Jump to content
Dogomania

Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!


Recommended Posts

Posted (edited)

29.08.2012


Gminę przerosły koszty utrzymania tak dużej ilości psów w hotelach, po kilku rozmowach, Fundacja Happy Garden (Basia1968) doszła do porozumienia z gminą i hotelami, psy nie zostanę zabrane z hoteli!:) Gminy na podstawie faktur z w/w Fundacji będą płaciły niższe koszty utrzymania psów, resztę zobligowała się dopłacać Fundacja z pieniędzy uzbieranych od darczyńców. Montana zbiera dary i robi zbiórki na psiaki. Hotele zmniejszyły ceny za pobyt psiaków u nich.
Musimy szybko znaleźć dom dla Gorzyczaków.



22.08.2012



Psy nadal czekają na domy. Diagnozowanie i leczenie Czarka, który miał podejrzenie zapaści tchawicy pochłonęły sporo pieniędzy. Dług u Murki na tę chwilę wynosi prawie 300zł! Poza tym pilnie potrzebne domy dla psiaków, gmina przez utrzymywanie psów w hotelach ma poważne problemy finansowe, możliwe że psy zostaną przeniesione w inne miejse....


29.01.2012r.

Pod "naszą" opieką przebywa obecnie 4 psiaki.
Chappi jest w przeniesionym hotelu "Terier" obecnie pod poznaniem. U Murki mieszka 3 gorzyckich kawalerów. Gmina Gorzyce zobowiązała się do opłacenia hotelowania psiakom. Zbieramy pieniądze na kastrację i szczepienia.
Potrzeba nam na chwilę obecną 500zł.



Do SSPZ często zgłaszane są psy spoza Sandomierza.. Zgłaszane są również do Basi z Happy Garden i TPSZ. Gmina ma ogromny problem z bezdomnymi zwierzętami, nikt nie chce z nimi podpisać umowy, jak i z wieloma innymi. Brakuje w naszych rejonach schronisk, DT itp..


Zaczyna być zimno, psy są głodne.. coraz bardziej nachalne.
Ludzie się skarżą.... zaczynają grozić.. zastrzelą.. otrują...


Rozmawiałam z panem z UG, utrzymują w hotelach 10 psów, Montanie udało się uprosic jeszcze pomoc na kolejne... Jeden, Corso, pojedzie do hotelu do mojego kolegi do Krakowa, drugi - Czapi, najprawdopodobniej do hotelu do Brzyścia.

Gmina opłaci część kosztów hotelowania. Pozostaje kwestia opieki wet - psy trzeba zaszczepić i pierw odrobaczyć, oraz pieniądze na paliwo.

Chłopaki są młode, mam nadzieję, że szybko znajdziemy im domy..


Proszę pomóżmy im i innym z ulic spędzić zimę w cieplejszych warunkach....


Kolejne psy na ulicy.!!!:placz:

zdjęcia na stronie nr 2.


Jeśli chcesz wesprzeć psiaki, o co bardzo prosimy, numer konta

Hotelik u Murki
Katarzyna Mróz
Krzemień Drugi 111
23-304 Dzwola
Alior Bank
66 2490 0005 0000 4500 9421 4126
tytuł: psiaki Gorzyc.

Edited by Soema
Posted (edited)

Obecnie hotelowane Gorzyczaki:

[h=2][/h]

PSIAKI U MURKI:
kasia@bezdomne.com
503683050
psiaki przebywają pod Janowem Lubelskim, woj. lubelskie







U MURKI:

1. Cypisek to mały (waga ok. 9-10 kg) kudłaty przyjacielski piesek. Błąkał się po ulicy, prawdopodobnie został porzucony. Mimo to jest bardzo łagodny i przyjacielski. Bardzo lubi towarzystwo człowieka, jest wielkim pieszczochem i łakomczuchem. Jest łagodny zarówno do psów jak i do kotów. W domu jest grzeczny, zachowuje czystość. Umie chodzić na smyczy. Lubi dzieci.
Ma 1,5 roku, jest wykastrowany i zaszczepiony.
Najlepiej mieszkanie w bloku, bo jest bardzo skoczny i pokonuje standardowy płot.



2. Czarek to mały (waga 9 kg) kudłaty bardzo wesoły i przyjacielski piesek. Błąkał się po ulicy, prawdopodobnie został porzucony. Mimo to uwielbia ludzi, głaskanie i zabawy. Jest bardzo łagodny. Bardzo lubi dzieci i będzie świetnym towarzyszem ich zabaw. Ma dużo energii.
Może z powodzeniem mieszkać w bloku jak i w domu z ogrodem. Umie się zachować w domu, nie brudzi, nie niszczy, nie hałasuje zostając sam. Umie chodzić na smyczy. Jest łagodny zarówno do psów jak i do kotów.
Ma ok. 1,5 roku, jest wykastrowany i zaszczepiony.
Nie wiem czy pisać o problemach zdrowotnych Czarka: po zakażeniu dziwną bakterią pozostały mu nieodwracalne zmiany w płucach i czasami kaszle, dostaje leki przeciwkaszlowe. Poza tym jest zdrowy, serce ok.



3. Szaki to pogodny średniej wielkości kundelek uwielbiający towarzystwo człowieka, zabawę i pieszczoty. Jest bardzo łagodny. Świetnie dogaduje się z psami, lubi się z nimi bawić. Nie jest agresywny wobec kotów. Lubi także dzieci. Dobrze znosi jazdę samochodem. Zapewne kiedyś był psem domowym, bo nieobce jest mu chodzenia na smyczy i zachowanie czystości. Z jakiego powodu, znalazł się na ulicy - nigdy się nie dowiemy. Może po prostu przestał być ślicznym szczeniaczkiem... Szaki to niezły akrobata, potrafi przechodzić po siatce i płocie jak kot. Z tego względu najlepiej jakby zamieszkał w mieszkaniu w bloku lub w domu z ogrodem z wysokim ogrodzeniem. Szaki ma ok. 2 lata, jest zaszczepiony i wykastrowany.

Tu są zdjęcia Cypiska, Czarka i Szakiego z sesji psiego fotografa:
http://www.dogomania.pl/forum/thread...zę/page15

A tutaj są zdjęcia w pigułce trzech chłopaków, także domowe i z kotem, post 11, 12 i 13:
http://www.dogomania.pl/forum/thread...piesek-wybrany

4. Ben tutaj jego wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/thread...y-domku!/page3
Ben ma ok. 4 lata, jest wykastrowany. To duży wysoki pies (30-35 kg), aktywny stróż nieufny wobec obcych i nieprzekupny. Mimo krótkiej sierści może mieszkać na zewnątrz (jest bardzo odporny), raczej nie nadaje się do mieszkania w bloku, bo nie potrafi zachować czystości i jest nadpobudliwy. Najlepiej czuje się na ogrodzie, jest bardzo czujny i szczekliwy.
Lubi się bawić z psami (suczkami).
Wobec swoich opiekunów jest bardzo uległy, łagodny i posłuszny




W PSANATORIUM:

1. Corso to kolejny pies, który stał się problemem w wyjeździe na wakacje. Prawdopodobnie wyrzucony z samochodu, teraz ma do nich traumę. Latem 2011 pojawił się w Gorzycach, na Podkarpaciu jako bezdomny pies. Obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt Psanatorium, w Lipce Wielkiej, k. Poznania, gdzie trafił na początku marca.
Corsuś ma ok 2 lat. Uwielbia głaskanie, przytulanie, drapanie po brzuchu i bieganie za piłką tenisową. W zamkniętych pomieszczeniach lgnie do ludzi, ale spuszczony ze smyczy chodzi własnymi ścieżkami. Za to na smyczy, z dnia na dzień, chodzi coraz ładniej. Lubi towarzystwo suń i zabawę z nimi. Jednak nie każdy psi towarzysz przypada mu do gustu.
W swoim boksie zawsze zachowuje czystość i nie niszczy posłania.
Kilka miesięcy tułaczki i walki o przetrwanie wyrobiło w nim w/w negatywne nawyki, ale pracujemy nad tym

Corso jest odrobaczony i zaszczepiony, a przed adopcją zostanie wykastrowany.

http://www.dogomania.pl/forum/thread...-z-charakterem



2.Maja - ma ok 7 lat. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Jest posłuszna, grzeczna, jak i również mało wymagająca - prawdziwy kanapowiec. Jak przystało na jej wiek - jest też stateczna i lubi spokój, ale jest też przy tym wesoła. Uwielbia ludzi i chętnie daje się pogłaskać czy przytulić. Od pierwszego spotkania nawiązuje dobry kontakt z ludźmi. Nie jest konfliktowa w stosunku do innych psów. Pragnie tylko swojego własnego ciepłego miejsca w domu u boku człowieka.
Obecnie przebywa niedaleko Nowego Tomyśla.
Sunia jest odrobaczona, zaszczepiona, a przed adopcją zostanie wysterylizowana

http://www.dogomania.pl/forum/thread...-Pomóż/page3



[h=2][/h]
CORSO i MAJA:
Kontakt w sprawie adopcji:
Tel: 721 069 470 Maciek
Mail: imejlowa@gmail.com
lub
Tel: 692 496 657 Małgosia
Mail: goguc@interia.pl



Edited by Soema
Posted (edited)

Czapi, ma ok. 2 lata. Miły, przyjacielski, nie lubi kur.


Czapi jest w hotelu pod Poznaniem!!








Prosimy o wsparcie finansowe, karmę, może środki na odrobaczenie?
Te psy dostaną szanse, jeśli im wspólnie pomożemy.



Czarnuch z chorymi oczkami



pojedzie do hotelu do Murki.
Potrzebne pieniądze na kastrację i leki na oczy.

Edited by Soema
Posted

To nie jedyne psy, które marzną na ulicach wsi.. w okolicach między Sandomierzem, a Tarnobrzegiem.. to martwa dziura, jeśli chodzi o pomoc bezdomniakom.
Dlatego jeśli by się udało.. dobrze by było otworzyć 'skarpetę' na chociaż doraźną pomoc dla tych psów..

Posted

grzenka napisał(a):
Na razie zapiszę, trzeba biedakom pomóc, zaczyna być już naprawdę zimno:-(

Chcemy wykorzystać to, że gmina jest chętna na współprace i jakoś pomóc.. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Może chociaż działka i postawić budy porządne, albo pomyślimy o zbiórkach.
Na dniach będę dogrywała wszelkie szczegóły i formalności z gminą, hotelami i transportami..

Posted

Zapisuję sobie i faktycznie mało schronisk u nas w Stalowej nie ma nawet gdzie pójść z takimi pieskami jest rzecz jasna jedna pani weterynarz miała w tym roku podpisana umowe ale nie przetrzymuje piesków bo nie ma gdzie.

Posted

grzenka napisał(a):
Kurczę, mało nas tutaj.
Soemo pisz jak będziesz wiedziała cokolwiek.

Bo dogo nie działało... to też ciężko.
Dziś jak tylko będę miała chwilę w pracy, postaram się wszystko poustalać.

Posted

Gdyby moja tymczasowa Bira znalazla dom, chętnie pomogłabym jakiejś suczce, ale na to się nie zanosi. Może jak skończymy budowę domu, uda się wziąć jakiegoś malutkiego pieska, a tak mogę poprzeć tylko pomysł założenia skarpety!

Posted

Witam,
prosiłabym o informację, bo jakoś z wątku nie wyczytałam (abo już nie ogarniam, za co przepraszam):

1. Ile psów w tej chwili potrzebuje pomocy?
2. Ile psów wymaga szczepienia i odrobaczenia?
3. Gdzie przebywają psy?
4. Jakie jest zapotrzebowanie na karmę?
5. Czy pieski były już ogłaszane i czy na horyzoncie jest jakiś DS?

Posted

dogomaniaczkaa napisał(a):
Witam,
prosiłabym o informację, bo jakoś z wątku nie wyczytałam (abo już nie ogarniam, za co przepraszam):

1. Ile psów w tej chwili potrzebuje pomocy?
2. Ile psów wymaga szczepienia i odrobaczenia?
3. Gdzie przebywają psy?
4. Jakie jest zapotrzebowanie na karmę?
5. Czy pieski były już ogłaszane i czy na horyzoncie jest jakiś DS?

Na wątku dwa... ale po mieście biega więcej. Są w Gorzycach, podkarpackie.Był Corso i zero odzewu póki co....

Posted

Witam,
prosiłabym o informację, bo jakoś z wątku nie wyczytałam (abo już nie ogarniam, za co przepraszam):

1. Ile psów w tej chwili potrzebuje pomocy?
2. Ile psów wymaga szczepienia i odrobaczenia?
3. Gdzie przebywają psy?
4. Jakie jest zapotrzebowanie na karmę?
5. Czy pieski były już ogłaszane i czy na horyzoncie jest jakiś DS?


[quote name='Soema']Na wątku dwa... ale po mieście biega więcej. Są w Gorzycach, podkarpackie.Był Corso i zero odzewu póki co....

Za wiele to się nie dowiedziałam... Nie mogę pomóc, jeśli jedyną informacją, którą mam jest to, że są dwa psy.

Posted

[quote name='dogomaniaczkaa']Za wiele to się nie dowiedziałam... Nie mogę pomóc, jeśli jedyną informacją, którą mam jest to, że są dwa psy.[/QUOTE]
Wątek tyczy się dwóch konkretnych psów.
Obaj potrzebują przeglądu weterynaryjnego, odrobaczenia, szczepienia, odpchlenia i kastracji.
Ja tych psiaków jeszcze nie widziałam na oczy. Szukamy transportu i pieniędzy na ten transport, na dogomanii jest masa bid w potrzebie więc szukam też sponsorów po znajomych, bo mam strasznie mało czasu żeby siedzieć na forum.

To są Gorzyce w podkarpackim, kilka km od Sandomierza, biegają przy warsztacie i ośrodku dla dzieci.
Gmina pokryje tylko część kosztów i to tylko hotelowych.
Karma mile widziana, może wtedy koszt hotelu będzie mniejszy. Gmina 'hoteluje' tak kilka psów i płaci w sumie 3tys, miesięcznie, nie mają pienizy na kolejne, ale Montanie się udało ich namówić.

Posted

Czapuś dostanie prezent na Mikołaja,jutro jedzie do hoteliku:).Mam nadzieję,że dobrze zniesie podróż.Ogólnie jest przemiłym,przytulaśnym psem.Bardzo lubi dzieci.Zapewne poprzedni właściciele mięli dzieci.Nie lubi kur i większych psów.Trzymam kciuki za jego owocną przyszłość.

Posted

[quote name='dogomaniaczkaa']O jakim transporcie mówimy? Jaka kwota jest potrzebna?[/QUOTE]
Ok. 100zł do Krakowa z Gorzyc. Transport do Mielca Czapusia zasponsoruje Montana :Rose:
Dziś też zapłaciła za szczepienie i tabletki na odrobaczenie.

Posted

[quote name='Soema']Ok. 100zł do Krakowa z Gorzyc. Transport do Mielca Czapusia zasponsoruje Montana :Rose:
Dziś też zapłaciła za szczepienie i tabletki na odrobaczenie.[/QUOTE]
Byc może znajomi będą jechali w tym tygodniu w stronę Krk i uda się znaleźć transport po kosztach dla Corso :)

Posted

Czapuś już w hoteliku.W aucie troszkę piszczał ale czuł,że to dla jego lepszego jutra.Trochę czuł się nieswojo ale mam nadzieję,że się szybko przyzwyczai do nowego otoczenia.Poza tym tuż obok ma Krysię:).

Posted

Teraz trzeba czekac na zdjęcia z hotelu i wieści..
Czekam na informację co do transportu Corso..

i znów miałam zgłoszenia o kolejnych porzuconych psach... :(

Posted

[quote name='Soema']i znów miałam zgłoszenia o kolejnych porzuconych psach... :([/QUOTE]
Jasna cholera...to wszystko jest nie do ogarnięcia:-(
A do jakiego hoteliku pojechał Czapuś?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...