Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

MAKSIU
14.01.2012 - spełniło się nasze a przede wszystkim Maksia marzenie! Trafił do zakochanych w nim ludzi. Którzy już na zawsze będą jego!!! :)

Maksiu wiekszość drogi piszczał, no chyba że go miziałam to sie uspokajał :-D dojechaliśmy do Pyzdr bez wiekszych problemów :smile: przed wejsciem do państwa zrobiłam z nim rundkę na siku i dochodząc do samochodu już Pani nasz wyczaiła i zapraszała do środka :smile: Na Masia w kuchni czekały już pełne miski, w pokoju leżonko pod kaloryferem (ale i tak pani stwierdziła, że bedzie spać z nią w łóżku), piszczące zabawki i smakołyki :smile: od nas tez dostał wyprawkę także cały pokój był w piszczałkach z latającym Maksiem na czele :-D nie wiedzial juz ktorą wybierać, wytarzał się też w dywan i leżał z wywalonym brzuchem do głaskania :smile: Pani jest cały czas w domu, także Maksio rzadko będzie zostawał sam (gdy pani np pojdzie po zakupy) - mam nadzieje, że nic nie zniszczy bo nie było okazji go sprawdzić w tej kwestii - i non stop będzie miał swojego człowieka do ciągłej zabawy :-D Państwo bardzo mili, porozmawialismy o naszych teraźniejszych i byłych psiakach, o dzieciństwie i w ogole :-D Jak się zbierałam to Maksio chciał sie zbierać ze mną, od razu oderwał sie od zabawy i szedł przy mnie... cieżko mi było... ale wiem, że bedzie miał dobrze :smile:




.............................................................................................
Około tygodnia temu tj. 23.11.2011 ktoś porzucił tego oto pięknego psa na klatce schodowej na jednym z osiedli w Poznaniu, była straż miejska i czipa nie ma, chcieli go zabrać do schroniska ale pewna Pani zatrzymała go do czasu znalezienia mu domu.
Pani wyjeżdża w połowie grudnia a PIES trafi do boksu...
Widać, że mieszkał w domu, świetnie sobie radzi.
Pozwolił mi sobie zajrzeć w zęby i moim skromnym zdaniem ma mniej więcej 5 lat.
Jest troszkę nieufny ale w pani z którą mieszka od paru dni widzi cały świat.

Żal mi oddawać go do kojca, to psiak domowy.
Bardzo proszę o pomoc w szukaniu, ogłaszaniu...

Wydarzenie na fb:
http://www.facebook.com/events/286546554716378/

Oto piękniś:





Edited by juli88
  • Replies 115
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wpłaty, które otrzymaliśmy:
- 200 zł - od Pani Wandy na budę :)
- 200 zł - smakołyki dla Maksia - również od Pani Wandy :)

Serdecznie dziękujemy!!!

wydatki:
- 200 zł - buda

Edited by juli88
Posted

ogłoszenie na szybko:
Maksio - łaciate szczęście... // terrier
Dnia 23.11.11 znaleziono go na klatce schodowej jednego z bloków na Os. Kosmonautów w Poznaniu. Niestety, psiak nie posiada czipa. Pani która go znalazła może zapewnić mu schronienie tylko do połowy grudnia, bo potem wyjeżdża.
Widać, że Masio mieszkał w domu, świetnie sobie radzi. Na początku jest troszkę nieufny, lecz pozwolił sobie zajrzeć w zęby i na oko może mieć około 5 lat.
Bedzie wspaniałym towarzyszem zarówno starszej osoby jak i osoby aktywniejszej.

Zastrzegamy sobie prawo do wyboru odpowiedniego właściciela dla Maksia>
Warunkiem adopcji jest wizyta przed-adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej, w której właściciel zobowiązuje się wykastrować psa w przeciągu dwóch miesięcy od adopcji.

Zainteresowanych zarówno adopcją jak i zapewnieniem domu tymczasowego prosimy o kontakt:
tel:
mail:



Julii powiedz mi jak Pani ma na imię i czy zgodziła sie podawać jej numer w ogłoszeniu, jeżeli nie to podamy kogoś z fundacji, choć wiadomo, że najlepsze informacje ma osoba z psem mieszkająca... i rozumiem, że Maksio nie jest wykastrowany?

Posted

Nie jest wykastrowany,
a nr możesz podać mój, bo jak Kluska znajdzie dom to zapewne Maksiu pójdzie w jej miejsce.

Nie wiem czy terrier -on spokojny bardzo jest, niby troszkę przypomina jack russel teriera... ale wielkością niczym więcej no i może umaszczeniem
Podpięła bym go pod corgi - spokojne psiaki.
Jest bardzo mały, Tyko troszkę nabity.

Niby biegał za piłką ale zapatrzony w swoją panią tylko jej oddawał aport.

Przykre jest to że on myśli, że to jego dom a jak nic się nie trafi pójdzie do kojca :(
(wiem, że będziecie o niego dbali ale to kanapowiec jest...)


Nano - zrobisz ogłoszenia?

Posted

chętnie byłym porobiła, ale mój komp nie jest w stanie wyślietlać mi większości stron... postaram się zrobić chociaż allegro, no i zaraz maksia na naszą fundacyjną stronę damy.

Posted

[quote name='juli88']To może chcesz kompana dla suni? ;)[/QUOTE]

Nawet nie wiesz jak bardzo ;) ale nie dam rady przez najbliższe 5 lat :(

[quote name='juli88']
Nie wiem czy terrier -on spokojny bardzo jest, niby troszkę przypomina jack russel teriera... ale wielkością niczym więcej no i może umaszczeniem
Podpięła bym go pod corgi - spokojne psiaki.
Jest bardzo mały, Tyko troszkę nabity.

Niby biegał za piłką ale zapatrzony w swoją panią tylko jej oddawał aport.
[/QUOTE]


Moja (avatar) jak nic miała corgi wśród przodków, ten ma identyczną sylwetkę, tyle że umaszczenie inne, jak dla mnie to też corgi miał w rodzinie.

Czy takie spokojne to bym nie powiedziała :D w końcu owczarki


Trzymam kciuki za psiaka, musi się znaleźć jakiś kochający dom :)

Posted

Jak na razie zero odzewu... nie wiem co to będzie w piątek. Przecież ten pies jest typowym kanapowcem i przez ten czas pobytu u tej starszej Pani wypiękniał! Ma taką świetną sierść. Widać, że ma tam dobrze. Ale nie może tam zostać...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...