dziki.nomada Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Trufel zapracowany: zamyślony: podekscytowany: "Ej, nie rób już tych zdjęć, tylko chodź się bawić!" Quote
ang Posted April 18, 2012 Author Posted April 18, 2012 wydoroślał ten nasz szczylek bardzo:) dzięki za fotki, zawsze lubię sobie na niego popatrzeć:) Quote
dziki.nomada Posted April 20, 2012 Posted April 20, 2012 Dogomaniaków z Krakowa zapraszamy codziennie od 10.00 do cafe mana mana przy Studenckiej 15- już działamy :) Quote
dziki.nomada Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Ciekawostka: przy okazji gwałtownego wzrostu traw zaobserwowałam, że Trufel to tchórzliwiec, jakich mało. Po krótkiej trawce biega, ale jak tylko gdzieś jest dłuższa, to stoi jak cielę i patrzy na Yzmę ;) A jeśli jeszcze w dodatku znajdzie się pokrzywa po drodze, to już w ogóle ;) Jak uda mi się zabrać aparat i strzelić fotę, to Wam pokażę jego skołowaną minę :p Quote
ang Posted April 26, 2012 Author Posted April 26, 2012 oj, dawno do Trufelka nie zaglądałam...wstyd... fotki bardzo mile widziane:) Quote
dziki.nomada Posted April 26, 2012 Posted April 26, 2012 Nie mam jak na razie robić fotek, bo aparat przeważnie w Krakowie z Weroniką, ale jak będę miała możliwość, to zrobię. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 1, 2012 Posted May 1, 2012 dziki.nomada napisał(a):Ciekawostka: przy okazji gwałtownego wzrostu traw zaobserwowałam, że Trufel to tchórzliwiec, jakich mało. Po krótkiej trawce biega, ale jak tylko gdzieś jest dłuższa, to stoi jak cielę i patrzy na Yzmę ;) A jeśli jeszcze w dodatku znajdzie się pokrzywa po drodze, to już w ogóle ;) Jak uda mi się zabrać aparat i strzelić fotę, to Wam pokażę jego skołowaną minę :p Mądry chłopak wie że w pokrzywy się nie wchodzi :) A do Krakowa muszę się na Studencką w końcu wybrać :) Quote
dziki.nomada Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Tylko dwa, bo mam pecha do aparatu chyba :( Chciałam Wam napstrykać więcej, ale wyskakuje mi error w aparacie i zapisuje co dziesiąte zdjęcie, a najlepiej, żebym robiła z manualnym ostrzeniem, czego nie da się uczynić w przypadku Trufla :( Ech... Za to udało mi się dzisiaj podejrzeć ptasie gniazdko i nawet zrobić dwie fotki, co mnie cieszy niezmiernie, mimo że aparat mnie doprowadzał do szału i prawie spadłam z krzesła :) Rudziu, Weronika zaprasza do Krakowa :) Quote
ang Posted May 3, 2012 Author Posted May 3, 2012 i te 2 piękne, Trufel jak zawsze uroczy:) a co z obrożą? kupujemy? Quote
Rudzia-Bianca Posted May 3, 2012 Posted May 3, 2012 Widziałam ptaszynki :) A Książątko piękne :) Weronika- dzięki :) Quote
ang Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 hej, hej! co z obrożą? jakieś decyzje zapadły? Quote
dziki.nomada Posted May 5, 2012 Posted May 5, 2012 Ang, spokojnie. Na wszystko przyjdzie czas. Na razie żadnych decyzji nie podejmowałyśmy bez Ciebie, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej? Obserwujemy zmiany po kastracji. Podobno hormony mają się wyciszać przez pół roku po zabiegu, ale już widać, że jest bardziej radosny i posłuszniejszy. Przy tym nie stracił nic ze swojego uroku i kocha absolutnie wszystkich. Wraca sam z podwórka i nawet nie trzeba go jakoś szczególnie zachęcać. Trenujemy też z linką. Quote
ang Posted May 5, 2012 Author Posted May 5, 2012 dziki.nomada napisał(a):Ang, spokojnie. Na wszystko przyjdzie czas. Na razie żadnych decyzji nie podejmowałyśmy bez Ciebie, więc dlaczego teraz miałoby być inaczej? Obserwujemy zmiany po kastracji. Podobno hormony mają się wyciszać przez pół roku po zabiegu, ale już widać, że jest bardziej radosny i posłuszniejszy. Przy tym nie stracił nic ze swojego uroku i kocha absolutnie wszystkich. Wraca sam z podwórka i nawet nie trzeba go jakoś szczególnie zachęcać. Trenujemy też z linką. oj, to super! :) a co do decyzji, to przecież Wasze decyzje, ja pytałam, bo jakby co to kasa potrzebna, planuję jeszcze w maju zrobić bazarek na Kielce i pomyślałam, że część kwoty mogłabym przeznaczyć na ten cel, ale jeśli nie planujecie na razie zakupu to ok:) Quote
masza44 Posted May 14, 2012 Posted May 14, 2012 Ojej a ja przez przypadek weszłam na wątek bo nie małopolska ani podkarpackie w tutaj można powiedzieć , że szczylek za miedzą:) i to jeszcze u dzikinomada...pamiętam jak dbałyście o Miłkę [*] cudowną i teraz taki psiak podobny do niej... Quote
dziki.nomada Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Tak, młody coraz bardziej się robi podobny do Miłki. Fajnie rośnie, wyciszył się po kastracji, ale urządza sobie ostatnio polowania w ogrodzie ;) Quote
ang Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='dziki.nomada']Tak, młody coraz bardziej się robi podobny do Miłki. Fajnie rośnie, wyciszył się po kastracji, ale urządza sobie ostatnio polowania w ogrodzie ;)[/QUOTE] a na cóż (kogóż) poluje? Quote
masza44 Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Hehe, moja 3 poluje zawzięcie, niestety Malwina lubi skonsumować co nieco, instynkt, dobrze, że ma gdzie pobiegać. Szukajcie mu domu z ogródkiem, ciężko będzie mu się przestawić na zamknięcie w bloku. Jakby potrzebne były ogłoszenia to dawajcie znać, kupie mu pakiet. Aha, ostatnio wydawałam tez do domu z ogrodem żywiołowa Milkę, jakby dzwonili ludzie z jej ogłoszeń to przekieruję bo " parametry" psa podobne: młodziak, żywy, średniej wielkości. Quote
ang Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 [quote name='masza44']Hehe, moja 3 poluje zawzięcie, niestety Malwina lubi skonsumować co nieco, instynkt, dobrze, że ma gdzie pobiegać. Szukajcie mu domu z ogródkiem, ciężko będzie mu się przestawić na zamknięcie w bloku. Jakby potrzebne były ogłoszenia to dawajcie znać, kupie mu pakiet. Aha, ostatnio wydawałam tez do domu z ogrodem żywiołowa Milkę, jakby dzwonili ludzie z jej ogłoszeń to przekieruję bo " parametry" psa podobne: młodziak, żywy, średniej wielkości.[/QUOTE] tylko ja nie wiem, czy Dziewczyny chcą oddać Trufla;) Quote
dziki.nomada Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Na pewno by nie mógł mieszkać w bloku ani ze starszymi ludźmi, ani ze strachliwymi dziećmi ;) Jest niesamowicie entuzjastyczny, pełny energii i radosny! Jeszcze niezupełnie mu się hormony uciszyły po kastracji, ale jest znacznie lepiej. A poluje na nornice i krety ;) Na szczęście w dużym ogrodzie może kopać prawie wszędzie. No nie oddamy, nie oddamy :) Po to rozpoczęłyśmy (między innymi) działalność kawiarnianą, żeby było nas w końcu na niego stać :) Zmierza wszystko ku dobremu i nie wiem, co musiałoby się stać, żebyśmy oddały "syneczka" (Weronika tak na niego mówi). Quote
ang Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 [quote name='dziki.nomada'] No nie oddamy, nie oddamy :) Po to rozpoczęłyśmy (między innymi) działalność kawiarnianą, żeby było nas w końcu na niego stać :) Zmierza wszystko ku dobremu i nie wiem, co musiałoby się stać, żebyśmy oddały "syneczka" (Weronika tak na niego mówi).[/QUOTE] Kinga, przecież z Wami jest, już Was stać, tylko nie zauważyłyście:diabloti: Wiem, że u Was mu będzie najlepiej:loveu: Quote
dziki.nomada Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Dopóki dostaje od Ciebie jedzenie i ma finansowanego weta, trudno mówić o tym, żeby nas było stać ;) Quote
ang Posted May 17, 2012 Author Posted May 17, 2012 [quote name='dziki.nomada']Dopóki dostaje od Ciebie jedzenie i ma finansowanego weta, trudno mówić o tym, żeby nas było stać ;)[/QUOTE] oj tam, worek karmy raz na ruski rok:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.