piescofajnyjest Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 czekamy caly czas:) i cieszymy sie z tego jednego telefonu.....:) Quote
wolf122 Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 Cisza u Rexa.Zaczynam wątpić w jego adopcję.Psów przybywa.Zapraszam w odwiedziny do kolejnej owczareczki,dziecka jeszcze http://www.dogomania.pl/threads/225333-6-miesi%C4%99czna-Kora-owczarek-niemiecki-szuka-domu...?p=18914055#post18914055 . Quote
kasiapsiaki Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 ja też zaczynam wątpić:( ostatnio już nie mam żadnej nadziei na lepsze jutro:( Quote
wolf122 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Podniosę :-(i może ktoś wie,czy coś dzieje się u Rexa,czy psiak po prostu wegetuje jak inne bezdomne psy:shake: Quote
wolf122 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 To bardzo smutne,jedyne pocieszenie jest takie,że jeszcze żyje...Psi los.Szkoda,że tak się tamta adopcja skończyła i jeszcze Ślimaczek,ech... Quote
piescofajnyjest Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 sluchajcie......musimy miec nadzieje!!! Quote
piescofajnyjest Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Rex, pozzeralo nam posty!!!! och dogo, dogo...... Quote
wolf122 Posted April 13, 2012 Posted April 13, 2012 Podnosimy ,może po awarii coś się paradoksalnie ruszy:crazyeye: Quote
sunia2000 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Jak byłam w tamtym tygodniu w schronisku to było bez zmian, tj, bez żadnych pogryzień. Rozmawiałam z kierowniczką schroniska, na moje stwierdzenie że Rex chyba się trochę uspokoił, bo już nie zaczepia innych psów, odpowiedziała mi że Rex żyje już w swoim świecie, rzadko reaguje na inne psy, do człowieka też podchodzi sporadycznie, zamknął się w sobie. Rzeczywiście, jak podchodziłam do boksu to Rex stał smutny, wpatrzony w tylko sobie znany punkt i wszystko wokół miał gdzieś-marnieje chłopak z dnia na dzien:( Quote
wolf122 Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Rzeczywiście, jak podchodziłam do boksu to Rex stał smutny, wpatrzony w tylko sobie znany punkt i wszystko wokół miał gdzieś-marnieje chłopak z dnia na dzien:-( Taki jest los zwierząt w Polsce:placz: Narzekamy na wojny,obozy,stalinizm,faszyzm a co fundujemy zwierzętom????Wszystko naraz:-( Ludzi,którzy kochają i dbają o zwierzęta jest wiele ale jeszcze więcej jest w społeczeństwie ludzi wyzutych całkowicie z uczuć,niezdolnych do minimum empatii.To straszne ile zwierząt ginie w schroniskach,pseudo-hodowlach itp. Ludzie to największa epidemia dla zwierząt na Ziemi.Wszystko przez ludzką zachłanność pod każdą postacią. Quote
Kocurek Posted April 23, 2012 Posted April 23, 2012 Ech....i coz robic.......:(bezradnosc mnie dobija..... Quote
piescofajnyjest Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 no wlasnie...bezradnosc:((( Rex!!!! Quote
Cantadorra Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 To może zróbmy coś. Zbierajmy deklaracje. Ja oplacę mu pierwszy miesiąc hoteliku. Przecież szkoda psiaka. Quote
Kocurek Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Dobra mysl......tylko jaki hotelik...?i skad wziac deklarowiczow...:(Wszyscy juz zadeklarowani.Ja moge dac 5 euro miesiecznie.Wiecej nie dam rady.Juz mam 5 stalych..... Quote
Kocurek Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Przejrzalam ponownie caly watek i napisalam do osob ,ktore wczesniej deklarowaly cosik dla niego...... Quote
wolf122 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ale czy sam hotel zmieni sytuację,na pewno komfort ale co dalej? Quote
Cantadorra Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 W hotelu można wyprowadzić psiaka na prostą, można zarezerwować miejsce u Murki lub Furciaczka. Dziewczyny pracują z psami. Można zagadać z Malibo, która dawała Groma do behawiorystki i teraz Grom grzeje doopkę w domu, a psiak był przegrany. Oczywiście można nie robić nic. Też jest taka opcja. Quote
pola53 Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 A nie chcecie do Jamora? On też sam szuka DS dla piesków, z tego co podczytuje. Ode mnie 20 zł stałej Quote
dexterka Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 podtrzymuję swoje 10zł stałej:) mogę też polecić hotel niedaleko Opola Chata Leona. Hotel ten prowadzi hodowca BOSów oraz szkoleniowiec Wesołej Łapki. Tylko nie wiem czy mają miejsce. Blind z mojego banerku tam przebywa i jesteśmy bardzo zadowoleni:) http://www.zchatyleona.pl/8585.html Quote
Kocurek Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Kurcze tylko teraz trzeba kogos kto by sie tym zajal.....ja jestem daleko:(Na odleglosc nic nie zdzialam.....No i wychodzi,ze jest jak na razie 50 zl stalych...malo:( Quote
Zosia123 Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 No właśnie, to już przerabialiśmy - po prostu za mało mamy deklaracji... 400 zł jak nic potrzeba, bez opłat za weterynarza oczywiście. Nawet jeśli Cantadorra opłaciłaby pierwszy miesiąc (dzięki kochana!!!) - ja się po prostu boję. Z moich trzech psów Emka i Atos ledwo ciągną. A kto płaci za te "minusy"? przecież wiadomo, że płacę, zarówno Lilu jak i ZuziaM dostają regularnie pełne wpłaty. Ale ja jestem nauczycielem, co prawda akademickim, ale na worku pieniędzy też nie siedzę. Jeśli uzbiera się komplet stałych deklaracji, to Reksio może śmigać do hoteliku. Co prawda nie pisałam nic na wątku, ale to nie znaczy, że nie myślę o Reksie. Nie piszę często, ponieważ nie mam czasu. Nie piszę, ale czytam na wielu wątkach. Na razie myślę i próbuję wymyślić jakąś tańszą opcję. Rozmawiałam także z Fundacją i obiecali do niego zaglądać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.