Agula99 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Kurcze, no i gdzie ten domek dla Koksika??? No gdzie??? Quote
Becia66 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Mówiłam ci Agula w sobotę, że miałam o niego telefon spod Krosna ale jak wspomniałam o wizycie przedadopcyjnej - tak cisza. Quote
Agula99 Posted December 12, 2011 Author Posted December 12, 2011 Wiem Beciu, tak się dobrze zapowiadało i nagle wszystko umilkło... Proszę o podpisanie petycji!!! http://www.petycje.pl/8123 Quote
karolciasz28 Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Nie rozumiem taka śliczna istotka i cisza.:shake: Quote
barb Posted December 12, 2011 Posted December 12, 2011 Agula99 napisał(a):Wiem Beciu, tak się dobrze zapowiadało i nagle wszystko umilkło... Proszę o podpisanie petycji!!! http://www.petycje.pl/8123 Już 10.000 osob podpisalo petycję. Quote
rozio Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Mam dla niego potencjalny dom z ogrodem w Boguchwale i fajnymi dziewczynami w wieku szkolnym. Znajoma jest chętna ale jeszcze nie wiem dokładnie co i jak. Muszę się podpytać. Zostawiałem u nich mojego psa jak wyjeżdzaliśmy i opieka była super. Agula - jak coś to dam nr tel do Ciebie to przemaglujesz :-) Quote
Becia66 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 rozio napisał(a):Mam dla niego potencjalny dom z ogrodem w Boguchwale i fajnymi dziewczynami w wieku szkolnym. Znajoma jest chętna ale jeszcze nie wiem dokładnie co i jak. Muszę się podpytać. Zostawiałem u nich mojego psa jak wyjeżdzaliśmy i opieka była super. Agula - jak coś to dam nr tel do Ciebie to przemaglujesz :-) och byłoby super, mam tylko nadzieję że mieszkanie w budzie nie wchodzi w grę.... Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 rozio napisał(a):Agula - jak coś to dam nr tel do Ciebie to przemaglujesz :-) Najlepiej daj numer na Becię, ona tak umie maglować że hej, mysz się nie przeciśnie, ja mogę podejść i sprawdzić bo to na miejscu!!!! :) Nawet jak jestem chora, to się zwlokę i pójdę, tylko dajcie sygnał :) Quote
Roszpunka Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Agula99 napisał(a):Najlepiej daj numer na Becię, ona tak umie maglować że hej, mysz się nie przeciśnie, ja mogę podejść i sprawdzić bo to na miejscu!!!! :) Nawet jak jestem chora, to się zwlokę i pójdę, tylko dajcie sygnał :) Co TY piszesz Agula... Becia, taka miła osoba i maglowanie... ;) Zdrowiej szybciutko, Pako na pewno za Tobą tęskni :) Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Roszpunka napisał(a):Co TY piszesz Agula... Becia, taka miła osoba i maglowanie... ;) Zdrowiej szybciutko, Pako na pewno za Tobą tęskni :) Becia bardzo lubi maglowanie, nawet ma osobisty magiel w piwniczce, tylko ciiiiiiiiiiiiiiii bo jej TZ nic o tym nie wie ;) Quote
rozio Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Nie wiem właśnie jak z budą i muszę się dowiedzieć, na razie żona tylko wstępnie rozmawiała. Pewnie na mrozy do domu do przedsionka, a tak to buda, albo garaż ale bez łańcucha. Ale miałby tam dobrze bo dziewczyny są temperamentne, a Koksik praktycznie jest nie do zajechania na spacerach. Mój to ze 20 razy na dzień miał spacer jak go tam zostawialiśmy :-) P.S. - czy buda bez łańcucha odpada? Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Do domu, do przedsionka??? A tak buda???? O nieee, ja jestem przeciw!!! Koksik ma mieć ful wypas, jak wszystkie nasze psiaki!!!! Budom, łańcuchom i przedsionkom mówię NIE!!!!! Quote
Becia66 Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 rozio napisał(a):Nie wiem właśnie jak z budą i muszę się dowiedzieć, na razie żona tylko wstępnie rozmawiała. Pewnie na mrozy do domu do przedsionka, a tak to buda, albo garaż ale bez łańcucha. Ale miałby tam dobrze bo dziewczyny są temperamentne, a Koksik praktycznie jest nie do zajechania na spacerach. Mój to ze 20 razy na dzień miał spacer jak go tam zostawialiśmy :-) P.S. - czy buda bez łańcucha odpada? a jak ty im oddawałeś psa na czas wyjazdów to tez trzymali go w budzie ? Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 Becia66 napisał(a):a jak ty im oddawałeś psa na czas wyjazdów to tez trzymali go w budzie ? Beciu, rozio ma wielgachnego psa, chyba większego od naszego Budrysa, więc może mu buda nie przeszkadzała, a nasz Koksik to kruszynka!!! Jak ma siedzieć w przedsionku, to niech siedzi u nas!! Po raz wtóry mówię NIE< NIE< NIE!!! Quote
majuska Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 U nas to do budy dopiero ze dwa psy poszły chyba, ale to były wyjątkowo budolubne psy, reszta to na kanapy i salony idzie :) Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 majuska napisał(a):U nas to do budy dopiero ze dwa psy poszły chyba, ale to były wyjątkowo budolubne psy, reszta to na kanapy i salony idzie :) Dokładnie, nawet nasze owczarki mieszkają w domach, a to niby takie psy do budy! Budę można mieć na lato, na chwilę, a tak pies ma być przy człowieku a nie zostawiony sam sobie! Quote
rozio Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Mojego jak zostawiałem u tej znajomej to w lecie w otwartym garażu miał legowisko zrobione i luzem sobie chodził gdzie chciał. Dziewczyny go wyprowadzały non stop. U moich rodziców były dwa psy i oba miały budę w której w lecie praktycznie nie spały tylko na legowisku na tarasie przy wejściu, a drzwi do domu były prawie zawsze otwarte. Na zimę zawsze były brane do wiatrołapu otwartego na przedpokój i krzywda im się żadna nie działa. Miały non stop kontakt z człowiekiem i 2-3 razy dziennie wyprowadzenie i spacerek. Co do Koksika to miałem go dzisiaj ze 40 minut w domu po godzinnym spacerze z moim psem. ADHD to mało powiedziane. Non stop coś gryzł i rozrabiał - nie spoczął ani minutę. Ząbki ma ostre i nie ma wyczucia w gryzieniu w zabawie za grosz. Pięknie za to aportuje, przynosi i oddaje i mógłby to robić non stop. Ma wręcz niespożyte zasoby energii i nie da się go uspokoić ani na chwilę. Nie wiem czy w domu nie będzie się "męczył" - to piesio stworzony do pracy, na polowania itp. a nie na salony, ale to oczywiście Wasza decyzja :-) Spróbujcie tylko najpierw choćby zmęczyć tego psa, żeby na minutę sobie usiadł - a to dopiero szczeniak ! Dla niego to dom i to najlepiej z drugim młodym psem do zabawy. Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 rozio napisał(a):Mojego jak zostawiałem u tej znajomej to w lecie w otwartym garażu miał legowisko zrobione i luzem sobie chodził gdzie chciał. Dziewczyny go wyprowadzały non stop. U moich rodziców były dwa psy i oba miały budę w której w lecie praktycznie nie spały tylko na legowisku na tarasie przy wejściu, a drzwi do domu były prawie zawsze otwarte. Na zimę zawsze były brane do wiatrołapu otwartego na przedpokój i krzywda im się żadna nie działa. Miały non stop kontakt z człowiekiem i 2-3 razy dziennie spacerek. Co do Koksika to miałem go dzisiaj ze 40 minut w domu po godzinnym spacerze z moim psem. ADHD to mało powiedziane. Non stop coś gryzł i rozrabiał - nie spoczął ani minutę. Ząbki ma ostre i nie ma wyczucia w gryzieniu w zabawie za grosz. Pięknie za to aportuje, przynosi i oddaje i mógłby to robić non stop. Ma wręcz niespożyte zasoby energii i nie da się go uspokoić ani na chwilę. Nie wiem czy w domu nie będzie się "męczył" - to piesio stworzony do pracy, na polowania itp. a nie na salony, ale to oczywiście Wasza decyzja :-) Bla bla bla, w końcu to normalne zachowanie szczeniaka, ma ADHD, gryzie, ząbki ostre i nie ma wyczucia za grosz! A czy będzie się męczył w domu??? Nie sądze! :P Quote
barb Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Agula99 napisał(a):Bla bla bla, w końcu to normalne zachowanie szczeniaka, ma ADHD, gryzie, ząbki ostre i nie ma wyczucia za grosz! A czy będzie się męczył w domu??? Nie sądze! :P Agula chora ale cały czas czujna ;) Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 barb napisał(a):Agula chora ale cały czas czujna ;) Pewnie że tak, jak chora to ma więcej czasu żeby tu zaglądać :) Quote
rozio Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Absolutnie nie namawiam i się nie wtrącam w te sprawy, ale nie byłbym taki pewien czy będzie szczęśliwszy zostawiany sam w domu jak właściciele pójdą do pracy na kilka godzin i co zastaną w tym domu po powrocie. A ząbki ma ostre i wyczucia za grosz - jak się z psami tylko bawi to chyba nie dziwne ? Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 rozio napisał(a):Absolutnie nie namawiam i się nie wtrącam w te sprawy, ale nie byłbym taki pewien czy będzie szczęśliwszy zostawiany sam w domu jak właściciele pójdą do pracy na kilka godzin i co zastaną w tym domu po powrocie. Nie o tym mowa, ja nie mówię że pies ma być cały czas w domu, w szczególności jak ktoś ma ogród i może go tam zostawić, ale nie chcemy osób które wezmą psa, potem on sterczy na polu, a nikt się nim nie interesuje, owszem krzywda też mu się nie dzieje, ale czy to jest szczyt szczęścia??? mam takich samych sąsiadów, pies jest na polu, a poza tym nikt się za bardzo nim nie interesuje, a on tak lgnie do głaskania itp i to jest wg CIebie szczyt szczęścia, bo ma dom???? Quote
barb Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Ło matko ! Agula ! Nie naskakuj tak na rozia bo go jeszcze wystraszysz i kto będzie spacerował z piesami ? Quote
Agula99 Posted December 13, 2011 Author Posted December 13, 2011 barb napisał(a):Ło matko ! Agula ! Nie naskakuj tak na rozia bo go jeszcze wystraszysz i kto będzie spacerował z piesami ? Przecież nie naskakuje, tylko się pytam. Quote
barb Posted December 13, 2011 Posted December 13, 2011 Agula99 napisał(a):Przecież nie naskakuje, tylko się pytam. Ale Ty te posty stukasz. :crazyeye: Nie mogę za tobą nadążyć.:crazyeye: Jak na chorego to bardzo energiczna jesteś.:cool3::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.