resztek" czy też "odłamków", a ponadto cierpi na zapalenie okostnej. Dziąsła zostały oczyszczone, dostał antybiotyk i miejmy nadzieję, ze będzie już dobrze. On tyle wycierpiał w swoim życiu :-(...[/QUOTE]

przepraszam, że tak z buta: czy mogę wiedzieć, która to weterynaria usuwała ząbki tak "starannie'? Może mogłabym podjechać i odebrać te książeczkę?

Posted

[quote name='inga.mm']przepraszam, że tak z buta: czy mogę wiedzieć, która to weterynaria usuwała ząbki tak "starannie'? Może mogłabym podjechać i odebrać te książeczkę?[/QUOTE]
Otóż to, właśnie nie wiemy gdzie tak ładnie zoperowano ząbki kocika z powodu braku książeczki... Ale jest wreszcie szansa na odzyskanie książeczki, a przynajmniej takie zapewnienie usłyszała właścicielka Granata przez telefon.
Bardzo dziękujemy za propozycję pomocy w odebraniu książeczki, ale mamy nadzieję, że jest już w drodze do Anity.
Dla mnie sprawa Granata jest bardzo bolesna, nie śpię po nocach i cały czas myślę- co by było, gdyby nadal żył na wolności... On tyle wycierpiał, leczony jest przez właścicielkę bez przerwy, pierwszy raz była z nim u weta już 3 dni po adopcji...Już nie w setkach trzeba liczyć koszty... Ma szczęście chłopak, ze trafił na taką panią :)

Posted

mój Vito z avataru w pierwszych 2 latach życia kosztował mnie około 17 tysięcy, więc mało kto jest mi w stanie zaimponować, natomiast znajdzie u mnie zrozumienie dla walki, która wydaje się być przegrana.
Vito nie żył 10 minut. Umarł. Serce stanęło. Temperatura spadała.
A jednak żyje już 4 lata i nie mam zamiaru puścić go na tamten świat. Jest miłością mojego życia.
Możecie o nim poczytać w sierokocińcu lub na jego wątku.
Chętnie pomogę w odzyskaniu dokumentów, jeśli nadal będą jakieś trudności.
Chętnie też zapoznałabym sie z wynikami badań, jeśli to nie kłopot.

Posted

Mamy zapewnienie, że wczoraj została wysłana książeczka zdrowia Granata. Noc minęła w miarę spokojnie, chociaż miał dreszcze i z pyszczka wydobywała się wydzielina z krwią. Rano jeszcze nie chciał jeść, napił się tylko wody... Anitka poszła do pracy, ale podczas jej nieobecności Granacik będzie pod opieka jej mamy.
Ingo, naprawdę nie dziwię się, że Tobie nikt nie zaimponuje po tym, co robisz dla zwierzaków :lol:...Podziwiam i chylę czoła.

Posted

Nie o to chodziło, że mi nikt nie zaimponuje, tylko o wydatki ruinujące budżety domowe, ponoszone na ratowanie, wydawałoby się beznadziejnego przypadku.
Tylko o finansach pisała.
Każda osoba, która poświęca się choćby dla jednego zwierza, ratując jego życie i zdrowie jest dla mnie cudowna, wspaniała i w ogóle...
Ale fakt, że tak jak napisałam zabrzmiało nieco arogancko, tyle, że nie taki był mój zamiar.
Na nerki proponuję karmę nf/renal, 1/16 furosemidu 1xdziennie, 1/4 enarenalu 2xdziennie, koniecznie heparegen 1/4 2xdziennie i ewentualnie furinaid.
Niezbędne jest podawanie immunodolu 1xdziennie i biogenu 1xdziennie - immunostymulatorów.
Preparaty immunologiczne podniosą znacznie odporność Granata, a co za tym idzie jest szansa, że kot zwalczy chorobę.
Podaj Anicie mój telefon 605 05 75 35. Niech zadzwoni. Może coś jej poradzę?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...