WILCZUREK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Zosia123 napisał(a):Wybrany numer jest niedostępny. Czy to na pewno dobry nr? bo ma tylko 8 cyfr.Tel. komórkowe mają DZIEWIĘĆ cyfr. Bez prefixu państwa. W przypadku Polski to jest +48. Czyli nr na 100% niepełny... Quote
Cantadorra Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Oczywiście, że niepełny: 606 612 957 Teraz już pełny :) Quote
Zosia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Kocurek napisał(a):Wilczurku dalibyscie rade....to by bylo wspaniale.... Cioteczki ja na juz potrzebuje w takim razie numer konta z ibanem i swiftem.po niedzieli od razu przesle pieniadze. Zosiu czy to jest to samo konto co na Ramzesa? Potrzebuje na juz bo bo mi po cichu przelewa pieniadze kolezanka i po niedzieli jedzie juz do banku.Nie moge sie ujawniac przed mezem.....bo mnie z domu wyrzuci....:) Musimy dac rade..... Tule mocno Rex. Nie ukrywam, że wolałabym obrać innego skarbnika, bo ja już mam 4 psiury pod swoim patronatem :) Quote
Zosia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Cantadorra napisał(a):Oczywiście, że niepełny: 606 612 957 Teraz już pełny :) No to ten jest na str hotelu i nie odbiera... Quote
Cantadorra Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Zosia123 napisał(a):No to ten jest na str hotelu i nie odbiera... Odbiorą, cierpliwości. Możesz wysłać esa z zapytaniem. Quote
Zosia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Cantadorra napisał(a):Odbiorą, cierpliwości. Możesz wysłać esa z zapytaniem. Wysłałam :) A teraz myślcie proszę, czy w tydzień uzbieramy ok. 500 zł. Albo i więcej (jeszcze transport, leczenie... przypominam, że pies jest chorowity!). Quote
Weimaromaniaczka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 [quote name='WILCZUREK']Weżmiemy Go z Ninką do nas. Na tydzień, na próbę. W kagańcu. Co Wy na to? Na Boga !!!! Nie pozwólmy Go zabić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Proszę tylko o worek jedzenia dla ON-ków - Eukanuba dla owczarkow niemieckich - co nie zje - to oddam! Wiedziałam do kogo uderzyć :lol: jesteście z Ninką wielcy! WILCZUREK daj znać czy to ma być ta. Quote
WILCZUREK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 (edited) [quote name='Weimaromaniaczka']Wiedziałam do kogo uderzyć :lol: jesteście z Ninką wielcy! Tak. Nuka ma taką samą. Eukanuba dla ON-kow. Ale spoxik..... Nuka z tego worka ma jeszce 64 porcje. Na 32 dni. także więc to nie na cito! Edited January 27, 2012 by WILCZUREK Quote
Zosia123 Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Słuchajcie czekamy do jutra z podjęciem decyzji. Jutro będzie w schronie pan Irek, obejrzy psa i przede wszystkim porozmawia o nim w biurze. Pamiętajcie że wypisać psa ze schroniska jest łatwo, tylko co dalej? Quote
WILCZUREK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Co do Ninki to nie tak az hooop.... Mam jazdę w domu ..... I to ostrą.... Ale REXA NIE dam uspić...... Quote
Weimaromaniaczka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 WILCZUREK napisał(a):Tak. Nuka ma taką samą. Eukanuba dla ON-kow. Ale spoxik..... Nuka z tego worka ma jeszce 64 porcje. Na 32 dni. także więc to nie na cito! Ok , w takim razie ja kupuje żarełko. Zamówię jak dasz znać,że psisko jest u was, wasz adres mam :-) Quote
WILCZUREK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 (edited) Weimaromaniaczka napisał(a):Ok , w takim razie ja kupuje żarełko. Zamówię jak dasz znać,że psisko jest u was, wasz adres mam :-) No weż przestań..... Biore Rexa - moja odpowiedzialność na 100% !!! Nie dam Wilka uspić..... chociazbym miał swój związek .... no! Edited January 27, 2012 by WILCZUREK Quote
WILCZUREK Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Zobaczymy jutro.... Jutro -jak już - to z Zosią pojedziemy po Piesa razem do schronu. Z Delkiem juz rozmowę na dworku, na spacerku - odbyłem :D Quote
brzośka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 wreszcie zawitałam na wątek, troszkę poczytałam... wesoło nie jest, ale czuję że będzie dobrze! :) Quote
NinaOstasiuk Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 (edited) Zobaczymy jak będzie, panicznie się boję :( ale trzerba psa ratować... może jego ''agresja'' jest chwilowa... czy sytuacyjna...i minie... Edited January 27, 2012 by NinaOstasiuk Quote
Weimaromaniaczka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 NinaOstasiuk napisał(a):Zobaczymy jak będzie, panicznie się boję :( ale trzerba psa ratować... może jego ''agresja'' jest chwilowa... czy sytuacyjna...i minie... Myślę, że wszyscy mamy taką nadzieję i jej się mocno trzymamy. Quote
NinaOstasiuk Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 TERESA BORCZ napisał(a):Ja niestety z racji swego doświadczenia oceniam stanowisko pani bardzo żle , zachowała się wręcz nieprzyzwoicie bo w takim przypadku daje się psu szansę na zdobycie chociaż zastepczego miejsca, jest rzecza naturalną że pies po przejściach, zachowuje się nieco inaczej niż wychuchany pupilek, a to że ugryzł, o ile to miało miejsce świadczy tylko o tym że zaczynał się zadomawiać, zresztą nie wiemy jaka była przyczyna bo nic niestety się nie dzieje bez przyczyny/Pies widać jest łagodny, a w domu powinien po jakimś czasie być jeszcze spokojniejszy, po uznaniu domku za swój/ ZAWSZE PIERWSZE TYGODNIE POTRZEBNE SĄ NA USTAWIENIE W NOWYCH LEPSZYCH REALIACH, ani widać się znudziło, byc może poprostu żalowała pochopnej decyzji, to bardzo nieodpowiedzialnie / Wiele psiaków odesłanych spowrotem do naszego schroniska z etykietką agresywnych niezgodnie z rzeczywistością, wyadoptowane z pierwszeństwem natychmiast gdzie indziej okazały się aniołami/ nawet amstafy!! poczytam wątek zasygnalizowany przez CANTADORRE i pomyśle może go gdzieś umieścimy, jest bardzo podobny do naszego Timona który dopiero co się wyadoptował, sprawdzę czy pani ktora go miała jakiś czas na dt by sie nie zgodzila, trzeba też sprawdzić , hotelik TERRIER i ten we Lwówku Slaskim, lSZKODA ZE PANI SKAZUJE TAKIEGO PSIAKA,ŁATWEGO DO DOPROWADZENIA DO PORZĄDKU NA SMIERĆ!!!!! Czy jest na watku ON-ków? To wszystko jest na prawdę jak dla mnie bardzo zagatkowe :/ ''Pierwotnie'' Rexio jest spokojny, łagodny itp. potem mowa, że m.inn. agresywny... a może jemu wtedy ktoś coś zrobił (pociągną za ucho, ogon, klepną...) i potem ''głupa'' rżną ?? już chyba 4ty raz czytam te wszystkie posty; od początku i staram się pojąć, co mogło się wydażyć ''w tym domu'', że pies zaczął tak się zachowywać :( skoro na początku, mieli z nim dobre układy. Na bank musiał mu ktoś coś zrobić (nawet nieumyślnie) co spowodowało, że tak zareagował w końcu :( i co przełożyło się na jego późniejsze zachowania Może da się jeszcze ''ukształtować'' jego psychikę... Zosia123 napisał(a):(...)Przecież żaden normalny człowiek takiego psa nie weźmie... :( Ekhem dzięki za podsumowanie :p Quote
Weimaromaniaczka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Napisał Zosia123 (...)Przecież żaden normalny człowiek takiego psa nie weźmie... [quote name='NinaOstasiuk'] Ekhem dzięki za podsumowanie :p Nina a czy ty widziałaś kiedyś prawdziwego psiarza który byłby "normalny" ? :razz: Quote
NinaOstasiuk Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 :eviltong: Fakt są dwa rodaje ludzi nienormalnych: 1. nienormalni -pozytywnie :evil_lol: 2. wiadomo jacy :-( My zaliczamy się do tego pierwszego rodzaju :evil_lol::evil_lol::cool3::cool3: Quote
pola53 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 NinaOstasiuk napisał(a)::eviltong: Fakt są dwa rodaje ludzi nienormalnych: 1. nienormalni -pozytywnie :evil_lol: 2. wiadomo jacy :-( My zaliczamy się do tego pierwszego rodzaju :evil_lol::evil_lol::cool3::cool3: Tak, tak, wiem coś o tym. Na mój widok niektórzy znacząco się uśmiechają, inni wręcz wprost mówią, że coś ze mną nie tak i że mi odbiło. Quote
Zosia123 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Jestem i od razu chcę Was uspokoić, że nie jest tak źle, jak myślałam. Spanikowałam trochę, przyznaję, ale to przez sprawę Ramzesa. Jednak Rex jest na szczęście w o wiele lepszej kondycji fizycznej niż Ramzes (tamten w schronie ledwo łaził), a poza tym jest młodszy (Ramzes został oceniony na 14 lat) no i rasowy (rasowe adoptują się łatwiej). Odbyłam jeszcze wczoraj w nocy wiele rozmów z inteligentnymi ludźmi i mam też najświeższe informacje z placu boju. Rexa na razie na pewno nie uśpią! Oczywiście trzeba mieć rękę na pulsie, ale będziemy ją oczywiście mieć! :) Nasza kochana Fundacja 2 plus 4 zajmie się Rexem, będą szukać dla niego domu tymczasowego albo nawet stałego. Będzie pod ich opieką, będą nad nim pracować. Tak jak już pisałam: wyciągnąć psa ze schroniska jest bardzo latwo, podpisuje się umowę i heja! tylko co dalej zrobić z psem gdy nie ma kasy?... Poza tym wszelkie opłaty weterynaryjne spadają już na nas. Głupie tabletki na robale, szczepienia, środki do uszu, środki na stawy - wszystko musimy opłacić. Pomyślałam sobie też, że pobyt u Wilczurka mógłby przyczynić się do jeszcze większej huśtawki emocjonalnej: wejście w ustalone już stado, a poza tym u niego nie byłoby możliwości rozdzielenia psów (małe mieszkanko!). Tak jak pisałam, wyciągnięcie go byłoby to naprawdę awaryjne rozwiązanie. W międzyczasie mam już odpowiedź z hotelu Terier: 15 zł za dzień plus karma. Plus oczywiście leczenie. Nie stać nas na chwilę obecną na taki zryw absolutnie! Nie oznacza to, że nie trzeba zbierać kasy. Jeśli znajdzie się DT, kasa będzie potrzebna. Tak więc nadal rozsyłajcie wątek i szukajcie owczarkolubnych szaleńców :) I zapraszam do odwiedzania przystojniaka w schronisku! :) Quote
TERESA BORCZ Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 To są tak naprawdę komplementy, Polu 53, Rozmawiałam dzisiaj z TERRIEREM, tzn z panią Joasią Miejsce jest i nawet się zgodziła poczekać na część deklaracji, aby tylko psu zapewnić bezpieczeństwo, On sam jak się poczuje bezpieczny , będzie spokojny, po takich kolejach losu my też byśmy kąsały/ Trzeba sie decydować i działac na rzeczkasy,skoro już jest jakiś wstepny plan to bedzie łatwiej z kasą/ Quote
Zosia123 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Aha, i jeszcze raz napiszę wyraźnie: Ja nie jestem w stanie wziąć odpowiedzialności za piątego psa. Wiem już jak to jest: nawet jak na początku są deklaracje, to po pewnym czasie wykruszają się one i wtedy trzeba pieniądze wykładać z własnej kieszeni i znowu żebrać, a zainteresowanie jest już wtedy mniejsze, no bo przecież pies jest bezpieczny... Ja to wyraźnie obserwuję w przypadku Emki, Atosa i Ramzesa. A przecież pieniądze na hotel muszę regularnie wpłacać, bo nie oddam psow do schroniska! Albo ktoś inny będzie zbierał pieniądze (nawet założy mu nowy wątek jako kontynuację tego!) albo pies pozostanie pod opieką Fundacji 2 plus 4 i będziemy wpłacać pieniądze od razu na konto Fundacji. Quote
Kocurek Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Uff.....no i troszke spokojniej sie zrobilo....:) Cioteczki no to kto bedzie dowodzic u Rexa? A jak sie miewa cioteczko ten pogryziny psina...? Quote
olalolaa Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Ciesze się że Fundacja weźmie go pod opiekę. Skoro na razie nie ma zagrożenia, że go uśpią to nie ma co podejmować na szybko decyzji. Jakby znalazło się jakieś wolne DT byłoby super.. ale to mało realne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.