Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 58
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 11 months later...
Posted

Jest tylko jedna przyczyna - brak czasu :-( Od bardzo długiego czasu studiuję dziennie i pracuję w weekendy, a każdą wolną chwilę poświęcam narzeczonemu no i Salci.

No ale mam teraz chwilke to kilka fotek mogę wrzucić :eviltong:

Oto zdjęcia z sesji lóżkowej z serii "Jak mi dobrze" :razz:




Po przebudzeniu są oczywiście delikatne zabawy z "kocicą"


Kiedy jest się wyspanym i wypełniło się obowiązki względem kocicy można iść poszaleć po polach :multi:








A na koniec można wpaść z wizytą do mojego chrześniaka, który świata poza Salcią nie widzi :eviltong:




Przepraszam za tak duży rozmiar zdjeć, ale naprawdę nie mialam czasu na ich obróbkę :oops:

  • 8 months later...
  • 3 weeks later...
Posted

Czas na aktualizację :eviltong: Mam więc kilka zdjęc z dzisiejszego spaceru

Zamaskowana :razz:




W oczekiwaniu na frisbee ;)




Własciwie to Salcia aportuje wszystko co się da :loveu:




Spacer w takiej scenerii to sama przyjemność :multi:

  • 2 years later...
Posted

Czas trochę odświeżyć galerię na dogomanii :p Aktualne zdjęcia są na forum łaciatych więc większość pewnie będzie się powtarzać :mad:

Na początek zdjęcia Salci z moim chrześniakiem :loveu:




Tutaj zdjęcie po wrześniowej amputacji palca :-(


Ale Salcia szybko doszła do siebie i znów mogła cieszyć się życiem :multi:



Na Sylwestra wybraliśmy się więc do Przesieki, by cieszyc się górami zimą






W połowie kwietnia wybralismy się na weekend do Karpacza




Majówkę spędzilismy w Sławie, gdzie nasza 10-cioletnia Salcia pierwszy raz w życiu płynęła rowerkiem wodnym :eviltong:




To w MEGA DUŻYM skrócie streszczenie tego co działo się u nas ostatnio ;) Postaram się teraz bywać tu w miare na bieżąco

Posted

Teraz srednio z wycieczkowaniem bo Salma w piątek znów rozcięła sobie łapę :-( Niby nic poważnego ale wczoraj nie stawała na tą łapę.... Teraz jestem w pracy ale mam nadzieję że jak wrocę to wizyta u weterynarza nie okaże się konieczna :shake:

Posted

Ponieważ Salma w dalszym ciągu kulała to postanowiłam pojechać dziś do naszego weterynarza, bo zaczełam się martwić ze to moze znów stawy albo wznowa nowotworu :mad: A okazało się że w tej małej rance na opuszcze pozostał jakiś żwirek. Ranę trzeba było na nowo rozbabrać i założyć szwy. Mam nadzieję ze teraz będzie już dobrze ;)

  • 2 weeks later...
Posted

W piątek sciagnelismy szwy -wszystko ładnie się wygoiło ;) Niestety Salma ciągle kuleje i to już chyba nie minie. Według weterynarza staw w tej jednej łapie + brak jednego palca już nigdy nie pozwolą jej na życie bez utykania :-( Poki co w niedzielę przyjechałysmy na dwa tygodnie do dziadków na wsi bo stąd mam bliżej do pracy i czasem tu rezyduję by odpocząc od wstawania o 4.00 :eviltong: Salcia ma tu więc ogromny sad i pola i całymi dniami moze się wylegiwać na trawie

  • 2 months later...
Posted

Na początku sierpnia pojechalismy na urlop - oczywiscie w gory (słowackie Tatry :loveu:) Chociaż Salcia ma już 10 lat i staralismy się ją oszczędzać, to i tak swoje przeszlismy i pozwiedzalismy ;)

W tym roku wyjątkowo nie jechalismy naszym kombi, a zwykłym hatchbackiem, dlatego musialam zaopatrzyć się w odpowiednią matę na tylne siedzenie i oczywiscie pasy bezpieczenstwa.




Rynek w Liptovskim Mikulaszu - jakieś 5 km od naszej malutkiej miejscowosci gdzie mieszkalismy



Na szczycie Lukova (1670m.n.p.m) - zdobyty oczywiście na nóżkach :multi:



Tu w drodze na inny szczyt




Pasażer na gapę :lol:



Na bujanym moście



Na jednym ze szczytów był kot - Salcia nie spuszczała z niego oka :mad:



Odwiedzilismy równiez małe źródełko termalne, gdzie woda miała około 30 stopni :crazyeye:



A tu zdjęcie przy jaskini Stanisovskiej. Udało nam się załatwić zwiedzanie z psem, ale potem doszłam do wniosku że w jaskini jest ciemno i mogą się trafić strome schody - nie chcialam tego fundować Salci. Dlatego zwiedzilismy jaskinię na dwa razy



Niedaleko naszego domku



No i jedna z naszych ulubionych restauracji - Salma uwielbiała tą wykładzinę po całym dniu chodzenia po górach ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Hej Aniu,hej Salcia :)

Znamy się z innego forum...to już wieki minęły od tamtego czasu i przypadkiem wpadam na Waszą galerię :) (gdybyś nie kojarzyła przypomnę forum i siebie na PW ;) )
Salcia już chyba z 10 lat ma,prawda?widzę nadal w świetnej kondycji :)

Pozdrawiam serdecznie
Marta i Oskar :)

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...