brzośka Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Zosia123 napisał(a):(...) Nie wiem jeszcze... (...) no to chociaż napisz, co wiesz ;) Quote
Jessii Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 zaglądam do Rexa i trzymam kciuki z całych sił:lol: Quote
Zosia123 Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 brzośka napisał(a):no to chociaż napisz, co wiesz ;) Telefon zamarzł chyba... Wiem tylko, że jest szansa na DT w kojcu, dziewczyna ma z nim pracować. Quote
Zosia123 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Telefon odmarzł, ale są problemy z umówieniem się na wizytę pa, więc pozostaje nam nadal czekać i trzymać kciuki... Quote
wolf122 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 My czekamy a co dopiero sam zainteresowany łobuz ... Quote
Zosia123 Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Niestety, dziewczyna zrezygnowała, powiedziała, że boi się wziąć agresywnego psa... Quote
wolf122 Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Może to i lepiej.Jeśli faktycznie jest "na koksie" to potrzebuje doświadczonego opiekuna i lepiej bez domowników w większej ilości.Ten pies potrzebuje spokoju i czasu na stabilizację.Znam to z "mojego podwórka".Takie psy jeśli faktycznie mają jakiś zadzior w psychice,to nigdy nie wiadomo kiedy się agresja może uaktywnić.Psy po przejściach to nie betka.Tobie tego nie tłumaczę Zosiu,bo pewnie jesteś doświadczoną osobą,stwierdzam jedynie fakty.Chociaż dalej nie przekonuje mnie agresja u niego jako taka,prędzej duża frustracja. Quote
kasiapsiaki Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Zosia123 napisał(a):Niestety, dziewczyna zrezygnowała, powiedziała, że boi się wziąć agresywnego psa... Każdy,kto nie ma doświadczenia z takim psem będzie się bał:( oby ktoś się znalazł odpowiedni dla niego... Quote
MagdaH Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Rex, żebyś Ty wiedział, co narobiłeś Ślimakowi :shake: Mam nadzieję, że znajdziesz troskliwy domek, w którym sprowadzą Cię na psy Quote
Cantadorra Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Trzymajcie kciuki, żeby Ślimaczek przeżył.......... Reks, ty nie zdajesz sobie sprawy, że to się tak tragicznie potoczyło.......... Quote
pola53 Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Cantadorra napisał(a):Trzymajcie kciuki, żeby Ślimaczek przeżył.......... Reks, ty nie zdajesz sobie sprawy, że to się tak tragicznie potoczyło.......... Matko, aż tak źle? Biedna psinka :(. Quote
brzośka Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 pola53 napisał(a):Matko, aż tak źle? Biedna psinka :(. bardzo źle :( Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Reksiu, jak się masz, mam nadzieję, że już żadnego kumpla nie terroryzujesz. Tymczasem zapraszam na bazarek m.in. ze spodniami narciarskimi: http://www.dogomania.pl/threads/222869-Ciuszkowy-Bazarek-Cioci-Cantadory-%29-18.02.-godz.-22.00 Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ślimaczek odszedł dzisiaj w nocy, tak strasznie mi przykro :( Quote
MagdaH Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Mnie też bardzo przykro, pierwszy wątek do którego zajrzałam po zalogowaniu to Ślimaka :-( A tu smutna nowina:shake: Nawet nie mozna sie na Ciebie gniewać Rex, nie zrobiłeś tego dla zabawy, tylko z czystej rozpaczy. Sam przecież też nie masz lekko. Quote
wolf122 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Gdyby obydwa psy nie zostały porzucone nie byłoby tego cierpienia i śmierci,to tylko wina cholernych pseudo-ludzi ,którzy kupują psa a później jak zabawkę wyrzucają na bruk.Ślimaczku bardzo mi CIEBIE żal+++ Quote
Basia1244 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 (edited) I właśnie o tym trzeba pisać! Bo to nie wina Rexa i nie wina schroniska, że jest przepełnienie - to wina ludzi, którzy pozbywają się własnych psów na starość, podrzucają do schroniska, przywiązują do płotu, wyrzucają na ulicy, oddają spadek psi po zmarłych zamiast przejąć tego zwierza wraz z mieszkaniem i telewizorem! Czas nagłośnić właśnie te postawy jako negatywne! Bo to , że schronisko jest nowe, że pracują tam dobrzy weci, że jest zorganizowany sprawny wolontariat, to nie zwalnia Kowalskiego z opieki nad jego własnym psem! Trzeba tym Kowalskim uświadamiać, że skazując staruszka na schronisko są największymi kanaliami na świecie. Że porzucając swojego przyjaciela są kanaliami, że są gnidami, gdy po zmarłej babci przejmują spadek, lecz wiernego czworonoga wio do schronu oddają. Tym bardziej jestem rozżalona, że została zagryziona jedna staruszka na boksach ogólnych - staruszka oddana przez spadkobierców , po zmarłej babci - utuczona, ale kochana ciapa, ofiara psich zębów, ale przede wszystkim ofiara rodziny zmarłej osoby - wstydźcie się ludzie! Po prostu się wstydźcie! Edited February 12, 2012 by Basia1244 Quote
Cantadorra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Tak, to jakiś koszmar. Oddają do schroniska i mają czyste ręce wg swego mniemania, że teraz pies bedzie zaopiekowany, a tu brutalny świat. Bo gdyby każdy zadbał o to, co ma wokół, to wszystkie istoty byłyby zadbane........... Quote
sunia2000 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Rex ma nowego kolege na boksie, naszego Mundka. Mundek słynie z tego, że albo jest ofiarą na boksie, gnębioną przez każdego psa, albo rozstawia wszystkich po kątach. W jednym i drugim przypadku jest źle i też źle może się skończyć dla Rexa. Owczarkolubne ciotki szukajcie mu czegoś!!! A o to Mundzio-kawał psiska: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.