brzośka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Zosia123 napisał(a):Brzośka - o jakiej Toli tam jest mowa na FB??? a łobuzie ;) Tolka to suka bulteriera ze schroniska w Białymstoku, w której zakochał się mój tż i w weekend po nią jedzie :) Quote
Zosia123 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 brzośka napisał(a):a łobuzie ;) Tolka to suka bulteriera ze schroniska w Białymstoku, w której zakochał się mój tż i w weekend po nią jedzie :) W Białymstoku???:crazyeye: No to nieźle sobie wymyśliliście, takie odległości! :D A moja sucz też ma na imię Tola :) Quote
brzośka Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 ja tam sobie nic nie wymyślałam, a już najmniej bulteriera :shake: ale to marzenie tż-ta, a bardzo mało jest suczek tej rasy do adopcji (jest jeszcze jakaś w Kołobrzegu, ale nie można się dodzwonić do osoby, która suczkę ogłasza) imię chyba dali jej takie w schronisku, jest ok więc raczej Tolą zostanie ;) Quote
wolf122 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 Bardzo się cieszę:loveu:Moją zasługą jest jedynie to,że p.Anna sama zagadnęła w rozmowie na fb o Rexa a ja podałem namiary na Zosię i po prostu klapło:razz: .Także nie ma o czym mówić-fuks :lol: A że cieszą takie fuksy to już inna sprawa :loveu:Dla mnie osobiście największą satysfakcją będzie to, jak Rex udowodni,że nie jest agresorem.Ja cały czas w to wierzyłem i wierzę.Niestety w pewnych okolicznościach każdy,nawet najspokojniejszy pies zaatakuje.Takie okoliczności na pewno były w czasie tej niefortunnej adopcji,gdy Rex tak szybko wrócił.A później już było tylko gorzej.Teraz będzie dobrze.Bedę tu po cichutku zaglądał, bo za bardzo sie rozpisałem.Trzymaj się Rex,kochany psiaku :loveu: Aha,będę tu przeklejał dla tych,co nie są na fb nowości z pobytu Rexa.Każdy z Was,kto jest na fb może to robić,bo mamy tu grono ,które nie za bardzo lubi takie wynalazki jak fejs :lol: Quote
Zosia123 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Brzośka - no faktycznie upodobania szczegolne biorąc pod uwagę dotychczasowe Wasze futra (przynajmniej te, które znam :)) Wolf - oby więcej takich fuksów!!! Ja się bardzo cieszę, że dobrze go jednak oceniłam, to dla mnie też ważne :) Quote
wolf122 Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 ała noc grzecznie przespana. Oczywiście w mojej sypialni zdecydowanie jednak tylne łapy bolą, więc już zainstalowaliśmy bramki, żeby nie wchodził na piętro. Mam nadzieję, że po dzisiejszym dniu już na tyle się oswoi z nową sytuacją, że bez problemów zostanie na noc w salonie razem z Rosją. 12 godz. temu · Nie lubię · 1 Obserwacje zdrowotne: Reks zdecydowanie ma kłopoty ze słuchem, nie słyszy albo słyszy bardzo słabo. Biegunka, ale żadnych kłopotów w domu, to bardzo czysty pies (nawet nic nie posikał). No i łapy - kiepsko 12 godz. temu · Nie lubię · 1 Poznany drugi kot. A właściwie kotka. Zupełnie się nie wzruszyła na widok Reksa, zafukała tylko bardzo profilaktycznie (nawet nie podnosząc się z miejsca), co potwierdza naszą tezę, że pies nie wzbudza w zwierzętach lęku, więc nie ma mowy o tym, ze jest agresorem (a to bardzo doświadczona kotka :)). 12 godz. temu · Nie lubię · 1 Vito (nasz najbardziej bezczelny kot) siedzi sobie w zasięgu wzroku Reksa śniadanie oba psy dostały już razem, Reks je bardzo elegancko (nie jesteśmy przyzwyczajeni do takiego widoku :P), ale nawet nie mrugnął, jak Vito mu wlazł do miski a potem Rosja coś podkradła (Rosja zawsze uważa, że w cudzej misce jest lepsze). 12 godz. temu · Nie lubię · 1 http://www.facebook.com/photo.php?fbid=457135597671884&set=a.354557557929689.97350.100001263429791&type=1&theater¬if_t=likeZdjęcia z telefonu Przez: Anna Parę newsów z psiego frontu... Anna Więc tak: pies nie ma totalnie żadnych objawów agresji jest jeszcze trochę zdezorientowany, niepewny, ale chyba powolutku akceptuje nową sytuację, nowe zapachy 21 godz. temu · Lubię to! Anna Bolą go łapy, więc ciężko mu chodzić po schodach, przygotowaliśmy mu spanie na parterze, ale woli przebywać tam gdzie wszyscy, więc powolutku sobie wchodzi na piętro (tutaj mamy kuchnię i salon, w którym prym wiodą nasze futra czyli: suka, koty, szynszyla i szczur :)) 21 godz. temu · Lubię to! Anna Reks sobie leży spokojnie w kuchni. Wstaje sobie od czasu do czasu kontrolując sytuację w salonie lub na tarasie, który do tego salonu przylega. 21 godz. temu · Lubię to! I jeszcze takie wieści: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=456992417686202&set=a.354557557929689.97350.100001263429791&type=1&theaterZdjęcia z telefonu Pies ma kota w zupełnym poważaniu nie reaguje na niego zbyt emocjonalnie, tylko raz, na samym początku go oszczekał, ale wtedy kot zmykał na drzewo teraz pies leży w kuchni, a kot siedzi na krześle 150 cm od niego i bez stresu oddaje się wieczornej toalecie. Nawet miałam kota na rękach i pies go poniuchał i nie było nawet kociego syczenia więc jest duża opcja, że będzie oki doki 21 godz. temu · Lubię to! Odfajkowaliśmy nawet wspólne karmienie z ręki. Nasza suka z wrażenia wchłonęła kanapkę z pomidorem a Reks bardzo elegancko, spokojnie wszamał kanapkę z masłem i... tabletkami chociaż przy ostatniej tabletce, którą cwaniak równie elegancko wypluł,...Zobacz więcej 21 godz. temu · Lubię to! Faktycznie chyba facetów lubi, bo naszego Krzysia (wiceprezesa) zaakceptował od razu, dopominając się o pieszczoty! Bez problemu zaakceptował również moją drugą prawą rękę płakał tylko cichutko, jak wsiadali do samochodów - ale chyba zrozumiał już, że nie jest źle, bo szybciutko i z werwą wracał do domu osikawszy drzewka po drodze 21 godz. temu · Lubię to! Zobaczymy jak nam upłynie noc... 21 godz. temu · Lubię to! Jutro pani Zosia kupi mu karę z RC. Co prawda podobno nie przepada za suchym, ale dobra karma powinna mu smakować, a na pewno pomoże w powrocie do lepszej kondycji. 21 godz. temu Quote
Zosia123 Posted October 22, 2012 Author Posted October 22, 2012 Słuchajcie będę musiała ograniczać mój czas na Dogo, niestety muszę się zabrać za inne zajęcie.... Postaram się jednak założyć wątek temu biedakowi podobnemu do Reksa... Quote
piescofajnyjest Posted October 22, 2012 Posted October 22, 2012 ale wiesci!!!!!!!!!!!!!!:multi: Quote
wolf122 Posted October 23, 2012 Posted October 23, 2012 Spał dzisiaj sobie grzecznie w salonie, w którym królują nasze futra. Założyliśmy bramki, żeby nie wtarabaniał się na kolejne piętra, bo potem płacze, że nie może zejść ale spokojnie zaakceptował fakt "nie łażenia za mną krok w krok" 59 minut(y) temu · Nie lubię · Dzisiaj doprowadził mnie do zawału, bo zaczął... szczekać :0 okazało się, że zobaczył za drzwiami sąsiadkę super pies! 58 minut(y) temu · Nie lubię · 1 Koty go zaakceptowały bez żadnych problemów. On je ma również w nosie 57 minut(y) temu · Nie lubię · 1 Dzisiaj czekamy na dobre żarełko z RC - zobaczymy co powie na chrupki 57 minut(y) temu · Nie lubię · 1 Do weta na przegląd pojedziemy za 2-3 dni, jak już na dobre Reks nas zaakceptuje. 55 minut(y) temu · Lubię to! Anna Nie radzi sobie ze schodami z tarasu, ale bez większych problemów pokonuje schody wejściowe do domu. Teoretycznie ze względu na tylne łapy powinien zamieszkać w przyziemu (gdzie ma swój własny kąt przygotowany), ale jakoś nie mamy serca go tam samego zostawiać. Więc jak sam sobie wybrał miejsce w kuchni, to tam sobie spędza czas generalnie na spaniu 51 minut(y) temu · Lubię to! Nie zaakceptował jednak poduszek ani innych legowisk - kima rozciągnięty na podłodze, ale u nas jest ciepło 50 minut(y) temu · Lubię to! To póki co tyle wieści - dam znać jak przyjedzie obiadek Quote
Zosia123 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 No to Reksio już broni swojego domku! :D Dziękujemy Cioci brzośka za wpłatę :) To mamy już na karmę! :) Quote
Zosia123 Posted October 23, 2012 Author Posted October 23, 2012 Zapraszam do kolejnego ON-ka :( http://www.dogomania.pl/forum/threads/234041-I-jeszcze-jeden-ON-ek-z-Wroc%C5%82awia-%28?p=19860706#post19860706 Quote
egradska Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Cieszę się bardzo, że u Reksia ok. Dziękuję za info, wolf:multi: Po wizytach o lekarza będziemy mogli określić potrzeby pieska jeśli chodzi o kasę na leczenie. Jeśli dobrze rozumiem, to dt jest za karmę tak? Tak kombinuję w kontekscie ewentualnego przeniesienia części deklaracji na tego drugiego oneczka, gdyby Reksio był zabezpieczony Quote
wolf122 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Info od p.Anny :multi: Ze swojego stanowiska obserwacyjnego na środku kuchni 7 godz. temu · Nie lubię · 1 Reks przynosi nam wiele radości. To cwaniak jakich mało nie słyszy, ale świetnie reaguje na ruch. Wystarczy niewielkie upomnienie (przy zbyt gwałtownym dyscyplinowaniu Vitka) i już jest aniołem a jak zobaczy kanapeczkę to oczywiście od razu siada najpiękniej jak potrafi niestety - kanapeczki są poza jego zasięgiem - trzeba się skoncentrować na ustabilizowaniu flory bakteryjnej i zlikwidowaniu luźnych qp. 7 godz. temu · Nie lubię · 1 Z Rosją funkcjonują sobie w coraz lepszej komitywie, mamy nadzieję, ze za niedługo będą się ganiać w ogrodzie (póki co wychodzą grzecznie jak stare dobre małżeństwo, nie wykonując żadnych gwałtownych ruchów na wszelki wypadek :)) 7 godz. temu · Nie lubię · 1 I w ramach anegdoty: Reks zwany Kosmo, z metką agresora właśnie radośnie przywitał... listonosza Quote
egradska Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 Jak to dobrze, ze Reksio się odnalazł wsród tych kotów:) Odmroziłam bazar z długopisami dla niego, dziś przyszła paka z tymi zareklamowanymi, więc jeszcze trochę do sprzedania mamy Quote
Zosia123 Posted October 24, 2012 Author Posted October 24, 2012 No na razie jest po prostu bombowo :D Wiadomo, że jeszcze coś może wyjść jak się chłopczyk pewniej poczuje, ale na szczęście pani Ania świetnie zna się na psach i na pewno da sobie z nim zawsze radę :) Wczoraj w nocy jeszcze sobie porozmawiałyśmy. Reks zorientował się już, że towarzystwo futrzaków czyha na jego miskę i zaczął jej bronić :) Jeden kot pierwszego dnia nie chciał wchodzić do domu, ale już wchodzi, jeszcze niepewnie, ale na szczęście wszystkie futra są razem :) P. Ania była u dra Kniata (to jest b. fajny weterynarz), który ręce załamał nad ucholcami Reksa. Zrobił posiew, więc będziemy wiedzieli czym dalej leczyć uszka. Natomiast w przyszłym tygodniu okaże się, co z jego łapskami. Biedaczek - na początku nie miał takich problemów z chodzeniem... Gdyby się znalazła kasa na tamtego ONeczka, byłoby to piękne.... Quote
Zosia123 Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 Wszyscy znajomi zachwycają się Reksem :) Robią wręcz wyrzuty pani Ani, że miał być przecież agresywny pies! :) Zrobiłam przelew za karmę wg danych które dostałam mailowo od pani Ani - to jest 20 kg karmy: Dane z faktury Royal Canin: 73103019995157260220009187 192,56 Faktura Vat FS-T/POZ/12/10/2591 Już dopisuję w poście rozliczeniowym. Quote
wolf122 Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Krótko :loveu: Jak na razie p.Ania wyraża się o Reksie w samych superlatywach .Tak 3-mac :multi: Dzisiaj Reks pokazał nam nowy zwyczaj :) całą noc spał grzecznie w salonie (mimo braku bramki) ale rano wtarabanił się na piętro do mojej sypialni i tak długo lizał mi dokładnie dłonie, aż mnie obudził :) jak zobaczył, że otwieram oczy radośnie zamerdał i... spokojnie się położył spać obok mojego łóżka :D Ha! A tak w ogóle to właśnie wróciłam ze sklepu :) Reks został sam (w sensie bez ludzia :)) póki co strat nie odnotowałam :) A wczoraj w nocy przypomniał sobie o piłeczce :) nie tylko przynosił nam do rzucania, ale popychał śmiesznie nosem w naszym kierunku i cieszył się jak szczeniak, kiedy musiał pobiec po rzuconą zabawkę :) To tylko niektóre uwagi p.Ani -miód na serce :loveu: Quote
Kocurek Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Nasz kochany Reksio...z nieba nam spadla Pani Ania:) Quote
wolf122 Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Dokładnie i jeszcze dla nie korzystających z fb ;) ,podaję,bo istotne " [h=5]No i fajna wiadomość - Reks dzisiaj coś usłyszał, bo kilka razy zareagował!! Może uda się przywrócić mu słuch :)) "[/h] Quote
egradska Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 [quote name='wolf122']Krótko :loveu: Jak na razie p.Ania wyraża się o Reksie w samych superlatywach .Tak 3-mac :multi: Dzisiaj Reks pokazał nam nowy zwyczaj :) całą noc spał grzecznie w salonie (mimo braku bramki) ale rano wtarabanił się na piętro do mojej sypialni i tak długo lizał mi dokładnie dłonie, aż mnie obudził :) jak zobaczył, że otwieram oczy radośnie zamerdał i... spokojnie się położył spać obok mojego łóżka :D Ha! A tak w ogóle to właśnie wróciłam ze sklepu :) Reks został sam (w sensie bez ludzia :)) póki co strat nie odnotowałam :) A wczoraj w nocy przypomniał sobie o piłeczce :) nie tylko przynosił nam do rzucania, ale popychał śmiesznie nosem w naszym kierunku i cieszył się jak szczeniak, kiedy musiał pobiec po rzuconą zabawkę :) To tylko niektóre uwagi p.Ani -miód na serce :loveu: tak się cieszę, wolf:) Całe szczęście, ze opuścił schron przed nadejściem zimna i jest taki zadowolony i dobrze zaopiekowany:loveu: Quote
Zosia123 Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Udało się chłopaczkowi, naprawdę - ma własny domek, własnego ludzia i jeszcze własną siostrzyczkę! :loveu: Doszły pieniążki od Cioci Cantadorra - dziękujemy!!! :):):) Quote
Cantadorra Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 Póki co, to normalny, spragniony domu psiak, który rozkoszuje się normalnoscia. Bardzo się cieszę, bardzo, bardzo. Pieniądze wysłane. Quote
Zosia123 Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 Cantadorra napisał(a):Póki co, to normalny, spragniony domu psiak, który rozkoszuje się normalnoscia. Bardzo się cieszę, bardzo, bardzo. Pieniądze wysłane. Są już, już podziękowane w poście wyżej :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.