Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No właśnie chwilę temu wlazłam do domu i nie dam rady już dzisiaj-przymusowa impreza rodzinna się przedłuzyła. Jutra z rana się zabieram do robory, obiecuję Julusiowi!!!!!

Posted

Mój tekst:-P Jest zwięzły i prosty, bo ja najbardziej lubię konkretne, jasne informacje i uważam, że długie teksty nudzą czytających...taka moja opinia. Dziewczyny może tak być?????? Co sądzicie?Wszlka krytyka miło widziana. Na końcu wrzucę ten tekst, który Kora zawsze wrzuca do swoich ogłoszeń-muszę go tylko skopiować.

Julek to nieduży pies o wielkim sercu. Dzięki dobrym ludziom został zabrany ze schroniska, gdzie był gryziony i zastraszany przez innego psa z jego boksu.
Największym marzeniem Julka jest ciepły kącik i ktoś kto pokocha go na całe życie.Dla człowieka to tak nie wiele,a dla Julka wszystko...Z
Julek jest wesołym, radosnym i przyjaznym psiakiem. Uwielbia pieszczoty i bliski kontakt z człowiekiem. Jak na młodego psa przystało jest energiczny i chętny do wszelkiego rodzaju zabaw. Julek ma dodatkową zaletę-doskonale zastepuję poranny budzik, budząc każdego śpiocha buziakiem w głowę.
Piesek nie sprawia problemów na spacerach, jest grzeczny i ładnie chodzi na smyczy. Można go zostawiać samego w domu-nie broi. Łgadny i przyjacielski w stosunku do innych psów.
Juluś jest ok. 2-letnim kundelkiem o niewielkim wzroście i wadze 10 kg.Jest wykastrowany,zaszczepiony i zaczipowany. Julek czeka z nadzieją, że to właśnie TY przygarniesz go i zostaniesz jego najwierniejszym przyjacielem.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i zgoda na przeprowadzenie wizyty przed i poadopcyjnej. Pies mieszka w domu tymczasowym we Wrocławiu.

Kontakt w sprawie adopcji: tel. 668 836 964
mailowo lucyna1981@wp.pl

Posted

ladnie :)

dodaj,ze jest w dt w wrocku
ze wykastrowany tez
ze warunkiem jest zgoda na wizyte i podpisanie umowy...
cos,ze do psow super lagodny
i ze zabrany ze schroniska, gdzie jeden zly pies bardzo go gryzl i znecal sie nad nim.takie jedno ckliwe zdanie,ze jest uratowany

Posted

Odwiedzam Juleczka kochanego. Przez to zamieszanie ze szczeniakiem zaniedbałam go, ale ogłoszenia pomału idą. Nie wiecie czemu na Gumtree nie mogę puścić ogłoszenia?Podświetla tekst, za długi czy co?

Posted

mi tez tak czasem wychodzi. ale za dlugi na pewno nie jest, ja dawalam i dluzsze.
musisz dobrze pozaznaczac, ze jestes wlascicielem psa, ten wiek, tytul, miasto na dole.
mi czasem za chiny nie chce isc i nic poradzic nie mozna. dzis klauzunka tez ma cos klopot z gumtree.

Posted

ale ja nie mam na mailu zadnych aktywacji, chyba cos nie tak...

jacenty- wrzuc tekst Satrina do 1 postu. napisz: tekst do ogloszen i wklej go tam, bedzie latwiej szukac.

Posted

Juluś nadal jest w miarę grzeczny, dwa razy zdarzyło mu się warknąć na koleżankę, poza tym sprawuje się bardzo dobrze:)
dziś z okazji mikołajek dostał kość, radość jest niesamowita:)
pozdrawiamy serdecznie:)

Posted

[quote name='kora78']ale ja nie mam na mailu zadnych aktywacji, chyba cos nie tak...

jacenty- wrzuc tekst Satrina do 1 postu. napisz: tekst do ogloszen i wklej go tam, bedzie latwiej szukac.[/QUOTE]

to nie wiem, może u mnie jednak w spam poszło-jutro sprawdzę

Posted

raz zdarzyło mu się to, kiedy przypadkiem dorwał sie do kosza na śmieci, a koleżanka chciała mu go zabrać- pewnie zostało mu to ze schorniska, że o jedzenie trzeba walczyć a ten kosz potraktował jako swoją zdobycz;)
drugi raz jak go chciała wywalić ze swojego łożka- i za to już został skrzyczany bo tak byc nie może;)
natomiast zaczal na spacerach sie denerwowac na obce pieski- nie na wszystkie, ale do niektorych sam zaczyna zaczepiac.

Posted

[quote name='jacenty']raz zdarzyło mu się to, kiedy przypadkiem dorwał sie do kosza na śmieci, a koleżanka chciała mu go zabrać- pewnie zostało mu to ze schorniska, że o jedzenie trzeba walczyć a ten kosz potraktował jako swoją zdobycz;)
drugi raz jak go chciała wywalić ze swojego łożka- i za to już został skrzyczany bo tak byc nie może;)
natomiast zaczal na spacerach sie denerwowac na obce pieski- nie na wszystkie, ale do niektorych sam zaczyna zaczepiac.[/QUOTE]

Pokazuje swoje pazurki oj nie dobrze-musicie go nauczyć porządku, bo do adopcji ma przecież iść. A ja znów dziś nie zdążyłam ogłoszeń;-((((

Posted

ja go zaraz pooglaszam troche. a za pare dni zrobimy mu tez pakiecik caly, bo mamy oplacone na kilka psow z naszego schronu.

pies tez sie spna na spacerkach, jak czuje spiecie wlasciciela, to taka samonapedzajaca sie maszyna. a z kim on chodzi na spacerki wlasnie? ze wszystkimi p otrochu? trase macie zawsze taka sama? ile godz wytrzymuje siku, ile jest max bez spaceru? czy budzi o 6 rano na pierwszy spacer, czy do 10 tej wytrzyma?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...