Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no Delma w górę!
Delma to pies, który nie sprawia żadnych problemów żywieniowych, ostatnio zjadła nawet suchą bułkę! to naprawdę nie jest wymagający psiak, wystarczy jej człowiek do miziania i kochania oraz miska jedzenia, a cała reszta jest dosłownie niepotrzebna :D

  • 4 weeks later...
Posted

Delma w góre!
Kurcze dziwię się, że nie ma żadnych telefonów, Delma jest cudowna, tylko ma charakterek, ale według mnie, to jest jej wielki atut! zawsze wie czego chce, czasami jest uparta jak osiołek :evil_lol:
Ale nie sądzę, żeby były z nią jakieś problemy typu lęk separacyjny i demolki... jedynie to jedzenie, bo jak Delma już coś złapie w swoją paszcze, to nie ma siły żeby to wyciągnąć, zęby to zaciska wtedy jak krokodyl i czeka aż wezmę swoje dłonie od jej pyszczka, żeby mogła spokojnie przeżuć :mad:

Pieszczoch z niej niesamowity, co chwile wciska swój łepek w dłonie albo kładzie się na pleckach :D :loveu:
Jednak czasami dalej przerażają ją gwałtowne ruchy, kiedyś musiała być bita :-(, może i nie dawano jej jeść i dlatego jest teraz taka łapczywa, właściwie to walczy o każdy okruszek jedzenia...

oj Delma, musi przyjść na Ciebie pora!

  • 2 weeks later...
Posted

Ostatnio jeden jedyny raz zauważyłam w pewnym momencie, gdy Delma miała dość zabaw z Merci to podkuliła ogon :crazyeye: Merci wtedy od razu odeszła, ale taka reakcja mogła być spowodowana bolącą łapką Delmy... ostatnio na spacerze znów utykała na tylną prawą, zauważyłam to jakiś miesiąc temu, potem było okej i ostatnio znowu. Może jakiś stary uraz... Delma tak szaleje na wybiegu, że gdy się rozpędzi to nie potrafi wyrobić na zakręcie :-o i nieraz się sierotka przewraca. Łapke stawia niby normalnie, ale bardzo ją oszczędza.

Do czwartku Delma! niestety w sobotę mnie nie było, mam nadzieję, że Magda jakoś dała sobie rade z tym łobuzem :D

Posted

Mijają kolejne tygodnie, a telefonów brak... ostatnio też okazało się, że nie może trafić, do domu z kotami (podobno była sprawdzana na kociarni jakieś 2 tyg temu), ani nie nadaje się tam, gdzie jest drób... ostatnio Delma złapała biednego gołębia, który jest dokarmiany przez schronisko, podobno ma coś ze skrzydłem i nie umie latać, ja o tym nie wiedziałam i byłam pewna, że odleci gdy podejdziemy bliżej, a tu obracam się i Delma trzyma go w pysku... na szczęście po moich błaganiach i groźbach puściła go w miare szybko z paszczy, mam nadzieję, że nie ucierpiał bardzo i przeżyje...:( Oj Delma, ja widzę Cię w domu, a raczej na terenie, gdzie mogłabyś postróżować ze swoim panem, albo do osoby samotnej, gdzie nie przewijaliby się obcy ludzie, bo pomimo, że Delma bardzo ładnie nadstawia się do głaskania, kocha się pieścić, to jeżeli ktoś obcy jest nieostrożny, chce od razu ją przytulać, to może skończyć się złapaniem zębami. Ja mogę zrobić z nią wszystko, ale długo zdobywałam jej zaufanie, przed schroniskiem na pewno sporo przeszła, oby nigdy już nie musiała się bronić przed człowiekiem...

a teraz może przyjemniejsza fotorelacja na wybiegu ;)

chłodzimy się w baseniku :D


tutaj niestety brakło wody :evil_lol:


Merciiii biegnę!


Delma ucieka, a Merci goni? coś nowego :D


istne szaleństwo i te uszy :D

Posted

synchron :D


tutaj przywitanie z Aresem :D


z piłą ;)


i mordka uśmiechnięta


Delma zawsze ładnie przychodzi na zawołanie, nawet gdy wszystkie psy lecą w stronę boksów na dużym wybiegu, to jak ją wołam, to zawsze wraca ;)

Posted

maciaszek napisał(a):
To może warto jakoś tekst przerobić/zaktualizować ==> nietolerancja kotów/drobiu.


tak, wiem, dodam to i może troszke całą treść zmienię, zrobię to jeszcze dziś ;)

Posted

a więc
[FONT=Verdana]Dość duża suczka - waży 23 kg i ma 59 cm w kłębie. Na początku trochę zdystansowana w stosunku do człowieka, najpierw musi go poznać, aby upewnić się czy nie zrobi jej krzywdy. Może zamieszkać z innym psem, pod warunkiem, że wcześniej się poznają i psi kolega nie będzie dominujący, nie akceptuje kotów i drobiu. Sunia jest bardzo oddana swojemu opiekunowi i stanie w obronie przed ewentualnym napastnikiem. Gdy ktoś się jej nie spodoba, potrafi chwycić za rękę, świetnie nadawałby się na stróża do ogrodu. Po poznaniu jest bardzo przyjazna i oddana, uwielbia pieszczoszki, w schronisku jest bardzo spragniona kontaktu z opiekunem. Uwielbia pływać i bawić się w wodzie, bardzo lubi aportować piłeczki. Potrzebuje długich spacerów albo wybiegania się po zamkniętym terenie. Ma duży apetyt, je właściwie wszystko od gotowanego po suchą karmę, jednak nie potrafi dzielić się jedzeniem z innymi psami. Nauczyła się komendy siad i łapa, ładnie przychodzi na pierwsze zawołanie. Wcześniej mieszkała w domu, ale nadaje się również do ogrodu, gdzie będzie miała pełną swobodę ruchu. Nie nadaje się jednak do domu z dziećmi. Bardzo lubi podróżować samochodem, gdy tylko widzi jakiś otwarty, to od razu sama chce do niego wskoczyć.[/FONT]

Posted

Troszkę zmieniłam, bo fragment o kotach i drobiu nie do końca był czytelny ;).

Dość duża suczka - waży 23 kg i ma 59 cm w kłębie. Na początku trochę zdystansowana w stosunku do człowieka, najpierw musi go poznać, aby upewnić się czy nie zrobi jej krzywdy. Może zamieszkać z innym psem, pod warunkiem, że wcześniej się poznają i psi kolega nie będzie dominujący. Jeśli chodzi o inne zwierzaki to suczka nie akceptuje kotów i ptactwa wszelakiego (drobiu, gołębi, itp.). Jest bardzo oddana swojemu opiekunowi i stanie w obronie przed ewentualnym napastnikiem. Gdy ktoś się jej nie spodoba, potrafi chwycić za rękę, świetnie nadawałby się na stróża do ogrodu. Po poznaniu jest bardzo przyjazna i oddana, uwielbia pieszczoszki, w schronisku jest bardzo spragniona kontaktu z opiekunem. Uwielbia pływać i bawić się w wodzie, bardzo lubi aportować piłeczki. Potrzebuje długich spacerów albo wybiegania się po zamkniętym terenie. Ma duży apetyt, je właściwie wszystko od gotowanego po suchą karmę, jednak nie potrafi dzielić się jedzeniem z innymi psami. Nauczyła się komendy siad i łapa, ładnie przychodzi już na pierwsze zawołanie. Wcześniej mieszkała w domu, ale nadaje się również do ogrodu, gdzie będzie miała pełną swobodę ruchu. Nie nadaje się jednak do domu z dziećmi. Bardzo lubi podróżować samochodem, gdy tylko widzi jakiś otwarty, to od razu sama chce do niego wskoczyć.

Posted

maciaszek napisał(a):
Troszkę zmieniłam, bo fragment o kotach i drobiu nie do końca był czytelny ;).

Dość duża suczka - waży 23 kg i ma 59 cm w kłębie. Na początku trochę zdystansowana w stosunku do człowieka, najpierw musi go poznać, aby upewnić się czy nie zrobi jej krzywdy. Może zamieszkać z innym psem, pod warunkiem, że wcześniej się poznają i psi kolega nie będzie dominujący. Jeśli chodzi o inne zwierzaki to suczka nie akceptuje kotów i ptactwa wszelakiego (drobiu, gołębi, itp.). Jest bardzo oddana swojemu opiekunowi i stanie w obronie przed ewentualnym napastnikiem. Gdy ktoś się jej nie spodoba, potrafi chwycić za rękę, świetnie nadawałby się na stróża do ogrodu. Po poznaniu jest bardzo przyjazna i oddana, uwielbia pieszczoszki, w schronisku jest bardzo spragniona kontaktu z opiekunem. Uwielbia pływać i bawić się w wodzie, bardzo lubi aportować piłeczki. Potrzebuje długich spacerów albo wybiegania się po zamkniętym terenie. Ma duży apetyt, je właściwie wszystko od gotowanego po suchą karmę, jednak nie potrafi dzielić się jedzeniem z innymi psami. Nauczyła się komendy siad i łapa, ładnie przychodzi już na pierwsze zawołanie. Wcześniej mieszkała w domu, ale nadaje się również do ogrodu, gdzie będzie miała pełną swobodę ruchu. Nie nadaje się jednak do domu z dziećmi. Bardzo lubi podróżować samochodem, gdy tylko widzi jakiś otwarty, to od razu sama chce do niego wskoczyć.



dziękuje za poprawkę!
Niestety jutro nie dotrę do schroniska, mam nadzieję, że Delma mimo to będzie miała spacerek... niestety tak mi się plan ustawił, że oczywiście w czwartki mam do późna i nie wiem, jak to bedzie teraz....

  • 3 weeks later...
Posted

a u Delmy dalej cisza... telefony nie dzwonią. Ale przynajmniej dzisiaj zaliczyłyśmy spacer, jednak Delma nie miała dobrego dnia... może to przez moje marne samopoczucie. W każdym razie jest w konflikcie z Torą :mad: i burczała troche na inne psiska. Za to ładnie chodziła na smyczy, poza schroniskiem czasami zdarza się jej pociągnąć, ale i tak jest ogromny postęp :loveu: No i najlepsza koleżanka Delmy - Merci, pojechała do domu! :D teraz może kolej na nią? :roll:

Posted

w górę Delma! przed nami jutro dłuuugi spacer :D taki kochany z niej pieszczoch, ostatnio nic, tylko siedziałaby na kolanach, najlepiej w fotelu :D a jak się do aut ciśnie! ostatnio chciała wskoczyć do auta obcego pana :D z nią się nudzić nie można ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...