Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 691
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Właśnie weszłam po to, żeby o nich napisać ;) Dotarły przed chwilą. Dosłownie pół minuty temu odpakowałam i poczęstowałam psiaki ;) Smakowały. Trufel jest jedynym znanym mi psem, który wprost przepada za listonoszem ;)

Posted

no to super! nie jest ich dużo, wiem, ale jeśli smakują pieskom, to następnym razem zamówię więcej, a jak mnie najdzie wena, to może sama upiekę i podeślę :crazyeye:
A Trufel może sobie kojarzy, że pan z wielką torbą przynosi czasem dobre rzeczy:)

Posted

ang napisał(a):
no to super! nie jest ich dużo, wiem, ale jeśli smakują pieskom, to następnym razem zamówię więcej, a jak mnie najdzie wena, to może sama upiekę i podeślę :crazyeye:
A Trufel może sobie kojarzy, że pan z wielką torbą przynosi czasem dobre rzeczy:)


Trufel sobie skojarzył, że każdy, kto do nas wchodzi przynosi mu prezent lub w najgorszym razie tylko się z nim bawi ;) A pan z wielką torbą ZAWSZE ma jakąś ładnie pachnącą przesyłkę. Dzięki temu socjalizacja idzie nam nieźle. Z powodu Trufla biedna Yzma jest ciągle skołowana - czy warto szczekać czy raczej nie... ;) Taki młokos, ale potrafi czegoś nauczyć starszą od siebie. No, to my się zaraz zbieramy na gry i zabawy na śniegu. Ślady same się nie wydeptają, bażanty same nie pouciekają, wiadomości zapachowe same się nie pozostawiają, ciastka same się nie zjedzą ;) Miłego dnia :)

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Trufel sobie skojarzył, że każdy, kto do nas wchodzi przynosi mu prezent

też bym tak chciała.... ;)

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Trufel sobie skojarzył, że każdy, kto do nas wchodzi przynosi mu prezent lub w najgorszym razie tylko się z nim bawi ;) A pan z wielką torbą ZAWSZE ma jakąś ładnie pachnącą przesyłkę. Dzięki temu socjalizacja idzie nam nieźle. Z powodu Trufla biedna Yzma jest ciągle skołowana - czy warto szczekać czy raczej nie... ;) Taki młokos, ale potrafi czegoś nauczyć starszą od siebie. No, to my się zaraz zbieramy na gry i zabawy na śniegu. Ślady same się nie wydeptają, bażanty same nie pouciekają, wiadomości zapachowe same się nie pozostawiają, ciastka same się nie zjedzą ;) Miłego dnia :)

I dodałbym: wszystkie inne wiadomości zapachowe same się nie odczytają ;);)
Rudzia-Bianca napisał(a):
Właściwie bez nadziei ale proszę zaglądnijcie do Gutka :(

Zajrzałem Małgosiu, biedula

Posted

Trufel został z Yzmą i Weroniką w domu, a ja musiałam pojechać do rodziców. Podobno wył przez godzinę po moim wyjeździe, bo to zawsze ja z nimi byłam, a Weronika wyjeżdżała często do Krakowa. Chyba będzie kłopot z oddaniem go komukolwiek... Albo musimy go zacząć przyzwyczajać do zostawania z obcymi, albo... Ale ciii... Bo jeszcze tak naprawdę o tym nie rozmawiałyśmy.

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Trufel został z Yzmą i Weroniką w domu, a ja musiałam pojechać do rodziców. Podobno wył przez godzinę po moim wyjeździe, bo to zawsze ja z nimi byłam, a Weronika wyjeżdżała często do Krakowa. Chyba będzie kłopot z oddaniem go komukolwiek... Albo musimy go zacząć przyzwyczajać do zostawania z obcymi, albo... Ale ciii... Bo jeszcze tak naprawdę o tym nie rozmawiałyśmy.

Kingo ...... ale się dzieje......powiedz prosze jakby co....

Posted

dziki.nomada napisał(a):
Trufel został z Yzmą i Weroniką w domu, a ja musiałam pojechać do rodziców. Podobno wył przez godzinę po moim wyjeździe, bo to zawsze ja z nimi byłam, a Weronika wyjeżdżała często do Krakowa. Chyba będzie kłopot z oddaniem go komukolwiek... Albo musimy go zacząć przyzwyczajać do zostawania z obcymi, albo... Ale ciii... Bo jeszcze tak naprawdę o tym nie rozmawiałyśmy.



Hehehe ja tak coś czułam że to się tak skończy hehehe ;)

Posted

No...ładnie.:evil_lol:
A mnie się watek zawieruszył i nic bym nie wiedziała.
To co juz nie muszę mu odświeżać ogłoszeń?:razz:
Dzięki ang,ze mi podsłałaś link:lol:
EDIT:
O kucze, to całkiem świeżutkie info.

Posted

savahna napisał(a):
No...ładnie.:evil_lol:
A mnie się watek zawieruszył i nic bym nie wiedziała.
To co juz nie muszę mu odświeżać ogłoszeń?:razz:
Dzięki ang,ze mi podsłałaś link:lol:
EDIT:
O kucze, to całkiem świeżutkie info.

Cichutko Kochana cichutko :)
Jeszcze nic nie wiemy ;);)

Posted

Nie może tak być, żeby karmy nie było ;) Jest jeszcze 1/3 worka.

Postaramy się wszystkim, którzy się cieszą, napisać kilka zdań dzisiaj, w których wyjaśnimy Wam, dlaczego jakiekolwiek decyzje w związku z Truflem są dla nas bardzo trudne i dlaczego jeszcze nie napisałyśmy nic jednoznacznego.

Posted

to umówmy się tak, że powiecie tydzień wcześniej o karmie, co by był czas zamówić i żeby przyszło bez takiej nerwówki jak poprzednio (cholerny krakvet:mad:), ok?

a co do Waszej decyzji - jakakolwiek będzie, taką przyjmiemy:) nikt z nas nie liczył chyba, że Wasz dom będzie domem stałym dla Trufla, gdyby tak się stało, byłoby wspaniale, ale to Wasza decyzja i domyślam się, że nie tylko o sympatię i przywiązanie do Trufla chodzi, bo gdyby to było tak proste, to młody w ogóle i ode mnie by się nie wyprowadzał ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...