Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

też porozklejam mieszkam na pogoni. Suczka około południa ponoć przybłąkała się do warsztatu na grota-roweckiego. Chcieli ją złapać ale bała się i nie chciała podejść. Wiem bo akurat dzisiaj opony w samochodzie zmieniałam :)
Myslę że mogła przywędrowac nawet z Czeladzi to zaraz za miedzą

  • Replies 66
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Tak też mi się wydaje :( Iwonkamaj ją wczoraj widziała ale sunia zniknęła jej z oczu :( biegła na oślep przed siebie ....[/QUOTE]

to prawda, jak ją zauważyłam na parkingu pod Timkenem to truchtała dość szybko w linii prostej i dlatego mnie zaniepokoiła. Drugi raz widziałam ją chwilę później, bo wbiegła mi pod koła samochodu na moście.
Myślę że auta wystraszyły ją znacznie bardziej, bo jak tylko wysiadłam z samochodu i zaczęłam iść w jej kierunku to ze szczęścia mało nie oszalała i biegła do mnie pędem.
W tym samym dniu sprawdziliśmy jeszcze pobieżnie domki jednorodzinne w tej okolicy, ale nikt ze spotkanych osób psa nie znał.

Posted

[quote name='Martika@Aischa']Sunia może być z Czeladzi to bardzo blisko Pogoni:roll: tam też trzeba by wetów podpytać o dziewcznkę.[/QUOTE]
Dokładnie bardzo dobry pomysł, ale oplakatowanie tez bardzo dużo może zdziałać :razz:

Posted

Ja jestem z Czeladzi, jesli moja drukarka nie odmówi współpracy, co niestety ostatnio jej się nagminnie zdarza, to postaram się druknąć i rozwiesić. Będę też jutro lub w poniedziałek u weterynarza na Piaskach to zapytam czy nie kojarzy tej suczki. Byłam dzisiaj w schronisku ale niestety nie udało mi się dowiedzieć gdzie suczka przebywa obecnie, w weekendy biuro nie działa normalnie i uzyskanie informacji jest trudne.

Posted

Jenny aż mi coś ukuło jak to napisałam (tak moja boksia miała na imię :-()
potrzebujemy zdjęcia bokserki, wrzucimy na stronę, a zaraz domek się znajdzie w sensie adopcji jeśli się właściciel nie znajdzie. Jak możesz podejść do schronu i cyknąć, byłoby super :razz:

Posted

[quote name='Jenny19']Ja jestem z Czeladzi, jesli moja drukarka nie odmówi współpracy, co niestety ostatnio jej się nagminnie zdarza, to postaram się druknąć i rozwiesić. Będę też jutro lub w poniedziałek u weterynarza na Piaskach to zapytam czy nie kojarzy tej suczki. Byłam dzisiaj w schronisku ale niestety nie udało mi się dowiedzieć gdzie suczka przebywa obecnie, w weekendy biuro nie działa normalnie i uzyskanie informacji jest trudne.[/QUOTE]

Świetny pomysł, jak drukarka nie odmówi to byłoby super, gdyby udało Ci się porozklejać kilka ogłoszeń. Może popytaj również w okolicy czy ktoś takiego psa nie szuka - może już wiszą jakieś ogłoszenia, że zaginęła

Posted

[quote name='Kapsel']Jenny aż mi coś ukuło jak to napisałam (tak moja boksia miała na imię :-()
potrzebujemy zdjęcia bokserki, wrzucimy na stronę, a zaraz domek się znajdzie w sensie adopcji jeśli się właściciel nie znajdzie. Jak możesz podejść do schronu i cyknąć, byłoby super :razz:[/QUOTE]

na razie czeka ją 2 tygodnie kwarantanny, później można zacząć szukać nowego domku

Posted

Do schroniska, nie podawałam do siebie skoro sucz jest u nich. Nie znam też ludzi tam pracujących, więc nie wiem czy poinformowaliby mnie gdyby domek znalazł się wcześniej, a ponadto w pracy nie bardzo mam możliwość by odbierać telefony :( Nie chcę też ich nękać codziennymi telefonami w jej sprawie, bo wiecie jak to jest nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu

Posted

U nas zależy kto odbiera telefony- jak pani Basia to ona zazwyczaj się orientuje we wszystkich psach, ale jej w weekendy w schronisku nie ma, jak reszta pracowników to może być problem. Dzisiaj pytałam kilku i żaden nie był w stanie mi udzielić informacji. Jeżeli pies nie trafił na ich zmianie to pewnie nie wiedzą o nim. Będę we wtorek w schronisku, dopytam o sunię, ewentualnie poproszę dziewczyny które mają dyżury z panią doktor w schronisku i zazwyczaj są codziennie.

Posted

[quote name='Jenny19']U nas zależy kto odbiera telefony- jak pani Basia to ona zazwyczaj się orientuje we wszystkich psach, ale jej w weekendy w schronisku nie ma, jak reszta pracowników to może być problem. Dzisiaj pytałam kilku i żaden nie był w stanie mi udzielić informacji. Jeżeli pies nie trafił na ich zmianie to pewnie nie wiedzą o nim. Będę we wtorek w schronisku, dopytam o sunię, ewentualnie poproszę dziewczyny które mają dyżury z panią doktor w schronisku i zazwyczaj są codziennie.[/QUOTE]

ja przedzwonię do nich jutro i zapytam czy wiedzą coś więcej, może właściciel już się odnalazł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...