joteska Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 (edited) wysyłam watek Taygi zainteresowanej adopcją młodej onki rodzinie, dom w rozmowach pro i rozsądny, z ogrodem i 2giem dzieci wychowanych przy onku, w domu jest sunieczka po przejściach jeszcze bojaźliwa, poprosze o podanie nru tel do kontaktu :) ( tymczasem wysłałam do ronji) Edited January 1, 2013 by joteska Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 kontakt do mnie: 506092595 mail milva333@gmail.com dzięki!! Tymczasem z Tajgą jutro muszę skoczyć do weta, bo wyskoczył jej z boku jakiś guziol i go rozdrapuje. Quote
joteska Posted January 1, 2013 Posted January 1, 2013 [quote name='Ania+Milva i Ulver']kontakt do mnie: 506092595 mail milva333@gmail.com dzięki!! Tymczasem z Tajgą jutro muszę skoczyć do weta, bo wyskoczył jej z boku jakiś guziol i go rozdrapuje. Aniu, najmocniej przepraszam, nie doczytałam, juz namiary do Ciebie wysłałam. Państwo dzwonili w sprawie Dinki z mojego podpisu ale nasza sucz nijak z inna być na posesji być nie może. Beka podesłała mi na fb watek Tajgi. Wysłałam Państwu opisy i zdjęcia ok 10 suczek w typie rasy i wybrali Tajgule :) Trzymam mocno kciuki! mam nadzieję, że ten guzek to nic powaznego, może jakas miejscowa infekcja skóry, co? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Będę czekała na kontakt:) Nic poważnego jej nie jest, ale musze sprawdzić i zobaczymy czy do usunięcia czy samo się wchłonie. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 Tajga ma brodawkę, która się naderwała i w piątek usunięcie na 9 rano, przy okazji pazurki obetniemy. Jeny jaka ona jest grzeczna w aucie! Ale co najważniejsze, to rozmawiałam już z opisanym tu domkiem i 12 lub 13 Tajga jedzie do domku do Bydgoszczy. Na razie muszę znaleźć transport jeszcze;) tzn kogoś kto by chciał mi towarzyszyć. Dom bardzo ok, oczywiście zostaje jakiś procent niepewności jak się wszystko ułoży, bo jednak jest tam mała sunia i dziecko 3 letnie, ale jestem dobrej myśli. Warto spróbować. Quote
Cantadorra Posted January 2, 2013 Posted January 2, 2013 O kurcze, jakie dobre wieści. No to oby wszystko się powiodło i oby domek nie zawiódł - trzymam kciuki za małą. Quote
Evelin Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 Własnym oczom nie wierzę..Z całych sil trzymam kciuki,zeby się udało... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Tajga po zabiegu, wszystko ok. Wetka pochwaliła za bardzo grzecznego psa. Nowy domek już tez dopytywał dziś o stan psiaka;) Sunia jest wygolona zboku , ale odrośnie i za miesiąc śladu nie będzie. Quote
Evelin Posted January 4, 2013 Author Posted January 4, 2013 Dobrze,ze wszystko ok z Tajgą...pojawieniam się nowego domku jestem tak zaskoczona,ze nie wiem co powiedzieć...Bardzo dobrze o nich swiadczy,ze interesuja sie stanem psicy :) zaczynam nabierać nadziei... Quote
joteska Posted January 4, 2013 Posted January 4, 2013 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Tajga po zabiegu, wszystko ok. Wetka pochwaliła za bardzo grzecznego psa. Nowy domek już tez dopytywał dziś o stan psiaka;) Sunia jest wygolona zboku , ale odrośnie i za miesiąc śladu nie będzie. cieszę sie niezmiernie, oby Tajgula szybko doszła do siebie po zabiegu, bo p Justyna na pewno nie odpuści ;) i będzie czekać na Tajgę ile trzeba Quote
beka Posted January 7, 2013 Posted January 7, 2013 Trzymam kciuki za dziewczynke i jej nowy dom Quote
Cantadorra Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Kiedy sunieczka jedzie do nowego domku? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 9, 2013 Posted January 9, 2013 Miała jechac w sobotę, ale ze względu na to iż zagineła moja sunia i w sobotę mamy od rana poszukiwania w duzo osób to przełozony wyjazd w tygodniu. Domek czeka , wszystko przygotowane. Quote
joteska Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 Ania+Milva i Ulver napisał(a):Miała jechac w sobotę, ale ze względu na to iż zagineła moja sunia i w sobotę mamy od rana poszukiwania w duzo osób to przełozony wyjazd w tygodniu. Domek czeka , wszystko przygotowane. Aniu, czy Twoja sunia sie odnalazła? coś wiadomo w sprawie adopcji Tajgi? Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 16, 2013 Posted January 16, 2013 tak, odnalazła się w poniedziałek wieczorem. Tajga jutro jedzie do domu, zawożę ją popołudniu. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Zawiozłam Tajgę. Rodzina oraz warunki rewelacyjne. Niestety jest problem w postaci ich suczki, która nagle z lubiącej inne psy stała się wrogiem nr 1 dla Tajgi. Państwo chcą jednak spróbować, dałam im namiary na osobę z Torunia , która jako behawiorysta mam nadzieję udzieli dobrych rad. Pani am 2 tyg wolnego, mam nadzieję, że sunie sie zaakceptują. Tajga bardzo ładnie się zachowywała w stosunku do ich suczki, ale w pewnym momencie już nie wytrzymała i ją pogoniła. Mała jednak nie daje za wygraną.... Quote
joteska Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Tajga juz na posłanku, zjadła ładnie, jeszcze troszke zestresowana, jak Ania pojechała siedziała pod bramą... ale sunie już sie obwachały. P. Justyna będzie próbowac bardzo prostych zachowań by pokazać swojej małej suni, ze nie potrzebuje pomocy i odpędzania przybysza, jak też Tajdze, że potrafi mały zestresowany i wściekły kłębek okiełznac. Beda wspólne spacery i smakołyki jak będą grzecznie szły :) i korygowanie małej. Tajga jest bardzo miła i przyjazna. Quote
Evelin Posted January 17, 2013 Author Posted January 17, 2013 joteska- zaczynam mieć nadzieję....Bardzo bym chciała,żeby im sie udało...Trzymam kciuki z całych sił... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Państwo wczoraj już nie dzwonili, więc tak sobie pomyślałam, że jakoś opanowali sytuację;). Mam nadzieję, że czas i spokój zaaowocują. Mała sunia jest po przejściach, do tego mocno związana ze swoimi opiekunami i dziećmi , ma problem z komunikacją psią i panikuje, ogromnie trzymam za nich kciuki!! Quote
Cantadorra Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Musimy być dobrej myśli, oby było wszystko dobrze, tego się trzymam..... Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Dzisiaj Tajga daje popisy , chce zjeść małą. Państwo nadal nie chcą odpuścić. Szukałam kogos tam na miejscu w Bydgoszczy do pomocy , ale lipa...będę popołudniu dzwonić do Gosi- Furciaczek, może ona pomoże. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.