Glutofia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 też porozklejam mieszkam na pogoni. Suczka około południa ponoć przybłąkała się do warsztatu na grota-roweckiego. Chcieli ją złapać ale bała się i nie chciała podejść. Wiem bo akurat dzisiaj opony w samochodzie zmieniałam :) Myslę że mogła przywędrowac nawet z Czeladzi to zaraz za miedzą Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Tak też mi się wydaje :( Iwonkamaj ją wczoraj widziała ale sunia zniknęła jej z oczu :( biegła na oślep przed siebie ....[/QUOTE] to prawda, jak ją zauważyłam na parkingu pod Timkenem to truchtała dość szybko w linii prostej i dlatego mnie zaniepokoiła. Drugi raz widziałam ją chwilę później, bo wbiegła mi pod koła samochodu na moście. Myślę że auta wystraszyły ją znacznie bardziej, bo jak tylko wysiadłam z samochodu i zaczęłam iść w jej kierunku to ze szczęścia mało nie oszalała i biegła do mnie pędem. W tym samym dniu sprawdziliśmy jeszcze pobieżnie domki jednorodzinne w tej okolicy, ale nikt ze spotkanych osób psa nie znał. Quote
andegawenka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Może zadzwonić do okolicznych sołtysów? Quote
Glutofia Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='andegawenka']Może zadzwonić do okolicznych sołtysów?[/QUOTE] w Sosnowcu nie ma sołtysów :) Quote
andegawenka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='Glutofia']w Sosnowcu nie ma sołtysów :)[/QUOTE] Ona nie musi byc z Sosnowca, dlatego wspomniałam o sołtysach...:-) Quote
Martika&Aischa Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='andegawenka']Ona nie musi byc z Sosnowca, dlatego wspomniałam o sołtysach...:-)[/QUOTE] Sunia może być z Czeladzi to bardzo blisko Pogoni:roll: tam też trzeba by wetów podpytać o dziewcznkę. Quote
Kapsel Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Sunia może być z Czeladzi to bardzo blisko Pogoni:roll: tam też trzeba by wetów podpytać o dziewcznkę.[/QUOTE] Dokładnie bardzo dobry pomysł, ale oplakatowanie tez bardzo dużo może zdziałać :razz: Quote
Jenny19 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Ja jestem z Czeladzi, jesli moja drukarka nie odmówi współpracy, co niestety ostatnio jej się nagminnie zdarza, to postaram się druknąć i rozwiesić. Będę też jutro lub w poniedziałek u weterynarza na Piaskach to zapytam czy nie kojarzy tej suczki. Byłam dzisiaj w schronisku ale niestety nie udało mi się dowiedzieć gdzie suczka przebywa obecnie, w weekendy biuro nie działa normalnie i uzyskanie informacji jest trudne. Quote
Kapsel Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 Jenny aż mi coś ukuło jak to napisałam (tak moja boksia miała na imię :-() potrzebujemy zdjęcia bokserki, wrzucimy na stronę, a zaraz domek się znajdzie w sensie adopcji jeśli się właściciel nie znajdzie. Jak możesz podejść do schronu i cyknąć, byłoby super :razz: Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='Jenny19']Ja jestem z Czeladzi, jesli moja drukarka nie odmówi współpracy, co niestety ostatnio jej się nagminnie zdarza, to postaram się druknąć i rozwiesić. Będę też jutro lub w poniedziałek u weterynarza na Piaskach to zapytam czy nie kojarzy tej suczki. Byłam dzisiaj w schronisku ale niestety nie udało mi się dowiedzieć gdzie suczka przebywa obecnie, w weekendy biuro nie działa normalnie i uzyskanie informacji jest trudne.[/QUOTE] Świetny pomysł, jak drukarka nie odmówi to byłoby super, gdyby udało Ci się porozklejać kilka ogłoszeń. Może popytaj również w okolicy czy ktoś takiego psa nie szuka - może już wiszą jakieś ogłoszenia, że zaginęła Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='Kapsel']Jenny aż mi coś ukuło jak to napisałam (tak moja boksia miała na imię :-() potrzebujemy zdjęcia bokserki, wrzucimy na stronę, a zaraz domek się znajdzie w sensie adopcji jeśli się właściciel nie znajdzie. Jak możesz podejść do schronu i cyknąć, byłoby super :razz:[/QUOTE] na razie czeka ją 2 tygodnie kwarantanny, później można zacząć szukać nowego domku Quote
tu_ania_tu Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 a do kogo telefon na ogłoszeniach podany? Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Do schroniska, nie podawałam do siebie skoro sucz jest u nich. Nie znam też ludzi tam pracujących, więc nie wiem czy poinformowaliby mnie gdyby domek znalazł się wcześniej, a ponadto w pracy nie bardzo mam możliwość by odbierać telefony :( Nie chcę też ich nękać codziennymi telefonami w jej sprawie, bo wiecie jak to jest nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu Quote
andegawenka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 U nas nie mozna się dodzwonić do schroniska... Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='andegawenka']U nas nie mozna się dodzwonić do schroniska...[/QUOTE] na podane numery nie można się dodzwonić? Quote
andegawenka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='MiliVanili']na podane numery nie można się dodzwonić?[/QUOTE] U mnie nie, kiedyś próbowałam.... Quote
Jenny19 Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 U nas zależy kto odbiera telefony- jak pani Basia to ona zazwyczaj się orientuje we wszystkich psach, ale jej w weekendy w schronisku nie ma, jak reszta pracowników to może być problem. Dzisiaj pytałam kilku i żaden nie był w stanie mi udzielić informacji. Jeżeli pies nie trafił na ich zmianie to pewnie nie wiedzą o nim. Będę we wtorek w schronisku, dopytam o sunię, ewentualnie poproszę dziewczyny które mają dyżury z panią doktor w schronisku i zazwyczaj są codziennie. Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 W takim razie proszę nowy wzór, z moim numerem telefonu. Może to pomoże w razie jak numer schroniska nie będzie odpowiadał Quote
tu_ania_tu Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 no tak sobie właśnie pomyślałam, że z numerem schroniska to lipa być może.... dobrze że zapytałam ;) Quote
MiliVanili Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='Jenny19']U nas zależy kto odbiera telefony- jak pani Basia to ona zazwyczaj się orientuje we wszystkich psach, ale jej w weekendy w schronisku nie ma, jak reszta pracowników to może być problem. Dzisiaj pytałam kilku i żaden nie był w stanie mi udzielić informacji. Jeżeli pies nie trafił na ich zmianie to pewnie nie wiedzą o nim. Będę we wtorek w schronisku, dopytam o sunię, ewentualnie poproszę dziewczyny które mają dyżury z panią doktor w schronisku i zazwyczaj są codziennie.[/QUOTE] ja przedzwonię do nich jutro i zapytam czy wiedzą coś więcej, może właściciel już się odnalazł Quote
iwonamaj Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Dajcie znać, gdyby trzeba było rozwieszać plakaty, nie mam drukarki... Mieszkam na Pogoni... Quote
Martika&Aischa Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='iwonamaj']Dajcie znać, gdyby trzeba było rozwieszać plakaty, nie mam drukarki... Mieszkam na Pogoni...[/QUOTE] Iwonko ja jutro podrukuję plakaty ....niestety czarno - białe. Popytam wetów na Pogoni. Quote
iwonamaj Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Iwonko ja jutro podrukuję plakaty ....niestety czarno - białe. Popytam wetów na Pogoni.[/QUOTE] Ok, to jutro podjedziesz do mnie? Quote
Martika&Aischa Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='iwonamaj']Ok, to jutro podjedziesz do mnie?[/QUOTE] Tak Ciocia jutro się widzimy. Obskoczymy wetów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.