Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 593
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Tosiunia wszystko obwącha ale zostawi ach te jej lęki:))

a póki co kurujemy się bo wczoraj na spacerku troszkę przesadziłyśmy z ruchem i doszło do nadwyrężenia łapki:((

ale dała się namówić na pozowanie w nowiutenkich szelkach :))



ale minę ma nietęgą.....

Edited by KASIA&TOSIA
Posted (edited)

Witamy już się mamy dobrze :)) więc możemy przedstawić wam zdjęcia z poprzedniego weekendu:))

troszkę widoczków z Parku Habsburgów:))



i oczywiście ukrywająca się w cieniu Tosia

Edited by KASIA&TOSIA
Posted (edited)

a potem potruptałyśmy dla ochłody nad Koszarawę

Patrz Mamcia jaka ja jestem odważna:))



także jak widać nasz maleństwo coraz lepiej poczyna sobie z wodą :))


W związku z tym, żę Pańcie spędzają weekend na weselu a Tosia z dziadkiem juz dziś życzy wszystkim razem i każdemu z osobna miłego weekendu:))

Edited by KASIA&TOSIA
Posted

Witamy :)) Tosinka przeżyła super weekend z dziadkiem ale mimo to dziś cały dzień mnie pilnowała ( miałam wolne na odsypianie po weselu) i spała albo w nogach albo na mnie albo tylko wtulona. Powoli nasza ksieżniczka dorasta:))) Chyba powoli szykuje się nam cieczka. Niestety dopadło nas zapalenie "babskich spraw" i musimy sie kurować :((

Posted

Ani mi nie mówcie. kurujemy zapalenie na razie bierzemy URISEPT. Powoli widać cieczkę ale jeszcze się nie zaczęła a ja już mam dość :(( Mała ma humorki, miewa biegunki, co chwile chce na pole, tuli sie na maksa , nie przesypia całej nocki i wogóle maaaassssaaaakkkrrraaaaaaa!!!!!!. To co się z nia teraz dzieje utwierdziło mnie w 1000% o słuszności sterylizacji. Tak więc odbędzi esię ona tak szybko jak to tylko będzie możliwe....

Posted

Dacie radę, ale nie będę bajerować, że będzie super;)
Tosia jest dzielna, jakoś przeżyje, a za sterylką też jestem ogromnie:) u mnie wszystkie ciachnięte.. nie wyobrażam sobie 4 bab w domu z 'tymi dniami';)

Posted (edited)

dziękujemy wszystkim za dobre słowa :))) choć nie wiem jak to u nas jest bo piesy za nami nie latają więc to chyba jeszcze nie cieczka....któż to wie......całą już zgłupiałam.... Tabletki zadziałały ale niestety za mocno i to był wynik tego ,że Tosiila miała biegunkę....leki odstawione zobaczymy jutro czy inne pomogą...szkoda tylko,że przez te kilka dni malutkiej ubyło troszkę ciałka teraz musimy nadrabiać:)))

a póki co kilka foteczek z wariactw u "dziadków na ogródku"









Edited by KASIA&TOSIA

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...